Dzięki za fantastyczne zdjęcia. Miłego pobytu w Melbourne, patrzyłem gdzie byłeś w centrumPowodzenia
Mietek
Oj wiem, że się powtarzam, ale tam jest fantastycznie !
Możesz zdradzić gdzie się udajesz po Melbourne ?
Spirit of Australia...
Sony Alpha α390 + Sony DT 18-55 mm SAM + Sony DT 55-200mm SAM + Intek AR-109
Mielec Spotters
DziękiGdzieś mi umknęło.
Tak więc Panie Irku, czekam na fotki z Sydney![]()
Spirit of Australia...
Sony Alpha α390 + Sony DT 18-55 mm SAM + Sony DT 55-200mm SAM + Intek AR-109
Mielec Spotters
ja czekam glownie na AKL.. (rozejrzyj sie na miejscu za al black 777) pozatym widze ze nie robisz fotek z cenami ze stacji benzynowych,.? ( a nawet ciekawe to bylo) pozdr.
Tu zbliża się 9 rano a w Polsce 23:00.
Oczywiście mam fotkę ze stacji benzynowej:
wg strony xe.xom:
4.78 zł benzyna
5.09 diesel
Czyli nadal taniej niż w Polsce !
Ale wiadomo, ORLEN, ciepłe posadki, milionowe odprawy dla prezesów, trzeba załatać coraz większą dziurę budżetową i dać wypłaty coraz większej armii biurokratów.
Dobre szerokie drogi, bezpłatne ubikacje, bezpłatne prysznice na lotniskach.
Szczęśliwa Australia, bo nie ma polskich polityków !
No cóż, za życie na Zielonej Wyspie trzeba płacić
Aaaa, coś jeszcze. W samolocie, obok mnie i z tyłu siedzieli Niemcy. Zgadalismy się po niemiecku i powiedzieli mi to:
Obecnie w Australii przebywa ok 2 mln Niemców ! 3/4 na wizie work and travel lub turystycznej, a pozostali wyemigrowali z Niemiec z powodu kryzysu.
Do Australii przyjeżdżają całymi rodzinami, z małymi dziećmi. Mają dosyć niemieckiej polityki, Angeli Merkel, kryzysu i bezrobocia.
Jeden z nich, który jest tu 2 lata powiedział tak: Mnie i żonę zwolnili, bo niby firma miała kłopoty. Teraz na naszym miejscu pracują Polacy za połowę stawki. Polacy są potrzebni wyłącznie jako tania siła robocza. Firma wcale nie miała kłopotów, ale to chciwość i zachłanność właścicieli. Po co płacić 2000 euro Niemcowi, jak Polak zrobi to za 1000 ? Różnice w wypłacie właściciel chowa do kieszeni i kupuje nowego Mercedesa S ...
To prawda - Kanada i wlasnie Australia to 2 panstwa gdzie emigruje najwiecej ludzi z BRD. Czasami ogladam takie reportaze pokazywane w naszej TV o takich rodzinach, co mnie najbardziej dziwi, wielu wyjezdza na wizie turystacznej, a sprawy imigracyjne reguluje na miejscu co nie jest zawsze latwe.
Ale wielu tez i przesadza bo w Niemczech w porownaniu do innych krajow w tzw "Europie Zachodniej" zyje sie jeszcze wzglednie latwo i wygodnie. Ja mieszkam tu wiekszosc czasu mojego zycia i mimo, ze mi sie Australia podoba to nie porzucilbym dla niej Niemiec czy Europy ogolenie mowiac. Wole nasz niemiecki "kryzys"![]()
Właśnie wróciłem do pokoju hotelowego. Starczy na dzisiaj, 12 godzin chodzenia po centrum. Najwięcej turystów to oczywiście UK, potem Niemcy, Korea Płd. Z wieloma rozmawiałem. Np pewna para z Birmingham, są tu od 2 lat, zostało im 5 lat do emerytury, i na stare lata zdecydowali się przeprowadzić i są bardzo zadowoleni. Nie byli zadowoleni z życia w Anglii. Że brudno, wandalizm, bezrobocie, imigracja poza wszelka kontrolą. Narzekali też na Polaków i Litwinów, że piją, biją żony i dzieci, rozrabiają i śmiecą, itp.
A tu mają święty spokój, nie ma żadnego kryzysu.
Rano szedłem przez park i widziałem, że dużo ludzi biega. 3/4 to...dziewczyny, od ładnych do bardzo ładnych. Zgrabne, eleganckie, ładne ciała, uśmiechnięte, jest na czym zawiesić oko.
Dosyć dużo jest tu Chińczyków, ale np nie widziałem ani jednego Aborygena. Murzynów z Afryki mogłem policzyć na palcach jednej ręki.
A co do Niemców, to oni naoglądali się Goodbye Deutschland na Pro7 i też postanowili spróbować. Wielu załamuje się i z płaczem zgłasza się do ambasady...
Aaa.... jeszcze muszę wrócić na Bali:
Pewnego dnia na plaży Sanur jeden z lokalnych chłopaków zapytał mnie skąd jestem. No i zaczęliśmy rozmowę. Wyczytał gdzieś w gazecie, że w rankingu korupcji Polska jest tylko troszkę wyżej od Indonezji, tzn, że w Polsce jest ciut mniejsza korupcja, oraz że przepaść między biednymi a bogatymi w Polsce i Indonezji jest prawie taka sama. Takie są podobieństwa między naszymi krajami. I powiedział ile na Bali się zarabia: 100-200 dolarów miesięcznie. Np personel w fastfoodach czy sklepach, itp ma ok 120, a policjant 160 dolarów... Ja mu odpowiedziałem, że w Polsce zarabia się może 4-5 razy więcej, ale ceny są znacznie wyższe i trudno przeżyć z płacy minimalnej. A na Bali to sam sobie zerwie kokosy, banany, złapie rybę i głodny nie będzie. No i nie ma zimy.
Oto porcja fotek z centrum Melbourne. Najpierw wczorajszy wieczór, Southbank i rzeka Yarra:
Dworzec kolejowy na ulicy Flinders:
Miało być "nie karmić ptaków" ale ktoś z poczuciem humoru zmienił znaczenie
Linux grał szkocką muzykę
Fotki dzisiejsze, Chinatown:
Ten sam dworzec kolejowy w dzień:
Southbank w dzień:
Centrum Melbourne nad rzeką Yarra:
Pomnik, muzeum poświęcony żołnierzom australijskim, którzy walczyli i zginęli w różnych wojnach na całym świecie:
Widok na centrum Melbourne:
Prawie jak Stuttgart![]()
Most Sandridge. Po prawej stronie są szklane tafle z listą wszystkich krajów, z których przybyli imigranci do Australii:
Oto jedna z nich:
![]()
Jakim aparatem fotografujesz ?
Spirit of Australia...
Sony Alpha α390 + Sony DT 18-55 mm SAM + Sony DT 55-200mm SAM + Intek AR-109
Mielec Spotters
EXIF IFD0
Camera Make {0x010F} = Canon
Camera Model {0x0110} = Canon EOS 60D
Irek to całą pewnością potwierdzi - Z EXIF Data dowiesz się każdego szczegółu dotyczącego danej fotki. Warto to śledzić i porównywać sobie ustawienia parametrów aparatu i jakości fotek. Pozdrawiam
Dzięki.
Spirit of Australia...
Sony Alpha α390 + Sony DT 18-55 mm SAM + Sony DT 55-200mm SAM + Intek AR-109
Mielec Spotters
Kryzysu może i nie ma - ale raju też już nie ma. W ostatnich kilku tygodniach zwolnionych zostało kilka tysięcy ludzi z różnego rodzaju fabryk/instytucji. Kilka dni temu szef Qantasa przemawiał w TV o nadchodzących zwolnieniach.
Australiczycy mają już dość najazdu z Europy (szczególnei Włochów itd)... i wkrótce pewnie zaczną wprowadzać ograniczenia w ruchu wizowym (szczególnie wiza work&travel)
W Melbourne dużo chińczyków?Przyjedziesz do Sydney to poczujesz się jak w Azji - w centrum sami azjaci - na każdym kroku.
pozdrawiam![]()
Podejrzewam że Irek ma ze sobą Yaesu VX-8 plus moduł GPS lub kenwood th-d72e z już wbudowanym GPS to dwa najpopularniejsze ręczne małe i lekkie radia z APRS na rynku , używane przez krótkofalowców .
Dzięki temu systemowi każdy z was może widzieć aktualną pozycję Irka gdzie spaceruje w danym momencie na stronie internetowej z dokładnością np. do 0,5 minuty , ale szczegóły to niech Irek zdradzi bo nie wiem czy sobie życzy. A jeżeli chodzi o pasma KF to pewnie korzysta ze stacji klubowych lub lokalnych krótkofalowców zbyt dużo sprzętu musiałby ze sobą taszczyć.
Pozdrowienia z Grande Prairie , postaram się przyjechac do Calgary jak tam będziesz , koniecznie odwiedz Banff to jakieś 1,5 godz. z Calgary jest prześliczne i jak kolejka linowa będzie czynna to wjedż na górę widoki jak z dachu świata hi hi .
Pozdrawiam Jacek ve6pll
To samo w Vancouver, które z tego co widzę również jest jednym z celów podróży autora tematu:-)
x2;-) W ogóle Calgary to proponuję potraktować jako bazę wypadową w Góry Skaliste, myślę, że ciekawsze od samego miastaJa również się wybieram w te rejony Kanady pod koniec kwietnia
Co do samej relacji to super! Czytam od początku i czekam na kolejne odcinki![]()
Zakładki