Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
Pokaż wyniki od 21 do 29 z 29
Like Tree185Likes

Wątek: Yosemite National Park i Napa Valley na weekend z LOT i United

  1. #21

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Mountain View, CA

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez N077GL Zobacz posta

    A umiesz wogole googlowac?
    Nie ma to jak kurtuazja, prawda?

    Jakos sie u mnie te wyniki nie pokazaly, moze mnie wujek G. nie lubi?

    A poza tym, to od roku mieszkam we (wzglednej) okolicy i polegam na tym, co mi znajomi winiarze mowia. W historii Paso Roble brakuje lat ok 1920-1960, kiedy, jak twierdza, byly tam pastwiska, a biznes zaczal sie na serio dopiero w 1980. Ale czlowiek sie uczy, wiec mimo wspomnianej kurtuazji, dziekuje za info.

    A, a co raportu Hiszpana2007 w tym watku: Russian River to jest Sonoma (jeden z jej sub-regionow). O, tu mamy wlasnie Russian River, winnica La Crema, chyba w marcu:

    https://photos.app.goo.gl/Qrb3aSTeObixIPDj1
    N077GL likes this.

  2. #22
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    A tutaj w tej amerykanskiej kolorowej turystycznej broszurze na obszar San Luis Obispo na stronie 62 mozna sie dowiedziec ze Paderewski przyjechal do Paso Robles aby skorzystac z roznych mineralnych kapieli i podleczyc swoj reumatyz. Nastepna o nim wzmianka jest tez na stronie 102:

    http://slovisitorsguide.com/flip-boo...r_2016_web.pdf
    Ostatnio edytowane przez saturn5 ; 08-10-2017 o 01:57

  3. #23

    Dołączył
    Feb 2017

    Domyślnie

    Imponujące te skały. :O
    Cogito ergo sum.

  4. #24

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Mountain View, CA

    Domyślnie

    Moje doswiadczenie z winnica Coppoli nie bylo zbyt dobre:

    Naszym hobby, mozna rzec, jest urzadzanie weekendowych wycieczek do roznych winnic, polaczonych z lunchem. W danej winnicy najpierw probujemy wina, a potem, jesli nam sie ktores sposoba, kupujemy butelke i urzadzamy na miejcu piknik. Koszyk z prowiantem przywozimy ze soba. Na ogol dziala to bez pudla i nalezy do kalifornijskich przyjemnosci.

    Tak tez zroblismy pewnej majowej soboty udajac sie do Coppoli. Alisci, po zakupie ponizszej butelki:

    https://photos.app.goo.gl/94DzfsqcEZm40Uxo1

    personel dal nam zrozumienia, ze piknik jest no-no.

    Pokazalismy wiec im srodkowy palec i wynieslismy sie do sasiadow, raczej malo znanej winnicy Trentadue. Tutaj widok samej winnicy (budowle w oddali to Coppola):

    https://photos.app.goo.gl/DRwHBmA3IGcXTfCR2

    Regula ogolna jest, ze im bardziej znana winnica, tym bardziej skomercjonalizowana i mniej przyjazna, wiec trzeba szukac winnic malych i malo znanych. Czy nie zgodzicie sie, ze lunch w takich okolicznosciach jak ponizej mozna zaliczyc do przyjemnosci zyciowych?

    https://photos.app.goo.gl/VUPhnnqarml9uQz43

  5. #25

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Tak, to dobry pomysl aby unikac najwiekszych, najbardziej skomercjalizowanych winnic, wogole atmosfera jest lepsza w duzo mniejszych winnicach no i wina czesto duzo lepsze.

  6. #26

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Mountain View, CA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez N077GL Zobacz posta
    Tak, to dobry pomysl aby unikac najwiekszych, najbardziej skomercjalizowanych winnic, wogole atmosfera jest lepsza w duzo mniejszych winnicach no i wina czesto duzo lepsze.
    Z malymi a nieznanymi winnicami to jest "na chybil-trafil". Czasem sa dobre, albo bardzo dobre, czesto nie. A poniewaz sa male i nieznane, wiec recenzje znalezione na webie srednio sie przydaja. Trzeba samemu probowac i na tym polega cala atrakcja. Tutaj jedna odkryta w Milpitas (przedmiescie San Jose), nadzwyczaj przyjazna i ze znakomitymi winami, czesciowo produkowanymi z lokalnych winorosli, czesciowo kupowanych z innych choc bliskich rejonow. "Big Dog Winery", warto zapamietac.

    Widok z winnicy w kierunku San Francisco Bay (w oddali, za moimi plecami). Widac nawet hangary na Moffett Field.

    https://photos.app.goo.gl/1ykwxYMCQdDEjYws1

    Piknik w Big Dog's:

    https://photos.app.goo.gl/O7Z2n6FEsl5MMss22
    Machoni and hiszpan2007 like this.

  7. #27

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Mountain View, CA

    Domyślnie

    Niestety, Kalifornia ma do czynienia z zywiolami. Co pewien czas trzesienia ziemi, a ostatnio coraz czestsze pozary. Winnica kolo Santa Rosa w rejonie Sonoma, ktora odwiedzilismy dwa razy w ciagu ostatniego roku i poznalismy, moze nawet sie zaprzyjaznilismy z wlascicielem, Dr. Byckiem, spalila sie doszczetnie dzis rano:

    Paradise Ridge Winery | Santa Rosa & Kenwood, CA

    Tutaj zdjecia z naszej ostatniej wizyty tamze, 3. lipca tego roku. Co za wielka szkoda!

    https://photos.app.goo.gl/49aerrAX2qqhwnQE2

    https://photos.app.goo.gl/w7tqW2yz1RHRwI5h2

  8. #28
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jrk011 Zobacz posta
    Niestety, Kalifornia ma do czynienia z zywiolami. Co pewien czas trzesienia ziemi, a ostatnio coraz czestsze pozary. Winnica kolo Santa Rosa w rejonie Sonoma, ktora odwiedzilismy dwa razy w ciagu ostatniego roku i poznalismy, moze nawet sie zaprzyjaznilismy z wlascicielem, Dr. Byckiem, spalila sie doszczetnie dzis rano:

    Paradise Ridge Winery | Santa Rosa & Kenwood, CA

    Tutaj zdjecia z naszej ostatniej wizyty tamze, 3. lipca tego roku. Co za wielka szkoda!

    https://photos.app.goo.gl/49aerrAX2qqhwnQE2

    https://photos.app.goo.gl/w7tqW2yz1RHRwI5h2
    Wielka tragedia ale mogło być gorzej, dobrze ze tylko budynki spłonęły, sama winnica jest dużo trudniejsza w odtworzeniu.


    Sent from my iPad using Tapatalk

  9. #29
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    109

    Domyślnie


    Polecamy

    A, a co raportu Hiszpana2007 w tym watku: Russian River to jest Sonoma (jeden z jej sub-regionow). O, tu mamy wlasnie Russian River, winnica La Crema, chyba w marcu:
    Jezeli mowimy o winie to RRV i Sonoma maja malo wspolnego ze soba. To ze RRV znajduje sie w Hrabstwie z tym samym imionem to inna sprawa z tej samej polki co Death Valley i Zachodnie przedmiescia LA sa tez niby w San Bernardino..
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •