Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2
Like Tree15Likes
  • 15 Post By HollowManPL

Wątek: EPWA - EDDF - OTBD - EDDF - EPWA - czyli Doha w wielkim skrócie

  1. #1

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie EPWA - EDDF - OTBD - EDDF - EPWA - czyli Doha w wielkim skrócie


    Polecamy

    Witam wszystkich Forumowiczów.

    Chciałbym przedstawić moją podróż na Bliski Wschód, która odbyła się w lutym ubiegłego roku.
    Jako, że jest to mój pierwszy post, proszę Szanowne Grono o wyrozumiałość.

    Kierunkiem podróży był Katar a dokładniej Doha, gdzie spędziłem 3 tygodnie.
    Wylot do OTBD odbywał się Lufthansą przez Frankfurt 10 lutego . Do kraju wróciłem na początku marca.
    Pierwsze podejście do lotu (9 go lutego) było nie udane. 2 godziny wcześniej pojawiłem się na lotnisku, przeszedłem odprawę i oczekiwałem na samolot przed gate`m. Patrząc przez okno i widząc gęstą mgłę coś mnie podkusiło by spojrzeć na fl24. Okazało się, że nasz samolot lecący z FRA ..zawraca. W tym momencie zdałem sobie sprawę, że tego dnia nie polecę (o czym poinformowała nas obsługa za kilka chwil).
    10 lutego, z samego rana stawiłem się na lotnisko i ok 30 min przed zaplanowanym startem siedziałem już w środku 737-500.
    Miejsce tuż za skrzydłem :


    Start i szybko do góry , nad chmury. Okazało się, że pułap chmur był dość nisko a nad nimi piękne słońce. Czym bliżej do FRA chmury stawały się rzadsze i w momencie lądowania, była już piękna pogoda:




    Miałem ok godziny na „nicnierobienie” tak więc przyglądałem się maszynom stojącym, tuż za oknem:




    Mój Airbus A330-300 już czekał na przyjęcie pax`ów:


    Zająłem miejsce tuż przy oknie, zaraz za skrzydłem:


    PTV było starszego typu:


    Ruszyliśmy w stronę pasa, po czym zjechaliśmy na bok, gdzie (z zegarkiem w ręku) przeprowadzono 25 minutowe odladzanie samolotu.
    Zaraz potem, szybki start. Z racji słabej jakości zasobów PTV skupiłem się na sprawach służbowych . Niebawem podano posiłek . Wybrałem wołowinę, była zjadliwa :


    Lot nad polami naftowymi w okolicach Kuwejtu robi wrażenie ponieważ z góry przypomina dywan zapalonych zniczy . Proszę polegać tylko na swojej wyobraźni – niestety nie miałem możliwości wykonania zdjęć w tym momencie.
    Poniższe zdjęcia z PTV, pokazują trasę przelotu:




    Po wylądowaniu okazało się ze boarding dla WSZYSTKICH samolotów jest wykonywany z płyty, oddalonej od terminala o ok 15 min jazdy (realizowanej wokół pasa startowego). Ta niedogodność będzie odejdzie w niepamięć po oddaniu nowego terminala, który jest nadal (2014) budowany w niedużej odległości od obecnego lotniska.
    Kolejka do wiz przypominała tę na lotnisku w NY, 30 min stania, zdjęcia i po bagaże. Po wyjściu z terminala znalazłem pierwszą lepszą taksówkę i skierowałem się do hotelu.

    Tutaj cały czas coś gdzieś się buduje. Cześć „biznesowa” w której mieszkałem posiada piękne budynki , które jak się okazuje, stoją puste. Z informacji od osób które tam pracowały jasno wynika, że tutaj się buduje „na zaś”. Doha nie ma rozwiniętej komunikacji a podstawowym środkiem transportu jest samochód lub taksówki . W mieście (po za lotniskiem) funkcjonuje jedna korporacja, która pozwala swobodnie (czytaj :tanio) poruszać się po mieście. Kwotę za przejazd można wcześniej uzgodnić lub jechać według licznika.
    Miasto jest bezpieczne. Tak samo swobodnie się poruszałem pieszo po starej części miasta (po części : slumsach) jak i po części biznesowej. Zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu starsza część miasta, która pokazuje jak naprawdę żyje jego „klasa pracownicza”.
    Co do kuchni, jest ona oparta o kuchnię libańską która króluje w lokalnych barach starej części miasta. Jest smacznie i tanio (np. obiad oparty o przystawkę z warzyw i shawarmy) to koszt ok 15 zł.

    Poniżej widok na miasto z hotelowego pokoju:




    I w nocy..



    Jednym z nielicznych miejsc ,w które są oblegane przez tubylców i przyjezdnych jest At Corniche czyli główna promenada ciągnąca się kilka kilometrów wzdłuż zatoki. Poniżej panorama, zrobiona ze statku wycieczkowego , opływającego zatokę:


    W niedalekiej przyszłości na przedłużeniu promenady, ma powstać park dla rodzin z dziećmi:


    Drugim miejscem , który jest uważany za miejsce spotkań tubylców jest Souq Waqif, czyli lokalny, urządzony w starym stylu market , w którym to znajdują się wszelkiej maści sklepy (od mydła,dywanu do ...Sokoła Łownego) oraz restauracje w wszechobecną fajką wodną (w/g mnie, tutejszy tytoń jest jednym z najlepszych na świecie):


    Poniższe zdjęcia dokumentują mój wypad do Perły Kataru czyli sztucznej wyspy z centralnym portem , zwanym Porto Arabia. Wyspa w założeniu ma być odpowiedzią na Dubaj Marina w Dubaju. Budynki wokół przystani to apartamentowce do wynajęcia. Jak widać cześć z nich jest nadal w trakcie budowy. W przystani są zaparkowane „miliony $”, w formie jachtów motorowych:






    Poniżej jedna z nielicznych w Doha plaż publicznych, ulokowana tuż obok Porto Arabia. Piasek typu starta cegła , dużo leżaków , ogromny , wydzielony akwen z wypożyczalnią rowerów wodnych dla rodzin z dziećmi:




    Prawo obowiązujące w Katarze, wymaga szczególnego ubioru dla Pań chcących skorzystać z uroków kąpieli słonecznych. Zdecydowana większość kobiet na plaży była ubrana w czarne burki , odsłaniające tylko oczy:


    Podsumowując moją krótką relację, Doha nie jest jeszcze przygotowana na turystykę . Oprócz muzeów , starej części miasta, kilku centr handlowych, nie zauważyłem czegoś , co mogłoby zainteresować przeciętnego turystę. Być może to się zmieni po World Cup 2022, do którego miasto mozolnie się przygotowuje.


    Na zwiedzenie samego miasta, wystarczy przedłużony weekend.


    Lot powrotny realizowany był przez A340.
    Poniżej zdjęcie wykonane tuż po opuszczeniu samolotu we FRA.



    Kolejnym moim celem był Dubaj który postaram się opisać w osobnym wątku.
    Scorpio86, tartal, Itts and 12 others like this.

  2. #2

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    KTW/EPKT

    Domyślnie


    Polecamy

    Witaj Kolego, jak na pierwszy post to bardzo udana relacja. Czekamy na następne!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •