Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 43
Like Tree37Likes

Wątek: Mój pierwszy low-cost

  1. #1

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie Mój pierwszy low-cost


    Polecamy

    Dziś będzie dość nietypowo, bo opis lotu trasą mało ekscytującą: GDN-WMI… Ale tak jakoś wyszło, że przy ponad 100 lotach nie leciałem jeszcze tzw. low-costem. Zawsze szukając konkretnego lotu bardziej pasowały mi LO, LH i inne linie tradycyjne – ze względu na stały termin lotu (dzien i najczescie pora dnia), konieczność posiadania bagażu itp. – różnica cenowa między low-costem a liniami tradycyjnymi wychodziła na tyle niewielka (max 140 zł - cena całkowita czyli lot + dojazd z lotniska…), że wybór padał na linie tradycyjne ze względu na większą elastyczność (dodam, że właściwie zawsze sam kupuję bilety więc relacja cena (całkowita)/czas jest istotna).
    Ale w ten piątek musiałem dostać się w okolice Płońska, połowa października więc pomyślałem, że zamiast samochodem wybiorę się Ryan’em do Modlina i dalej już mnie odbiorą. Kupiłem bilet (81 zł) i w pt wieczorem czekał mnie lot GDN-WMI. Cena niższa niż koszt przejazdu samochodem, a przede wszystkim mogłem uniknąć jesiennej jazdy w pt wieczorem, plus to ze sam lot i w końcu FR Tak więc kilka spostrzeżeń osoby, która trochę już latała, ale jakoś tak wyszło, że nigdy do FR nie trafiła
    Po kupnie biletu poczytałem trochę o regułach FR, zawsze słyszałem o ścislych kontrolach bagażu, druku kart pokładowych itp. – wyszło dość sprawnie, trzeba tylko pilnować się, aby nie zaznaczać lub odznaczać część opcji.
    Na lotnisko trafiłem sporo przed lotem, bo skończyłem dość wczesnie pracę. Lot tylko z laptopem więc bezpośrednio do kontroli bezpieczeństwa, szybko i sprawnie. Loty do Modlina z bramki nr 7 (stara część terminala) – nie byłem tam wieki, lataja tam chyba tylko low-costy, jest ok. ale mocno zimno. Skończyły mi się wejścia do saloniku więc posiedziałem w nowej części i godzinę przed przespacerowałem się pod bramkę. Ciekawe, bo na 10-15 minut przed rozpoczęciem check-inu ustawila się kolejka – po co nie wiem, ale ludzie pewnie lubią stać. Co ciekawe ludzie wpuszczani byli do klatki schodowej, w której mieli czekać – i tak ponad 15 minut tłum ludzi czeka na schodach klatki schodowej (naprawdę nieźle stłoczony i upychany przez obsługę), aby po opróżnieniu samolotu od razu i jak najszybciej tam wejść (25 minut samolotu na lotnisku jakoś trzeba zorganizować). Stwierdzilem, że stac w kolejce nie będę wiec odprawiłem się jako jeden z ostatnich (ponieważ lot był właściwie pełen ludzi nie dało się już upchnać do klatki więc kilka osób zostało przed stanowiskiem check-in w tym ja). Potem lekko poganiany przez obsługę piechotą do samolotu (plus dla FR za oznaczenie na karcie pokładowej którym wejściem wchodzic).
    W samolocie w sumie normalnie, nie mogłem tylko wejsc na swoje miejsce przy oknie bo pani siedząca po środku nie chciała wyjsc, a minąć jej się nie dało (dosc małą odległość między fotelami). Sam lot …właściwie bez komentarza, tylko sprzedaż losów mnie zaskoczyła, taki bazarek + komunikat ze znów są przed czasem (jak podaje się rozkładowy czas loty GDN-WMI 50 min to nie jest to problem – zresztą FR znany jest ze swoich ‘statystyk lotów’). Po lądowaniu w Modlinie…spacer po czym musieliśmy całą grupą zatrzymać się na zewnatrz (mżawka i zimno) czekając aż przejdą pasażerowie z innego samolotu. Także po ok. 5 minutach stania ruszyliśmy do terminala. Gorzej mieli Ci którzy czekali na nasz samolot (nie wiem gdzie lecial dalej, Wrocław?), bo czekali pod wiatą (taką tylko z zadaszeniem, bez ścian bocznych – wyglądali na mocno zziębniętych i część dość zmoczonych) – zakładam że to odpowiednik klatki schodowej z GDN.Z mojego samolotu ludzie spieszyli się na bus, część miała bilety dopiero na kolejny – z tego co pytałem wychodziło ze czas jazdy busem to 40 minut +/- 15-20 minut oczekiwania na bus). Na parkingu sporo osób podchodzi pod miejscem płatności za parking i pyta/krzyczy czy ktoś nie podrzuci ich do Warszawy samochodem. Stąd samochodem już w dalszą drogę.

    Podsumowując:
    Przeliczyłem ile czasu zabrałaby mi cała podróz gdybym przyjechał dokładnie na sam odlot: musze być 30 minut przed gate’em (rzeczywiście widziałem inne loty zamykali co do minuty i niektórzy przez to nie lecieli), zapas czasu na kontrolę bezpieczeństwa plus dojście do bramki, dojazd na lotnisko ok. 25-30 minut. Całość do miejsca docelowego 2h45 minut czyli dokładnie tyle ile zajmuje mi to samochodem. Gdybym uwzględniło to co mówili siedzący obok, którzy jechali do W-wy to czas podrózy ~3,5h (do momentu w którym wysiadaja z ModlinBus w W-wie) – pomijam sytuacje ekstremalne gdy ktoś ma wyliczone wszystko co do minuty i jest na styk, bo tu wyglada ze nia da się jak w LO wejscie 20 minut przed odlotem.

    Cena: u mnie 81 zł, ale pytałem ok. 15 osób o wrazenia i cene i wszyscy zapytani płacili mniej. Przez co samolot był pełen

    Warunki: sam lot ok., może i miejsca troche mniej niż w LO czy LH ale przy tej długości lotu zupełnie bez znaczenia, po fotelach NEK w LH zdecydowanie nie mogę niczego złego powiedzieć o fotelach FR – są jakie są i tyle, może gdybym leciał na dłuższej trasie ocena byłaby pełniejsza. Jednak spory minus za: miejsce odprawy w GDN (nie wiem czy stałe, ale słyszałem ze tak – mało siedzen, zimno, ludzie stłoczeni), ale przede wszystkim za stanie w klatce schodowej i oczekiwanie ponad 10 minut i potem na lotnisku w Modlinie na deszczu. Wczesny checkin sprawia ze czasu na efektywną pracę z laptopem bardzo mało, głównie przemieszczanie się i czekanie. Widać to zresztą w grupie pasażerów – widziałem jedną osobę pracującą, zupełnie odwrotnie niż w lotach GDN-WAW gdzie zdarzało mi się być jedną z dwóch-trzech osób bez laptopa w locie o 6:40 (jak jeszcze istniał)
    Ocena końcowa: przy tej cenie można leciec, ale to jasne ze cena przy której ma to dla FR sens będzie wyższa (średnia zapewne ok. 100 zł) – tu są stale i coraz niższe ceny, a ze statystyk np. PRTL wynika, że szału i tak nie ma. Dodac należy koszt ModlinBus’a. Biorac pod uwagę, ze od grudnia będzie Pendolino to nie mam pojęcia w jakim celu miałbym leciec FR do Modlina aby trafić do Warszawy, czas podrózy będzie dłuższy i w dodatku z tego czasu naprawdę niewiele można przeznaczyć na pracę. Pociąg zatrzymuje się na 3 stacjach w W-wie i 3 w Gdansku + Sopot i Gdynia i ma zdecydowanie szerszą ofertę godzinową do wyboru. Więc albo PKP albo jak ma być szybko to LOTem do W-wy (zakładam, że ceny spadną do cen podobnych do tych na trasie KRK-WAW choć w weekendy już teraz LO jest zazwyczaj tańszy niż FR). Jak ma być tanio wybiorę PolskiBus. A FR można lecieć hobbystycznie aby sobie polatać.
    Jednak co do samych lini zastrzeń większych nie mam, otrzymuje to za co płacę – jasne ze milej leci się SQ czy LO (sporo detali), ale transport jak transport –FR to taki PKS, oferuje transport P2P i trochę folkloru na pokładzie, jak jest tanio można lecieć, tylko trzeba liczyć koszt całkowity (w tym dojazd z lotnisk poza miastem). Tak naprawdę największym minusem tej trasy i tym co wpływa na ocenę końcową jest sam Modlin, gdyby ten samolot lądowal na Okęciu uważam, że latanie do Warszawy mogłoby mieć sens nawet po wejściu Pendolino
    Pozdrawiam wszystkich, którzy doczytali do końca tę lekko nietypową, jak na nasze forum, relację.
    Gabec, Mike5, elza030 and 18 others like this.

  2. #2
    Awatar Michalwer

    Dołączył
    Sep 2013
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Ciekawie napisane tylko szkoda, że nie ma zdjęć

  3. #3
    Awatar kudak

    Dołączył
    Jul 2009
    Mieszka w
    Grudziądz

    Domyślnie

    Jak leciałem do NYO z GDN z W6 (bramka nr 6) to także czekaliśmy 10 minut na klatce schodowej. W takich sytuacjach moim zdaniem priority traci sens, bo co z tego, że odprawią nas kilka minut szybciej, skoro i tak musimy czekać przed drzwiami razem z innymi pasażerami bez wykupionej opcji.
    vonMises likes this.

  4. #4

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Michalwer Zobacz posta
    Ciekawie napisane tylko szkoda, że nie ma zdjęć
    mam zdjecie z terminalu w GDN (tej ciasnej części) + tych daszków w Modlinie (I biedaków czekających pod nimi), niestety moje konto w imageshacks wymaga upgrade'u do premium więc jak polecicie cos darmowego, najlepiej bez konieczności zakładania konta to dodam. Przyznam, że więcej z tak krótkiego lotu - nawet jeśli perspektywa piszącego dość specyficzna, ciężko, jeśli kogoś interesują mogę wstawić
    Co do priorytetu..co ciekawe mają do tego osoby gate (a są dwa na lot), zastanawiałem się po co priorytet w FR gdzie miejsca i tak są numerowane, w dodatku w tak krótkim locie - kilka osób miało priorytet, ale np. jeden z pasażerów wspominał ze ma priorytet i na pewno za to nie płacił - więc albo był tak nierozgarnięty, że nie zauważył, albo dostał w ramach tego aby jakoś np. przyspieszyć przechodzenie przez bramki?

  5. #5
    Awatar tigga

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez olekorlo Zobacz posta
    Loty do Modlina z bramki nr 7 (stara część terminala) – nie byłem tam wieki, lataja tam chyba tylko low-costy,(...)
    No nie, latałem Wizzem z nowego terminala. Nie wiem skąd zawsze "stary" ale zauważam że zawsze samolot staje przed klatką gdzie zgromadzeni są nieszczęśnicy. Może chodzi o te magiczne 25 min. turnover.

    Cytat Zamieszczone przez olekorlo Zobacz posta
    Ciekawe, bo na 10-15 minut przed rozpoczęciem check-inu ustawila się kolejka – po co nie wiem, ale ludzie pewnie lubią stać.
    Tak: lubią, kochają, muszą, nie potrafią inaczej. Tylko tak mogę to skomentować mając doświadczenia nie tylko z FR i nie tylko z GDN/WMI.

    Cytat Zamieszczone przez olekorlo Zobacz posta
    Sam lot …właściwie bez komentarza, tylko sprzedaż losów mnie zaskoczyła, taki bazarek (...)
    Mnie zawsze ciekawi, że:
    • bazarek ogarnia się w te 30 minut lotu
    • zawsze są chętni na zdrapki
    • zawsze ktoś kupuje coś z tego sky-bar'u



    Cytat Zamieszczone przez olekorlo Zobacz posta
    (...)+ komunikat ze znów są przed czasem (jak podaje się rozkładowy czas loty GDN-WMI 50 min to nie jest to problem – zresztą FR znany jest ze swoich ‘statystyk lotów’).
    Ja bym tu nie szukał podtekstów. Nie wierzę że ludzie oceniają "o pacz Ryan pisze bzdety że lata 2.20 do Londynu a przecież wiadomo że 2h to max.". Ludzie patrzą na godzinę lądowania, Ryan dowozi - wszyscy zadowoleni.

    Cytat Zamieszczone przez olekorlo Zobacz posta
    Gorzej mieli Ci którzy czekali na nasz samolot (nie wiem gdzie lecial dalej, Wrocław?), bo czekali pod wiatą (taką tylko z zadaszeniem, bez ścian bocznych – wyglądali na mocno zziębniętych i część dość zmoczonych)
    "Kolejkowicze" tracą podwójnie, cały mój komentarz.

    Cytat Zamieszczone przez olekorlo Zobacz posta
    Przeliczyłem ile czasu zabrałaby mi cała podróz gdybym przyjechał dokładnie na sam odlot: musze być 30 minut przed gate’em (rzeczywiście widziałem inne loty zamykali co do minuty i niektórzy przez to nie lecieli)
    Dziwne, w WMI praktycznie zamykają bramkę 10 minut przed godziną odlotu.

    Cytat Zamieszczone przez olekorlo Zobacz posta
    Całość do miejsca docelowego 2h45 minut czyli dokładnie tyle ile zajmuje mi to samochodem.
    Mi zajmuje 3h powrót: metro --> Gdańska --> Modlin --> autobus --> lotnisko --> GDN --> samochód do domu. Pewnie licząc ostatni etap zbiorkomem wyszło by gorzej.

    Cytat Zamieszczone przez olekorlo Zobacz posta
    Cena: u mnie 81 zł, ale pytałem ok. 15 osób o wrazenia i cene i wszyscy zapytani płacili mniej. Przez co samolot był pełen
    To jest dla mnie największa zagadka. 2 razy kupiłem bilety za 81 PLN, większość za 39, sporo za 25, 19. Niech żyje bal.

  6. #6
    Awatar voyager747

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Ja nigdy nie kupiłem taniej niż 99 pln i to loty zimą do niezbyt ciepłych krajów.

  7. #7
    szczurwa
    Goście

    Domyślnie

    Szacun, że Ci się chciało w ogóle pisać o locie FRancą ;-) !
    STYRO likes this.

  8. #8

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    Do dzisiaj nie wierzę w te WRO-WMI i GDN-WMI i uważam że FR prędzej czy później będzie musiał odpuścić, głównie z powodu samego WMI.
    Ludzie ustawiają się w kolejkę z przyzwyczajenia z czasów nienumerowanych miejsc (tak sądzę). Do tego stres lotniczy itd. Jest jeden sensowny powód stania w tej kolejce - jeśli jesteś w drugiej części wsiadających, masz szansę załapać się na oddanie bagażu podręcznego do luku, a wtedy odbierać go musisz na taśmie. Drugi (mniej sensowny) powód jest taki, że jak się wsiada na końcu to zazwyczaj się okazuje, że Twoje miejsce jest zajęte i trzeba kogoś wypraszać. Przynajmniej takie są moje doświadczenia.

  9. #9
    szczurwa
    Goście

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez shiver Zobacz posta
    Drugi (mniej sensowny) powód jest taki, że jak się wsiada na końcu to zazwyczaj się okazuje, że Twoje miejsce jest zajęte i trzeba kogoś wypraszać.
    Nigdy nikt nie zajął mojego miejsca, odkąd są numerowane. Masz pecha ;-) !

  10. #10
    Awatar vivere

    Dołączył
    Mar 2010

    Domyślnie

    wsiadając na końcu można też dostać biznesklasę (tzn. exit rows) cała reszta już siedzi a kogoś trzeba przy wyjściu posadzić
    szczurwa and Jerry like this.
    vivere militare est

  11. #11
    Awatar tigga

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez vivere Zobacz posta
    wsiadając na końcu można też dostać biznesklasę (tzn. exit rows) cała reszta już siedzi a kogoś trzeba przy wyjściu posadzić
    Odprawiając się na końcu.

  12. #12

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    Podczas jednego mojego lotu GDN-WAW , lot trwał 25 min ale to w związku z przekierowaniem

  13. #13
    Awatar tinek6

    Dołączył
    Nov 2011
    Mieszka w
    Nowa Iwiczna

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez vivere Zobacz posta
    wsiadając na końcu można też dostać biznesklasę (tzn. exit rows) cała reszta już siedzi a kogoś trzeba przy wyjściu posadzić
    W sumie wystarczy podejść do CC stojących przy exit rowach i się zapytać czy kogoś nie potrzebują, i poczekać -jak były wolne miejsca to zawsze działało u mnie.

  14. #14
    Awatar manica

    Dołączył
    Aug 2009
    Mieszka w
    Toruń/Kraków

    Domyślnie

    Ja słyszałam - stoję w kolejce, żeby mieć miejsce w pawlaczu NAD MOIM MIEJSCEM na MÓJ bagaż. Polonia maszyneria
    Mike5 likes this.
    Samota je trpká.

  15. #15

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW/KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez shiver Zobacz posta
    jeśli jesteś w drugiej części wsiadających, masz szansę załapać się na oddanie bagażu podręcznego do luku, a wtedy odbierać go musisz na taśmie.
    Nigdy mnie to wczesniej nie zastanowilo: Czy w FR nie ma operacji "delivery at aircraft"? A jak jest w innych LCC?
    Gabec likes this.

  16. #16
    Awatar artemius

    Dołączył
    Nov 2013
    Mieszka w
    MAD/KTW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez olekorlo Zobacz posta
    ...kilka osób miało priorytet, ale np. jeden z pasażerów wspominał ze ma priorytet i na pewno za to nie płacił - więc albo był tak nierozgarnięty, że nie zauważył, albo dostał w ramach tego aby jakoś np. przyspieszyć przechodzenie przez bramki?
    Myślę, że wynikało to raczej z momentu odprawienia się przez internet.
    W innym wąku na tymforum (Ryanair. Jak rezerwować, płacić, odprawiać itd.) wyjaśnił to sinus:
    Cytat Zamieszczone przez sinus Zobacz posta
    Jeśli lot jest mocno obłożony (a wiemy to sprawdzając wcześniej ile jest miejsc dostępnych do zakupu) to warto odprawiać się na ostatnią chwilę. Wtedy system przydziela miejsca które normalnie są płatne (pierwszy rząd albo emergency row) i daje gratis priorytet wejścia na pokład.
    Spawdziłem to kilka razy (dzięki sinus), system zawsze dawał mi kartę pokladową z priorytetem. Nie przydzielił mi wprawdzie miejsc w piewszym rzędzie ani w emergency, czasem był to rząd 3ci czy 5ty, a czasem 32. Może było ciągle zbyt dużo niewykupionych biletów? Czekałem sobie spokojnie siedząc obok stojącej kolejki, a później i tak mogłem sobie wejść jako jeden z pierwszych poczekać w korytarzu na boarding, ale tym razem już na dobrej pozycji startowej ...

    Po check-in na ostatni moment zawsze miałem miejsce obok osoby, z którą miałem wykupiony bilet. Na początku obawiałem się, że system nas rozdzielić z powodu braku wolnych miejsc obok siebie. Napiszę dodatkowo, że w połowie przypadków obok nas nikt nie siedział, nawet jak samolot był prawie pełny. Nie wiem czy to był ślepy traf czy efekt dzialania systemu przydzielania miejsc.
    Dodam, że zwyczaj sprawdzania kart pokładowych wcześniej, żeby potem potrzymać ludzi w korytarzu jest w Ryanair rozpowszechniony, występuje wszędzie tam, gdzie miałem okazję polecieć.

    Jeśli chodzi o kolejkę do boardingu to warto być z na pokładzie wcześniej z uwagi na swobodę umieszczenia bagażu w schowku. Chyba wlaśnie stąd ta kolejka do boardingu, występuje w każdym kraju, w którym wsiadałem do samolotu Ryanair. Jako, że latam zwyle na krótkie wycieczki, mam zwykle ze sobą niewielki plecak. Ostatnio obsługa zakazuje umieczania małych bagaży w schowkach i każe trzymać je pod fotelem. Wkurza mnie to! Widzę oczywiście racjonalne wytłumaczenie takiego postępowania, ale czuję się poszkodowany tym, że linia lotnicza kara mnie za to, że mam relatywnie mały bagaż ograniczeniem miejsca na nogi. Na razie udawało mi się jednak wrzucić plecak do schowka zanim zaczęli zwracać na to uwagę albo wylosowałem rząd, w którym obok nas nikt nie usiadł, tak, że było całkiem OK .
    Leciałem kilka razy na trasach trzygodzinnych i muszę powiedzieć, że ilość dostępnego miejsca na nogi nie byla tragczna, nawet po tak długim siedzeniu. Może moja opinia wynika m.in. z tego, że zawsze siedziałem obok żony, więc mogłem się rozpychać, narażając się jedynie na kontratak bez obaw o awanturę z obcą osobą.
    maciass likes this.

  17. #17
    Awatar pyza_snk

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    Sanok

    Domyślnie

    Ja jutro lecę również low-costem marki Ryanair na trasie Kaków-Dublin. I już mam przed oczami te kolejki przed drzwiami, żeby jak najszybciej wejść na pokład, żeby jak najlepsze zająć miejsce dla swojego bagażu podręcznego, żeby... no własnie żeby co? Żeby w końcu dostać opierdziel od Stewardessy i zająć miejsce zgodne z rewerwacją, a ich urojoną racją.
    Wesołych Świąt
    Aparat+Obiektywy:)

  18. #18
    Awatar artemius

    Dołączył
    Nov 2013
    Mieszka w
    MAD/KTW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pyza_snk Zobacz posta
    ... żeby jak najszybciej wejść na pokład, żeby jak najlepsze zająć miejsce dla swojego bagażu podręcznego, żeby... no własnie żeby co?
    Chyba żeby nie siedzieć ze swoim bagażem zajmującym miejsce na Twoje nogi pod fotelem. Przecież nie chodzi o dobre miejsce dla bagażu tylko o możliwość wciśnięcia go gdziekolwiek, byle nie pod własne nogi. Dla mnie to tak właśnie wygląda.
    Pozdrawiam i wesołych świąt

  19. #19
    ModTeam
    Awatar Quantas

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Pyrlandia

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez artemius Zobacz posta
    Chyba żeby nie siedzieć ze swoim bagażem zajmującym miejsce na Twoje nogi pod fotelem. Przecież nie chodzi o dobre miejsce dla bagażu tylko o możliwość wciśnięcia go gdziekolwiek, byle nie pod własne nogi. Dla mnie to tak właśnie wygląda.
    O tak. Dwa ostatnie loty Easy spędziłem trzymając kopyta na plecaku. Dobrze że tylko 60 minut.



  20. #20

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie


    Polecamy

    jak dobrze ze mamy LOT, LH, SAS i inne normalne linie
    Ciekawie czyta się ten mój post po pewnym czasie - taka egzotyczna wyprawa, teraz do WAW tylko PKP. Szczerze to nie wiem jak FR sobie poradzi - oczywiście mogą sprzedawać bilety za 19 zł ale ile czasu można dopłacać do zabawy

Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni

LinkBacks (?)


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •