Pokaż wyniki od 1 do 18 z 18
Like Tree36Likes
  • 9 Post By Patryk95
  • 1 Post By elza030
  • 2 Post By EMB175
  • 3 Post By Patryk95
  • 4 Post By Charger
  • 2 Post By EMB175
  • 2 Post By Patryk95
  • 2 Post By Charger
  • 4 Post By olekorlo
  • 5 Post By stawka
  • 1 Post By QbaqBA
  • 1 Post By Patryk95

Wątek: Eurolotem z Krakowa do Heringsdorfu i z powrotem.

  1. #1
    Zbanowany
    Dołączył
    May 2014
    Mieszka w
    EPKC/EPKK

    Domyślnie Eurolotem z Krakowa do Heringsdorfu i z powrotem.


    Polecamy

    Dzień dobry.

    Jest to mój pierwszy raport, także bardzo proszę o wyrozumiałość

    W tym raporcie przeczytacie o profesjonalizmie linii Eurolot, niepotrzebnym oszukiwaniem pasażerów przez Port Lotniczy Kraków-Balice, a także pooglądacie trochę zdjęć, za których jakość przepraszam, ale nie mam sprzętu pozwalającego na robienie pięknych zdjęć. Robiłem tym co miałem w kieszeni - telefonem. To wszystko podczas pierwszego w tym roku lotu z Krakowa do Heringsdorfu i z powtotem, oraz również pierwszego pobytu w Świnoujściu.

    Do tej pory o linii Eurolot miałem dobre wrażenie, lecz jeszcze nie miałem okazji lecieć na trasie własnej tejże linii. Wszystko moje loty Eurolotem odbywały się dla PLL LOT. Co do krakowskiego lotniska, to oprócz tłoku w nim panującego, nie miałem większych zastrzeżeń i oceniałem port dobrze.

    Zaczynamy!

    Po raz drugi w moim życiu jeszcze nie długim, na lotnisko w podkrakowskich Balicach wybrałem się miejskim autobusem. Co prawda jazda nim jest długa, bo w rozkładzie ma wszystkie przystanki po drodze, lecz w ten dzień jazda nim pasowała mi idealnie, a poza tym miało się te kilkadziesiąt złotych więcej do wydania nad Bałtykiem.

    Na lotnisko przybywam zatem półtorej godziny przed planowanym odlotem. Na płycie stał jeden samolot Eurolotu, który okazał się naszym samolotem. Ta informacja jest ważna dla dalszej części. Okazało się, że słowo planowany odlot, to słowo klucz. Wszedłem do budynku Portu Lotniczego im. Jana Pawła II, patrzę na tablicę odlotów coby się dowiedzieć, do którego check-ina mam podejść, a tu nagle szczena mi opadła, bo obok planowanej godziny odlotu 11:45 mamy podaną godzinę oczekiwanego odlotu o godzinie... 13:00. To ponad godzina w plecy podczas zwiedzania Świnoujścia, co było dla mnie ważne podczas jednodniowego wypadu.

    Podchodzę do informacji dowiedzieć się, co jest przyczyną tak znacznego opóźnienia. Pani nic nie wie, na pytanie czy przylot do Krakowa też jest już planowany jako opóźniony, pani odpowiada, że trudno powiedzieć. Nie ma problemu, tak dokładnych rzeczy wiedzieć przecież nie musi. Podchodzę do check-ina, odbieram kartę pokładową, przy okazji pytam też pani czy wie, dlaczego samolot jest tak opóźniony, pani nie wie, dostała tylko taką informację. Okej, jeżeli nie wie, to nie ma również problemu.

    Siedzę sobie jeszcze chwilę w części ogólnodostępnej lotniska, później wyjeżdżam schodami na górę do kontroli bezpieczeństwa dla Strefy Schengen. Dosłownie kilka ludzi czeka na kontrolę, ale z końca pomieszczenia zauważam machającego do mnie pana, informującego że mogę do niego podejść, bo się nudzi (przy okazji; żeby mi nikt nie zarzucał, że nie szanuję czyjejś pracy czy coś w tym rodzaju, po prostu piszę "lekko").
    W takim razie podchodzę, podaję panu kartę pokładową, której się uważnie przygląda przez dużo więcej czasu niż zawsze. Nagle mówi do mnie A co to?!, trzymając mnie w lekkim stresie jeszcze przez kilka sekund, bo pomyślałem, że może coś źle na karcie jest wpisane. A może jestem poszukiwany? Na szczęście pan pokazując mi kartę, trzymając palec przy nazwie Heringsdorf lekko zszokowany pyta A co to za miasto? Gdzie to jest? Ufff, wytłumaczyłem że w Niemczech, koło Świnoujścia.

    I poszedłem dalej, do przejścia numer 6, po drodze widząc nadal oczekiwaną godzinę odlotu mojego samolotu 13:00. Patrzę na monitory przy przejściu, a na nich jak gdyby nigdy nic, godzina odlotu podana 11:45, a status, jak zwykle, Proszę czekać. Podchodzę raz jeszcze do tablicy odlotów myśląc, że jednak może polecimy o czasie zaplanowanym. Nic bardziej mylnego. Na tablicy odlotów 13:00, na monitorach przy przejściu 11:45, żadnej informacji o opóźnieniu. I tak ponad pół godziny siedziałem sobie przy przejściu nr 6, a gdy przyszedł czas najwyższy na boarding, a za biurkiem pusto, Ding Dong i Etenszyn, etenszyn! A przepraszam, najpierw po polsku. Informacja dla pasażerów podróżujący do Heringsdorfu. Z wielką przykrością informujemy, że lot liniami Eurolot nr K2 693 do Heringsdorfu został (tutaj 0,01 sekundy myśli, że za 0,01 sekundy padnie słowo "odwołany") opóźniony, z powodu (uwaga!) późnego przylotu samolotu. Że co proszę? Przecież nasz samolot operuje dzisiaj na trasie KRK-HDF-MUC-VIE-HDF-KRK, więc jakim cudem późny przylot, skoro dzisiaj pierwszy lot tego samolotu jest właśnie z Krakowa? Poza tym od kilku godzin stoi na płycie Bombardier Eurolotu, więc ani to nie jest ten samolot latający do/z Okęcia, ani ten do/z Gdańska. Zostały mi dwie opcje, pierwsza mniej prawdopodobna, że samolot utknął gdzieś na noc i teraz leci do Balic, albo druga, bardziej prawdopodobna, że właśnie Balice robią pasażerów w jajo.

    Ale cóż, pozostaje czekać. Po chwili na monitorach w końcu pojawiła się informacja, że samolot jest opóźniony i odlot planuje się na 12:30. No, chociaż tyle, że pół godziny mniej. Niedługo po tym, pod samolot Eurolotu stojący od dawna na płycie, podjechało kilka samochodów i przy samolocie zaczęto coś grzebać. Tak przez kilkadziesiąt minut. Po 12:00 do przejścia podeszły dwie pracowniczki lotniska i zaczęły robić to, co robi się zawsze przed boardingiem. Załoga podeszła do przejścia o 12:15, czyli 15 minut przed planowanym opóźnionym odlotem. Drugi raz w tym dniu opadła mi szczena, gdy zobaczyłem, że załoga podjeżdża sobie właśnie do samolotu stojącego od rana na płycie.

    Moim zdaniem lotnisko nie traktuje poważnie swoich pasażerów, okłamując ich, nie wiadomo po co. Około 12:25 rozpoczął się boarding, po zajęciu miejsca przez wszystkich stewardessa przywitała pasażerów i bardzo przeprosiła za opóźnienie, które spowodowane było (uwaga!) drobną usterką samolotu! I wszystko się zgadzało. Najprościej mówiąc lotnisko zrobiło z pasażerów debili, myśląc, że się nie dowiedzą prawdy.

    Wystartowaliśmy godzinę po planowanym odlocie. Od razu zauważyłem, że stewardessy bardzo się starają. Był to zupełnie inny obraz personelu, niż mogłem zauważyć podczas wielu lotów operowanych dla PLL LOT. Niedługo po starcie zaczął się serwis, który jak na około godzinny lot jest bardzo dobry. Na początku dostaliśmy baton Ba! od firmy Bakalland, do wyboru w różnych smakach (ja nie patrzyłem na smaki, ale trafił mi się morelowy i orzechowy). Po chwili coś do picia. Do wyboru były: woda, sok jabłkowy i pomarańczowy, Coca Cola, kawa i herbata. Ja wybrałem sok pomarańczowy, a po zaproponowaniu przez stewardessę, abym sobie coś jeszcze wziął, wybrałem herbatę. Po zakończeniu serwisu stewardessa ogłosiła, że jest to pierwszy w tym roku rejs do Heringsdorfu z Krakowa, bardzo jest im miło gościć nas podczas tego rejsu itd. W związku z tym każdy pasażer dostał lizaka o smaku malinowym w kształcie serduszka, w opakowaniu z napisem I <3 eurolot.com oraz naklejkę z tym samym napisem, która trafiła na jedną z obudów mojego telefonu (konkretniej na czerwoną). Taka akcja bardzo spodobała się szczególnie dzieciom. Leciał z nami również piesek, lecz na szczęście nie było ani płaczów dzieci, ani szczekania. Podczas zniżania lekko trzepało samolotem, im niżej tym turbulencje się nasilały, ale nie były jakieś mocne. Podczas przyziemiania lekko nas zepchnęło na prawo i walnęliśmy prawym kołem o pas, przez co trochę szarpnęło. LF na tym locie wynosił 35%. Lot trwał godzinę i dziesięć minut, dobrze że zamówiony transfer nie odjechał sobie przez około 40-minutowe opóźnienie przylotu. Na lotnisku były dwa zespoły telewizyjne (jeden zespół widać na tarasie na 3. i 4. zdjęciu) ze stacji NDR, a ich dzieło nt. właśnie lotniska i nowych połączeń można było obejrzeć w telewizji i jeszcze można obejrzeć w internecie.





    Tutaj pokażę zdjęcia z centrum Świnoujścia, plaży i Promenady:




















    I z powrotem na lotnisku w Heringsdorfie, godzinę przed odlotem. Szkoda, że kiepsko tu z angielskim, a pani od kontroli bezpieczeństwa po pokazaniu karty pokładowej powiedziała, że dzisiaj żadnego lotu do Krakowa nie ma. Jednak sytuacja szybko się wyjaśniła. Dodam jeszcze, że na lotnisku są bardzo czułe wykrywacze metalu, dzięki czemu rozporek i guzik u spodni spowodowały u mnie dokładniejsze sprawdzenie. Ale to u większości pasażerów. Na zdjęciu niżej "hala" odlotów, po lewej kącik gastronomiczny Ogólnie lotnisko spełnia swoją funkcję dobrze.



    Samolot do Warszawy.


    I nasz, do Krakowa. Na szczęście wystartowaliśmy nawet chwilę przed planowanym czasem.





    Podczas boardingu stewardessa poprosiła, aby zajmować miejsca od rzędu 12. do końca, pewnie ze względu na wyważenie samolotu. Nadmienię, że podczas lotu KRK-HDF właśnie ze względu na wyważenie kilka pasażerów dostało nowe karty pokładowe ze zmienionymi miejscami.

    Lot był bardzo spokojny i trwał godzinę. Na pokładzie panowała bardzo miła i luźna atmosfera. Leciało 12 osób + 1 infant, co dawało LF na poziomie 15%. Dzięki właśnie infantowi można było się oderwać od okna, ponieważ dopiero nauczył się raczkować i spacerował sobie po caaałym samolocie Do tego przemiłe i cały czas uśmiechnięte stewardessy pokazały mu nieco samolot, różne schowki itp. i połowa lotu zleciała mu na zabawie ze stewardessami, po czym zasnął W Krakowie wylądowaliśmy pół godziny przed planowanym czasem. Na zdjęciu niżej deboarding i wyżej wymieniony infant z mamą i starszym bratem



    Ogólnie kilkugodzinny pobyt w Świnoujściu oceniam bardzo dobrze, a opóźniony lot w dużym stopniu zrekompensowała bardzo miła atmosfera na pokładzie. Niestety duży minus ode mnie otrzymuje krakowskie lotnisko, za niepotrzebne oszukiwanie pasażerów.

    Pozdrawiam

  2. #2
    Zbanowany
    Dołączył
    May 2014
    Mieszka w
    EPKC/EPKK

    Domyślnie

    A jeszcze dodam kilka zdań co do lotniska w Heringsdorfie. Mianowicie, mimo że przed nami był odlot do Warszawy a później nasz do Krakowa, przy przejściu na ekranie cały czas był wyświetlany Stuttgart Gdy było słychać przez krótkofalówkę pracownika lotniska, że samolot jest "redi for bording", to szybkim krokiem podchodzi do biurka pracownik, w międzyczasie głośno mówiąc "Warszał!" czy "Krakał!". Dopiero po chwili słychać "ding dong", ale nie takie jak na wszystkich lotniskach, tylko taki 4-tonowy dzwonek, jak do drzwi w jakiejś wielkiej willi I komunikat, że samolot jest gotowy do przyjęcia pasażerów. Oczywiście nie po polsku. Poza tym w hali odlotów był wielki syf. Tu porozwalane i porozrywane ulotki, walające się po całej hali kartki z gazet... niezbyt dobre wrażenie to na mnie zrobiło.

  3. #3

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    jak na pierwszą relację to fajnie piszesz. Etenszyn etenszym - przypomina mi się skecz Paranienormalnych. A propo Eurolotu, to 29 kwietnia z samiutkiego rana pasło się kilka DASHów na płycie. I ten, który miał lecieć po mojego tż do AMS również się pasł i 2 godzinne opóźnienie na wylocie miał. W GDN zazwyczaj informują, że to z powodów technicznych. I tak sobie myślę, że dobrze, że nie mówią o prawdziwych powodach, bo lata się naprawdę z różnymi ludźmi, a m.in. jakimi to zapraszam do mojej relacji ze Splitu. Tam dopiero się działo na powrocie MUC-GDN.Ci którzy tu siedzą - takie ,,prawdziwe info'' to lajcik, ale co z tymi co mają szajbę??
    Patryk95 likes this.

  4. #4
    Awatar EMB175

    Dołączył
    Jul 2010
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Patryk95 Zobacz posta
    Najprościej mówiąc lotnisko zrobiło z pasażerów debili, myśląc, że się nie dowiedzą prawdy.
    Debila robisz z siebie pisząc takie reczy. Za komunikaty i wyświetlanie informacji o rejsach odpowiada AGENT HANDLINGOWY.
    xyz and prawypl like this.

  5. #5
    Zbanowany
    Dołączył
    May 2014
    Mieszka w
    EPKC/EPKK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez EMB175 Zobacz posta
    Debila robisz z siebie pisząc takie reczy. Za komunikaty i wyświetlanie informacji o rejsach odpowiada AGENT HANDLINGOWY.
    Pierwsze zdanie pozostawię bez komentarza bo przykro mi, że mnie obrażasz.
    Nie pisałem konkretnie kto podał taki komunikat, raczej normalnych ludzi którzy się lotnictwem nie interesują, mało obchodzi kto konkretnie za to odpowiada. I nie będą się dowiadywać nie wiadomo gdzie, kto taką informację podał. Pasażerowie dostali po prostu nieprawdziwą informację. Osoba za tą informację odpowiedzialna powinna raczej wiedzieć o co chodzi i co się dzieje. Szkoda, że nie widziałeś i nie słyszałeś, jak głupio poczuli się pasażerowie widząc, że wsiadają do samolotu który miał przylecieć opóźniony, a stał od dawna na płycie, bo akurat mieliśmy świetny widok na tenże samolot. Też debile z tych pasażerów, prawda? Ale oczywiście lepiej siedzieć cicho, ważne, że się poleciało. Takie myślenie...
    Dekpol, E-Jet KRK and pbciderek like this.

  6. #6
    Awatar Charger

    Dołączył
    May 2010
    Mieszka w
    Szczecin, Poland

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez EMB175 Zobacz posta
    Debila robisz z siebie pisząc takie reczy. Za komunikaty i wyświetlanie informacji o rejsach odpowiada AGENT HANDLINGOWY.
    A skąd on ma wiedzieć kto za to odpowiada konkretnie?
    Przyjeżdża na lotnisko i Pani z informacji tego lotniska nadaje taki komunikat, ma więc prawo sądzić, ze lotnisko robi z ludzi debili.
    voltbeer, elza030, shiver and 1 others like this.

  7. #7
    Awatar EMB175

    Dołączył
    Jul 2010
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Patryk95 Zobacz posta
    Nie pisałem konkretnie kto podał taki komunikat, raczej normalnych ludzi którzy się lotnictwem nie interesują, mało obchodzi kto konkretnie za to odpowiada.
    No ale skoro jesteś osobą, która lotnictwem się interesuje - minimum rzetelności można wymagać w tym co piszesz, skoro wymagasz jej od lotniska.

    Cytat Zamieszczone przez Charger
    A skąd on ma wiedzieć kto za to odpowiada konkretnie?
    Przyjeżdża na lotnisko i Pani z informacji tego lotniska nadaje taki komunikat, ma więc prawo sądzić, ze lotnisko robi z ludzi debili.
    A Ty co adwokat? Odpowiedziałem wyżej skąd ma wiedzieć. Jeśli chodzi o komunikat - to Cię zmartwie. Pani z informacji nie ma takiej możliwości - obsługa komunikatów odbywa się z rozgłośni lub z sali odlotowej przez konkretną obsługę w gate.
    Gaszpar and prawypl like this.

  8. #8
    Zbanowany
    Dołączył
    May 2014
    Mieszka w
    EPKC/EPKK

    Domyślnie

    Przy gate nikogo wtedy nie było z obsługi. I nie będę ze szczegółami pisał, kto takie informacje podaje, ale dobrze, jeżeli przez to wg ciebie jestem debilem, to proszę bardzo: okłamało mnie nie lotnisko (chociaż miała być to po prostu ogólna nazwa), tylko AGENT HANDLINGOWY, UWAGA, AGENT HANDLINGOWY!

    Niestety śmiem twierdzić, że pozostali pasażerowie mieli gdzieś to, która konkretnie osoba ich oszukała. Okłamało ich lotnisko - takie były komentarze i rozmowy, a nawet w Heringsdorfie o tym słyszeli. Także lotnisko powinno dbać o to, kto i jakie informacje podaje, bo 99% pasażerów będzie narzekać na lotnisko. Dwa automaty z jedzeniem i napojami koło gate były zepsute - myślisz że panowie obok byli źli na firmę, która obsługuje te maszyny?
    Prawie wszyscy będą ogółem oceniać port lotniczy, pracowników czy wszystko co jest w środku. Ludzie znający się na temacie stanowią tylko niewielki procent.
    Dekpol and Charger like this.

  9. #9
    Awatar Charger

    Dołączył
    May 2010
    Mieszka w
    Szczecin, Poland

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez EMB175 Zobacz posta
    A Ty co adwokat? Odpowiedziałem wyżej skąd ma wiedzieć. Jeśli chodzi o komunikat - to Cię zmartwie. Pani z informacji nie ma takiej możliwości - obsługa komunikatów odbywa się z rozgłośni lub z sali odlotowej przez konkretną obsługę w gate.
    Nie adwokat, ale poraziło mnie w jaki "cebulacki" sposób napisałeś swój post. Trzymaj poziom człowieku, jesteś na forum, a nie na podwórku.

    Odnośnie komunikatów - czy to robi mi jakąś różnicę? Jestem pasażerem, przyjeżdżam na krakowskie lotnisko i słyszę komunikat. A czy nadała go Pani z info, czy ktoś z sali odlotów, czy rozgłośnia, czy ktokolwiek i jakkolwiek to mam to po prostu w dupie, bo jestem jak wcześniej napisałem tylko pasażerem.

    Z tego samego założenia wyszedł pewnie autor tego tematu i stąd moja reakcja na Twoje farmazony.

    Pozdr.
    voltbeer and Patryk95 like this.

  10. #10
    Awatar EMB175

    Dołączył
    Jul 2010
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Obydwoje nie zrozumieliście zupełnie intencji wypowiedzi, bo po miłosnikach/fanach/zapleńcach lotnictwa można by wymagać rzetelności w tym co piszecie, bo jak mniemam znacie się na procedurach i tym co się dzieje od kuchni. Zgadzam się z tym, że dla pasażerów nie ma to żagnego znaczenia - my wszyscy na lotnisku nadal pracujemy w locie, mamy darmowe bilety i każdy samolot to LOT. Chodzi mi tylko i wyłączonie o to, że pisząc relacje można być bardziej dokładnym i nie naginać faktów by było bardziej "dramatycznie".

    Faktycznie słabe jest to, że na oczach ludzi naprawiany jest samolot a mówi się im, że z powodu późnego przylotu samolotu do KRK. Nie wiem co kierowało autorem komunikatu, bo z reguły nie ma problemu w ogłoszeniu opóźnienia "z powodów technicznych lub z powodu dodatkowej kontroli technicznej". Być może planowano przebazowanie jakiegoś samolotu do KRK, ale ostatecznie po rozpoznaniu usterki zdecydowano, że poleci ten samolot który był naprawiany. Nie usprawiedliwiam tego w żaden sposób.

    Jeszcze do Chargera - nie bedę komentował poziomu w jaki to odbywa się boarding w SZZ, bo odczytasz to zaraz jako atak. Skoro pouczasz mnie, że nie jestem na podwórku, to również trzymaj fason. Skoro piszesz o czymś czego nie doświadczyłeś i stawiasz tezy "że pani z informacji ogłosiła komunikat" to bądź już konsekwentny albo nie bierz udziału w dyskusji, która Cię nie dotyczy.

  11. #11

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Trasa ciekawa wiec chętnie przeczytałem choć przyznam, ze wole bardziej "formalne" teksty bez pisania o tym ze ktoś "okłamuje pasażerów" czy "robi w jajo" - ale to oczywiście subiektywna opinia
    shiver, Gabec, EMB175 and 1 others like this.

  12. #12
    Zbanowany
    Dołączył
    May 2014
    Mieszka w
    EPKC/EPKK

    Domyślnie

    Mimo nieprzyjemnego słowa dziękuję wszystkim za odpowiedzi, jako że jest to mój pierwszy raport, będą mi one bardzo przydatne podczas napisania być może kolejnego. Bardziej dokładnie będę opisywał niektóre elementy. Nie chciałem powtarzać jakiegoś stylu pisania raportu z innych raportów użytkowników, także jest on napisany po prostu w moim stylu. Czy styl jest dobry, czy może nie, każdy może mieć inne zdanie i jak najbardziej je szanuję

    Cytat Zamieszczone przez olekorlo Zobacz posta
    Trasa ciekawa wiec chętnie przeczytałem choć przyznam, ze wole bardziej "formalne" teksty bez pisania o tym ze ktoś "okłamuje pasażerów" czy "robi w jajo" - ale to oczywiście subiektywna opinia
    Dziękuję, wezmę Twoją opinię pod uwagę, ale jak pisałem wyżej, raport był napisany w moim stylu i stąd pojawiły się takie stwierdzenia

    Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję wszystkim za wyrażenie opinii na temat mojej pierwszej próby pisania raportu

  13. #13
    Awatar american_eagle

    Dołączył
    Aug 2012
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Patryk95 Zobacz posta
    Niestety duży minus ode mnie otrzymuje krakowskie lotnisko, za niepotrzebne oszukiwanie pasażerów.
    Ja na Twoim miejscu takie uwagi bym kierował do Eurolotu. To linia ustala z agentem handlingowym reprezentującym ją na lotnisku procedury oraz standardy obsługi - również treści komunikatów.
    Bardziej już do lotniska miałbym pretensje, że pracownik punktu kontroli nie zna destynacji lotniska na którym pracuje... - jakoś nie wyobrażam sobie takiej sytuacji na zachodzie.

    Cytat Zamieszczone przez EMB175 Zobacz posta
    Być może planowano przebazowanie jakiegoś samolotu do KRK, ale ostatecznie po rozpoznaniu usterki zdecydowano, że poleci ten samolot który był naprawiany
    To jest całkiem możliwe, sam na własnej skórze przekonałem się gdy mój rejs K2 do GDN był opóźniony ponad 2h zarówno agenci jak i pracownicy informacji lotniskowej rzetelnie podawali informacje nt. usterki oraz wyjaśniali kolejno podejmowane kroki.

    Wycieczka fajna - sam planuje jednodniówkę w Świnoujściu w czerwcu. Warto zawracać głowę sobie z komunikacją miejską czy zamówić transfer?

  14. #14
     
    Awatar stawka

    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    EPKK, EPKC

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Patryk95 Zobacz posta
    Podczas boardingu stewardessa poprosiła, aby zajmować miejsca od rzędu 12. do końca, pewnie ze względu na wyważenie samolotu. Nadmienię, że podczas lotu KRK-HDF właśnie ze względu na wyważenie kilka pasażerów dostało nowe karty pokładowe ze zmienionymi miejscami.
    Dash musi być dociążony z tyłu, aby zrównoważyć masę silników. Zwykle robi to bagaż, ale przy małej ilości pasażerów mało jest także bagażu, więc więcej ludzi musi siedzieć z tyłu.

    Cytat Zamieszczone przez Patryk95 Zobacz posta
    W Krakowie wylądowaliśmy pół godziny przed planowanym czasem....
    ... co zakoczyło agenta handlingowego, przez co musieliście czekać pięć minut na zaklockowanie samolotu i początek deboardingu, za co przepraszamy
    Zdaje się, że było 11+infant na powrocie

    Gratuluje pierwszego raportu.
    Pan w pomarańczowej kamizelce
    EOS 60D + C100-400LII + C24-105L + GIANT OCR7 / KR-5289W :) EPKK

  15. #15
    Zbanowany
    Dołączył
    May 2014
    Mieszka w
    EPKC/EPKK

    Domyślnie

    Do american_eagle:

    Dziękuję za opinię, być może masz rację, aż tak bardzo "od kuchni" lotniska nie znam.

    Komunikacja miejska jeżeli masz namyśli tą do lotniska, to jest prawie żadna. Autobus niemieckich linii kursuje przez lotnisko w Heringsdorfie bodajże 2 razy dziennie i to jeszcze w nieciekawych godzinach, przynajmniej dla lotu z/do Krakowa.
    Także pozostają dwie opcje.
    Transfer za 25 zł za osobę w 1 stronę lub taksówka. Co do transferu to nie jest konieczne zarezerwowanie go przez internet, bo zabiera się również chętnych z lotniska, którzy płacą na miejscu, ale lepiej sobie zarezerwować przez internet, bo z Heringsdorfu jechał nas pełny minibus. Do Heringsdorfu tylko ja
    Pozostają jeszcze taksówki. Najlepiej zamówić przed odlotem na konkretną godzinę, oczywiście podając numer lotu coby kierowca poczekał w razie opóźnienia, ale szczerze nie wiem co się bardziej opłaca. Pod terminalem lotniska stało kilkanaście niemieckich taksówek i chyba 2 albo 3 polskie - zamówione wcześniej.
    W Świnoujściu jeżeli nie planujesz wycieczki gdzieś na obrzeża miasta, tylko centrum, promenada, plaża czy latarnia morska, to bez problemu dojdziesz pieszo, bo miasto duże nie jest. Chyba że nie lubisz dużo chodzić, to jeżdżą autobusy np. pod latarnię morską. Ale taka piękna pogoda była, że żal było się kisić w autobusie, poza tym lubię spacerować.
    A i jak chciałbyś do tej latarni morskiej, to konieczna jest przeprawa promowa. Zdaje się że 1 prom jest tylko dla mieszkańców miasta, a dwa promy dla wszystkich. Albo odwrotnie.

  16. #16
    Zbanowany
    Dołączył
    May 2014
    Mieszka w
    EPKC/EPKK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez stawka Zobacz posta
    Dash musi być dociążony z tyłu, aby zrównoważyć masę silników. Zwykle robi to bagaż, ale przy małej ilości pasażerów mało jest także bagażu, więc więcej ludzi musi siedzieć z tyłu.

    (tu było zdjęcie)

    ... co zakoczyło agenta handlingowego, przez co musieliście czekać pięć minut na zaklockowanie samolotu i początek deboardingu, za co przepraszamy
    Zdaje się, że było 11+infant na powrocie

    Gratuluje pierwszego raportu.
    Pan w pomarańczowej kamizelce
    A dziękuję bardzo

    Hmmm być może kogoś dwa razy policzyłem.
    Właśnie bagażu było 3 lub 4 walizki.

    Nie ma za co przepraszać, przynajmniej mnie, bo te 5 minut absolutnie żadnej różnicy mi nie zrobiło, na zaplanowany autobus o godzinie jakoś 22:40 spokojnie zdążyłem A wiadomo może co się działo z samolotem przed odlotem z KRK do HDF? Bo mamy tu różne wersje

    Pozdrawiam.

  17. #17

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    Ewentualne pretensje do Ciebie nie wynikają z tego, że opisałeś problem z lotniska w Krakowie, tylko że skoro już wypowiadasz się na forum o takiej a nie innej tematyce to warto to robić rzetelnie. A nie w stylu "pasażerowie przeżyli chwile grozy". Co innego napisać "z perspektywy przeciętnego pasażera wyglądało to tak, jakby lotnisko robiło z ludzi debili, bo linia/agent handlingowy nie podołał", a co innego "Najprościej mówiąc lotnisko zrobiło z pasażerów debili". Bo tak jak Ciebie uraziło, że ktoś nazwał Cie debilem (swoją drogą termin kompletnie nieadekwatny w obu przypadkach), tak Twoja cytowana wypowiedź bezpodstawnie mogła urazić innych.

    Przynajmniej ja tak bym to widział.
    EMB175 likes this.

  18. #18
    Zbanowany
    Dołączył
    May 2014
    Mieszka w
    EPKC/EPKK

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez QbaqBA Zobacz posta
    Ewentualne pretensje do Ciebie nie wynikają z tego, że opisałeś problem z lotniska w Krakowie, tylko że skoro już wypowiadasz się na forum o takiej a nie innej tematyce to warto to robić rzetelnie. A nie w stylu "pasażerowie przeżyli chwile grozy". Co innego napisać "z perspektywy przeciętnego pasażera wyglądało to tak, jakby lotnisko robiło z ludzi debili, bo linia/agent handlingowy nie podołał", a co innego "Najprościej mówiąc lotnisko zrobiło z pasażerów debili". Bo tak jak Ciebie uraziło, że ktoś nazwał Cie debilem (swoją drogą termin kompletnie nieadekwatny w obu przypadkach), tak Twoja cytowana wypowiedź bezpodstawnie mogła urazić innych.

    Przynajmniej ja tak bym to widział.
    Dziękuję za opinię. Dlatego kilka odpowiedzi wyżej zaznaczyłem, że błędną informację podał agent, nie lotnisko, bo pierwszej wiadomości edytować nie mogę. Bo miało to być napisane właśnie nie z perspektywy człowieka interesującego się lotniskiem, ze wszystkimi szczegółami, ale z punktu widzenia zwykłego pasażera. Źle ująłem słowa, mogłem w tym przypadku dokładniej opisać sytuację, a jako że jest to mój pierwszy raport, wszystkie zastrzeżenia biorę pod uwagę i obiecuję, że w ewentualnym kolejnym raporcie błędu takiego nie popełnię.

    Pozdrawiam.
    QbaqBA likes this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •