Pokaż wyniki od 1 do 16 z 16
Like Tree1Likes
  • 1 Post By hiszpan2007

Wątek: Miejsca podobne do Ubud lub Luang Prabang..?

  1. #1
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie Miejsca podobne do Ubud lub Luang Prabang..?


    Polecamy

    Wiele osób tutaj ma ogromne doświadczenie podróżnicze. Prosze o porade, czy znacie może klimatyczne miejsca miejsca, tanie, z dobrym jedzeniem i przyjazne dla turystów, ale bez turystyki masowej?
    Tak zapamiętałem właśnie Luang Prabang i Ubud, a chciałbym coś nowego (generalnie Indonezja mi się podobała, może z wyjątkiem okolic Denpasar na Bali). Na mojej liście otarły się o to Zanzibar (bo nieco drogi), Choroni w Wenezueli (jednak nudno), Antigua w Gwatemali (już turyści masowi).
    Wiem, że nie ma lekko i takie miejsca są nie tylko unikalne przestrzennie, ale i czasowo, ale może coś wiecie .....
    Sprawdzam od jakiegoś czasu ceny do Kolumbii (Cartagena ale to chyba turystyka masowa), Argentyny, Korei i Tajlandii (z myśla o Birmie), może są takie miejsca gdzieś na Filipinach?
    Dopuszczam potrzebe dokupienia lotów lokalnych (chocby za mile), wtedy dopasowałbym jakiś bilet open jaw by jeszcze po drodze zobaczyć jakieś nowe miasta (z listy: Seul, Tokyo, Pekin, Rio, Buenos). Przez Wasze relacje kręci mnie by zachaczyć o Japonie i/lub Koree, ale też dawno nie byłem w Am. południowej. Wstępnie planuje jesień, ale w razie czego dopasuje termin do pogody i biletów.
    Z góry dzięki za wszelkie pomysły

  2. #2
    Awatar jtf2

    Dołączył
    Apr 2008
    Mieszka w
    DUS

    Domyślnie

    Bracie, trzeba skonkretyzować trochę, bo pół świata pasuje pod Twoje kryteria.
    Przez pewien czas mieszkałem na Kaukazie i choć trafiają się tam turyści, to nie jest to męczące - nie tak, jak np. zdjęcia z Chińskiego muru.
    A jak turystów jest niewielu, to nawet bywa ciekawie.
    Mój wniosek - ważniejsze jest to, żebyś lubił dany klimat/język/krajobraz/itp.
    W grudniu odwiedziłem Grand Canyon i było cudownie - trochę chłodno, krótkie dni, ale bardzo mało turystów.
    Dlatego jak jużbędziesz wiedział co chcesz zobaczyć, to będzie łatwiej doradzać.
    pozdrawiam!
    pozdrawiam

    jtf2



  3. #3
    Awatar Gabec

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Czytam właśnei "Majubaju czyli żyrafy wychodzą z szafy" - Ameryka środkowa bądź południowa wyglądają zachęcająco i mogą spełnić Twoje oczekiwania. Poleciłbym Iran, ale jedzenie jest marne.
    no risk, no fun ;D


  4. #4
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Piszac o miejscach typu Ubud-LuangPrabang-Zanzibar-Antigua-Choroni mam na myśli miasteczko bez intensywnej zabudowy, gdzie dominuja turysci plecakowi, jest raczej cieplo i jest cos jeszcze poza spaniem i jedzeniem (np fajna architektura, jakies szlaki w okolicy itp ). Jezyk wszystko jedno, bez znaczenia krajobraz (choc raczej zielono). Takich miejsc wbrew pozorom nie jest wiele, ale czesto przyciągaja artystów. Chodzi mi o konkretne nazwy w skali lokalnej, bo tak wg kontynentow to pewna orientacje mam
    Iran do zwiedzania bym chciał, ale tym razem musze odpocząć.

  5. #5

    Dołączył
    Oct 2011

    Domyślnie

    Będąc w Luang Prabang chyba wiem o co ci chodzi... ale tamtego klimatu nie znalazłem nigdzie.
    Może Puerto Princessa na Palawanie (Filipiny), spełnia większość twoich wymagań a w pobliżu mnóstwo ciekawych miejsc (np Undeground River)
    lub Nyaung Shwe w Birmie (tam za to baardzo mało turystów jeszcze)
    A w USA np Kanab w Utah lub Kayenta w Arizonie.
    marcin. likes this.

  6. #6
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Chyba mnie rozumiesz O Palawanie słyszałem pozytywne opinie, ale musze doczytać jak to ogarnąć logistycznie.
    Czytałem nawet specjalnie jeszcze raz Waszą relacje z Birmy (o problemach z wizami) i to też mnie ciągnie, ale to chyba nie to. Czasem klimat można wyczuć dopiero na miejscu, ze zdjęć, a nawet opisów zawsze jest jakieś przekłamanie. Dobrze znać osoby z podobnym gustem, które widziały więcej.
    Stany mnie raczej nie ciągna, ale być może za mało tam widziałem (zniechęcaja mnie długie dojazdy samochodem). W praktyce i tak odpadają, bo żonce skończyła się wiza, a ma w USA klona więc może nie dostać kolejnej.

  7. #7

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    No więc moje 0.03 PLN:

    Zanzibar zayebiaszczy, da się go machnąc bez turystyki masowej. Szczególnie na pobliskiej Pembie. Jedzenie obłędne, ludzie przyjaźni. Jedynym problemem jest to że morze spierdziela 1,5km wgłąb w ciagu dnia

    Ale tak szczerze to polecam Dominikę - to spełnia wszystkie Twoje kryteria. Piękne plaże (kręcili tam Piratów z Karaibów), ludzie super mili i pomocni, piękne szlaki piesze i drogi... Praktycznie brak turystyki masowej, trudno się tam samolotem dostać (ja płynąłem promem z Gwadelupy)... Raj na ziemi. Aha - nie mylić z Dominikaną

  8. #8

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW/KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mawey Zobacz posta
    Jedynym problemem jest to że morze spierdziela 1,5km wgłąb w ciagu dnia
    Bez brzydkich wyrazow (w koncu nie jestesmy ministrami), ale problemem to chyba byloby to, ze ono potem przez (zaledwie) 6 godzin *wraca* te 1,5 km. Czyli jesli zapuscic sie na chwilowo podsuszony teren bez nalezytej czujnosci, to... No chyba ze jest to 1,5 km na dlugosc, ale np. 1,5 m na glebokosc (tzn. jakis bardzo plaski szelf).

  9. #9
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mawey Zobacz posta
    Zanzibar zayebiaszczy, da się go machnąc bez turystyki masowej. Szczególnie na pobliskiej Pembie. Jedzenie obłędne, ludzie przyjaźni. Jedynym problemem jest to że morze spierdziela 1,5km wgłąb w ciagu dnia
    Dokładnie. Na Zanzibarze turystyka masowa może i jest, ale jest niewidoczna i nie razi. Dla mnie duże odpływy nie były problemem, raczej atrakcją (jak ktoś stawia na plaże to Bałtyk wystarczy). Niestety do lepsze jedzenie było już drogie. Na Pembie (jeszcze) nie byłem

    Cytat Zamieszczone przez mawey Zobacz posta
    Ale tak szczerze to polecam Dominikę - to spełnia wszystkie Twoje kryteria. Piękne plaże (kręcili tam Piratów z Karaibów), ludzie super mili i pomocni, piękne szlaki piesze i drogi... Praktycznie brak turystyki masowej, trudno się tam samolotem dostać (ja płynąłem promem z Gwadelupy)... Raj na ziemi. Aha - nie mylić z Dominikaną
    Dzięki, doczytam. Jak tam wygląda z cenami. Masz gdzieś spisaną swoją relację lub chociaż galerię ze zdjęciami ?

    hiszpan2007 - przeczytałem relację KubyB z Filipin. Jak tam wygląda kwestia przelotów w lokalnych liniach? Ceny widzę przyjazdne (poziom AirAsia), ale czy da się rezerwoać online naszymi kartami kredytowymi?

  10. #10

    Dołączył
    Jun 2011

    Domyślnie

    A może pokhara w nepalu ?


  11. #11

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rob_Sad Zobacz posta
    Dzięki, doczytam. Jak tam wygląda z cenami. Masz gdzieś spisaną swoją relację lub chociaż galerię ze zdjęciami ?
    Cen nie pamiętam, ale nie były jakieś drastyczne - wg mnie taniej niż na Gwadelupie (ale to w końcu EU było).

    Zdjęcia są tutaj:
    https://picasaweb.google.com/maawey/GwadelupaDominka#
    Od 84 zaczyna sie Dominika

    (ten gruby to ja )

  12. #12
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez popo78 Zobacz posta
    A może pokhara w nepalu ?
    OOOOO ))) To mi się podoba. Dojazd z Katmandu widzę, że dobry. Nawet terminy mi pasują
    Byłeś tam? Masz jakieś zdjęcia lub opisy?
    Dzięki za wskazówkę

    Cytat Zamieszczone przez popo78 Zobacz posta
    Zdjęcia są tutaj:
    https://picasaweb.google.com/maawey/GwadelupaDominka#
    Od 84 zaczyna sie Dominika
    (ten gruby to ja )
    Dzięki. Ta chuda też fajna
    Już się martwiłem, że nie mam gdzie latać, ale widzę, że nie jest tak źle
    Jak oceniasz sens pobytu na Dominice z 2letnim dzieckiem (chciałbym go jak najszybciej wdrażać do podróży, bo sam mam już zaległości

  13. #13

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rob_Sad Zobacz posta
    Jak oceniasz sens pobytu na Dominice z 2letnim dzieckiem (chciałbym go jak najszybciej wdrażać do podróży, bo sam mam już zaległości
    Trudno mi to ocenić, gdyż dzieci nie mam jeszcze. Jak będę miał dziecko to wydaje mi się, że to jest najlepszy czas aby kamperem przejechać Kanadę lub USA lub popłynąć takim dużym wycieczkowcem po karaibach (wiem że nie travelerskie i w ogóle be... , ale kiedyś bym się takim czymś przepłynął). Codziennie nowe miejsce a nie trzeba bambetli nosić

  14. #14
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    No właśnie ja też nie mam doświadczenia. Uczę się z każdym miesiącem
    Podobno problem z targaniem masy sprzętu dziecięcego jest do 2 lat, potem już z górki, ale nie wiem jak w praktyce. Na wszelki wypad z dzieckiem planuje dopiero za 1,5 roku, teraz musimy tylko choć na chwilę od niego odpocząć (póki mam pewność, że tego nie zapamięta).

  15. #15

    Dołączył
    Oct 2011

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rob_Sad Zobacz posta
    Jak tam wygląda kwestia przelotów w lokalnych liniach? Ceny widzę przyjazdne (poziom AirAsia), ale czy da się rezerwoać online naszymi kartami kredytowymi?
    Loty wewnątrz Filipin bardzo tanie (<100zł) i bez problemu można rezerwować kartą kredytową w Polsce. Lata PAL Express - najtańszy ale ma małe limity darmowego bagażu rejestrowego i za każdy dodatkowy kilogram trzeba dopłacać, Air Asia Zest (dawny Zest) oraz Cebu Pacific - full płatne bagaże. Wszędzie nowe latają w miarę nowe A320. Na miejscu jest bardzo tanio zarówno noclegi jaki i street food.

  16. #16

    Dołączył
    Jun 2011

    Domyślnie


    Polecamy

    Byłem min w Ubud i Pokharze i wracamy do Nepalu.


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •