KONKURS »   Konkurs galerii lotnictwo.net.pl   

Strona 1 z 32 1 2 3 11 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 639
Like Tree90Likes

Wątek: USA - Pytania do tambylców

  1. #1
    Awatar Pawel_EPWR

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie USA - Pytania do tambylców


    Polecamy

    Kuszony wieloma okazjami zakupu tanich biletów do Stanów w końcu się zebrałem za wyrobienie wizy bo nie mogłem dłużej patrzeć na uciekające okazje. Wiza już jest. Teraz czas na zaplanowanie podróży i tu pytania do doświadczonych. Generalnie planuję wyjazd na zachodnie wybrzeże. Czas pobytu to dwa tygodnie i tu kilka pytań:
    1. Co warto zobaczyć, a co sobie darować? Oczywiście standard to LAX, LAS i SFO.
    2. Czy warto kupować karnet wstępu do Parków Narodowych?
    3. Ile czasu przeznaczyć na każde miasto, park, etc?
    4. Czy wrzesień/padziernik do dobra pora na te rejony?
    5. Jaką sieć hoteli polecacie?
    Odnośnie wypożyczania samochodów wszystko już chyba napisał Piotrek - PolishAir42 na swoim blogu tak więc z góry dzięki!

  2. #2
    L4
    L4 jest teraz aktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    1. Z zachodniego wybrzeża dodałbym jeszcze Seattle, bardzo przyjemne miasto.
    2. Zależy pewnie ile ich chcesz zwiedzić itp - czy nie wyjdzie taniej dniówek itd.
    3. 2-3 dni powinny wystarczyć na zobaczenie głównych atrakcji każdego miasta, ale wypady poza, typu wielki kanion itd to dodatkowy czas. Posiedź nad google maps i zobacz ile czasu potrzebujesz na dojazdy.
    4. Jak najbardziej, pogoda w porządku cały rok praktycznie, a od września tańsze bilety.
    5. To już zależy od budżetu, generalnie jak będzie autem jeździł to zawsze chyba wygodniej gdzieś będzie sie zatrzymać na rogatkach i do centrum transportem publicznym dawać, bo parking bywa problematyczny i drogi.
    6. Z Europejskiego punktu widzenia to trochę inaczej wygląda - głównie kwestia ubezpieczenia, które Piotrek ma z karty, a u nas brak.

  3. #3
    Awatar Cani

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPOD/EPSY/EPGD

    Domyślnie

    To ja także dorzucę swoje 5 groszy, no może 7 groszy, mimo że nie jestem tambylcem
    1. SFO - najpiękniejsze miasto USA, byłem tam 6 razy. Co warto zobaczyć: Golden Gate Bridge i Golden gate Park, Sausalito, Fisherman's Wharf, Columbus Hill i Coit Tower, Lombard Street, Alcatraz, chińską dzielnie, koniecznie tam zjeść, wdrapać się do knajpy na najwyższym pietrze Bank of America, wypić tam drina podziwiając panoramę zatoki San Francisco, Wdrapać się na jeden z budynków Embarcadero Center i stamtąd podziwiać panoramę 'sanfra', zobaczyć włoską dzielnie i zjeść tam, Unionio Square i zakupy tam, przejechać się tramwajem i parę mniejszych atrakcji. LAX - Santa Monica, Venice Beach, Beverly Hills i Hollywood, Stadion Olimpijski w Inglewood (nieczynny w poniedziałki), pojechać do Anaheim do polskiej knajpy 'Warszawa', po kilku dniach w USA zatęsknisz za polskim żarciem. SEA - Space Needle Tower, Boeing Museum, knajpę w której pierwsze kroki stawiali min. Nirvana i Pearl Jam. Na zachodzie polecam jeszcze mniejsze nadmorskie miejscowości Caramel i Monterey. Parki narodowe, sekwoi, Lassen, Yellowstone. Odradzam Portland, nudne jak cholera Co do wschodu USA, to byłem w Chicago i Nowym Jorku i szczerze, więcej mi sie nie chce już tam jechać
    2. Co do tego punktu, to nic o karnetach nie wiem, ja kupowałem pojedyńcze bilety.
    3. Co do czasu na każde miasto, hmm, trudno powiedzieć, LAX i SFO to moim zdaniem minimum po 3 dni.
    4. Wrzesień i październik to ok pora na te rejony z wyjątkiem SEA - cały czas leje, chyba że będziesz miał szczęscie. W parkach typu Lassen w połowie października może być już zimno.
    5. Co do hoteli, hmm, ja po prostu jechałem i brałem pierwszy lepszy

  4. #4

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Mieszkam w USA.
    Z punktu widzenia turysty najwiecej rzeczy do zobaczenia jest w Utah.
    Naprawde na stosunkowo malej powierzchni roi sie od wspanialych parkow, przepieknych widowkow, itp. Nie do zobaczenia w Europie.
    Droga 12 przecinajaca Utah to naprawde zjawisko.
    Oczywiscie jest wiele roznych miejsc do zobaczenia poza Utah.
    Osobiscie skupilbym sie na Utah, Arizonie, Kaliforni jesli masz tylko 2 tygodonie (obiektywnie to bardzo malo).
    I nie rob bledu co wielu popelnia i potem zaluja - LAS jest dobre na jedna noc, nic wiecej.

    Oczywiscie pisze z punktu widzenia kogos ktory przyjechal zobaczyc w USA co najorginalniejsze, jak akurat chcesz ogladac miasta to ukladaj podroz pod tym wzgledem ale malo kto przylatuje tutaj aby ogladac miasta.

  5. #5
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pawel_EPWR Zobacz posta
    Czas pobytu to dwa tygodnie
    Bardzo malo, dlatego polecam odrobic prace domowa zanim wylecisz i zdecydowac sie konkretnie co ciebie interesuje. Jest dobre forum turystyczne-USA na gazeta.pl znajdziesz tam mnostwo rad. Przy tak ograniczonym czasie ulozylbym sobie tak trase aby zminimalizowac pokonywane dystanse ktore w USA potrafia byc potezne.
    Hotele - zalezy od twojej kieszeni. Podstawa to jakis Motel6, potem bylby Best Western, Quality Inn, itp. Jest duzo malych nie nalezacych do sieci. Na tripadvisor znajdziesz dobre opinie na temat roznych hoteli. Masz taki wybor hoteli/moteli ze naprawde twoj wybor bedzie podyktowany albo dogodnoscia polozenia albo na co ciebie stac. Pamietaj ze zawsze mozesz poprosic o kluczyki zeby zobaczyc jak pokoj wyglada zanim sie zdecydujesz. To jest pozyteczne zwlaszcza w przypadku jakis malych nieznanych moteli ktore sa podejrzanie tanie.

    Wrzesien/pazdziernik to dobry okres.
    Ostatnio edytowane przez saturn5 ; 10-05-2011 o 00:08

  6. #6
    L4
    L4 jest teraz aktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez N077GL Zobacz posta
    I nie rob bledu co wielu popelnia i potem zaluja - LAS jest dobre na jedna noc, nic wiecej.
    Zależy z jakim nastawieniem, jak się chce trochę kasy wydać/wyrzucić to w sam raz. Pozatym dobry punkt wypadowy do Death Valley czy kanionu.

  7. #7
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez L4 Zobacz posta
    Pozatym dobry punkt wypadowy do Death Valley czy kanionu.
    Kwestia gustu. Ja bym nigdy nie traktowal LAS jako punktu wypadowego na nic ze wzgledu na odleglosci. Death Valley i tym bardziej Canyon maja wlasne duzo lepsze 'bazy'. Na wyrzucenie kasy to w sam raz - tego sie nie da zaprzeczyc.

  8. #8
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL
    Wpisów
    108

    Domyślnie

    Zależy z jakim nastawieniem, jak się chce trochę kasy wydać/wyrzucić to w sam raz. Pozatym dobry punkt wypadowy do Death Valley czy kanionu.
    Uhhh punkt wypadowy chyba do Hoover Dam na 15 minut. Droga do south rim (czyli tam gdzie 99% ludzi jedzie) to wyprawa 4-5 godzinna w jedna strone. Blizej jest nawet z PHX.

    Ja tez bym nie tracil czasu w LAS, 1 noc max. Nic tam nie ma.

    Co warto zobaczyć, a co sobie darować? Oczywiście standard to LAX, LAS i SFO.
    Problem w tej calej wycieczce sa 2 tygodnie. Nie wyrobisz S. Utah, LAS, LAX/SAN, SFO + SEA w dwa tygodnie chyba ze chcesz spedzic 18 godzin w samochodzie codziennie.

    Personalnie bym odpuscil sobie LAX, wg. mnie jest to fatalne miasto i nic tam ciekawego nie ma oprocz nielicznych "tourist traps" Jakbym byl toba jechal bym przez Death Valley na polnoc do Yosemite a potem do SFO.

    2. Czy warto kupować karnet wstępu do Parków Narodowych?
    Koniecznie jak chcesz ich zwiedzic wiecej niz 4. A gwarantuje ze zwiedzisz ich wiecej jak bedziesz w Utah i Kalifornii. Eagle Pass (teraz sie to inaczej nazywa) kosztuje bodajze $80 a wstep do 1 parku idzie ogolnie po $15-25.

    Priorytety wedlug mnie powinny byc takie:

    1. Poludniowe Utah + jak sie da zachaczyc o Four Corners i Mesa Verde w CO
    2. Centralno Zachodnia CA + SFO (Bay Area)
    3. LAS
    4. SEA + Olympic NP/Pacific Coast
    5. LAX/SAN
    Ostatnio edytowane przez PolishAir42 ; 10-05-2011 o 02:15
    Ostatnio w Blogu: NEO Time

    Pics - www.nonreving.com


  9. #9

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PolishAir42 Zobacz posta
    Personalnie bym odpuscil sobie LAX
    Popieram. Niech to odlozy na nastepny wypad do US.

  10. #10
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL
    Wpisów
    108

    Domyślnie

    Poza tym In and Out jest w calym rejonie southwest a nie tylko w LAX
    Ostatnio w Blogu: NEO Time

    Pics - www.nonreving.com


  11. #11
    Awatar Cani

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPOD/EPSY/EPGD

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PolishAir42 Zobacz posta
    Poza tym In and Out jest w calym rejonie southwest a nie tylko w LAX
    Ale tylko w LAX jest to tak wspaniała miejscówka spotterska, poza tym, jeśli miałbym polecać coś a'la In-and-Out, to wybrałbym Carl's Junior lub Wendy's
    Co do LAS, to ja mieszkałem w RNO i w LAS nie byłem, gdyż miałem już dość RNO (takie małe LAS) więc sobie odpuściłem te 'sin city'

  12. #12
    Awatar Pawel_EPWR

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    Dzięki wszystkim za odpowiedzi i dobre rady! Myślę, że na bieżąco będę o coś pytał jak mi tylko wpadnie do głowy. Temat też może się przydać pewnie innym. Co do LAX to jestem raczej skazany na to miasto z uwagi na najtańszy bilet, póki co przynajmniej. Na dzień dzisiejszy najtaniej z WRO do LAX dolecę LH za 2600zł, czyli jakieś 930$. Natomiast mam pytanie co do ubezpieczenia przy wypożyczaniu samochodu. Jakie wybrać tak, żeby mieć święty spokój, a jednocześnie nie brać pakietu, który statystycznie nie zostanie użyty. Wiadomo, że na miejscu będą chcieli wcisnąć co się da, a że z asertywnością nie mam problemu to chciałbym wiedzieć co tak na prawdę jest mi potrzebne. Na spotting lotniskowy raczej mam małe szanse bo mamy zamiar wybrać się czteroosobową grupą i nie wszyscy są tak wyrozumiali jak moja żona, ale z chęcią bym odwiedził jakieś muzeum lotnictwa. Czy w tej części stanów znajdę takowe godne uwagi? No i na koniec pytanie o orientacyjne ceny jedzenia - wykluczam fast food'y. Normalny obiad w knajpie przy drodze na przykład?

  13. #13
    Awatar Cani

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPOD/EPSY/EPGD

    Domyślnie

    Muzeum lotnictwa to w SEA przy Boeing Field, Muzeum Boeinga, ciekawe.
    Co do cen żarcia, nie wiem, jak teraz, ale jak ja byłem ... 12-13 lat temu to ceny w restauracjach były znośne, taniej niż w Polsce

  14. #14

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    EPWA/WAW

    Domyślnie

    1. LA (jeden dzień na Hollywood, wypad do Malibu - generalnie są ciekawsze miejsca w CA - już lepsze jest San Diego ), SF i okolice koniecznie kilka dni, jeden dzień czy weekend w Vegas, Death Valley, Sequoia Ntl. Park, Seatlle (koniecznie wycieczka po fabryce Boeinga i Museum of Flight). Dodatkowo naprawdę polecam parki narodowe w Utah: Canyonlands, Zion, Brce Canyon, Arches i Capitol Reef - wszystkie położone w miarę blisko siebie, a każdy oferuje inne i niezapomniane widoki - zdecydowanie ciekawsza alternatywa dla Grand Canyon.
    2. Ja miałem wstęp darmowy więc nie wiem. Zobacz ceny biletów do wybranych parków i policz czy bardziej opłaca Ci się pass czy pojedyncze bilety.
    3. Cały trip planowałbym na min. 2-3 tyg.
    4. Jak najbardziej, inni już się wypowiedzieli na ten temat.
    5. Zależy jaki standard preferujesz. Ale dobre deale na hotele możesz znaleźć np. na United Kingdom Hotels | Cheap UK Hotel Deals | Hotwire UK - kupujesz kota w worku tzn. dopiero po zapłaceniu wiesz jaki wybrałeś hotel (wcześniej tylko okolica, ilość gwiazdek i % pozytywnych opinii). Często można trafić na naprawdę świetne ceny w dobrych 3,5 czy 4-gwiazdkowych hotelach.

  15. #15
    Awatar Krf23

    Dołączył
    Aug 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Ja nie odpowiem na wszystkie pytania - bo po prostu nie byłem jeszcze w Las Vegas, Los Angeles czy San Francisco. Ale moją podróż po parkach narodowych zaplanowałem głównie w Utah i Arizonie. Leciałem z Waszyngtonu do Grand Junction, potem samochodem przez Arches, Canyonlands i Monument Valley. Potem już Arizona: Page, Antylope Canyon, Grand Canyon, Sedona, Saguaro. Cała wycieczka zajęła mi dokładnie 9 dni. Więcej szczegółów tutaj:
    Parki narodowe i wschodnie wybrzeże USA _|_ciekawy - Geoblog.pl

  16. #16
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pawel_EPWR Zobacz posta
    a jednocześnie nie brać pakietu, który statystycznie nie zostanie użyty. Wiadomo, że na miejscu będą chcieli wcisnąć co się da,
    "statystycznie nie bedzie uzyty" to dosc osobliwe stwierdzenie, jak sie zastanowisz to duzego sensu nie ma. Im wiecej zaplacisz tym lepiej bedziesz ubezpieczony a co sie tobie oplaca to sam musisz wykombinowac. I w US dobre jest to ze nikt ci niczego nie bedzie wciskac. Ja z reguly nie biore nic bo mam karte kredytowa ktora automatycznie daje mi ubezpieczenie (amerykanska karta).

    Cytat Zamieszczone przez Krf23 Zobacz posta
    Leciałem z Waszyngtonu do Grand Junction,
    Cos takiego jak Grand Junction jest idealnym miejscem startu na zachodnie stany, zreszta Salt Lake City lub LAS tez. Jestes od razu w srodku najlepszych rzeczy.
    Ostatnio edytowane przez saturn5 ; 10-05-2011 o 19:18

  17. #17
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL
    Wpisów
    108

    Domyślnie

    Ale tylko w LAX jest to tak wspaniała miejscówka spotterska, poza tym, jeśli miałbym polecać coś a'la In-and-Out, to wybrałbym Carl's Junior lub Wendy's
    Ale wez przestan! Wendys to jest SHIT w porownaniu do In and Out!
    Ostatnio w Blogu: NEO Time

    Pics - www.nonreving.com


  18. #18
    Awatar voyager747

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    A ja mieszkałem w Las Vegas więcej niż jedną noc i nie uważam, że to był błąd. W Las Vegas są tanie hotele w porównaniu z innymi miastami. Ja zawsze latałem z Polski do Los Angeles, potem do Las Vegas i stamtąd samochodem. Można oczywiście inaczej, tras jest wiele. Na pewno Bryce Canyon, Dolina Śmierci, Monument Valley, Antelope Canyon, Wielki Kanion, Jezioro Powella, Red Rock Canyon, Valley of Fire są godne odwiedzenia.
    Jak będziesz w Las Vegas, to polecam Big Shot'a na Stratoshpere, fajne przeżycie.

  19. #19
    Awatar michastrain

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    Suwałki / Warszawa

    Domyślnie

    SFO - miasto pierwsza klasa. 2-3 dni (raczej 3, żeby nie lecieć na wariata)
    LAX - mnie osobiście zawiodło dość mocno. Wszędzie daleko, bardzo mało do zobaczenia. Zdecydowanie musisz mieć tam samochód, bo komunikacja niby całkiem sprawna, ale odległości są dobijające. Drogie noclegi - przynajmniej w hostelach

    Dla mnie LAS było miejscem wypadowym do Kanionu i Death Valley.
    - do Kanionu wyjechaliśmy o świcie, po drodze przechadzka po Hoover Dam, 2h w punkcie widokowym w Kanionie i powrót do LAS koło północy. Trochę daleko i lekki niedosyt, że z innej perspektywy się nie dało zobaczyć Kanionu. Tyle, że i tak zapierało dech, więc jak się nie ma czasu, to do zaakceptowania.
    - do doliny śmierci wyjeżdżałem też rano, spokojnie da się objechać najciekawsze miejsca i wrócić wczesnym wieczorem. Na więcej zwiedzania raczej nie ma co się nastawiać, bo fizycznie się nie wyrobi - pod koniec września było tam ok. 40 stopni, więc zazwyczaj wyskakiwaliśmy z auta na 10 min. zobaczyć krajobraz w bezruchu, porobić fotki i cofka do klimatyzacji.
    - samo LAS to jeden wieczór, żeby przejść się Las Vegas Boulevard, zobaczyć kaplice ślubne, fasady kasyn i zagrać w jednorękiego bandytę. W kasynach fajne są fasady - wewnątrz to wielka hale z automatami i stołami do gry.

  20. #20
    Awatar voyager747

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie


    Polecamy

    My byliśmy kiedyś w październiku i w Dolinie Śmierci też było 40 stopni C, zresztą w Las Vegas też ciepło.
    Nie wiem czego ludzie się spodziewają po Los Angeles i Las Vegas, bo zawsze i wszędzie czytam, że słabe, że kicha, że kicz itp. Ja się nie spodziewałem jakichś cudów i się nie zawiodłem. W Las Vegas można zobaczyć jakiś występ Cirque du Soleil, ten w Bellagio jest fajny.
    Czy LAX jest słabe, dla miłośnioków lotnicta, hm... to chyba dość kontrowersyjna teza

Strona 1 z 32 1 2 3 11 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •