Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
Like Tree14Likes
  • 8 Post By PolishAir42
  • 5 Post By hiszpan2007
  • 1 Post By PolishAir42

Wątek: FLL-SFO/NorCal - FLL on JetBlue

  1. #1
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    110

    Domyślnie FLL-SFO/NorCal - FLL on JetBlue


    Polecamy

    Rozpoczolem planowanie wypadu dla zony na jej urodzine ktore wlasnie minely w poniedzialek tydzien temu. Rodzilem w pracy rozne pomysly typu LAS, CUN, PUJ czy nawet SJO ale niestety aktualnie trwa przerwa wiosenna w USA czyli "spring break" a z nim polowa kraju lata na Floryde. Chociaz w weekendy latamy pod-prad bo wszyscy leca na Floryde w piatek i wracaja w niedziele na polnoc to i tak dalej ruch "spring break" przelewa sie na inne dni tygodnia ktore jeszcze 2 tygodnie temu byly "off-peak".

    Decyzja na SFO byla dosyc prosta bo bylo to jedno z nielicznych miejsc gdzie byla dobra prognoza pogody oraz zostaly jeszcze jakies wolne miejsca....chociaz sie pocilem z powrotem na Floryde bo chcialem uniknac znienawidzonych red-eyes.

    Fast Forward do piatku wieczorem kiedy sie spotkalem z druga polowa w FLL. Mialem 2-3 godzinna pase niefortunnych zdarzen. Wpierw uber z downtown Miami do FLL ktory normalnie kosztuje okolo $35-40, czyli tyle samo co ja place za one way rental do FLL z MIA okazal sie $100 bo byl 2.9x peak pricing a zona zabardzo innego wyboru nie miala (autem ja pojechalem do pracy). Potem okazalo sie ze uber ja podrzucil od razu pod T3 kiedy musiala jeszcze zostawic torbe z pracy w aucie ktorego zaparkowalem w garazu przy T1 (garaz dla pracownikow) bo zapomniala i musialem jezdzic shuttle bus w kolku. Ok male piwo, ale potem sie wnerwilem po security w "Food Network Kitchen" ze Corona ktora zamowilem kosztowala $10.25 (co to za dramat! ta sama Corona w SFO Intl T-A to kwestia $5.50, miejscu jakoby wiele drozszym od FLL). 15 minut pozniej wcinajac kubanska kanapke zawitala mi musztarda na jeansach i na polo ktora zmywalem pare minut przed boarding. Na deser JetBlue odpalil nam 1 godzinne opoznienie bo samolot sie spoznil z poludnia i siedzial dlugo w FIS (miedzynarodowa bramka) w T-4 po czym musieli go przyholowac do nas w T3. Whatever.

    T-1 curbside, fallen soldier :-(



    Liquordale (ksywa Lauderdale ;-) - SFO







    Zona jeszcze cyknela fotke homara w gate area...sorry turyste z polnocy ktory zapomnial co to SPF50



    Dramat sie skonczyl na pokladzie. JetBlue dobrze traktuje nonrevs i tutaj mily agent dal nam caly wolny exit row. Usiadlem, wlaczylem Family Guy maraton na prawie 6 godzin i juz SFO. Tuz przed wylotem odpalilem jeszcze hotel Fairfield Inn - Marriott w Sebastopol'u ktory jest polozony okolo 90 minut na polnoc od SFO takze juz sie martwie czy nie zasne na amen i do rowu (zatoki?) nie wjade ale od razu dostaje pociechy jak wychodzac z A320 widze przy bramce obok China Airlines 744 ktore ma odpic po polnocy do TPE...a do niego czeka masa ludzi ktorzy niewygodnie probuja odpalic sobie mala drzemke. Przypomina mi to wogole niektore wyprawy o ktorych tutaj czytam. Hehe

    W SFO jest kolejka ktora jedzie do CONRAC, czyli consolidated rental car center , szkoda ze jak jedziesz z Int'l T-A ta wyprawa trwa powiedzmy minimum 20 minut jak nie wiecej. Nonsens. W National mam zarezerwowane auto klasy premium...czatuje na upgrade do nowego Mustang'a albo moze 300C lub CTS ale nici z tego. Chlopak ktory ma moze, ale to moze 21 lat mowi ze ma dla mnie Taurusa lub Impala. Patrze na Impale bo ta nowa jest calkiem wysmienita szczegolnie w wersji LTZ ale tutaj mamy doczynienia z LT takze ide na krotki spacer zerknac co jeszcze maja i znajduje nowego Mustanga i Camaro kabrioleta. Dobitka zlej passy dogonila mnie do SFO bo gosc ktory wyszedl doslownie pare sekund przedemna z kolejki do CONRAC juz wsiadl do Mustanga....ARGH. Dramatu nie ma, za $45 na dzien Camaro convertible da rade.

    W sobote krecilem sie po winnicach w okolicy "Russian River Valley" przez 2-3 godziny kosztujac wino, a tak bardziej precyzyjnie to pilnujac zony by fikolka nie zrobila chodzac od tasting room do auta do nastepnego tasting room. W 3 czy 4 winnicy jakis sympatyczny gosc ktory sie przeprowadzil z IAH do tutejszych rejonow 2 lata temu polecil nam bysmy kiedys odwiedzili "Anderson Valley" ktore sie znajduje okolo godzine od miejsca ktorego bylismy wraz z miasteczkiem Mendocino nad pacyfikiem. Dzialajac szybko zadeklarowalem ze ja nie mam co zwlekac i od razu tam jedziemy. I tak sie stalo. Droga przepiekna, winnice tez.






















    Miasteczko Mendocino jak w stylu "Victorian"...ale jest strasznie male i odczulem ze to spora pulapka dla turystow takze cyknalem pare fotek na lokalnej plazy i tyle po tym. Wyjechalem o okolo 1800 i zjawilem sie w Embassy Suites @ San Rafael nieopodal Golden Gate Bridge przed 22. Mialem wstepny plan bysmy poleciecieli Alaska Airlines STS-LAX o 1830 i sie zalapac w niedziele na LAS-FLL ktory dalej mial sporo miejsc o 1640 ale zaryzykowalismy i zostajac w NorCal zaplanowalem powrot do FLL na dzienny lot JetBlue o 1430. Troche sie pocilem bo lista standby miala 6-7 osob a miejsc zostalo okolo 12 juz w sobote w nocy ale wszystko sie jednak skonczylo dobrze bo znowu sie udal exit row do FLL. Na backup mialem UA przez IAH lub red-eye takze dramatu by nie bylo ale nie chce mi sie placic 2 x za ZEDy ani leciec cala noc i sie zjawic w pracy nad ranem niewyspany.

























    Do zlej passy dodaje jeszcze babke w National @ SFO przy szlabanie ktora zamiast w kompie nie ruszac mi klasy auta za ktora place tylko zmienic ta ktora dostaje (darmowy upgrade z PCAR (premium) do SSAR (Sports Special) to zmienila mi klase za ktora place do SSAR tez i z raty ktora miala byc $45/dzien poszlo do $220/dzien Tylko sie zorientowalem po tym jak w app przedluzalem auto jeszcze o jeden dzien. Ze naleze do Emerald Club daje tylko przy szlabanie moje prawo jazdy i prawie nigdy nie dostaje kontraktu w reke bo wszystko jest elektroniczne takze zakladalem ze wszystko bylo OK. Naszczescie jeden telefon do National @ SFO (nigdy nie dzwonie do centrali w takich sprawach) i mily kolega mi zmienil cennik spowrotem na prawidlowy w ciagu paru sekund i przeprosil. Z podatkami wyszlo $99 na 2 dni. Nie tak zle. Moral of the story: od tej pory upewniam sie przy wyjezdzie czy wszystko jest jak ma byc.



    Sum Ting Wong:










    Co polecam:

    Jezeli ktos z was jest wielbicielem winna i sie kieruje w te strony by czegos skosztowac to jak najbardziej odbil bym w strone Sonoma (wschodnia czesc = wieksza komercha ale i tak dobra, zachodnia/russian river = lokalsi) gdzie "wine tastings" kosztuja powiedzmy przecietnie $10-15. W Anderson Valley placilismy $5 za smakowanie 6-10 win takze tanio jak barszcz. Omijal bym Napa Valley dlugim lukiem, autokary turystow i zdzierka rownajaca sie $30-50 za dokladnie ta sama rzecz.

    W winnicy Toulouse, ktora szczegolnie polecam w tym rejonie kupilismy pol skrzynki wina (6) wrazem z shipping do MIA za okolo $150. 4x$18 + 2x$24 ale mozna i taniej. Winko wysmienity, ceny przystepne a na dodatek winnica nalezy do malzenstwa ktore ma lotnicze korzenie bo przemila pani byla stewka w United.

    http://toulousevineyards.com/index.p...tpage&Itemid=1

    Toulouse Vineyards (Philo, CA) on TripAdvisor: Hours, Address, Reviews

    --

    Exit row - 6 godzin w jedna manke + 5 w druga na transcon. J lub Y+ jest tutaj musem wedlug mnie jezeli jest taka opcja. Pamietajcie ze darmowa walizka w JetBlue sie niedlugo konczy i wstawiaja wiecej siedzen do A320s.

    --

    Kabriolet miedzy Marcem - Listopadem. Temperatury tutaj nigdy nie powalaja cieplem tak jak w SoCal ale naprawde sie przyjemnie jezdzi. Dodatkowe punkty jezeli zgarniemy w SFO cos sportowego na te drogi.

    Spencer Battery w Golden Gate NRA - Najlepszy widok na Golden Gate Bridge.

    Boudin Co. w SFO fishermans wharf. Clam chowder ale tak naprawde jakakolwiek zupa w misce zrobionej z chleba jest wysmienita.

    Przygotowac $5 na I-580 San Rafael bridge kierujac sie na polnoc od SFO. Odpuscic sobie jezdzenie po miescie w strone Golden Gate w srodku nocy jezeli kierujemy sie na Santa Rosa/Napa/Sonoma

    Czego nie polecam:

    Mendocino - Nie wiem dlaczego ale nie przepadam za tym miasteczkiem. Oprocz Bed and Breakfasts, 3-4 restauracji i artist galleries nic tam nie ma. Okolice za to przepiekne, szczegolnie jezeli sie wybieramy na kemping...nawet w RV.

    Czolganie sie pod kreta ulice "Lombard Street" w SFO. Pelno turystow, a bardziej precyzyjnie azjatow ze selfie-sticks.

    Food Network Kitchen w T-3 @ FLL. Zdzierka max.
    tartal, hiszpan2007, Gabec and 5 others like this.
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


  2. #2

    Dołączył
    Oct 2011

    Domyślnie

    Przyznam, że ja znając jako tako angielski i terminologię lotniczą ledwo rozumiem twoją narrację z mnóstwem angielskich słówek i skrótów, które niestety większości z czytelników kompletnie nic nie powiedzą a szkoda bo w wielu miejscach te właśnie obce słówka to clue super ciekawiej opowieści....
    KubaB, sornat, worn22 and 2 others like this.

  3. #3
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    110

    Domyślnie


    Polecamy

    Kiedy pierwszy raz slyszalem skrot CONRAC sam googlowac musialem

    Ale tak na serio to masz racje i obiecuje bardziej dokladnie przetlumaczenia owych tajemnikow w nastepnej edycji.
    hiszpan2007 likes this.
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •