Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 62
Like Tree395Likes

Wątek: LIVE: Dookoła Świata Low Costami

  1. #21

    Dołączył
    Oct 2011

    Domyślnie


    Polecamy

    Spędzam w Tokio prawie 4 dni głównie w tematach biznesowych więc jest niewiele czasu na zobaczenie czegoś ciekawego. Poza tym jest tu grupa Polaków z którymi prowadzę nieustanną wieczorną integrację i spokojnie po 4 dniach mogę napisać przewodnik po fajnych barach i knajpach w okolicach Shinjuku. Mieszkam w hotelu razem z Godzillą:

    [IMG]


    Po Tokio poruszam się metrem i pociągami podmiejskimi – szalenie wygodne. Już drugiego dnia dokonałem niezwykłego odkrycia. Po zajęciu rano krzesełka w pociągu zaciążyła mi głowa i prawie zasnąłem tak jak Japończyk naprzeciwko, rano prawie wszyscy drzemią w tych pociągach. Ale jak obudzić się na właściwą stację??? Oto zagadka. Dopiero kolejny znajomy wytłumaczył, że przed każdą stacją odgrywana jest inna melodyjka z głośników – taki przekaz podprogowy dla śpiącego pasażera. Jak jeździ tą trasą od lat to automatycznie się obudzi na swojej stacji z właściwą melodyjką!

    [IMG]

    Przyjeżdżam do Ginzy przejść się okolicą. W centralnej części flagowy salon Nissana z najnowszymi concept-cars

    [IMG]


    [IMG]

    [IMG]
    [IMG]

    [IMG]

    Niedaleko jest najsłynniejszy targ rybny Tsukiji. Aby zobaczyć tuńczyki trzeba być tam w nocy, odstać swoje i załapać się jeszcze – tym razem nie dla mnie. Za dnia wygląda tak.

    [IMG]

    [IMG]

    Za to wokoło mnóstwo fantastycznych restauracji serwujących świeżutkie owoce morza




    [IMG]

    Trzecia miska powyżej to jeżowce na ciepło z jajkiem – rewelacja do spróbowania




    Wieczorem wizyta pod Pałacem Cesarskim, niestety wszystko nieoświetlone.

    [IMG]

    [IMG]

    Obok jest wspaniały architektonicznie wewnątrz budynek Tokyo International Forum, w środku po prostu wow!







    [IMG]

    Kobiety wszystkie co do jednej mają krzywe nogiL Skąd się to bierze? Ktoś wie?




    Na koniec trzeciego dnia dostaję super wiadomość!!! Mam pojechać służbowo na spotkanie do Kioto!!!
    Wow, rozum podpowiada – weź samolot ale serce decyduje – Pojadę Shinkansenem Nozomi! Szczegóły już w następnym odcinku –

    Stay tuned…

  2. #22

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez hiszpan2007 Zobacz posta
    Tymczasem kupiłem już wszystkie bilety na pozostałe odcinki. Obecnie podróż wygląda bardzo kolorowo, wgrałem apki wszystkich linii lotniczych do telefonu i pogrupowałem:.
    A ile apki zzerają baterii??

  3. #23

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    CTR warszawa
    Wpisów
    102

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez hiszpan2007 Zobacz posta
    Kobiety wszystkie co do jednej mają krzywe nogiL Skąd się to bierze? Ktoś wie?
    Stawiam na sposób wychowywania nie sprzyjający właściwemu rozwojowi panewek biodrowych

  4. #24

    Dołączył
    May 2011
    Mieszka w
    Opole

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez hiszpan2007 Zobacz posta
    Kobiety wszystkie co do jednej mają krzywe nogiL Skąd się to bierze? Ktoś wie?
    Są różne wytłumaczenia tego zjawiska. Najprościej ujął bym to tak: dla każdego co innego księżycem
    tartal likes this.

  5. #25
    Awatar NCC-1701D

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    UK

    Domyślnie

    Gdzie jest nasz forumowy expert ds Japonii, czyli KubaB ? On na pewno wie coś o nogach japońskich. Dzisiaj widziałem parę z Japonii w TK Maxx pod Londynem, ale nie zwróciłem uwagi na nogi dziewczyny...
    przemo-19 likes this.

  6. #26

    Dołączył
    Jun 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez hiszpan2007 Zobacz posta
    zaznaczone
    Pewnie prostują na beczce po sake
    300. Dywizjon Bombowy im. Ziemi Mazowieckiej

  7. #27
    Awatar pitterek

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Sosnowiec, Poland

    Domyślnie

    Gołębi chód jest po prostu kobiecy i czarujący. (Chyba kurna dla gołębi) i nie jest wynikiem "zbyt dużego przodoskręcenia szyjki kości udowej, które to bywa wynikiem dysplazji stawów biodrowych" :v A piskliwy głosik też jest specjalnie. No! "Czy" razy byłem w Tokio

    Sent from my SM-G903F using Tapatalk
    Pitterek

  8. #28
    Awatar maciass

    Dołączył
    May 2012
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez NCC-1701D Zobacz posta
    Gdzie jest nasz forumowy expert ds Japonii, czyli KubaB ? On na pewno wie coś o nogach japońskich. Dzisiaj widziałem parę z Japonii w TK Maxx pod Londynem, ale nie zwróciłem uwagi na nogi dziewczyny...
    Specem od Japonii to jest kaspric, Kuba bardziej od Chin Z tymi nogami kwestia jest jeszcze taka że dziewczyny noszą tam sporo za duże buty, bo to niby wygląda sexy, no i nogi się wykrzywiają
    Cani, elza030, KubaB and 3 others like this.

  9. #29
    Awatar NCC-1701D

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    UK

    Domyślnie

    maciass: Za duże buty to noszą murzynki w Anglii i to jest bardzo powszechne. Nie wiem, jaka to przyjemność nosić cos co wisi na stopie i szoruje po ziemi. Jak się przyjrzeć, to te buty są za duże o dobre 2-3 cm. Co do krzywych nóg, to sporo murzynek oraz niemało angielek ma nogi typu X. Kolana i uda ocierają się a rozstaw między stopami taki, że można tam wlożyć buta w poprzek. Wystepuje to również u młodych dziewczyn. Dowiedziałem się, że szkoła wcale nie reaguje, nie ma żadnych badań lekarskich, pielęgniarki, leczenia wad postawy, cwiczeń korekcyjnych...

  10. #30

    Dołączył
    Oct 2011

    Domyślnie

    Ta podróż to spełnianie marzeń i właśnie nadarzyła się okazja aby ziściło się kolejne Przejazd Shinkansenem w Japonii. Pamiętam jako dziecko miałem fajną linijkę z grafiką Shinkansena na tle ośnieżonej Fuji. Patrzyłem na ten obrazek wiele razy wzdychając do widoku a teraz po wielu latach mam możliwość przeżyć i zobaczyć to sam.

    Dzień wcześniej sprawdzam jak się kupuje bilety i dokonuję niezwykłego odkrycia. W godzinach szczytu Shinkanseny do Kioto/Osaka odjeżdżają co 10-15 minut z dworca Tokio Station!!! To tak często jak tramwaje w Warszawie na Marszałkowskiej, szok! Znajomy Japończyk uprzejmie informuje mnie, że aby kupić bilet nie trzeba nic robić wcześniej tylko udać się na stację, kupić bilet w automacie i po prostu wsiąść do najbliższego pociągu!! Nie do uwierzenia.

    Tak właśnie robię a właściwie robimy, bo jedzie nas kilka osób. Plan jest prosty, po załatwieniu tematów firmowych chcemy zobaczyć jak najwięcej Kioto i wrócić tego samego dnia wieczorem To lubię.
    Zakup w automacie nie udaję się niestety, bo nie akceptuje europejskich kart kredytowych ale obok w kasie bez problemu.

    [IMG]

    No i czeka na mnie Shinkansen Nozomi do Kioto. Podróż trwa 2h15min a bilet kosztował 13000 jenów bez rezerwacji miejsca

    [IMG]

    No właśnie cały pociąg oprócz pierwszych trzech wagonów jest objęty rezerwacją co właśnie odkrywam po wejściu. Ale nie ma problemu, jest sporo miejsc wolnych.

    [IMG]



    Jedzie serwis kawa/herbata/przekąski zupełnie jak w naszym PKP.

    [IMG]

    No i doczekałem się….. jest piękna pogoda i nagle moim oczom ukazuje się … ślicznie oświetlona i ośnieżona góra Fuji!!

    [IMG]

    Widok jest naprawdę zapierający dech w piersiach

    [IMG]

    Wszystkie zdjęcia robię telefonem przez szybę i tak wyszły.

    [IMG]

    Na miejscu punktualnie, na peronie ładna japonka z prawie całkiem dobrymi nogami



    W toalecie na dworcu ważna informacja

    [IMG]

    Od razu po wyjściu zaczynają się ładne widoki



    Po zajęciach służbowych czas na szybkie zwiedzanie. Na pierwszy ogień idzie przepiękny zamek Nijō , rezydencja shogunów Tokugawa, pogoda śliczna ale zimno, tylko 10C:

    [IMG]

    [IMG]

    [IMG]

    [IMG]

    Zaczepiają nas młodzi uczniowie, którzy uczą się angielskiego i mają za zadanie zadać kilka pytań obcokrajowcom – to jest super pomysł do przeniesienia na nasz grunt!

    [IMG]

    Następnie coś co jest dla mnie najpiękniejszym zabytkiem w Japonii, który widziałem do tej pory – Kinkaku-Ji, Złoty Pawilon, który pochodzi z XIV wieku. Obecnie świątynia zen:

    [IMG]

    Jest dobre światło, błękitne niebo i można mu robić setki zdjęć! Na żywo jest naprawdę prześliczny – to jest must w Japonii!!

    [IMG]

    [IMG]

    Udaje mi się ekspresowo zjeść lody z zielonej herbaty, bo nie ma czasu na lunch. Smakowały jak słoma L



    Ostatni punkt ekspresowego zwiedzania do Ścieżka Filozofów – 2km szlak ze świątyniami i ładnymi widoczkami



    [IMG]

    Ale co to!!! Widzę wiśnię z pierwszymi kwiatkami!!

    [IMG]

    [IMG]

    To chyba początek sakury, wg prognoz w Kioto będzie dopiero za 2 tygodnie (bardzo żałowałem). No więc mam swoją miniaturową namiastkę sakury w skali mikro.
    Po drodze świątynie i ładna zabudowa.



    [IMG]

    Beczki po sake

    [IMG]







    Na koniec dnia idziemy na ulicę Pontocho spróbować lokalnej wołowinki Kioto, która podobno nie odbiega bardzo od słynniejszej Kobe.

    [IMG]

    Bardzo klimatyczny lokal znalazłem

    [IMG]

    Na przystawkę korzenie lotosu i sake

    [IMG]

    Dania główne – ale pycha!

    [IMG]

    W małej grupie schodzi czas szybko, nagle orientujemy się, że jest już 22.00. Szybko do taksówki i na dworzec.

    A tam…. Zonk! Ostani Shinkansen odjechał 10 minut temu Nie wierzymy własnym oczom, ale jak to??? Czy ktoś sprawdził o której miał odjeżdżać ostatni? Nikt? No ja myślałem, że ty! No to ładnie, oczywiście jako prowodyr jazdy Shinkansenem mam do siebie uzasadnione pretensje, zobaczyłem, że rano są co 10 minut i założyłem bez sprawdzenia, że będą tak jeździć do późnej nocy . Ale dałem plamę!

    Niestety jest gorzej niż myśleliśmy, nie ma już dzisiaj żadnego pociągu do Tokio!!! A to katastrofa dla 2 członków naszej ekipy, nazajutrz o 11.00 mają samolot w kierunku Polski z Narity!! Robimy zarządzanie kryzysowe. Udaje się nam znaleźć Pana z angielskim w okienku i szukamy opcji. Jest nadzieja! O 23.20 odjeżdża nocny autobus do Tokio, przyjeżdża na Tokio station o 7 rano, stamtąd taksówą do hotelu na Shinjuku i kolejna taksówka do Narity. Jest cień szansy, że bez dużych korków zdążą na ten samolot. W minorowych nastrojach oddajemy niewykorzystane bilety na Shinkansen i kupujemy na Dworcu Autobusowym bilet na nocy autobus – 7,5h jazdy przez Japonię w nocy!

    Nocne Polaków rozmowy na szczęście ratują całą sytuację moralnie i niewyspany ale w dobrym humorze docieram z ekipą do Tokio. Cała zaplanowana w szczegółach logistyka dla znajomych na Naritę udaje się dosłownie na styk i dostaję SMSa, że są przy bramce do boardingu. Ufffff Znowy się udało!. Jedna ciekawostka -w autobusie był specjalny „przedział” dla kobiet, ogrodzone zasłonką kilka miejsc tylko dla płci pięknej:

    [IMG]

    No a ja ruszam w dalszą podróż – czeka mnie teraz małe kółko po Azji. Na początek Szanghaj. Szukałem dzień wcześniej biletów i odkryłem, że ciut taniej jest z międzylądowaniem na Okinawie. A gdyby tak…. kupić osobno… i zostać na Okinawie odrobinkę dłużej?? Mam akurat jeden dzień wolny od służbowych zajęć. Hurra – to jest właśnie właściwie planowanie!!! Kupuję dalej tanio przelot HND-OKA linią ANA i OKA-PVG China Eastern. Mam nockę na Okinawie (biorę tani hostel) i ponad pół dnia na zwiedzanie Nahy. Sprawdzam pogodę, juuppi – tam jest jutro 27C !!!! Witaj lato.

    Stay tuned….
    Rafal, Cani, Optymista and 27 others like this.

  11. #31
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez hiszpan2007 Zobacz posta
    odjeżdżają co 10-15 minut z dworca Tokio Station!!! To tak często jak tramwaje w Warszawie na Marszałkowskiej, szok!
    Bez przesady, to 7-10 razy rzadziej niż tramwaje na Marszałkowskiej/Jerozolimskich w godzinach szczytu .
    tomo and zicherka like this.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  12. #32

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    No toś Pan Panie pojeździł sikansenem Zonk niezły, 7,5h zamiast 2,15. Ale będzie co wspominać.
    hiszpan2007 and sprajt2 like this.

  13. #33

    Dołączył
    Mar 2013
    Mieszka w
    EGLL

    Domyślnie

    Aktualna prognoza



    w Tokyo Sakura zaczyna się 22 marca... dzień przed moim przylotem do Tokyo
    Mike5, frik and hiszpan2007 like this.
    Moje loty | Moje zdjęcia | Instagram | oneworld: AT AA AB BA CX AY IB JL JJ LA MH QF QR RJ S7 UL

  14. #34

    Dołączył
    Oct 2011

    Domyślnie

    Lecę na Okinawę ale przed wylotem jeszcze pożegnalna kolacja z grupą Polaków. Idziemy do knajpy na okonomiyaki. Polecił mi je mój przyjaciel, z którym właśnie gadam na messengerze, był wcześniej w Japonii i pisze mi, że to najlepsza rzecz, którą jadł w Tokio. Ja oglądam się dookoła i okazuje się, że stoję pod takim oto lokalem



    To są takie placki/naleśniki z warzywami i nadzieniem mięso/owoce morza/ryby, które samodzielnie można sobie przygotować na gorącej blasze. Dostaje się taką miskę:

    [IMG]

    Należy ją przemieszać i uformować placek na gorącej blasze

    [IMG]

    To jest po prostu pyszne! A na dodatek to danie jest „żywe” po dodatku specjalnych płatków suszonej ryby. Nie da się tego opisać – zobaczcie na moim filmiku, na żywo to po prostu czad!




    Jadę na Hanedę, gdzie czeka na mnie Boeing 777 ANA na prawie 3 godzinny lot na Okinawę. Dziennie z samego Tokio do kilkanaście połączeń! Okinawa, zwłaszcza zimą to ich destynacja turystyczna.

    [IMG]

    Na pokładzie ekraniki z podsufitek, nie wiem czy był serwis, bo zamknąłem oczy i przespałem cały lot

    [IMG]

    Z lotniska do Naha można najlepiej dostać się kolejką monorail zwaną tu Yu-rail:

    [IMG]

    Następnego dnia wstaje ciepły dzień (będzie rzeczywiście 27C), mam samolot dopiero o 15 więc planuję a) pobiegać (to jest mój podprojekt sportowy w moim projekcie podróżniczym – biegać w najdziwniejszych miejscach świata ) b) zwiedzić zamek Shuri c) zjeść dobry ramen d) przejść się deptakiem Kokusai Dori e) zdążyć na samolot do Szahnghaju. Ufff dużo jak na parę godzin ale dam radę
    Co zobaczyć na Okinawie? To bardzo proste, dowiedziałem się tego z relacji naszego forumowicza stnm z 2014 roku Po to jest między innymi to forum!
    Po porannym joggingu wsiadam do Yu-rail i jadę na ostatni przystanek:

    [IMG]

    Zamek Shuri może nie rzuca na kolana ale jest to przyjemne zabicie prawie 1,5h czasu:

    [IMG]

    [IMG]


    [IMG]

    [IMG]

    [IMG]

    [IMG]


    Z murów zamkowych jest świetny widok na Nahę:

    [IMG]

    Na dziedzińcu pokaz klasycznych japońskich tańców:

    [IMG]

    [IMG]

    Ponownie korzystam z relacji stnm-a i odwiedzam to samo miejsce co on na najlepszy ramen w Japonii

    [IMG]

    Aaaaaby zamówić ramen należy włożyć banknocik do otworka i nacisnąć odpowiedni przycisk na maszynce (wszystko tylko po japońsku!):




    Oczywiście zamawiam przepyszny tonkotsu ramen Skąd wiem, który to na liście? Po prostu zapytałem kucharza




    Przemieszczam się na fajny deptak Kokusai Dori:

    [IMG]

    [IMG]

    Prawie wszystkie samochody to małe kwadratowe pudełka:

    [IMG]

    I to koniec mojej krótkiej przygody z Okinawą, jeszcze tu kiedyś wrócę….
    Po drodze na lotnisko mini muzeum lotnicze, gdzie można podziwiać japońskiego Starfightera i F4

    [IMG]

    Idę na check-in na lot China Eastern (mój debiut) do Szanghaju Pudong. Nie mam chińskiej wizy bo zamierzam aplikować o wizę tranzytową 144h. Wjeżdżam z Japonii a wylecę do Korei więc wg logiki powinno zadziałać . Wylot mam zaplanowany z lotniska Hangzhou.

    Pewny siebie podaję paszport miłej młodej japonce i …… następuje Zonk! Uprzejma pani informuje mnie, że nie wpuści na pokład, bo nie spełniam kryteriów dla wizy tranzytowej…. do widzenia następny proszę! Haaaaalo gdzie jest supervisor - staram się nie zostać wyprowadzony z równowagi.

    Uprzejma Pani uśmiecha się jak może najmilej ale powieki ma przymrużone, mierzy mnie wzrokiem przez dobrą minutę i w końcu ulega ( ), woła managerkę. Ta po zapoznaniu się z tematem jakże uprzejmie odmawia mi wejścia na pokład samolotu!!

    Normalnie powinien mnie trafić szlag ale siląc się na niesłychaną uprzejmość pytam, czego Pani nie rozumie w procedurze chińskiej Visa-On-Arrival i dlaczego podnosi mi ciśnienie!

    Przepychamy się słownie dobry kwadrans, w międzyczasie zamykają check-in a ja jestem dalej na lodzie Pokazuję Pani (dobrze, że działa internet) stronkę chińską (https://www.travelchinaguide.com/emb...it-144hour.htm) gdzie stoi jak byk, że taka wiza mi przysługuje. Pani jest niewzruszona Jestem spokojnym człowiekiem ale jakbym palnął to tylko raz….

    Znowu uprzejmię ją proszę aby skontaktowała się z jakimś Chińczykiem z China Eastern i potwierdziła moją wersję! Tym razem mierzymy się wzrokiem dobre 3 minuty i ona też ulega ( ), dzwoni, ktoś przychodzi, naradzają się, przychodzi dwóch gości w gajerach, dyskusja na całego (zaraz będzie boarding !!!), dzwonią i gadają ze trzech telefonów!

    Na koniec przychodzi jakaś zupełnie inna ober-managerka i zdziwiona pyta, czemu temu Panu nie wydano karty pokładowej bo jak najbardziej mu przysługuje wiza-on-arrival!!!! Taaaa, moja pierwsza japonka wygląda jakby chciała popełnić seppuku! (gdyby była facetem to pewnie by to na moich oczach zrobiła) No i nagle ze 20 osób zaczyna mnie na wyścigi przepraszać i kłaniać się po pas – komedia jakaś!! Biorę tą kartę i czmycham szybko do bramki bo już boarding na ukończeniu. Ufff, znowu się udało Lecę do Chin...

    Stay tuned….
    shiver, Pokrak, megaloman and 24 others like this.

  15. #35
    yav
    yav jest nieaktywny

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Potwierdzam, Okinawa jest fantastyczna, a co do wizy 144-godzinnej, no cóż, my na lotnisku w Warszawie też musieliśmy czekać pół godziny na wydrukowania kart pokładowych. W Szanghaju nie ustawiaj się do kolejki po wizę turystyczną, tylko idź od razu na koniec hali, tam jest słabo oznakowane stanowisko do wiz tranzytowych. A, i nie wypełniaj żółtego druczku, który dostaniesz w samolocie, tylko niebieski już na miejscu.
    hiszpan2007 likes this.

  16. #36
    Awatar mapa

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WRO

    Domyślnie

    Mega relacja hiszpan, jak zwykle
    BTW hehe też miałem taką linijkę z Fuji na obrazku gdy byłem mały

  17. #37

    Dołączył
    Oct 2011

    Domyślnie

    Ten odcinek będzie wybitnie lotniczy . Lecę do Chin liniami China Eastern, pierwszy raz więc nie wiem czego spodziewać się na pokładzie:

    [IMG]




    Pani stewardesa zasłania biznesklasę i wiesza tabliczkę, widzę takie coś po raz pierwszy.





    Lot krótki, tylko 1,5h ale jedzie ciepły posiłek.


    [IMG]


    Pytam o piwo (nie ma na wózku) i Pani z uśmiechem przynosi mi z kuchni. Obok od razu kilku chińczyków zaczyna wołać jeden przez drugiego o to samo!!




    Shanghaj Pudung jest wieeeelki a jeszcze dodatkowy terminal budują. Dostaję swoją wizę 144h po okazaniu biletu wylotowego do Korei. Wklejają obecnie do paszportu wydrukowaną naklejeczkę z wszystkimi danymi.

    Niestety w międzyczasie znowu pozmieniały się moje plany służbowe i muszę od razu jechać do Hangzhou. Ze zwiedzania Szanghaju nici tym razem. Czeka na mnie firmowy kierowca i jedziemy niekończącymi się autostradami prawie 200km do miasta Hangzhou. Pewnie o nim nie słyszeliście tak jak ja? Takie małe chińskie miasteczko, 10mln mieszkańców

    Widok z okna mojego bizantyjskiego hotelu:


    [IMG]

    a w nocy:

    [IMG]




    W Chinach jestem 2 dni i od rana do wieczora służbowo, nic nie zobaczę tym razem Na ostatnią kolację gospodarze zabierają mnie do knajpy Hot Pot. Nie ma kelnerek, na stole przyklejony jest kod QR do zeskanowania, pojawia się menu i sami zamawiamy przez net !!!

    [IMG]

    Na środku gotuje się wok z dwoma rodzajami zupy ostrą i łagodną a my nabieramy kawałki mięsa i warzyw i gotujemy kilkanaście sekund w tym wywarze. Pyyycha.

    [IMG]

    Hitem są jednak żywe krewetki (żywe czyli świeże). Trzeba ją nabić na patyczek i sobie ugotować

    Yummy!




    Z samego rana lecę do Korei. Na szczęście lokalne lotnisko jest blisko (30km) więc na 100 juanów wiezie mnie hotelowa taksówka. Mam lot Air China na Arbuzie prosto do Seulu:

    [IMG]


    Na pokładzie bez problemu mogę robić foty. Lot tak samo krótki 1,5h i znowu jedzie danie na ciepło (a jest wczesny ranek)


    [IMG]

    Na Incheon mijamy się z kołującym Dreamlinerem LOTu, papa, może następnym razem….


    [IMG]

    W Koreii jestem kolejne półtora dnia i jak na złość od samego lotniska do odlotu w towarzystwie biznesowym, zero zwiedzania (ale akurat w Seulu to byłem już z 18 razy). Jedyną fajną rzeczą jest wypad na Korean Barbeque do knajpki w bocznej uliczce. Znajomość angielskiego zerowa ale jedzenie pyszne i można zapłacić kartą.

    [IMG]


    Podróżują służbowo wgłąb górzystego kraju, za Seulem budują "osiedle na przedmieściach"

    [IMG]

    Tematy biznesowe załatwione Odwożą mnie na Incheon na popołudniowy lot Asianą do Osaki, gdzie czeka już na mnie wyczekana Air Asia do HNL. Oto symbol Incheon:

    [IMG]

    Specjalnie wybrałem Asianę, bo jest znana z punktualności, jakby coś poszło nie tak to przepadnie mi dalsza podróż, na Kansai mam 3h na przesiadkę (imigracja, odebranie bagażu, odloty). Uff ale maraton latania ale ja to lubię!

    Mam trochę czasu jeszcze, więc próbuję się wbić do saloniku Asiany na Silvera MilesandMore... Niestety tylko od Golda wpuszczają ale Pani mnie pyta czy nie mam czasem Priority Pass, bo mają nową umowę i jeszcze nie ma info!! HA! super, idę coś zjeść i napić się jak człowiek. Salonik fajny i przestronny:

    [IMG]

    [IMG]

    Przy bramce czeka na mnie A321 w ostatni służbowy odcinek na Kansai
    [IMG]


    W Asianie również grzecznie podają posiłek na ciepło ale nie ma alko. Lot trwa ciut powyżej godziny.


    [IMG]


    Ląduję na Kansai w Osace.




    Nie ma żadnych problemów na imigracji i wszystko układa się dobrze według planu. AirAsia ma lot na tablicy o czasie. Hmm to jest naprawdę podejrzane !!!! Gdzieś musi być haczyk


    Stay tuned….
    Cani, shiver, Pzlm28 and 16 others like this.

  18. #38
    Awatar NCC-1701D

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    UK

    Domyślnie

    Dzisiejszy Onet o Japonii.
    https://kobieta.onet.pl/tutaj-nie-ro...-tokio/vzsbw64

    Hiszpan: piwo Tsingtao jest dostępne w Anglii. Z japońskich to jest Asahi, Kirin Ichiban oraz Sapporo.
    Takie japońskie autka widzę w Anglii. Importowane prywatnie, używane. Często na tylnej szybie są nalepki, coś po chińsku. Kiedyś zeskanowalem to i wyszło na to że są to różnego rodzaju opłaty, podatki, ubezpieczenie z... Singapuru.

  19. #39
    Awatar Cani

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPOD/EPSY/EPGD

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez NCC-1701D Zobacz posta
    Hiszpan: piwo Tsingtao jest dostępne w Anglii. Z japońskich to jest Asahi, Kirin Ichiban oraz Sapporo.
    Co ty za brachło polecasz Hiszpanowi??!! Wstydziłbyś się. Hiszpan, poszukaj lepiej czegoś z tych rzeczy:
    https://www.ratebeer.com/beer/country/japan/105/

  20. #40
    Awatar cart

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie


    Polecamy

    Hangzhou to akurat bardzo znane miasto. West Lake i okolice są super, szkoda, że nie miałeś pół dnia by pozwiedzać.
    Moje podróże - http://www.piotrwasil.com


Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •