Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10
Like Tree18Likes
  • 16 Post By FighterMan
  • 1 Post By tigga
  • 1 Post By Canon

Wątek: Challenge completed- cztery loty w jeden dzień

  1. #1
    FighterMan
    Goście

    Domyślnie Challenge completed- cztery loty w jeden dzień


    Polecamy

    Witajcie. Miesiąc temu pojawiła się pula biletów krajowych by Ryanair po 9zł. Kocham latać więc nie omieszkałem skorzystać. Również szybkie spojrzenie w daty i bam- pare godzin w Gdańsku czyli całkiem fajny prezent na dzień kobiet. Postanowiłem też zaszaleć i wrócić tego samego dnia, także wyszły 4 loty w jeden dzień. Niestety dzień kobiet wypadł w niedziele kiedy bilety są bardzo drogie, dlatego wycieczka odbyła się w poniedziałek

    Nr. lotu Z Do Start Lądowanie
    FR5032 WRO WMI 6:50 7:50
    FR3097 WMI GDN 8:20 9:10
    FR3098 GDN WMI 16:00 16:45
    FR5035 WMI WRO 17:35 18:30

    O 5 rano pobudka, szybkie śniadanko i 5:40 wyszliśmy z domu. Chyba po raz pierwszy całym moim bagażem była tylko torba z aparatem. Zazwyczaj jest to duży plecak z karimatą i dodatkowo aparat. Tym razem nie było takiej potrzeby. Mieszkam całkiem blisko lotniska, dlatego na autobus idziemy pieszo. Akurat wchodzi słońce:
    IMG_0814.jpg
    Na lotnisko docieramy około 6:15. Większość porannych lotów już odleciało, więc na security pustki. Osobiście uważam port Wrocławski za najwygodniejszy z którego miałem okazje lecieć, bo nie dość że nowy to jeszcze dużo za duży (3,5mln przepustowość vs 2mln w 2014). 6:20 jesteśmy już na airside. Śmieje sie że można spokojnie dojeżdżać na EPWR na 15 minut przed odlotem i się zdąży. Przez okno widać ładnie mieniącą się lufe:
    IMG_0820.JPG
    Jako że to już mój 28 lot Ryanairem, "boardingujemy" się na samym końcu. Z klatki schodowej pieszo do samolotu. Tym razem EI-EMF. Obok nas wypycha się Wizzair, do którego nieprzymuszony nie wsiądę:
    IMG_0835.JPG
    Siadamy w 29tym. Jest on przypisywany jako ostatni i zawsze zostaje wolny. Piękny widok na pomarańczowy Wrocław przy wznoszeniu ale niestety nie ja siedze przy oknie Lot mija szybko i bez sensacji. Podejście do WMI:
    IMG_0839.JPG
    Nauczony doświadczeniem wypatruje ile jest samolotów na płycie. Jeden- zbazowany jako zapasowy i nielatający zatem super, GDN jeszcze nie wyląował i nie trzeba się strasznie spieszyć. Pare dni wcześniej poleciałem WRO-WMI-WRO i wróciłem tym samym samolotem także bez żadnego stresu przechodzimy pare metrów z przylotów na odloty. I tutaj jedyny, za to ogromny minus WMI- security. Otwarte 2 ciągi i strasznie mała przepustowość, zmęczeni życiem panowie mają powolne ruchy, durne pomysły co jeszcze można skontrolować i niepotrzebnie przedłużają każąc czekać przed przejściem przez bramke. Po około 10 minutach ostatecznie jest to już za nami, więc już nieco szybszym krokiem do bramki. Jeszcze nie ma final call, ale w kolejce już tylko 10 osób. Zaczynam już poznawać tamtejszych pracowników
    IMG_0843.JPG

    IMG_0844.JPG

    IMG_0846.JPG
    Do GDN lecimy EI-EBR. W 2010 leciałem nim WRO-CIA.
    IMG_0851.JPG
    Tym razem kłótnia o okno, zatem usiedliśmy 29A i 29F
    IMG_0863.JPG
    Start
    IMG_0872.JPG
    I podejście w Gdańsku
    IMG_0881.JPG
    W gdańsku remont pasa i po lądowaniu ostre hamowanie które jest spowodowane przedłużonym progiem. Lubie to!
    IMG_0883.JPG
    Jeszcze tylko krótki spotting na płycie, dzień wcześniej byłem w Lipsku i do kompletu głównych paczko-przewoźników brakowało mi tylko UPS
    IMG_0885.JPG
    IMG_0890.JPG
    Jest to forum lotnicze, zresztą w Gdańsku wszyscy byli, zatem jedynie jedna fotka z mojej ulubionej uliczki (Mariacka). W skrócie- lotnisko-autobus-kawa-rynek-obiad-autobus-lotnisko.
    IMG_0903.JPG
    Zastanawialiśmy się czy nie odwiedzić jeszcze Sopotu ale nie było na to czasu. Gdyni w ogóle nie braliśmy pod uwage bo moja noga tam więcej nie stanie. 210 z Bramy wyżynnej jedzie na EPGD... 42 minuty. W tłoku, na stojąco, nie było zbyt komfortowo. Ale z naszym wrocławskim 406 bywa czasem jeszcze gorzej dlatego nie narzekałem. Na lotnisku o 15:00, równo godzine przed odlotem. Chwile jeszcze pooglądałem system bagażowy (widoczny przez szyby za stanowiskami odpraw, potem szybka security (nie tak sprawna jak WRO ale sporo lepsza od WMI) i 15:20 na airside. Akurat podjeżdża SASik, mamy do niego ogromny sentyment bo to on sprowadził mi ze stanów moją Asie we wrześniu:
    IMG_0921.JPG
    Odlot ze starszej części terminala. Zupełnie mi to nie przeszkadza, lubie tamten klimat. A na klatce nie stoimy bo znowu przechodzimy jako ostatni. EI-EBR po raz trzeci. Znowy 29-ty dla usprawnienia przesiadki (bliżej wyjścia niż w przypisanym 22)
    IMG_0928.JPG

    IMG_0932.JPG
    Remont pasa i skrócony próg:
    IMG_0939.JPG
    Po drodze ciekawa formacja chmur, jakby ktoś przedarł kartkę papieru.
    IMG_0946.JPG
    Na ziemi mazowieckiej niebieskie niebo i zachodzące słońce.
    IMG_0948.JPG
    Fajnie było stwierdzić, że poza MAD i STN(bo byłem na LGW) znam wszystkie te lotniska
    IMG_0952.JPG
    Tym razem jeszcze więcej czasu i na totalnym luzie oglądamy jeszcze terminal z zewnątrz. Na 7 przesiadek tutaj, wyszedłem na dwór dopiero drugi raz. Security tym razem mniej problemowe, ale lustrzankę trzeba było wyciągać i tak. Jeszcze z 15 minut oczekiwania i niestety lecimy dziś już po raz ostatni: (jestem bardzo dumny z tego zdjęcia)
    IMG_0954.JPG
    Ponownie EI-EMF (ten sam co z rana):
    IMG_0956.JPG
    Lot w warunkach zachodzącego słońca jest zawsze niesamowity. Siedzimy w rzędzie awaryjnym i Asia jest bardzo pozytywnie zaskoczona jak wiele tu miejsca. Opowiedziałem jej historię o słynnym mnichu który otworzył emergency exit aby "zaczerpnąć świeżego powietrza"
    IMG_0968.JPG

    IMG_0978.JPG

    IMG_0985.JPG
    Po lądowaniu stwierdziłem że skoro wszystko tak ładnie się udało to warto by było wszystko zakończyć w najlepszy możliwy sposób, wizytą w kokpicie. Piloci byli super pozytywni, kapitan (przed 30) wysiadł i pozwolił usiąść na swoim fotelu. Pamiątkowe zdjęcie z udokumentowaniem osiągnięcia- czterech lotów w jeden dzień. Mam nadzieje że ten rekord uda mi się szybko pobić.
    IMG_1000.JPG
    Ostatnio edytowane przez FighterMan ; 10-03-2015 o 20:02
    kztk, Adik_s, 1x2lupus and 13 others like this.

  2. #2
    Awatar elcin

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Wrocław/EPWR

    Domyślnie

    Niezłe dokonanie, ale po tych dwóch dniach (Lipsk + te przeloty) to bym spał przez następne dwa dni. A kontrole na bramkach są teraz dokładniejsze bo od 1 marca weszły nowe zasady na bramkach. Częstsze kontrole indywidualne będą.

  3. #3
    Awatar tigga

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Jeszcze częstsze? W Modlinie to by musiało oznaczać że kontrolują każdego. Mogą więc w p....u te bramki wyłączyć.
    Itts likes this.

  4. #4

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    swietne zdjęcia.
    A z ciekawości jak obłożenie WMI-GDN-WMI?

  5. #5

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    Człowiek z uprzedzeniami / zasadami* widzę (niepotrzebne skreślić ). Fajna relacja. Kurczę, starzeję się - takiego czegoś już by mi się nie chciało

  6. #6
    FighterMan
    Goście

    Domyślnie

    Dzięki. Wszystkie loty miały lf w granicach 85-95%. GDN gorzej ale nieznacznie.

  7. #7
    Photo Screener
    Awatar Canon

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tigga Zobacz posta
    Jeszcze częstsze? W Modlinie to by musiało oznaczać że kontrolują każdego. Mogą więc w p....u te bramki wyłączyć.
    Szkoda tylko, że nie wychwycili moich dwóch dezodorantów 2 x 250 ml i półlitrowej butelki wody, o których nie miałem pojęcia, że je mam w podręcznym Więc tempo kontroli w żaden sposób nie przekłada się na jakość..

  8. #8

    Dołączył
    Oct 2013
    Mieszka w
    Erie, PA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Canon Zobacz posta
    Szkoda tylko, że nie wychwycili moich dwóch dezodorantów 2 x 250 ml i półlitrowej butelki wody, o których nie miałem pojęcia, że je mam w podręcznym Więc tempo kontroli w żaden sposób nie przekłada się na jakość..
    bo ta cała firma STEKOP (obsługują kontrolę) to jakieś nieporozumienie. I nie mówię tylko o jakości/dokładności kontroli - w grudniu uszkodzili mi na security iPada, do dzisiaj z nimi walczę o rekompensatę; sprawa prawdopodobnie skończy się w sądzie.

  9. #9

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez shiver Zobacz posta
    Człowiek z uprzedzeniami / zasadami* widzę (niepotrzebne skreślić ). Fajna relacja. Kurczę, starzeję się - takiego czegoś już by mi się nie chciało
    a spać na karimacie na lotnisku? gdy leciałam do MXP to się zastanawiałam nad karimatą na lotnisku. Z chłopem może bym w ten sposób zaszalała

    i tak dobrze,że w 210 przy bramie Wyżynnej udało się wsiąść,bo zdarza się, że jest na maksa zapchany.
    Ps. Wole niestety Sopot od GDN, w którym mieszkam.

  10. #10
    Awatar pitterek

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Sosnowiec, Poland

    Domyślnie


    Polecamy

    takich jednodniówek czterorejsowych miałem kilka w zeszłm roku i 2 i 3 lata temu Z tym że KRK-WAW-(RZE-GDN-POZ)-WAW-KRK w zeszłym roku :v Byłktoś tutaj co opisywał 8 rejsów ZZIMem :v
    Pitterek

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •