Pokaż wyniki od 1 do 16 z 16
Like Tree77Likes
  • 20 Post By NCC-1701D
  • 9 Post By vivere
  • 6 Post By NCC-1701D
  • 14 Post By NCC-1701D
  • 5 Post By KubaB
  • 1 Post By QbaqBA
  • 10 Post By NCC-1701D
  • 12 Post By NCC-1701D

Wątek: prawie na żywo: LHR-ICN-MNL-GES-MNL-ICN-LHR oraz BKK-KUL-HKG-MFM

  1. #1
    Awatar NCC-1701D

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    UK

    Domyślnie prawie na żywo: LHR-ICN-MNL-GES-MNL-ICN-LHR oraz BKK-KUL-HKG-MFM


    Polecamy

    Witam wszystkich z lotniska Incheon w Seulu. Postaram się pisać na żywo.
    Lot opiszę później, teraz siedzimy i pijemy kawę ze Starbucks Coffee. Cena dokładnie taka sama jak na Heathrow: Mocca 2.5 funta.
    Samo lotnisko jest bardzo ładne, czyste, elegnackie, sklepy, kawiarenki. Tłumy ludzi się przewalają, dużo Francuzów, bo akurat wylądował A-380 z Paryża. Jedynym minusem jest brak bankomatu, ale wszędzie przyjmują karty. Koreanki są ładne, nawet bardzo ładne, szczególnie stewardessy.
    Widziałem kilku pilotów Asiany nie-Koreańczyków. Jeden z nich miał urodę południowca, wyglądał na Włocha. Dużo pasażerów jest ubranych lekko, jak na lato. Akurat zbliżają się odloty na wyspę Bali, do Bangkoku, Honolulu, itp gorących miejsc, więc podejrzewam, że oni tak wychodzą z domu i na lotnisko jadą taksówką. Nie ma sensu ubierac się w zimowe ubrania, jak za kilka godzin wylądują w tropikach.

    Przed chwilą przeszła tu duża grupa młodzieży,ponad 50 osób, tacy w wieku 15-18 lat. Spory procent to jasnowłosi, było też kilku rudych, więc pomyślałem, że to Niemcy. Ale kilka słów z tej grupy doleciało do mnie. Jednak Australia

    Na razie tylko jedna fotka z komórki i idziemy do naszego A-330 Asiana, lot do Manili, OZ703



    Johnny Walker dla Kuby i wszystkich wiernych czytelników.
    Cena w USD
    librus, Keyness, Mateuszz and 17 others like this.

  2. #2

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    Pierwszy
    Taniocha ten Jasiu wędrowniczek

  3. #3
    Awatar vivere

    Dołączył
    Mar 2010

    Domyślnie

    YES...jeden z ulubionych autorów relacji podróż skończył, kolejny zaczyna...nie ma nudy

    Pozdrawiam.
    otul72, tartal, pkowal3 and 6 others like this.
    vivere militare est

  4. #4

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    NCC-1701D , ja dzisiaj, aby utrwalić opaleniznę, od klimatów filipińskich odjąłem 40 stopni Celcjusza i pojechałem w góry na narty. Niebo było jak na Filipinach - błękit, tylko słońce jakoś niżej, śnieg , no i palmy się pochowały

    czekamy na dalszy ciąg relacji, powodzenia

  5. #5
    Awatar NCC-1701D

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    UK

    Domyślnie

    Mam internet ale zaraz padnie bateria laptopa, a nie ma gniazdka z prądem !
    Na szybkiego:


    Na dowód że tu jestem, stanąłem w drzwiach do Korei, ale napis przeskoczył:


    Korea serdecznie zaprasza na złożenie wniosku o azyl. Ciekawe, czy ktoś z Polski ma szansę ?


    hmmm 4 % baterii....
    librus, Mentos, Adik_s and 3 others like this.

  6. #6
    Awatar NCC-1701D

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    UK

    Domyślnie

    Powoli dochodze do siebie po locie z przesiadkami. Oto zaległe fotki z Londynu:
    Terminal 2 Heathrow:



    Typowy codzienny rozkład lotów:


    Widac mój, OZ522 do Seulu.
    Czasu bylo juz niewiele, ale zdążyłem wypatrzeć najdroższy zegarek w sklepiku Harrodsa na tym terminalu:



    Cena w funtach. Gdyby komus się spodobalo, to już wiadomo gdzie to jest do nabycia

    Na razie wszystkie fotki z komórki. Oto nasz B-777 Asiana, HL-7700


    Rząd 38, miejsca przy oknie z prawej. Z reguły wybieram z lewej, ale tym razem większość lotu jest w nocy a w dzień nad Rosją, gdzie i tak niewiele widać.
    Oto jedyna fotka z lotu, widac lotnisko w Ulan Bator:


    Większość Mongolii pod śniegiem i lodem...
    Screenshot z komórki:


    Oto pierwszy posiłek podany ok 2 godz po starcie:


    nie wiem, jak to się nazywa, ale na pewno było dobre. Do wyboru byly wina cerwone, białe, piwo, itp.

    Układ foteli 3+3+3, dosyć szerokie, dobre odstepy między rzędami, między moimi kolanami a poprzednim fotelem ok 15 cm.
    LCD 11 cali, wystarczy, jakośc dosyć dobra, ileś tam filmów, muzyki, nawet nie bawilem się zbytnio, bo wolę się patrzeć na mapki.
    Przespałem się ok 2-3 godziny. Lot bardzo spokojny, żadnych turbulencji, wstrząsów. Sprzedane chyba 99% miejsc.
    Po ok 11 godzinach lądowanie. Na zewnątrz mglisto i pochmurno.

    Tu juz ostatnie chwile lotu:


    No i pierwsze sekundy po wylądowaniu:


    Lotnisko wydaje się puste, senne, ale jest po prostu wielkie, rozległe. Po ekranach z rozkładami lotów, widać, jaki tu duży ruch.
    Ta częśc terminala jest dla samolotów Asiana. KAL stoją w drugiej części:


    Na przesiadkę 3 godziny, czyli można rozejrzeć się po sklepach. Oprócz Jonnie Walkera jest i Belveder w różnych kolorach:




    Chyba lepiej wydać 50 USD za butelkę Belveder. Czyli za równowartość 1 butelki Jonnie Walkera mozna kupić 20 butelek wódki Belveder i lpeiej się uchlać Pytanie, który kac będzie lepszy

    Na piętrze jest restauracja. Kasa jest na dole i mozna wybrac sobie konkretne dania. Oczywiście, jest to plastikowe. Cena nie jest wygórowana.
    Najłatwiej przeliczyć to na dolary, bo jest 1000 wonów na 1 USD:




    W końcu poszliśmy pod nasze stanowisko. Tłum ludzi, ponad 80% to Filipińczycy, ale chyba połowa z nich już z paszportami USA w ręku...
    Trochę Koreańczyków, Europy Zach, Australii. A-330 Asiana, HL-8286. Rząd 40, miejsca z prawej przy oknie. Ale za oknami i tak ciemność.
    Sprzedane chyba wszystkie miejsca.

    Aaaahh.... już bym zapomniał. Oto animacja całej mojej trasy:
    Keyness, pkowal3, elza030 and 11 others like this.

  7. #7

    Dołączył
    Jun 2010

    Domyślnie

    Nie ładują się zdjęcia
    300. Dywizjon Bombowy im. Ziemi Mazowieckiej

  8. #8

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez NCC-1701D Zobacz posta



    Cena w funtach. Gdyby komus się spodobalo, to już wiadomo gdzie to jest do nabycia

    Oto pierwszy posiłek podany ok 2 godz po starcie:
    identyczne zegarki są w Pekinie za ułamek procenta tej ceny

    co do jedzonka w Asianie to ja mam o nich bardzo dobre zdanie. PEK-SEL to trochę ponad godzinę a oferowali ciepły i smaczny posiłek. Z drugą porcją nie było problemu Piwa do woli
    Niedługo dla porównania tę samą trasę polecę China Southern (jednen z kolegów z Forum mnie namówił), zobaczymy kto będzie lepszy

  9. #9
    Awatar vivere

    Dołączył
    Mar 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez NCC-1701D Zobacz posta
    Oto nasz B-777 Asiana, HL-7700
    Nie wsiadłbym...seven seven go to heaven

    i wolę Belvedere...a nie jakąś wódkę na myszach
    vivere militare est

  10. #10

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    TK

    Domyślnie

    co z dalszą częścią relacji????...

  11. #11

    Dołączył
    Jun 2010

    Domyślnie

    NCC-1701D ostatnio się logował na forum 20.03, a więc żyje. Tylko zostaje pytanie co poszło nie tak, że relacja została przerwana.
    300. Dywizjon Bombowy im. Ziemi Mazowieckiej

  12. #12

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    Kobiety...
    tartal likes this.

  13. #13

    Dołączył
    Jun 2010

    Domyślnie

    Babów czy nie babów, my tu czekamy na opowieści lotnicze
    300. Dywizjon Bombowy im. Ziemi Mazowieckiej

  14. #14
    Awatar NCC-1701D

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    UK

    Domyślnie

    Jestem cały i nareszcie prawie zdrowy. Po powrocie dopadła mnie jakaś grypa, ktora trzymała ponad tydzień i porządnie zmęczyła oraz zniechęciła co robienia czegokolwiek. Już w pierwszysch dniach pobytu wiedzialem, że nie dam rady pisać na żywo. Jak latałem sam, to poświęcałem nawet po kilka godzin dziennie na obróbkę fotek i opisy. Teraz nie byłem sam, musialem pilnować dodatkowo dwie osoby, szczególnie na wycieczkach w Bangkoku, Kuala Lumpur, Hongkongu i Macau.
    Wszystkie samoloty były na czas, w hotelach nie zapomnieli o nas. Mam nadzieję opisać wycieczkę w wielkanocny weekend. Efekty grypy nadal odczuwam, nadal jakies dziwne zmęczenie ciągnie się cały dzień, ale to już szczególy.
    Mentos, otul72, marcin. and 7 others like this.

  15. #15
    Awatar NCC-1701D

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    UK

    Domyślnie

    Czas na odrabianie zaległości. Fotki robiłem komórką i aparatem i będą tu wymieszane. Te bardziej kwadratowe to z komórki Samsung

    Przylecielismy tym oto A-330. To jedyny duży samolot latający do General Santos. Pozostałe to Cebu Pacific A-320. Ogółem jest chyba 6 lotów na dobę. Manila i jeden do Cebu City.


    Rzadka okazja, kiedy dwa samoloty stoją na płycie lotniska:


    Oto kilka fotek z London Beach. Już sam wjazd na plażę jest płatny, chyba kilka euro. A taki niby domek, altanka z daszkiem i ławkami to już 10 euro. W budynku są też pokoje całodobowe, tak jak w hotelu. I wcale tanio nie jest, bo aż 50 euro.










    Plaża jest strzeżona, ogrodzona również od strony morza. Ot, taka sobie, raczej dla rodzin z małymi dziećmi. Stosunkowo blisko, ok pół godziny jazdy z centrum miasta. Na plaży byli również dwaj biali, Amerykanin i Niemiec. Faceci mieli sprzęt do nurkowania, butle, więc wskoczyli do wody i zniknęli na dobrą godzinę. Popołudniu ruszyliśmy w droge powrotną.
    Ta fotka jest jeszcze z trasy z miasta na plażę:

    Tak tu się jeździ...
    W drodze powrotnej był taki oto widok:


    Strzeliło koło i drugi kierowca zabrał je do wulkanizacji.


    Wozu i ładunku trzeba pilnować a jest prawie 40 stopniowy upał, więc jakoś trzeba to przeżyć i się przespać:


    Kozy idą prawidłowo, lewą stroną drogi:


    Oto wjazd do jednej z przetwórni tuńczyka:


    Z wizytą w szkole podstawowej. Akurat są dwie klasy, więc jest trochę ciasno:


    Nauka nawet w szkole podstawowej jest płatna.Chyba 40 euro na rok i wielu rodziców nie stać nawet na to...
    Poniżej lokalne dzieci:



    A tak wygląda biedniejsze osiedle, gdzie nawet nie ma asfaltowej czy betonowej drogi. Jest prąd, woda, internet, kilka kanałów TV, niektórzy mają swoje anteny SAT.


    Podświetlane litery przed hotelem w centrum miasta:


    Wiadomo, kto jest symbolem miasta !

    A tu turniej snookera w centrum handlowym KCC. Było kilkunastu graczy zagranicznych, głównie USA, ale i z Europy.


    Oczywiście, ambasador i symbol tego miasta jest wszędzie:




    2 Maja będzie najdroższa walka w historii boksu. Jak Manny wygra to chyba postawią mu złoty pomnik w mieście
    Jeszcze fotka kolorowego jeepneya:


    Oraz najpopularniejszego pojazdu na Filipinach:


    Ah, jeszcze dodam, że w samolocie, podczas lotu z Manili., było kilku białych. Nie mogłem zrozumieć, jakim językiem mówili.
    Podchodził mi pod rosyjski. Jednemu z pasażerów pokazywali fotki na komórce. Dopiero później zdekodowałem ten język: chorwacki.
    A Chorwaci przylecieli jako trenerzy, szkoleniowcy koszykówki. Było ich czterech. Oprócz nich było też dwóch Włochów. Odebrali bagaże i wyszli razem, czyli to jakaś grupa od koszykówki.
    pkowal3, Machoni, Keyness and 9 others like this.

  16. #16

    Dołączył
    Jun 2010

    Domyślnie


    Polecamy

    Czekam na ciąg dalszy relacji
    300. Dywizjon Bombowy im. Ziemi Mazowieckiej

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •