Strona 3 z 36 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 13 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 60 z 702
Like Tree109Likes

Wątek: USA - Pytania do tambylców

  1. #41
    ols
    ols jest nieaktywny
    Awatar ols

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie


    Polecamy

    Skywalk jest bardzo fajnym miejscem z ciekawymi widokami, ale rzeczywiście jest to tourist trap. Bardzo ciężki dojazd (od zachodu trochę lepszy, a od strony Peach Springs to napiszę tylko, że pokonanie 60 mil zajmuje ponad trzy godziny i przez ten czas nie widzi się żywego ducha). Jak już się jest na miejscu to działa mechanizm "tyle jechałem, to głupio by było nie wejść/nie zobaczyć/nie kupić" i zostajemy z pustymi kieszeniami. Kusi np. możliwość przelotu helikopterem w kanionie - tymczasem wydaje mi się (mogę się mylić), że wycieczka helikopterowa Vegas-Kanion-Vegas opłaca się bardziej niż tłuczenie się cały dzień po bezdrożach żeby nabić kabzę Indianom.

    Wschodnia część kanionu jest bardziej cywilizowana (asfalt! działają komórki!), można sobie za darmo parkować w wielu miejscach, włazić wszędzie bez ograniczeń. Więcej opcji noclegu (Williams, Flagstaff), niedaleko kolejne atrakcyjne miejsca do zobaczenia (Little Colorado Canyon, Sunset Crater Volcano, wspaniałe widoki na Painted Desert, Sedona).

  2. #42
    L4
    L4 jest teraz aktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    raju podatkowym

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PolishAir42 Zobacz posta
    Widocznie jestes milionerem skoro placenie za parking tyle co pod stadionem NBA, shuttle pare minutowym drozszym od 30 milowego transfer w miescie a potem za marny widok gorszy od darmowego w Canyonlands nie jest porazka. Zreszta prawie kazdy to tak opisuje co tam byl. Ripoff.
    Za wjazd na wieże Eiffle'a, Space Needle czy inne podobne też płacisz, choć to tylko zwykłe windy. Może jestem milionerem, a może po prostu mam wakacje a nie pobudkę o czwartej rano w Black Friday.

    Cytat Zamieszczone przez PolishAir42 Zobacz posta
    I dlatego mu doradzamy zeby sie nie natknal na chamski tourist trap ala Skywalk tylko jechal tam gdzie jest warto. Ani nie jest warto jechac do SFO na 3 dni ani do LAX lub LAS na wiecej niz 1. Wiecej do zobaczenia jest w Parkach Narodowych ktore najlepiej zobaczyc robiac dobrze zaplanowana drogie od jednej manki do drugiej.
    A moim zdaniem warto, bo wolę na luzie sobie po mieście połazić i "wsiąknąć" w atmosferę, pooglądać ten cały festiwal wykrętów na miejscu i samemu ocenić. Ba, niektórych właśnie to przyciąga do SFO.

  3. #43
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    109

    Domyślnie

    Za wjazd na wieże Eiffle'a, Space Needle czy inne podobne też płacisz, choć to tylko zwykłe windy. Może jestem milionerem, a może po prostu mam wakacje a nie pobudkę o czwartej rano w Black Friday.
    Po co sie dalej klocisz? Caly kraj twierdzi ze jest to bagno ripoff i tyle. Znam ten rejon/kraj duzo lepiej niz ty i wiem co jest/nie jest tourist trap w tutejszych realiach i jak najbardziej placenie za marny dojazd, masakryczna cene za parking i shuttle a potem nic nie mozna jak najbardziej jest ripoff.

    Spaceneedle.. Huh? $18 winda jest droga ale nie da sie tego wogole porownywac z skywalk. W Spaceneedle wiesz za co placisz. Dokladnie $0 za to zeby tam wogole dojechac nie mowiac o wstepie.

    Kusi np. możliwość przelotu helikopterem w kanionie - tymczasem wydaje mi się (mogę się mylić), że wycieczka helikopterowa Vegas-Kanion-Vegas opłaca się bardziej niż tłuczenie się cały dzień po bezdrożach żeby nabić kabzę Indianom.
    +1 jak jest malo czasu.

    Wschodnia część kanionu jest bardziej cywilizowana (asfalt! działają komórki!), można sobie za darmo parkować w wielu miejscach, włazić wszędzie bez ograniczeń. Więcej opcji noclegu (Williams, Flagstaff), niedaleko kolejne atrakcyjne miejsca do zobaczenia (Little Colorado Canyon, Sunset Crater Volcano, wspaniałe widoki na Painted Desert, Sedona).
    +1
    Ostatnio edytowane przez PolishAir42 ; 12-05-2011 o 16:25
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


  4. #44

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    WAW/NRT

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Cani Zobacz posta

    Plażowanie to bym raczej ustawił w LAX - Santa Monica, Venice, te miejscówki polecam

    noo, tam spotkalem Reese Whiterspoon , nawet ladnie wygladala w realu

    bylem w SFO 2 dni i to uwazam za malo, bylo wszystko na szybko.

    LAX - 2 dni - mieszkalem w Hollyowood + wycieczka po miescie i jakos nie czulem niedosytu

    LAS - 5 dni (wiadoma sprawa--> fun firmowy , fajna wycieczka nad Wielki Kanion samolotem, potem ladowanie helikopterem w Kanionie). Samolotem/helikopterem to nie jest daleko na Kanion

    planuje powrot do CA i na pewno SFO bedzie mialo wieksza uwage.

  5. #45

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW/KRK

    Domyślnie

    To i ja wtrące 3 gr (1 c):

    a. Gdybym mial mozliwosc, to wcale nie koniecznie zaczynalbym od Poludniowego Zachodu - tylko raczej od Polnocnego Zachodu: stany Washington, Oregon, moze daloby sie tez wypasc do Kolumbii Brytyjskiej (gdyby sie mialo paszport, za przeproszeniem, biometryczny, to nawet wizy kanadyjskiej nie trzeba by zalatwiac, a amerykanską, hopefully, z zasady wydają wielokrotną).

    b. Kolejne (zreszta poza powyzszym to kolejnosc jest do ustalenia ) marzenie to Montana, m.in. Glacier NP. Ale to, zdaje sie, nie pozniej niz ok. polowy wrzesnia (potem w gorach moze juz byc snieg).

    c. Dakota Poludniowa i Wyoming - no jak najbardziej. Ale to moze mozna poczekac na 2017 rok, kiedy bedzie zacmienie Slonca przechodzace przez (m.in.) WY i NE.

    d. Ale oczywiscie Kalifornia tez. W okolicach LA to wybralbym sie do Simi Valley. No i, ma sie rozumiec, takze postac sobie na jakiejs LAX-owej Wirazowej. I oczywiscie parki: Sequoia i King's Canyon, Yosemite, Mono Lake i Jezioro Tahoe. A na poludniu: Dolina Smierci (chociaz temperatury, ktore podajecie w kontekscie nawet pazdziernika, sa lekko przerazajace...), Drzewo Jozuego.

    e. Skoro jestesmy na forum lotniczym, i skoro (jednak ) wybieracie sie do Kalifornii, to zaplanujcie tak, zeby byc w pierwszy week-end pazdziernika w San Diego, a konkretnie na pokazach w bazie Miramar (w tym roku przebiegaja pod haslem 100-lecia lotnictwa Marynarki). Albo w sobote 15.X w bazie Edwards, na pokazach (moje marzenie od zawsze) i Open House. (Daty do sprawdzenia, na wszelki wypadek). A jak juz w okolicach San Diego, to mozna zwiedzic obserwatowium Mt. Palomar (jedno z tych, o ktorych uczylismy sie w szkole, podobnie jak Kitt Peak na poludniu Arizony).

    f. Teraz pytanie: czy jest szansa na dosc tani nocleg (powiedzmy rzedu $50 czy $60 *w centrum miast* (ale nie w sali zbiorowej w hostelu, bo na to to juz za stary jestem)? To by ew. pozwolilo nie wypozyczac samochodu, przynajmniej na zwiedzanie miast(a). Czy moze jedna jedyna szansa to miec samochod i nocowac w [m|h]otelach przy szosach?

    g. I jeszcze jedno pytanie: Jak to jest z komorkami? WIem, ze w miastach (ale chyba nie w kazdym) jest GSM 1900, na rozleglejszych terenach jest IDEN - a czy sa telefony dzialajace w obu tych zakresach? No i zapewne jednak warto kupic sobie na miejscu jakas karte pre-paid, czy w ogole taki telefonik (zeby polskiego - polskiej karty - jednak nie wylaczac), bo roaming pewnie nietani jest...

    PS. No i gdyby to nie mial byc Zachod, to przeciez jest jeszcze caly Poludniowy Wschod, czyli kraina Konfederatow. A po drodze, ma sie rozumiec, i w NYC i WAS (oraz ich okolicach) jest co zobaczyc. A na jesieni piekne sa drzewa w Nowej Anglii.

    PS2. Sorry za rozmarzenie sie na głos...

  6. #46

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czterosilnik Zobacz posta
    g. I jeszcze jedno pytanie: Jak to jest z komorkami? WIem, ze w miastach (ale chyba nie w kazdym) jest GSM 1900, na rozleglejszych terenach jest IDEN - a czy sa telefony dzialajace w obu tych zakresach?
    W USA masz dwa systemy - GSM i CDMA, nie ma to nic wspolnego z miastem/poza-miastem tylko z firma do ktorej sieci nalezysz. AT&T/T-Mobile uzywaja GSM, Verizon i Sprint uzywaja CDMA. No i wchodzi jakis nowy standard (Verizon go wprowadza) ktory sie nazywa 4G LTE ale naprawde duzo o tym nie wiem.

    Cytat Zamieszczone przez Czterosilnik Zobacz posta
    f. Teraz pytanie: czy jest szansa na dosc tani nocleg (powiedzmy rzedu $50 czy $60 *w centrum miast* (ale nie w sali zbiorowej w hostelu, bo na to to juz za stary jestem)?
    W takim San Francisco prawie niemozliwe chyba ze nie masz nic przeciwko mieszkaniu w jakiejs norze. Kazde miasto jest inne. Inna metoda to szukanie jakiejs prywatnej kwatery (pojedynczy pokoik?) za taka cena (polecam airbnb.com) ale ciagle w takim SF beda to sumy najmniej rzedu $60-$80 za noc.

  7. #47
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czterosilnik Zobacz posta
    To by ew. pozwolilo nie wypozyczac samochodu, przynajmniej na zwiedzanie miast(a).
    Wszystko zalezy od miasta. LA trudno nazwac miastem, tam potrzebujesz samochod zawsze, podobnie z San Diego. San Francisco jest dobrym kandydatem na zwiedzania bez samochodu, oczywiscie podobnie z NYC czy Bostonem.

  8. #48

    Dołączył
    Sep 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PolishAir42 Zobacz posta
    Nie oszukujmy sie...wielu rezydentow SF (nie wliczajac OAK/SJC), w tym burmistrz (szczegolnie ostatni Gavin Newsom) i rada miejska to banda idiotow na skale nieslychana w USA. Zamiast sie zabrac za problemy m.in. astronomiczny koszt zycia, wariatkowo na ulicy i cala glupote zwiazana ze srodowiskiem to robia wszystko na odwrot poczawszy od zabraniania happy meals, po nielegalny gay marriage i robienia z miasta "amnesty int'l" dla nielegalnych. Cyrk, fajny raz na rok i wystarczy.


    Myslalam ze Prop 8 zostala uznana za neizgodna z konstytucja Ale moze cos mi sie pomieszalo
    Co do kosztow zycia, hmm mieszkalam rok w Oslo wiedz powiedzmy ze mam nieco inne zdanie
    Pozatym w SF zdaje sie ludzie zarabiaja nieco wiecej niz w reszcie USA, szczegolnie w porwnaniu z deep south.

    A plan wycieczki dosc niezly, udanego zwiedzania zycze

  9. #49

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez anna321 Zobacz posta
    Myslalam ze Prop 8 zostala uznana za neizgodna z konstytucja
    Chyba batalie sadowe nie sa zakonczone.

    Pozatym w SF zdaje sie ludzie zarabiaja nieco wiecej niz w reszcie USA, szczegolnie w porwnaniu z tym deep south.
    Zarabiaja wiecej ale koszta zycia sa zdecydowanie wyzsze. Jesli chodzi o najlepszy stosunek zarobkow do cen to zdecydowanie musisz tego szukac poza SF.

  10. #50

    Dołączył
    Sep 2010

    Domyślnie

    A to to wiem że najlepszy stosunek do zarobków tam nie jest

  11. #51
    ols
    ols jest nieaktywny
    Awatar ols

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez N077GL Zobacz posta
    W takim San Francisco prawie niemozliwe chyba ze nie masz nic przeciwko mieszkaniu w jakiejs norze. Kazde miasto jest inne. Inna metoda to szukanie jakiejs prywatnej kwatery (pojedynczy pokoik?) za taka cena (polecam airbnb.com) ale ciagle w takim SF beda to sumy najmniej rzedu $60-$80 za noc.
    Korzystając z porównywarek (Priceline/Hotwire czy nawet Expedia) można trafić przywoity hotel w samym centrum. Rok temu w taki właśnie sposób zapłaciłem ok. 60$ za pokój w 3-gwiazdkowym hotelu tuż przy Union Square. Jedynym minusem był brak klimy, ale w marcu właściwie nie robi to różnicy.

  12. #52
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ols Zobacz posta
    Jedynym minusem był brak klimy, ale w marcu właściwie nie robi to różnicy.
    Nie wiem ile jest hoteli w San Francisco z klimatyzacja (nie watpie ze te najdrozsze maja na wszelki wypadek), praktycznie niepotrzebna bez wzgledu na pore roku.

  13. #53
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ols Zobacz posta
    Korzystając z porównywarek (Priceline/Hotwire czy nawet Expedia) można trafić przywoity hotel w samym centrum. Rok temu w taki właśnie sposób zapłaciłem ok. 60$ za pokój w 3-gwiazdkowym hotelu tuż przy Union Square. Jedynym minusem był brak klimy, ale w marcu właściwie nie robi to różnicy.
    Ja w tym hotelu http://www.usphotel.com/ znalazłem promocję za jakieś 55usd, tyle że w marcu 2009. Dobrą cenę znalazłem na expedii, ale gdy sprawdziłem stronę hotelu to tam było jeszcze taniej. Hotel również przy samym Union Square, obsługa miła, pokoje czyste (nasz miał z 30m2), tylko korytarze ciasne i z dziwnym zapachem.

  14. #54
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    109

    Domyślnie

    g. I jeszcze jedno pytanie: Jak to jest z komorkami? WIem, ze w miastach (ale chyba nie w kazdym) jest GSM 1900, na rozleglejszych terenach jest IDEN - a czy sa telefony dzialajace w obu tych zakresach? No i zapewne jednak warto kupic sobie na miejscu jakas karte pre-paid, czy w ogole taki telefonik (zeby polskiego - polskiej karty - jednak nie wylaczac), bo roaming pewnie nietani jest...
    ATT Uzywa 850/1900mhz na wszystko (GPRS/EDGE/3G/3.5G). T-Mobile uzywa 1900 z 2100 3/4G (fala jest troche inna niz Europejski 2100). Sprint i Verizon nie bedziesz uzywal jak powiedzial kolega bo uzwaja CDMA z 1xRTT/EV-DO. Sprawdz czy masz 850/1900 i bedziesz ok.

    Myslalam ze Prop 8 zostala uznana za neizgodna z konstytucja Ale moze cos mi sie pomieszalo
    Jest stay na appeal. Czyli narazie Prop 8 jest prawem. Nie skonczy sie az nie dojdzie do supreme court.

    Pozatym w SF zdaje sie ludzie zarabiaja nieco wiecej niz w reszcie USA, szczegolnie w porwnaniu z deep south.
    Najlepsze stany dochody vs. cost of living sa stany ktore nie maja stanowego podatku od dochodu i relatywnie tanie ceny (wszystkiego od domu, paliwa, jedzenia itd.) i tutaj najlepiej wypadniesz w miastach takich jak IAH, DFW, ATL, CLT itd.

    ---

    Wg. mnie trudno jest znalesc dobry hotel w centrum SF....za $50-60 jest to prawie niemozliwe. Oczywiscie zalezy co kto uznaje za dobre ale skoro moge dostac w centrum DCA, SEA lub nawet BOS Hilton'a za $70-80 a w SFO place regularnie 1.5-2x za te samo zakwaterowanie uznaje ze jest drogo. Powiedzialbym nawet ze na poziomie NYC w wielu wypadkach.
    Ostatnio edytowane przez PolishAir42 ; 13-05-2011 o 04:09
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


  15. #55
    L4
    L4 jest teraz aktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    raju podatkowym

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PolishAir42 Zobacz posta
    Po co sie dalej klocisz? Caly kraj twierdzi ze jest to bagno ripoff i tyle. Znam ten rejon/kraj duzo lepiej niz ty i wiem co jest/nie jest tourist trap w tutejszych realiach i jak najbardziej placenie za marny dojazd, masakryczna cene za parking i shuttle a potem nic nie mozna jak najbardziej jest ripoff.
    Przepraszam Pana Profesora, widocznie pomyliłem forum dyskusjne z manifestem Ruchem Poparcia Piotra Rolka.

    Cytat Zamieszczone przez Czterosilnik Zobacz posta
    to jest z komorkami? WIem, ze w miastach (ale chyba nie w kazdym) jest GSM 1900, na rozleglejszych terenach jest IDEN - a czy sa telefony dzialajace w obu tych zakresach? No i zapewne jednak warto kupic sobie na miejscu jakas karte pre-paid, czy w ogole taki telefonik (zeby polskiego - polskiej karty - jednak nie wylaczac), bo roaming pewnie nietani jest...
    I ile redaktor prowadzący pozwoli, pozwolę sobie doradzić właśnie kupno pre-paida. Jest ich ogólnie masa, od normalnych operatorów jak i tych wirtualnych. Są plany typu wszystko w jednym, około 40-50 USD za miesiąc gadania w kraju - w połączeniu ze zdrapkami VOIP przydadzą się do rozmów z PL. Do sporadyczneog kontaktu lepiej normalny plan i prosić o telefon z PL - z większości sieci mamy rozmowy za 1 zł/min ze Stanami, a tam na miejscu za przychodzące połączenie wtedy skasuje 10 centów. Wychodzące to około 1 USD.
    Ceny Roamingu sprawdzisz sobie na stronie operatora, ale zwykle jest to od 4 do 8 zł min brutto przychodząca/wychodząca.
    Pomijając bezkresy, z zasięgiem nie będzie problemu jak weźmiesz np telefon czterozakresowy 2/3G z PL + pre-paida CDMA to już w ogóle.

  16. #56
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Panowie, bez wycieczek personalnych. Hortensje proszę wyjaśniać na PW
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  17. #57

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW/KRK

    Domyślnie

    PolishAir42, L4, dzieki za dane nt. komorek. Czyli jednak trzeba mimo wszystko miec (poza miastami, jak rozumiem) telefon CDMA. To by sie zgadzalo ze wspomnieniami z 1999 roku - wtedy mialem "tylko" GSM1900, ale on wlasnie dzialal tylko w miastach - i to nie w kazdym, np. w Cleveland wowczas nie bylo tego zakresu.

  18. #58

    Dołączył
    Jun 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PolishAir42 Zobacz posta
    Jak chcesz nagrywac Tornado special dla Discovery to owszem..dobre
    Albo Indian i kowbojów, jeszcze lepsze...

  19. #59
    L4
    L4 jest teraz aktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    raju podatkowym

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czterosilnik Zobacz posta
    PolishAir42, L4, dzieki za dane nt. komorek. Czyli jednak trzeba mimo wszystko miec (poza miastami, jak rozumiem) telefon CDMA. To by sie zgadzalo ze wspomnieniami z 1999 roku - wtedy mialem "tylko" GSM1900, ale on wlasnie dzialal tylko w miastach - i to nie w kazdym, np. w Cleveland wowczas nie bylo tego zakresu.
    Jeśli chce się mieć zasięg wszędzie gdzie tylko się da, to owszem. Oczywiście i tak pewnie nie będzie problemu ze znalezieniem miejsca na odludziu bez kompletnie żadnego sygnału.

  20. #60
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    109

    Domyślnie


    Polecamy

    PolishAir42, L4, dzieki za dane nt. komorek. Czyli jednak trzeba mimo wszystko miec (poza miastami, jak rozumiem) telefon CDMA. To by sie zgadzalo ze wspomnieniami z 1999 roku - wtedy mialem "tylko" GSM1900, ale on wlasnie dzialal tylko w miastach - i to nie w kazdym, np. w Cleveland wowczas nie bylo tego zakresu.
    Bedziesz ok

    Warto pamietac ze T-Mobile i ATT nie sa jedynymi operatorami siec GSM w USA, jest ich doslownie dziesiatki na prowincji. Wszyscy dzialaja na 850/1900.



    Przepraszam Pana Profesora, widocznie pomyliłem forum dyskusjne z manifestem Ruchem Poparcia Piotra Rolka.
    Donacje na partie biore prosto na paypal. Zart..skonczylem juz z tym
    Ostatnio edytowane przez PolishAir42 ; 13-05-2011 o 16:05
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


Strona 3 z 36 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 13 ... OstatniOstatni

LinkBacks (?)

  1. 29-05-2017, 19:59
  2. 26-04-2014, 01:09
  3. 18-09-2013, 10:34
  4. 20-07-2013, 18:00
  5. 06-09-2012, 01:57
  6. 30-08-2012, 22:46
  7. 01-08-2012, 10:24
  8. 02-06-2012, 21:20
  9. 22-03-2012, 08:43
  10. 13-01-2012, 00:28
  11. 12-01-2012, 22:57
  12. 04-12-2011, 00:32
  13. 04-12-2011, 00:26
  14. 03-12-2011, 17:39

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •