Forum »   Powstanie CPL - Centralny Port Lotniczy        Połączenia »   Ryanair ogłosił loty na Ukrainę   

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 31
Like Tree189Likes

Wątek: LIVE: BFS-LGW-DXB-BKK-HKT-BKK-DXB-LGW-BFS FR/EK/TG

  1. #1
    Awatar maniekklb

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie LIVE: BFS-LGW-DXB-BKK-HKT-BKK-DXB-LGW-BFS FR/EK/TG


    Polecamy

    Cześć wszystkim,

    Wkrótce wybieramy się z dziewczyną na tydzień do Tajlandii, więc jako bierny użytkownik forum postanowiłem podzielić się swoją relacją. Głupio tak ciągle tylko czerpać inspiracje od innych, a samemu nie dodawać nic. Pierwszy post będzie słowem wstępu, a także motywacją dla mnie samego, żeby stworzyć ją live (a chociaż w miarę na tych zasadach - czas i prędkość internetu na miejscu pokaże).


    Bilety lotnicze zamówiliśmy stosunkowo prędko, bo w październiku ubiegłego roku, jak tylko dostałem wolne w pracy (łącznie 11dni). Podróż odbędzie się w terminie 15.02 - 24.02, z uwagi na to, że po powrocie będę chciał odpocząć od jetlaga i wolę mieć pewność, że do pracy wrócę w pełni wypoczęty. Drugim powodem jest fakt, iż czasem można się spóźnić na lot i to niekoniecznie ze swojej winy, a operatora. Zainspirowany relacjami znajomych o usłudze linii Emirates postanowiłem niekoniecznie kierować się oszczędnościami przy planowaniu lotu, a zbudowaniu podróży z segmentów opartych na liniach i maszynach, które od zawsze mnie fascynują. To oczywiście pomijając Ryśka, którym odbędziemy pierwszy i ostatni segment, oczywiście z uwagi na bezkonkurencyjne ceny. Poza Ryanair lecimy linią Emirates oraz Thai Airways. Dodam też, że to pierwsza moja podróż Airbusem A380,chyba nie muszę dodawać jako zapalony lotnik wśród grupy tematycznej, jak bardzo mnie ten fakt raduje Drugą perełką jest oczywiście B744 Thai Airways. Będzie to zapewne jedna z moich ostatnich podróży tą maszyną.

    PLAN PODRÓŻY




    15.02 BFS - LGW FR1275 B738
    15.02 LGW - DXB EK010 A388
    Stopover w Dubaju: 07:15 - 20:15
    16.02 DXB - BKK EK350 B773
    17.02 BKK - HKT TG203 B744
    17.02 - 23.02 Pobyt na wyspie Phuket, miejscowość Patong: The Album Hotel*** - rezerwacja na Booking.com
    https://www.booking.com/hotel/th/the...21e5fe2053ce2c)link dla ciekawskich, hotel opiszę w relacji, jakby ktoś chciał się wybrać)
    23.02 HKT - BKK TG202 B777 (czasem podstawiają -200, czasem -300, czas pokaże)
    Stopover w Bangkoku 11:35 - 20:35
    23.02 BKK - DXB EK373 A388
    24.02 DXB - LGW EK11 A388
    24.02 LGW - BFS FR1276 B738

    DLACZEGO TAM?
    Wybraliśmy Tajlandię z uwagi na fakt, że jest tam stosunkowo tanio, kochamy gorące klimaty, a także uwielbiamy tajską kuchnię. Głównym celem podróży jest naturalnie wypoczynek z małą garścią atrakcji turystycznych. W planie mamy wybranie się w rejs na wyspę Phi Phi, definitywnie pragnę wybrać się na plażę przy podejściu do pasa startowego w Phuket (Sam Sam Chui mnie do tego inspirował :P ), plus chcemy zobaczyć, jak wygląda tajskie życie.

    To na tyle słowem wstępu. Liczę na wasze wsparcie i wyrozumiałość, to moja pierwsza relacja live. Nie bierzemy laptopa, więc kolejne wpisy będą z telefonu. Możecie też polecać miejsca warte odwiedzenia na Phuket.

    Tymczasem czas się zbierać do pracy..

    ..stay tuned
    Pozdrawiam, miłośnik awiacji :)


  2. #2

    Dołączył
    Mar 2013
    Mieszka w
    EGLL

    Domyślnie

    Do zobaczenia w Tajlandii? ;-)

    Będę w Phuket 21-23 lutego i też planuję spotting z plaży

  3. #3
    Awatar maniekklb

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez megaloman Zobacz posta
    Do zobaczenia w Tajlandii? ;-)

    Będę w Phuket 21-23 lutego i też planuję spotting z plaży
    Napisz PW jak przylecisz, jak masz fb to wyślij mi link do profilu, zgadamy się, mogę zaczekać na Ciebie z tym spottingiem A gdzie nocujesz?
    Pozdrawiam, miłośnik awiacji :)


  4. #4

    Dołączył
    Mar 2013
    Mieszka w
    EGLL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez maniekklb Zobacz posta
    Napisz PW jak przylecisz, jak masz fb to wyślij mi link do profilu, zgadamy się, mogę zaczekać na Ciebie z tym spottingiem A gdzie nocujesz?
    Odezwę się! Ze spottingiem to sprawdź pogodę - z tego co czytałem zwykle poranne przyloty są od strony plaży, popołudniowe zależnie od wiatru.
    Zatrzymuję się przy samym lotnisku, by móc spacerkiem iść na plażę.

  5. #5
    Awatar maniekklb

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie

    Witam wszystkich.
    Meldujemy się z lotniska Belfast International. Przyjechaliśmy z Belfastu busem (połączenie średnio co 20 min.). Standardowy koszt za przejazd to 10.50Ł za osobę w dwie strony, jednak jako pracownik lotniska korzystam z karty na przejazd, dzięki czemu przejazd wynosi 6 funciaków za osobę w dwie strony. Cena przejazdu nie jest niska, wszystko za sprawą dystansu ok 30 km. Autobus jedzie ok 40 min.

    ostatni widok zza okna mieszkania, na jak zwykle pochmurną Irlandię.

    stacja autobusowa Europa bus Centre

    duża zaletą, WiFi w autokarze.

    Sprawne przejście przez security (ok 10 min.)Sam port lotniczy wizualnie nie powala i jest nieco zaniedbany, jednak wewnątrz dobrze zagospodarowany w lokale usługowe. Jest kilka punktów gastronomicznych, Big Mac i Starbucks. Jeden duży duty free(ceny nie powalają),salonik prasowy, spożywka, sklep maplin z ciekawymi gadżetami i parę barów. Jest salon gier dla dzieci jak i dorosłych Wejście do saloniku kosztuje 20Ł, jednak my nie skorzystamy. I duży plus za darmowe WiFi!









    strefa gastronomiczna



    jedyny duty free w terminalu



    W międzyczasie czekając na lot zamówiliśmy sobie zupę pomidorową i frytki. Zapłaciliśmy 4.50Ł z moim rabatem 20%. 2 butelki wody 750ml w promocji na lotnisku kosztują 2Ł.






    Bardzo duży plus za smoking zone(jestem wstretnym palaczem ). Ciekawostka jest, że skorzystanie z niego kosztuje funta, ale z reguły już ktoś tam jest i wystarczy zapukać.
    Odnośnie destynacji, dominuje tu zdecydowanie EasyJet, Ryanair ma tu zbazowane 2 samoloty, z czego jeden tylko robi LGW. Jest też Thomas Cook, Jet2, w sezonie letnim Virgin robi loty do Orlando, jest też United, który na B752 robi Newark bodajże 6 razy w tygodniu. Jest kilka samolotów cargo, z tego co się orientuję latają tylko z Anglii, bez międzynarodowych. Lotnisko ma dwa pasy, jednak z reguły używa się 07/25 (2780 m.), na pasie 17/35 (mniej niż 1891 m.) lądowalem tylko kilka razy z powodu bardzo silnego wiatru.

    widok na plytę

    Wylot planowo mamy o 12:35, czas lotu to około 1:10. Samolotem będzie benek o regu EI-EVC, który obecnie wraca z Bergamo. Zapowiada się, że przyleci chwilę przed czasem. W Gatwick mamy ok 6 godzin, jednak ze względu na fakt, że jest to największy port z jednym pasem, lotnisko plasuje się w czołówce wśród liderów z opóźnionymi lotami. Dodatkowo Gatwick bardzo lubi mgłę. Wyznaję zasadę, że lepiej być prędzej, tymbardziej, że EK i FR nie współpracują ze sobą i stracilbym parę złotych za lot Emirates, gdyby Rychu nawalił. Druga sprawa to zmiana terminala, lecimy na Południowy Ryśkiem, a z Północnego później wsiadamy do wieloryba. W planie podczas przesiadki mamy lunch. Być może uda się odprawić prędzej i wejść na duty free zone. Jestem bardzo ciekaw słynnego mostu nad płytą kołowania. Nie muszę chyba dodawać, że fotki pojawią się jak tylko tam będę
    Tymczasem czekamy na nasz lot włócząc się po terminalu.
    Odezwiemy się z Londynu, mam nadzieję, że miło się wam czyta tę Relację!

    Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka
    1x2lupus, tygrysm, Machoni and 9 others like this.
    Pozdrawiam, miłośnik awiacji :)


  6. #6
    Awatar maniekklb

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie

    jeszcze widok na plytę od strony mojego gate'u. Co ciekawe ten port ma tylko jeden rękaw, przy którym akurat ustawiony jest ten A321 Thomas Cook.

    Mały update, jesteśmy jako pierwsi na pokładzie, od znajomej załogi dowiedziałem się, że lot zapchany jak Jelcz do Lichenia. Overbooking ale z doświadczenia wiem, że i tak kilka miejsc będzie wolnych. Mamy miejsca 30C i 30F, fajnie bo blisko tylnych drzwi. Gorzej jak na Gatwick nie podstawią nam schodów, co się czasem zdarza. Widok za oknem na plytę, stoi B737 Cargo oraz jeden Jet2.
    Boarding trwa bardzo długo, ale to standard na lotach z Brytyjczykami. Jednak powinniśmy być w Londynie o czasie.






    Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka
    tartal, tygrysm, dak04 and 7 others like this.
    Pozdrawiam, miłośnik awiacji :)


  7. #7
    Awatar maniekklb

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie

    Tu znowu my :-)
    Jesteśmy w Gatwick, lot pełny ale spokojny, oczywiście przez całą podróż chmury zasłaniały ląd, więc zero widoczków na przelotowej. Na ziemi pogoda również nie rozpieszcza, szaro i buro, a w dodatku pada deszcz. Czas lotu, tak jak wcześniej pisałem ok. 1:10. Dzięki uprzejmości sąsiada mogliśmy usiąść razem i to przy oknie. Na pokładzie standardowy serwis drinków i przekąsek, jak to w Ryanair, zwykły lot, bez dodatkowych atrakcji.
    Teraz 6h na zmianę terminala i zwiedzanie samego Gatwick. To mój pierwszy raz na tym lotnisku jako pasażer.

    Tymczasem kilka zdjęć z lotu do Londynu:













    ...do później :-)

    Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka
    Juliett_, tartal, tygrysm and 6 others like this.
    Pozdrawiam, miłośnik awiacji :)


  8. #8

    Dołączył
    Mar 2013
    Mieszka w
    EGLL

    Domyślnie

    Na Heathrow świeci teraz słońce

    Spokojnych lotów!

  9. #9
    Awatar maniekklb

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie

    Witam po krótkiej przerwie :-)
    Po wyladowaniu busik zabrał nas do terminalu, bagaż pojawił się na karuzeli po ok 15 minutach od dotarcia, wszystko bardzo sprawnie.

    Później szybki papieros, palarnia w terminalu południowym znajduje się tuż przy wyjściu po drugiej stronie ulicy.


    Następnie udaliśmy się na kolej nadziemną, która zabrała nas do Terminalu Północnego. Podróż zajęła może 3 minuty, a na wagonik czekaliśmy 2. Więc w kwestii organizacji portu nie mamy żadnych zastrzeżeń. Dosłownie w 40 minut od wylądowania dostaliśmy się do check in w drugim terminalu. Na miejscu miła Pani powiedziała, że check in na nasz wieczorny lot otwiera się ok. 15:30. Zdecydowaliśmy zatem udać się do baru w hali odlotów na kufel piwka.


    sorry za jakość, robione suszarką w kolejce




    Oba terminale sprawiają bardzo dobre wrażenie, wszędzie jest bardzo czysto i wszystko jest przejrzyście oznaczone, zatem nie ma opcji się zgubić. W hali odlotów na Północnym terminalu jest dużo przestrzeni oraz dużo miejsc siedzących. Szczerze to spodziewałem się strasznego tłoku tutaj.

    Odprawa zaczęła się o 15:30, odprawiliśmy się wcześniej online, dzięki czemu ominęliśmy dłuższą kolejkę, gdyż były dwie: dla tych co się odprawili, oraz druga dla tych którzy jeszcze muszą się odprawić. Poprosiłem o wydrukowanie biletu, w razie gdyby mi bateria w telefonie padła. Ogólnie rzecz biorąc cały ten proces nadania bagażu bezproblemowy, dodatkowo miła Pani udzieliła odpowiedzi na wszystkie zadane przez nas pytania. Pełen profesjonalizm.


    Security także bezproblemowo i sprawnie. Następnie udaliśmy się do strefy duty free. Gatwick to światowej klasy port lotniczy, więc jak można było się spodziewać jest tu wszystko, czego każdy potrzebuje. Mnóstwo różnorodnych knajpek, my na podwieczorek wybraliśmy knajpke Pret a Manger I musze wam powiedzieć, że to był najlepszy pomysł. Zamówiliśmy sobie wrapa z falafelem oraz sałatkę z łososiem i warzywami. Co ciekawe Pan przy kasie okazał się być Polakiem i zaoferował nam 2 crossainty zupełnie za darmo! Bardzo miły gest, szczególnie, że nie przyjął od nas napiwku. Naprawdę miło się poczuliśmy, że nadal są wśród nas Polaków tacy mili ludzie.






    Po podwieczorku przeszliśmy do drugiej części terminala (przez słynny most), niestety jest już ciemno i zdjęcia słabe wyszły, ale w przejściu emitowane są egzotyczne dźwięki z różnych zakątków świata, zrobiło to na nas duże wrażenie. Teraz czekamy na boarding, który zaczyma się o 19:40. Jeszcze pół godziny :-)


    Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka
    shiver, tartal, Milek1 and 5 others like this.
    Pozdrawiam, miłośnik awiacji :)


  10. #10
    Awatar maniekklb

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie

    Już chyba wszyscy na pokładzie, samolot robi naprawdę mocne wrażenie!



    Do usłyszenia z Dubaju!

    Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka
    Pozdrawiam, miłośnik awiacji :)


  11. #11
    Awatar Cani

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPOD/EPSY/EPGD

    Domyślnie

    WOW, ilość Twoich rotacji na trasie BFS-LGW-BFS robi wrażenie, szok

  12. #12
    Awatar maniekklb

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie

    Cani, taka praca :-)

    Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka
    Pozdrawiam, miłośnik awiacji :)


  13. #13
    Awatar maniekklb

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie

    Dzień dobry :-)
    Jesteśmy w Dubaju,
    Właśnie odbylismy nasz pierwszy w życiu Emirates experience i mam wiele pozytywnych odczuć ale są też te negatywne. Zatem po kolei, mimo dużego zapełnienia 425 pax (nie wiem czy w ekonomiku czy w całym samolocie), boarding bardzo sprawny przez 3 rękawy. Po wejściu na pokład od razu duże wrażenie sprawia cała kabina oraz jej przestrzeń. Dodam, że wcześniej lecieliśmy Ryanair, więc naprawdę przepaść jest wielka uwielbiam te Wide body
    Dotarliśmy do swoich miejsc i tutaj straciłem rachubę czasu porządkując pod siebie playliste muzyczną w systemie ICE, więc 40 min minęło mi bardzo szybko. Start oglądałem z kamerki na stateczniku pionowym, coś niesamowitego wznoszenie bardzo spokojne, kilka turbulencji, szczególnie zauważalne nad Zatoką Perską. Jakieś 1.5h po starcie otrzymaliśmy posiłki, moja dziewczyna zamówiła azjatycki posiłek wegetariański, ja wybrałem danie z owocami morza. Jedzenie z wyprzedzeniem zamówiliśmy celowo, dostaliśmy je godzinę szybciej niż załoga rozpoczęła serwis dla pozostałych pasażerów! I radzę wam zrobić to samo. Nasza sąsiadka wyglądała zdecydowanie na zirytowaną podejściem załogi, wydaje mi się, że są świeżo upieczonymi cc. Wciskając call bell nikt nie reaguje ani też nie przychodzi, ogólnie mało doświadczeni. No i zaczęli serwis 3 godziny po starcie, więc była już 23, gdy większość spała. Po kolacji wypiłem parę piwek i zasnąłem gdzieś nad Rumunią, obudziłem się nad Iranem, 45 min przed lądowaniem. Podsumowując, super lot, ekstra samolot, dobre jedzenie, słaba załoga, twarde lądowanie. Ale jesteśmy ogólnie zadowoleni. Połowa trasy za nami. Teraz cały dzień na zwiedzanie Dubaju. Zobaczymy co z tego wyjdzie bo nie spalismy zbyt dużo. Pewnie wieczorem w locie do Bangkoku padniemy od razu po wejściu na pokład.



    wegetariańskie danie orientalne, gorąco polecam ten wybór


    duży plus za to!
    :-)
    to zaraz po pobudce
    to też







    Sorry za mało treści, literówki, błędy. Spałem 3 godziny w pozycji siedzącej. Nadrobię jak się wyśpię :-)

    Tymczasem w Dubaju pada, jest ponad 20 stopni, jesteśmy w Dubai Mall. Dotarliśmy tu metrem, kupiliśmy powrotny bilet, który kosztował 14 Dirhamów za osobę (ok 14 zł). Życzę miłego dnia :-)

    Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka
    Adik_s, dak04, tartal and 8 others like this.
    Pozdrawiam, miłośnik awiacji :)


  14. #14

    Dołączył
    Sep 2009

    Domyślnie

    Lot jak widzę A380. Leciałem tym samolotem w barwach Emirates cztery razy na trasie Dubaj - Szanghaj - Dubaj oraz Dubaj - Pekin - Dubaj. Mogę potwierdzić, że zarówno starty jak i lądowania nie są zbyt przyjemne. Samolot podczas startu trzęsie się tak, że raz otworzyła się szafka z kubkami jednorazowym i było co zbierać... Podejście do lądowania niespokojne a samo przyziemienie nieprzyjemnie twarde. Za to obsługa była zawsze swietna, no i te gorące, wilgotne i pachnące ręczniczki...

    Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
    maniekklb likes this.

  15. #15
    Awatar maniekklb

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie



    To był naprawdę wyczerpujący dzień dla nas. 7 godzin zwiedziliśmy Dubaj po prawie całej nieprzespanej nocy. Miasto zachwyca budowlami. Jestem pełen podziwu, że jeszcze niedawno była tu pustynia. Niewiarygodne jest jak wiele nowych wieżowców tutaj ciągle powstaje. Dubaj wygląda jak jeden wielki plac budowy. Nie mogę porównać go do żadnego innego miasta świata. Szejkowie wybudowali tu swiatową potęgę. Mimo wszelakiego luksusu widocznego wszędzie, metropolia poza centrum wydaje się być nieco syfiasta, dodatkowo widać, że często występują tu burze piaskowe. Kolej nadziemna nazywana tutaj metrem jak najbardziej na plus, prosty rozkład, bardzo czysto (wewnątrz nie można jeść, pić ani nawet rzuć gum), kolejki jeżdżą co 5 min. Podczas wizyty zaliczylismy Dubai Mall (potężne centrum handlowe, zdecydowanie dla bogatych, chociaż zauważyłem kilka tanich sieciówek), Burj Khalifa (nie wjezdzaliśmy na górę) i Burj al Arab z odległości (plaże wokół są dostępne tylko dla gości sąsiadujących hoteli). Pogoda jak dla mnie super, nie było skwaru, temperatura około 25 stopni, lekkie zachmurzenie. Podsumowując polecam odwiedzić miasto, zobaczyć tę potęgę, jednak na dłużej niż dzień bym nie został, Dubaj nie oferuje bujnej fauny i flory, i też raczej trzeba mieć dużo kasy, aby tu spędzić fajne wakacje.



    Obie fotki z wewnątrz Dubai Mall

    Zdecydowanie symbol miasta

    Widząc to stwierdziłem, że upadła na świeży beton, bo to jedyny odcisk jaki spotkaliśmy na tej ulicy

    Przejście dla pieszych się świeciło od tych kafelek

    W drodze do słynnego żagla

    Dosłownie na każdym kroku takie billboardy


    Jak pisałem wyżej, Dubaj to wciąż wielki plac budowy




    Droga z miasta na lotnisko(przejazd koleją nadziemną trwa może 30 min, chyba nawet mniej)


    Na pożegnanie z ZEA


    Obecnie jesteśmy w T3 DXB, czekamy na boarding do BKK, który zacznie się za ok godzinkę. Nie ma tłoku, większość wieczornych lotów startuje po moim. Terminal naprawdę jest ogromny, a to tylko 1/3 całego domu Emirates. Jest dużo sklepików, są luksusowe marki, prysznic, leżanki, jubiler i wiele więcej. Dodatkowo zauważyłem tutaj 2 smoking lounge z samego terminala mam mało zdjęć, Pan z ochrony zwrócił mi uwagę, że tutejsza policja nie lubi jak się pstryka wewnątrz lotniska. Czas lotu do stolicy Tajlandii to chyba 7h, mam zamiar przespać cały. Później tylko 3h w BKK i w końcu ostatni sektor do HKT jumbo jetem odezwę się już z wyspy, pozdrawiam!


    Plan T3

    To, co obecnie mam przed oczami

    Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka
    Pozdrawiam, miłośnik awiacji :)


  16. #16
    Awatar maniekklb

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie

    Good morning z Bangkoku!


    EK350 z DXB do BKK okazał się super, serwis był sprawniejszy, lot o czasie, pyszne jedzenie i do tego się wyspałem, ten ostatni powód jest dla mnie najważniejszy, bo zwiedzanie Dubaju dało nam w kość. Podróż przebiegła płynnie, bez zastrzeżeń. Miła obsługa, system rozrywki ICE na pokładzie Emirates jest bezkonkurencyjny, wielkie ekrany, mnóstwo filmów, gier i muzyki. Dobrej jakości (jak na klasę ekonomiczną) słuchawki. Tym razem Emirates pokazał się z jak najlepszej strony.

















    Lądowanie w BKK jakieś 20 min przed czasem, kolejka do kontroli paszportowej zajęła nam 40 min, jednak to poranna fala przylotów z całego świata, więc sprawa zrozumiała.

    Po kontroli bagaż był już na karuzeli, więc wszystko dosyć sprawnie. Lotnisko w Bangkoku jest mega i wizualnie i technicznie. Bezproblemowo dostaliśmy się do odpowiedniego punktu check In, by nadać torbę na ostatni sektor BKK-HKT lot TG 203. Nadanie bagażu zajęło 2 minuty, tyle samo co przejście przez bramki. Oj jak ja lubię takie lotniska




    mój główny cel wizyty w Azji
    zupka Tom Yum na śniadanie





    Dodam tylko, że jest masakrycznie gorąco na zewnątrz uwielbiam taką pogodę! Wybaczcie, musiałem się pochwalić

    Właśnie zaczyna się boarding, dlatego tak zwięźle opisałem ten odcinek, maszyna to Boeing 747-400, linia Thai do usłyszenia!

    Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka
    1x2lupus, shiver, SkyGuy and 7 others like this.
    Pozdrawiam, miłośnik awiacji :)


  17. #17
    Awatar maniekklb

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie


    Wybaczcie,wziąłem sobie krótki urlop od relacji. Jutro opiszę, jak fajnie było się przelecieć B744 i dodam parę miłych słów o Tajlandii. Mam nadzieję, że rozumiecie :-) hehe

    Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka
    dak04, shiver, Machoni and 3 others like this.
    Pozdrawiam, miłośnik awiacji :)


  18. #18
    Awatar maniekklb

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie

    Cześć wszystkim, na początku przepraszam za przerwę, dotąd nie znalazłem czasu na pisanie relacji. Wszystko przez dochodzenie do siebie po podróży. Wczoraj cały dzień spędziliśmy na plaży. Dzisiaj wynajmujemy skuter i jedziemy zwiedzać wyspę. W tym wpisie skupie się na relacji z lotu B747 Thai Airways.



    Boarding zaczął się jakieś 40 min przed startem. Trwał długo, ponieważ samolot był pełny. Byłem w szoku, że krajowka takim potężnym Jumbo jetem może być tak zapchana. Na pokład podwiezli nas busem, mimo, że wchodzilismy przez rękaw. Lotnisko w Bangkoku jest podzielone na część krajowa i międzynarodową. Nasz 747 stał w części International dlatego też wykorzystano busa.







    Na pokład weszliśmy jako jedni z ostatnich pasażerów. Nie chciało nam się stać w kolejce. Nasze miejsca 66J i 66K to ostatnia część kabiny samolotu. Boarding przez jeden rękaw, dzięki czemu mogłem zobaczyć klasę biznes oraz schody do upper decka, jednak zdjęć nie mam.




    W tle dreamek ANA



    Długie kołowanie, chwilka oczekiwania na start, 2 samoloty startowały tuż przed nami. Podróż bardzo przyjemna, świetny serwis załogi. W godzinę wyrobili się z napojami i przekąskami. Na pokładzie Emirates nie stewki nie wyrobily się w 3h a tutaj lot 1:10 i cały serwis ogarnięty. Podano kanapki z kurczakiem oraz butelkę wody. Dodatkowo do wyboru kawa lub herbata. PTV działał bez zarzutów, jednak z uwagi na fakt, że lot był krótki, oglądałem tylko trasę lotów. Mimo wieku samolotu ciekawy system rozrywki, dużo opcji nawet w kwestii trasy lotu.


    Na przeltowej piękna pogoda i widoczki na zachodnie wybrzeże Tajlandii.




    Lądowanie od morza takim olbrzymem to świetna sprawa!







    No i po długiej podróży jesteśmy w raju

    Kolejny post wkrótce o naszych pierwszych chwilach tutaj.

    Pozdrawiamy!!!



    Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka
    megaloman, pkowal3, dak04 and 12 others like this.
    Pozdrawiam, miłośnik awiacji :)


  19. #19
    Awatar maniekklb

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie

    Hejka,
    Po 4 dniach, podczas których intensywnie zwiedziliśmy wyspę, zostały 2 dni na leniuchowanie.


    Kilka przemyśleń o Tajlandii:
    To przepiękny kraj, ludzie są niesamowicie mili. Mimo biedy każdy chodzi schludnie ubrany, zadowolony i uśmiechnięty. Widoczny jest ogromny respekt wobec religii oraz nieżyjącego już króla. Ten drugi zdecydowanie musiał sobie zasłużyć, wszędzie (nawet na pokładzie linii Thai Airways) istnieje jakiś symbol upamiętniający go. Przyroda tutaj powala, występuje mnóstwo egzotycznych roślin, ptaków a także nieznanych nam dotąd pysznych, soczystych owoców.




    Wyspa Phuket sama w sobie nie zrobiła na nas oczekiwanego wrażenia. Wszystko przez turystykę. Na każdym kroku jesteśmy zaczepiani i zapraszani do lokalów, dodatkowo ciągle mylą nas z Rosjanami(zdecydowana większość turystów jest właśnie z Rosji). Są tu turyści z całego świata. Spotkać też można wielu Azjatów. Jest przepych każdego rodzaju usług, kantor na kantorze, MC Donalds obok MC Donalda itd. Wiadomo, każdy chce zarabiać, jednak wszystko to pozbawia wyspę tej oryginalności i naturalnego piękna. Wyspa wydaje się być bardzo bezpieczną, nie zostaliśmy nigdzie oszukani, do morza wchodzimy zostawiając na plaży plecak z kasą i kamerami. Jednakże mimo to polecam dokumenty i inne drogie przedmioty zostawić w hotelowym sejfie.







    W samym Patong widziałem 2 Irlandzkie puby


    Wreszcie spróbowałem duriana, bardzo mi smakował



    Ogromne wrażenie wywarł na nas The Big Buddha, czyli gigantyczny posąg Buddy na szczycie wzgórza z pięknymi widokami na wybrzeże i górzystą część wyspy. Bardzo duży plus za brak opłat za wstęp. Są tylko skarbonki, nad którymi dokładnie jest opisany cel zbiórki pieniędzy. Większość idzie na dalsze prace nad monumentem, gdyż nie jest on w pełni wykończony. Na miejsce najlepiej się dostać skuterem, my wypozyczylismy go za 25 zł za dobę.





    Wybraliśmy się też wycieczkę na wyspę Phi Phi, podczas której odwiedziliśmy rajską plażę Maya Bay. To chyba najwieksza atrakcja, jaką udało nam się zobaczyć. Błękitna woda, miękki piasek, wokół zalesione skały. Coś, co koniecznie trzeba w życiu zobaczyć. Wycieczka trwała cały dzień, z Phuket rejs speedboatem rejs trwa ok. Godzinę. Naprawdę nieźle trzepalo, wszyscy mieli dosyć dodatkowo podczas rejsu atrakcją było nurkowanie ABC(maska, rurka, płetwy) na otwartym morzu. Odwiedziliśmy również plażę z małpami, fajna sprawa. Podczas powrotu zacumowaliśmy na malutkiej rajskiej wyspie Khai Nai o średnicy ok. 400m, dookoła była tylko plaża. Coś fantastycznego!










    Wśród wszechobecnych wspomnianych lokali usługowych występuje mnóstwo stoisk z przepysznym tajskim jedzeniem. My tylko tu się stołujemy. Wybieramy wyłącznie Street food, gdzie jedzą Tajowie, tam jedzenie jest najbardziej oryginalne. Nie ma obawy przed chorobą żołądka, wszystko jest świeże, chociaż zalecam zabrać ze sobą coś w razie awarii jedzenie jest tutaj bardzo tanie, słynny Pad Thai kosztuje ok 50 -100 batów czyli ok. 7-12 zł. Ogólnie syty obiad z deserem da się zjeść za mniej niż 25 złotych.




    Podsumowując, w Tajlandii są o wiele piękniejsze wyspy niż Phuket. Jeżeli jesteś imprezowiczem i chcesz zaszaleć to polecam, jeśli natomiast chcesz odpocząć na rajskich plażach to zdecydowanie są w Tajlandii piękniejsze i bardziej kameralne wyspy. Będąc tu koniecznie udaj się na wyspę Phi Phi z opcją odwiedzenia Maya Bay. W Tym kraju łatwo się zakochać, za pogodę, ceny oraz kuchnię. Napewno tu wrócimy, jednak kolejnym razem chcemy się wybrać na Koh Tao, malutką wyspę na wschód od kontynentalnej części Tajlandii. Wg relacji znajomych jest tam o wiele spokojniej i nie ma tak wielu turystów.


    Pojutrze lecimy spowrotem. Najpierw do Bangkoku, później już do Europy z krótką,dwurodzinną przerwą w DXB.

    Więcej fotek i filmików mam na kamerze i aparacie, dodam jak tylko będę przy laptopie

    Zatem do usłyszenia!

    Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka
    SkyGuy, shiver, tartal and 12 others like this.
    Pozdrawiam, miłośnik awiacji :)


  20. #20
    Awatar maniekklb

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie


    Polecamy

    To znowu my :-) piszę już z Bangkoku.

    Wstaliśmy o 6, zjedliśmy śniadanie i w drogę. Ciężko jest pożegnać się z wspaniałym miejscem, cóż takie życie. O 7:20 przyjechała po nas pani taryfą. Droga z Patong do lotniska w Phuket zajmuje godzinę, więc Dotarliśmy 1.5h przed odlotem.


    Część krajowa portu, obecnie w trakcie remontu.

    Odprawa zajęła nam 20 min.


    Przy security zero kolejek. Bardzo sprawnie dostaliśmy się do strefy duty free. Chwilę później spotkaliśmy się z megalomanem, który także odbywa podróż po Azji, i również relacjonuje swoją wyprawę na forum. W ten sposób oczekiwanie na Boarding przebiegło w sympatycznym towarzystwie. Naturalnie rozmawialiśmy o naszych podróżach z wątkiem lotniczym w tle pozdrawiamy serdecznie Marku!





    Część krajowa terminala w Phuket.



    Tablica odlotów wyświetlana na przemian w języku tajskim i angielskim.





    Mała rzecz, a cieszy



    Można też jeszcze zostać wymasowanym przed lotem

    Boarding z rękawa, start o czasie. Maszyna to Boeing 777-300, numer boczny HS-TKR. Ciekawostką jest bardzo wygodny układ foteli 3-3-3 w ekonomiku!



    Rzut oka na plytę




    Klasa biznes




    Zajęliśmy miejsce 33J i K, całe szczęście przy oknie




    PTV nie reagował, dostępna była tylko trasa lotu, czyli to co potrzebowałem






    Aktualna flota Thai Airways






    Trasa tym razem przebiegała nad wschodnim wybrzeżem Tajlandii, w drodze do Phuket lecieliśmy nad zachodnim. Lot bardzo spokojny, serwis ten sam, Panie podawały kanapki z kurczakiem, wodę i kawę /herbatę. Wyladowalismy 20 min przed czasem, do terminala zabrał nas busik, mimo że wychodziliśmy rękawem.

















    Bardzo delikatne lądowanie






    I znowu Rusek


    Po odebraniu bagażu, udaliśmy się do stoiska Emirates nadać bagaż, by móc się wybrać do miasta na parę godzin. Wypad opiszę w kolejnym poście, obecnie jesteśmy już spowrotem w terminalu i kierujemy się w stronę bramek. Start do DXB za 2 godziny. Trzymajcie się!







    Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka
    Pozdrawiam, miłośnik awiacji :)


Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •