Strona 2 z 9 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 178
Like Tree915Likes

Wątek: LIVE: O tym jak przelecieliśmy Evę ;)

  1. #21
    Awatar sprajt2

    Dołączył
    Sep 2009
    Mieszka w
    LHR

    Domyślnie


    Polecamy

    Być może odpowiedź miała brzmieć obydwoje;p Kuba i Pitterek Wasze relacje są najlepsze, do tej pory się uśmiecham jak wspomnę dywan i kawior z Ukrainy. Dumnie noszę imię Jakub w paszporcie
    maniekklb and KubaB like this.

  2. #22

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    @pitterek ja tam nie widzę niczego dziwnego w Twoim wpisie, fajny opis, a jak wrócę do latania to appkę też sobie ściągnę, bo to na pewno ciekawe.
    pitterek and otul72 like this.

  3. #23

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    Udało się o czasie zakończyć spotkania służbowe, jestem już na lotnisku WAW.





    Na check in pewien zonk, nie wiedzą czy nasze bilety PEK-TPE upoważniają do podróży bez chińskiej wizy (chcemy korzystać z programu 144 godz. bez wizy). Mimo, że rezerwacja Evy jest potwierdzona (co pokazujemy mu na bilecie elektronicznym), to pan z check-in chce abyśmy pokazali mu jakie mamy numery siedzeń w tej Evie No i chce też aby pokazać mu papierową wersje biletu elektronicznego. On nie był pewien, czy bilet za mile ma status "confirmed" mimo, że taka adnotacja była widoczna na wydruku, czy też w laptopie. Zresztą przecież mógł sobie to sprawdzić w systemie po numerze e-tixa, ale widać go to przerastało. Sytuacja wyjaśniła się gdy przyszedł jakiś supervisor, wtedy wszystkie problemy znikły.

    Ponieważ wszystko na ostatni dzwonek, a jeszcze na check-in spędziliśmy z pół godziny więc nie udało się odwiedzić saloniku Polonez (a szkoda, bo byłoby wejście do tej lepszej części). Cóż, trzeba będzie znów gdzieś polecieć aby nadrobić ten grzech zaniechania.

    Tymczasem przeszliśmy przez kontrolę paszportową i szybkim krokiem udaliśmy się na zakupy do Keranisa. Co prawda będzie nas mało do wieczornych obrad (znów wraca temat, że takich trzech jak nas dwóch to nie ma ani jednego), ale połączymy się Piotrkiem na jakimś sakajpaju (choć będzie trochę przesunięcia w czasie i pewnie fazie też) i zrobimy zdalną imprezkę
    Przed boardingiem udało się wpaść do saloniku Bolero, gdzie zauważyliśmy, że rejs będzie opóźniony o około 15 minut (więc do Poloneza by się jednak udało wejść). Ponieważ to jest odmiana Preludium (też zarządzana przez PPL), to nie mam nic ciekawego do jedzenia, a wino też słabe.



    Dobrze, że za chwilę w samolocie będzie lepiej

    A samolot czeka na nas tuż obok

    elza030, shiver, pitterek and 15 others like this.

  4. #24

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    Boarding odbywa sie na dwa rękawy, my mamy ten przywilej, że możemy iść na lewą stronę







    Po wejściu do samolotu




    Na fotelu czeka przygotowany zestaw w postaci prześcieradła, koca, poduszki i amenity kit



    Po chwili załoga serwuje welcome drink biorę oczywiście Champagne Nicolas Feuillatte



    Do tego przekąska. Dla mnie pyszna tartinka z pieczonym łososiem, ale czytelniczki relacji mogą być zainteresowane innym fragmentem zdjęcia





    No to możemy lecieć



    Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

  5. #25
    Awatar pitterek

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Sosnowiec, Poland

    Domyślnie

    Ja złapałem tylko start i jeszcze taki start się odbył z RWY15. No to teraz żeberka w polonezie i w drugą stronę nie muszę chyba mówić, że tłok jak na bazarze. Ledwo miejsce znalazłem, ale za to blisko miski

    Sent from my SM-G903F using Tapatalk
    vivere, shiver, dak04 and 5 others like this.
    Pitterek

  6. #26
    Awatar NCC-1701D

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    UK

    Domyślnie

    Kuba i Pitterek oraz inni zainteresowani Chinami. Oto fragment artykulu dot ślubu Chińczyka oraz Ukrainki:

    A survey conducted by state-run People’s Daily last year found that grooms in Beijing typically present their prospective in-laws with a 200,000 yuan (US$31,600) cash gift and a flat before being granted the woman’s hand in marriage.

    Czyli: w Pekinie pan młody musi zapłacić rodzicom swojej przyszłej żony 31.600 usd plus mieszkanie.

    Taka tradycja.
    Ale rodzice Ukrainki nie chcą tego, bo tam nie ma takiego obyczaju...

    Kuba: kto jak kto, ale pracujący na lotnisku WAW powinni wiedzieć, że loty z Chin Ludowych do Hongkongu, Macau i na Tajwan są lotami za granicę, międzynarodowym. Obywatele Chin Ludowych muszą mieć zezwolenie na wyjazd z własnego kraju oraz wizy wjazdowe do tych trzech terytoriów.

  7. #27
    Awatar vivere

    Dołączył
    Mar 2010

    Domyślnie



    vivere militare est

  8. #28

    Dołączył
    May 2011
    Mieszka w
    Opole

    Domyślnie

    Kuba: tylko jedną tartinkę dostałeś? Po pierwszym zdjęciu myślałem, że cały talerz dla Ciebie.
    W sumie to trzeba było zrobić jak Nikoś Dyzma z kelnerem niosącym wódkę
    Wamo, pitterek and otul72 like this.

  9. #29
    Awatar NCC-1701D

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    UK

    Domyślnie

    Miesiąc temu chodziłem sobie po Londynie i wypatrzyłem takie coś:
    KubaB, przemo-19, pitterek and 2 others like this.

  10. #30

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    Chiński internet to jest dno
    Niby udaje się złamać blokady, ale prędkość jest taka, jakby bajty żółwiami przewozili
    Za chwilę lecimy do TPE, mamy trochę zaległości , ale nadrobimy, nie martwcie się
    Stau tuned


    Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
    pitterek, vivere, otul72 and 1 others like this.

  11. #31

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    Mogłabym powiedzieć,że masz chyba kłopoty ze snem,ale przecież jest zmiana czasu

  12. #32
    Awatar pitterek

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Sosnowiec, Poland

    Domyślnie

    Zmiana czasu to w przyszły likend

    Sent from my SM-G903F using Tapatalk
    elza030 and otul72 like this.
    Pitterek

  13. #33
    Awatar NCC-1701D

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    UK

    Domyślnie

    Kuba i Piterek: Wczoraj szukałem w sklepach produktów Made in Taiwan. Niestety, nie ma alkoholi. Jedyny produkt to napój z aloesu. Jest w angielskim Tesco, ciekawe, czy jest tez w polskim ?




    W sklepie ASDA jest też, ale z Korei Płd, na nalepce jest ładnie po polsku:



    chemia, dodatki, woda, itp. Sam sok to tylko 1/5....
    pitterek, dak04, otul72 and 1 others like this.

  14. #34

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    Nadrabiamy opóźnienie w relacji

    Tak jak już widzieliście początki rejsu LO91 zapowiadały się wyśmienicie, a reszta była taka sama, czyli też przebiegała w dobrych humorach. Ale po kolei

    Start z voleya (ma krótki filmik, jak się uda uploadować mimo chińskiej cenzury to zamieszczę time-lapsa), a zanim wystartowaliśmy to dostaliśmy wydrukowane menu posiłków. Zapowiada się wyśmienicie, i tak też było

    foto menu



    Na początek aperitif, zrezygnowałem z Campari i od razu zabrałem się za wina. Na początek jako aperitiff Carmenere z orzeszkami i pikantnymi chrupkami



    Następnie pora na przystawkę. Jako, że jedzenie w samolocie nie wchodzi do bilansu energetycznego człowieka (i nie liczy się tak samo jak wszystkie inne atrakcje i przyjemności na wysokości powyżej 10.000m, a także na wyjazdach i delegacjach ) to można korzystać do woli . A jest z czego. Zatem jako przystawkę pałaszuję pyszny krem z pomidorów oraz wędzoną kaczkę z czerwonym pieprzem



    Za oknem słońce powoli zachodzi, a my podziwiamy widoki. Trzeba przyznać, że latanie z przodu samolotu ma w sobie jakąs magię. Nie chodzi tylko o to, że jest wygodnie, szeroko, komfortowo, załoga stara się by pasażer czuł się zaopiekowany i był zadwolony. Ale będąc gdzieś między niebem a ziemią, miedzy chmurami a Przestrzenią widac wtedy wlot powietrza do silnika i obracający się wentylator sprężarki. Do tego krawędź natarcia skrzydła


    Potem pora na dania główne

    Na początek wołowina. Wołowina w azjatyckim stylu, lekko pikantna, w pysznym sosem. Bardzo dobry wybór, chyba najlepszy






    Chyba najlepszy, bowiem na drugie drugie danie zjadłem grilowanego łososia. Tez był niezły, ale wołowina zdecydowanie górowała. Były dostępne jeszcze polędwiczki wieprzowe, kolega za szybko wziął się do jedzenie i nie było już co fotografować, a ja już byłem tak najedzony, że nie miałem ochoty na trzecie drugie danie




    "Potem inne są desery, tort kawowy, cztery sery"...
    Desery są podawane z wózka, co wygląda jak poniżej









    Jeszcze wizyta w przedniej kuchni, gdzie są wystawione.desery oraz kanapki dla takich głodomorów jak ja





    Po deserach jeszcze parę kieliszków i tabletka na spanie, rozkładam sobie łóżko i zapadam w sen. Budzę się prawie na śniadanie, które wygląda ja poniżej



    Bardzo udany rejs, na szczególną pochwałę zasługuje pan Michał, który się o nas troszczył, był proaktywny, przyjazny, taki jak powinien być personel

    Taka generalna uwaga: lecąc w biznesklasie nie miałbym nic przeciw temu aby rejs trwał ze 2-3 godziny dłużej. Można by dłużej pospać i więcej napojów przyjąć

    Na koniec zdjęcie naszego Drimka już przy gejcie



    Stay tuned
    STYRO, elza030, Milek1 and 23 others like this.

  15. #35

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    Patrząc na menu to miałabym problem co wybrać, bo same dobre rzeczy Głodomur nie byłby taki chudy, chyba,że poza wyjazdami jest permanentnie na diecie. Wczoraj słuchałam 3 godzinnej audycji w mojej regionalnej stacji o podróży dwóch gdańczan do Japonii (pokonali tam 4200 km). Wybrali naszego narodowego przewoźnika,bo mogły polecieć też z rowerami co było dla nich istotne.
    KubaB and otul72 like this.

  16. #36

    Dołączył
    Jun 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KubaB Zobacz posta
    Na początek wołowina. Wołowina w azjatyckim stylu, lekko pikantna, w pysznym sosem. Bardzo dobry wybór, chyba najlepszy
    Na ekranie monitora leci coś a'la Dywizjon 303?
    KubaB likes this.
    300. Dywizjon Bombowy im. Ziemi Mazowieckiej

  17. #37

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Grimson Zobacz posta
    Na ekranie monitora leci coś a'la Dywizjon 303?
    Dunkierka

    Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
    pitterek likes this.

  18. #38

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    Evę mamy już przelecianą, tylko nie ma czasu na przygotowanie kolejnych odcinków relacji.
    Zwiedzamy Taipei teraz, o czym donoszę z Taipei 101. Ale nie martwcie się, co się odwlecze to nie uciecze
    pitterek, STYRO, tartal and 2 others like this.

  19. #39
    Awatar vivere

    Dołączył
    Mar 2010

    Domyślnie

    W menu "OR" a na stole "AND"...

    ot, logika
    przemo-19, pitterek, frik and 5 others like this.
    vivere militare est

  20. #40

    Dołączył
    May 2011
    Mieszka w
    Opole

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez KubaB Zobacz posta
    i nie liczy się tak samo jak wszystkie inne atrakcje i przyjemności na wysokości powyżej 10.000m, a także na wyjazdach i delegacjach
    You made my day...
    vivere, pitterek, KubaB and 3 others like this.

Strona 2 z 9 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •