Witam
lecialem ostatnio LOT z KRK-WAW-JFK. Niestety WAW-JFK odwolano bez uprzedzenia mnie, o czym dowiedzialem sie na lotnisku spieszac sie na 7 rano na spotkanie... Po dluzszych negocjacjach skierowano mnie najpierw do LHR z noca tam i przylotem na 11:00 ale w WAW udalo mi sie wynegocjowac zmiane na WAW-ORD. Obsluga twierdzila ze ORD-New York polece dopiero rano z noca na ORD i z przylotem na 9:00... Na szczescie znalazlem lot ORD-EWR godzine po przylocie na ORD co jest bardzo szybko jak na przyloty do USA. Poprosilem obsluge LOT w ORD o pomoc i ku mojemu zaskoczeniu ekipa byla tak mila, ze jeden z pracownikow nie tylko zalatwil mi zmiane rezerwacji na lot do EWR ale jeszcze poszedl po moja walizke i czekal za immigrations na mnie zeby calosc szybko sie odbyla, eskortujac do Air Train Wielkie podziekowania dla tej osoby ktorej nie znam z nazwiska a dla LOT rekomentacje aby zmienili obsluge ticket office na KRK na bardziej chetne do wspolpracy osoby.. Dodam ze dzieki Bogu dotarlem do celu o 2:30 i zdazylem na 7:00. Czy LOT nie powinien szybciej informowac paxow o problemach zeby zdazyli normalnym trybem? Jakie sa wasze doswiadczenia w tej sprawie?