Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 31
Like Tree50Likes

Wątek: Sri Lanka - Sposób na egzotyczne ferie

  1. #1
    Awatar patryk_szym

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    Heidelberg

    Domyślnie Sri Lanka - Sposób na egzotyczne ferie


    Polecamy

    Witajcie. Po wielu relacjach moich znajomych doszedłem do wniosku, że raz na jakiś czas to i ja jestem w jakimś ciekawym miejscu. Jest to moja pierwsza relacja więc i miejsce musi być wyjątkowe. Takim miejscem dla mnie zdecydowanie jest Sri Lanka. Miejsce piękne, egzotyczne, nie przepełnione turystami. Poleciałem tam co prawda rok temu, w lutym 2014r. ale myślę, że nie ma to znaczenia. Zaczynamy!

    Cała podróż została kupiona na 20h przed wylotem. Jestem ze Szczecina więc był to mega spontaniczny wyjazd. 2h po kupnie wycieczki siedzieliśmy już z ojcem w pociągu do Warszawy. Po przyjeździe ostatnie szybkie zakupy w aptece i szybko spać, wstać musieliśmy już o 4;30.

    Po przyjeździe na lotnisko odprawa, chwila oczekiwania, autobus i podjeżdżamy pod samolot. Lecimy na samą Sri Lankę Boeingiem 737 Travel Service, nasz rejs wykonuje OK-TVR. Siadamy, zapinamy pasy, instrukcja bezpieczeństwa, kołowanie i start z porannej, zimowej Warszawy!


    Przelot nad Lublinem


    Następnie Lwowem, Morzem Czarnym, wybrzeżami jeszcze ukraińskiego Krymu i wlot nad zaśnieżoną Turcję. Po chwili widok na legendarną górę Ararat!


    Krajobraz pogranicza Turcji i Iraku jest niesamowity, niewielka odległość i z ośnieżonych szczytów Turcji przelatujemy nad suchą pustynią w Iraku.


    Ciekawym miastem nad którym przelatywaliśmy jest Irbil, okrągłe miasto ze skałą w centrum na której znajdują się starożytne ruiny. Miasto obecnie jest pod kontrolą ISIS.


    Lecimy dalej w kierunku Zatoki Perskiej, mijamy Bagdad, przelatujemy nad Kuwejtem i zaczynamy zniżanie do Bahrajnu. Kolor wody w Zatoce Perskiej jest niesamowity, woda jest zielona, takiego odcienia jeszcze nie widziałem.

    Podejście, przyziemienie, dobieg, kołowanie i stop - Witamy w Bahrajnie!


    Po półtorej h postoju w trakcie którego nie wypuścili nas z samolotu ruszamy w dalszą część podróży która wiedzie przez Katar, ZEA, Oman, Morze Arabskie i Indie na Sri Lankę.
    Startujemy!


    Zachód słońca mogliśmy podziwiać znad Omanu, przelatując wcześniej dokładnie pomiędzy Dubajem i Abu Dhabi.


    Przelot nad Indiami już niestety ciemną nocą i po łącznie 11h lotu lądujemy na Sri Lance. Jest gorąco ale nie duszno. Klimat jest specyficzny, zupełnie inny niż ten z okolic basenu Morza Śródziemnego.


    Po raz pierwszy miałem okazję zobaczyć latającego Iła-18, jednego z dwóch obecnie ekspolatowanych na świecie.


    Po lądowaniu widok na lotnisku niesamowity, sklepy z lodówkami, telewizorami, skuterami, wielkie napisy o karze śmierci itd.
    Wsiadamy do busa i po 3h jesteśmy w hotelu. Zakładając więc, że relacja jest LIVE, pójdę teraz spać a następna część relacji jak wstanę
    pbciderek, Olson, pkowal3 and 9 others like this.
    70-300 + D5100


  2. #2

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBA

    Domyślnie

    Leciałem tak samo w grudniu 2009, ale nas na szczęście wypuścili w Bahrajnie. W drodze powrotnej już niestety nie.


  3. #3

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    Świetne zdjęcia z powietrza! Zastanawiam się, czy to czas na zmianę aparatu? Mnie takie nie wychodzą

  4. #4

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    Jaki koszt ?

  5. #5
    Awatar Mateuszz

    Dołączył
    Jan 2012
    Mieszka w
    Poznan

    Domyślnie

    Masz fotki ze środka samolotu. Jakie warunki oferuje Travel Service? Ile miejsca na nogi? Jest katering?
    Zapraszam na mój blog o podróżach.

  6. #6

    Dołączył
    Nov 2012
    Mieszka w
    ZRH

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez patryk_szym Zobacz posta
    Miasto obecnie jest pod kontrolą ISIS.
    Bzdura
    Erbil to oaza spokoju w porownaniu do innych prowincji Iraku
    Cytat Zamieszczone przez patryk_szym Zobacz posta
    woda jest zielona, takiego odcienia jeszcze nie widziałem.
    popatrz na Brienzersee
    https://www.google.ch/search?q=brien...nzersee+photos

  7. #7
    Awatar cart

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez shiver Zobacz posta
    Świetne zdjęcia z powietrza! Zastanawiam się, czy to czas na zmianę aparatu? Mnie takie nie wychodzą
    Wyrównaj poziomy w fotoszopie to od razu zobaczysz różnicę na swoich.
    Moje podróże - http://www.piotrwasil.com


  8. #8

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mateuszz Zobacz posta
    Jakie warunki oferuje Travel Service? Ile miejsca na nogi? Jest katering?
    W 2009 leciałem OK-TVG w obie strony. Zdecydowanie za długa podróż na B737, odstępy między fotelami niezbyt duże, unikać rzędu 14. Fotele się nie składają bo przy rzędzie 15 jest wyjście awaryjne. Co do kateringu to WAW-BAH była kanapka, a dalej normalny posiłek.

    otul72, tartal and Mateuszz like this.


  9. #9
    Awatar patryk_szym

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    Heidelberg

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mateuszz Zobacz posta
    Masz fotki ze środka samolotu. Jakie warunki oferuje Travel Service? Ile miejsca na nogi? Jest katering?
    Fot ze środka nie mam ale był to najwygodniejszy B738 jakim w życiu leciałem. Katering był najpierw na trasie Warszawa - Bahrajn a potem ciepły posiłek na trasie Bahrajn - Kolombo.

    Cytat Zamieszczone przez Ryan Zobacz posta
    Jaki koszt ?
    Na głowę wyszło około 3 tyś. zł.

    Za chwilę kolejna część relacji
    70-300 + D5100


  10. #10
    Awatar patryk_szym

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    Heidelberg

    Domyślnie

    Pierwszego dnia wybraliśmy się tzw. Tuk-Tukiem, znaną w całej Azji rikszą na wycieczkę po pobliskim mieście Bentota. Nasz hotel mieścił się w Kosgodzie więc mieliśmy około 10km w jedną stronę do Bentoty. Podróż tam i z powrotem kosztowała nas 3 dolary. Na Sri Lance płacić można w rupiach lankijskich i dolarach, jeden dolar to około 120 rupii. Miasta brudne, głośne, przepisy ruchu drogowego nie istnieją. Cyrk na kółkach



    Można zobaczyć wiele budujących się domów. Ludzie starają się odbudować swoje domy po Tsunami z 2004r.


    Można również zobaczyć wiele budowli, które po Tsunami po prostu stoją jako szkielety.


    Hotelowa brama


    Co tu dużo mówić, Sri Lanka zachwyca swoimi plażami, ciepłą wodą w oceanie, brakiem namolnych turystów, ciszą, spokojem, przyrodą i przede wszystkim bardzo życzliwymi ludźmi.




    Hotel w którym mieszkaliśmy był bardzo mocno nastawiony na przyrodę. Pomiędzy leżakami spacerowały półtora metrowe Warany, w łazienkach rosły krzaki, palmy i kwiaty, ogólnie piękna sprawa
    Na wielu palmach rosły kokosy więc postanowiłem poprosić boya hotelowego o ściągnięcie mi jednego ponieważ miał taki długi kij. Pytał się którego a ja wybrałem ,tego jedynego jak się potem okazało, niedojrzałego


    To właśnie mała część basenu, za tymi krzakami po lewej rozciąga się długa na 10km plaża.


    Tak minął nam pierwszy dzień na tej cudownej wyspie. Drugiego dnia postanowiliśmy się już bardziej zapoznać z rejonem. Za naszym hotelem rozciągało się wielkie jezioro. Spotkanego rybaka zapytaliśmy czy za niewielką opłatą nas po nim przewiezie. Problemu nie było, bardzo wiele nam opowiedział. Za tą przejażdzkę zapłaciliśmy 5 dolarów.




    No i nasze pierwsze spotkania z lankijską fauną





    Nie chcę robić zbyt długich postów więc myślę, że póki co będzie dobrze
    Następna część wyprawy już niedługo!
    Machoni, otul72, Marcos and 10 others like this.
    70-300 + D5100


  11. #11
    Awatar maciass

    Dołączył
    May 2012
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie

    Podobają mi się te pustki na plaży A gdzie zdjęcia tych waranów?
    shiver likes this.

  12. #12

    Dołączył
    Jul 2012
    Mieszka w
    EPKT

    Domyślnie

    Czekam na zdjęcie łazienki w której rosną krzaki!

  13. #13

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBA

    Domyślnie

    Plaża faktycznie super, ja byłem nieco dalej na północ. Dokładnie 4 km na północ od Kalutary, i nie było tak kolorowo. Plaża wąska, piasek ciemnobrązowy i masa naganiaczy. Dawaj dalej z relacją. W Bentocie też byłem, pływaliśmy po lasach namorzynowych dłubanką. Fajna sprawa.


  14. #14

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez maciass Zobacz posta
    Podobają mi się te pustki na plaży
    a nie to co u nas: namioty,leżaki, parawany na 15 metrów i parasol - wszystko to dla jednej 3 osobowej rodziny.
    mój powiedział:,,zobaczysz przywiozą pustaki ze sobą w przyszłym roku''
    sornat likes this.

  15. #15
    Awatar patryk_szym

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    Heidelberg

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Raven Zobacz posta
    Czekam na zdjęcie łazienki w której rosną krzaki!
    Muszę poszukać jakiegoś

    Cytat Zamieszczone przez maciass Zobacz posta
    Podobają mi się te pustki na plaży A gdzie zdjęcia tych waranów?
    Tutaj

    otul72 likes this.
    70-300 + D5100


  16. #16
    Awatar Olson

    Dołączył
    Nov 2012

    Domyślnie

    Pisz dalej, czytelnicy czekają 3 tys od osoby to bardzo dobra cena! Jedyne co mnie zastanawia - które to biuro w 2014 dalej czarterowało 737 na długodystansowe? Ja w 2014 byłam już 787 na Dominikanie
    Pozdrawiam, Ola

  17. #17
    Awatar patryk_szym

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    Heidelberg

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Olson Zobacz posta
    Pisz dalej, czytelnicy czekają 3 tys od osoby to bardzo dobra cena! Jedyne co mnie zastanawia - które to biuro w 2014 dalej czarterowało 737 na długodystansowe? Ja w 2014 byłam już 787 na Dominikanie
    Tym biurem była Itaka

    No i zaczynamy kolejną część relacji
    Najpierw jeszcze kilka zdjęć hotelu:





    Po wyspie staraliśmy się poruszać na własną rękę - zapewniam, że jest bardzo bezpiecznie. Na kieszonkowców trzeba uważać niewiele bardziej, niż na Pradze w Warszawie czy Niebuszewie w Szczecinie
    Konsorcja autobusowe na Sri Lance (takie, które rzeczywiście coś znaczą) są dwa. Rządowe i drugie prywatne. Nie pamiętam tylko czy rządowe były białe czy czerwone. Oto jeden z nich:


    W środku nie można się nudzić, kolorowo, muzyka gra, jest dobrze


    Stan niektórych autobusów, szczególnie z tych firm mniej znaczących oceńcie sami. Przypomnę, że na Sri Lance ponad 50% kierowców autobusów nie ma prawa jazdy.


    Pociągi jak widzicie nie są wcale takie złe!


    Łódź rybacka, która zachwyciła mnie swoim kapitańskim tronem


    W trakcie całej relacji, tak jak i po niej, chętnie odpowiem na wszystkie pytania!
    Za chwilę przygotuję post z wycieczką do Kandy, Yale i Galle. Stay tuned!
    otul72, tartal, QbaqBA and 3 others like this.
    70-300 + D5100


  18. #18
    Awatar patryk_szym

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    Heidelberg

    Domyślnie

    Tym wpisem raczej zakończę swoją relację. Będzie obficie w zdjęcia
    Jeśli w całej relacji nie znajdą się zdjęcia których oczekujecie to dajcie znać, poszukam, opiszę i wrzucę!

    Bardzo rozrywkową wycieczką był wyjazd do parku narodowego Yale.
    Jest to miejsce w którym znajdziemy chyba większość lankijskiej fauny. Z resztą zobaczycie sami.
    Rano pobudka, wsiadamy w busa, jedziemy około 4h i wysiadamy w małym hoteliku na obiad. Obiad smaczny, szwedzki stół i te sprawy. Po czym pakują nas w Jeepy typowe dla Safari i po około 1/2h jazdy dojeżdżamy do parku. Wcześniej przejeżdżaliśmy przez jakieś zagłębie szkolne - efekty na zdjęciach Na Sri Lance jest obowiązek szkolny do 18 roku życia. Mają tam również najmniejszy odsetek analfabetyzmu w Azji.


    Po wjeździe do parku spotykamy pierwsze zwierzęta! Ogromne stado małp!

    Tak jak pisałem wcześniej, Sri Lanka waranami stoi



    Mamy oczywiście azjatyckie słonie. Jest ich na wyspie mnóstwo, używają ich zamiast koni. Słoń azjatycki różni się od afrykańskiego tym, że afrykański ma większe kły i uszy a azjatycki jest bardziej włochaty.


    Mamy również krokodyle których również jest masa.


    Majestatyczne orły



    Mamy również małpy które chyba były znudzone życiem.


    I znowu krokodyle...

    I gwóźdź programu!!!!




    Małe również jest piękne


    Kolejny dzień który stał pod znakiem zwierząt zakończony powodzeniem
    Następna wycieczka, którą zrobiliśmy na własną rękę, był wyjazd do Galle.
    Jest to trzecie największe miasto Sri Lanki. W mieście jest fort wpisany na listę Unesco. Galle bardzo ucierpiało w 2004r.


    I klasycznie, złapaliśmy tuk-tuka i poprosiliśmy kierowcę żeby zawiózł nas do pięknej świątyni na skale z której roztaczał się cudowny widok na Galle!





    W tle właśnie w.w. świątynia.


    Szybka wizyta na targu rybnym. Aż się smak narobił na taką świeżą rybkę


    W ten sposób minął nam kolejny dzień na Sri Lance!
    Ostatnią wycieczką, najdłuższą, najbardziej męczącą był wyjazd do Kandy. Kandy jest drugim po Colombo największym lankijskim miastem. Po drodze zatrzymaliśmy się na krótkiej foto-wizycie przy tzw. Stick fishermanach, symbolu Sri Lanki


    Drugim przystankiem była Pinnawalla - sierociniec słoni. Można było oglądać małe słonie, oglądaliśmy i próbowaliśmy je karmić po czym udaliśmy się nad rzekę żeby zobaczyć jak słonie wychodzą na spacer





    Następny przystanek - fabryka herbaty.
    Na jeden paszport można kupić 4kg herbaty. Więc kupiliśmy 8kg i to był dobry zakup


    Następnie obiad, krótki odpoczynek z ładnym widokiem i...


    dojeżdżamy do Kandy!


    W Kandy znajduje się jedna z najważniejszych świątyń buddyzmu - Świątynia Zęba Buddy.






    Po wizycie w świątyni musieliśmy już wracać do hotelu.
    Potem jeszcze jeden dzień na plaży i niestety powrót do domu
    Ale mamy również polski akcent na Sri Lance


    I to już zdjęcie z powrotu - wschód słońca na pograniczu Iraku i Turcji.


    Bardzo dziękuję za duże zainteresowanie relacją! Jeśli czegoś brakuje, coś powinienem poprawić, piszcie! Mam nadzieję, że jakość zdjęć jest dobra
    Jeszcze raz - dzięki!
    kudak, otul72, pkowal3 and 8 others like this.
    70-300 + D5100


  19. #19

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    Super zdjęcia, bardzo ciekawa wycieczka.

    Cytat Zamieszczone przez patryk_szym Zobacz posta
    Mają tam również najmniejszy odsetek analfabetyzmu w Azji.
    ... ale to nie wydaje mi się możliwe Japonia też jest w Azji.

  20. #20
    Awatar maciass

    Dołączył
    May 2012
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie


    Polecamy

    Ma najmniejszy odsetek analfabetów w Azji Południowej, ale też jeden z najniższych w całej Azji - niecałe 2%, podczas gdy w Japonii jest to 1%

    Świetne zdjęcia, nigdy nie myślałem o podróży na Sri Lankę ale właśnie zacząłem myśleć

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •