Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9
Like Tree2Likes
  • 2 Post By DaRu

Wątek: Lot do USA via Kanada

  1. #1

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    Pomorze

    Domyślnie Lot do USA via Kanada


    Polecamy

    Pytanie dotyczy imigracyjnych procedur Kanadyjskich w przypadku lotu do USA z przesiadką na kanadyjskim lotnisku. Jak wiadomo nie potrzebujemy już wiz do Kanady. Wystarczy ETA. I taką zrobiłem. Otrzymałem też potwierdzenie. Wiem też, że przesiadając się w Kanadzie na lot do USA najpierw przechodzę kontrolę Kanadyjską a potem zaraz USA.

    Problem pojawił się w momencie uzupełniania danych w systemie rezerwacyjnym (Lufthansa). O ile wszystkie dane imigracyjne dla USA wchodzą bez problemu, o tyle system nie pozwala wpisania danych imigracyjnych dla Kanady. Dzwoniłem do Lufthansy, ale oni są mocno zdziwieni taką sytuacją i nie wiedzą co mi powiedzieć.

    Moje pytanie brzmi. Co się stanie jeżeli przyjadę na lotnisko z wizą amerykańską wprowadzoną do systemu elektronicznego oraz ETA kanadyjską wydrukowaną na kartce? Ktoś mi uzupełni brakujące dane w check-in? Czy może nie trzeba wprowadzać danych kanadyjskich skoro wprowadziłem amerykańskie? Miał ktoś już taki przypadek? Obawiam się, że ktoś mi powie - Pan nie leci bo nie mamy pańskiego ETA w systemie.
    Latacz amator

  2. #2
    Awatar jtf2

    Dołączył
    Apr 2008
    Mieszka w
    DUS

    Domyślnie

    pisałem już kilkakrotnie na ten temat, bo oidp 4 razy leciałem w ten sposób.
    Jeśli przesiadasz się w YUL albo YYZ to wcale nie potrzebujesz dokumentów wjazdowych do Kanady.
    Zostajesz w strefie przesiadkowej i idziesz w stronę granicy z USA.
    W YUL jest to oddzielny korytarz i kilka stanowisk immigration USA - szybko, sprawnie, kameralnie. Polecam!
    W YYZ jest już bardziej skomplikowane, bo lotnisko większe, ruch tranzytowy większy, ale wystarczy iść za "drogowskazami" do USA.
    Tam przechodzisz procedurę i ponowną kontrolę bezpieczeństwa.

    Nie latałem przez inne lotniska, więc nie wiem jak to wygląda gdzie indziej.
    pozdrawiam

    jtf2



  3. #3

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    Pomorze

    Domyślnie

    To wiem.
    Chodzi mi o to, że system rezerwacyjny nie pozwala mi uzupełnić on line danych imigracyjnych o dane dla pograniczników Kanadyjskich.
    Może inaczej
    Czy jeżeli lecisz do Kanady, to przy odprawie on-line musisz wpisać dane typu: eTA number?
    Co się stanie gdy ich nie wpiszesz (z różnych powodów) i stawisz się do odprawy na lotnisku?
    Latacz amator

  4. #4

    Dołączył
    Mar 2013
    Mieszka w
    EGLL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez DaRu Zobacz posta
    To wiem.
    Chodzi mi o to, że system rezerwacyjny nie pozwala mi uzupełnić on line danych imigracyjnych o dane dla pograniczników Kanadyjskich.
    Może inaczej
    Czy jeżeli lecisz do Kanady, to przy odprawie on-line musisz wpisać dane typu: eTA number?
    Co się stanie gdy ich nie wpiszesz (z różnych powodów) i stawisz się do odprawy na lotnisku?
    Zatrzymujesz się w Kanadzie, czy nie? Jeśli masz "transfer", to nie potrzebujesz wpisywać danych dla Kanady, bo nie będziesz przchodził odprawy immigracyjnej "do Kanady". Jeśli masz "stopover", to podajesz dane dla Kanady, przy kolejnym check-in na kolejny lot do USA podasz dane immigracyjne dla USA. BTW: leciałem do Kanady z BA i nie musiałem nic na stronie podawać.
    Moje loty | Moje zdjęcia | Instagram | oneworld: AA AB AT AY BA CX FJ IB JL JJ LA MH QF QR RJ S7 UL


  5. #5

    Dołączył
    May 2010

    Domyślnie

    Podczas powrotu z USA przez YUL trzeba wyjść do landside i dalej przez security jak każdy pax odlatujący.
    Fakt, że miło i przyjemnie, a cała odprawa po przylocie odbywa się w self kiosku.
    OIDP eTA bez problemu zapisało się w systemie AC.
    Zawsze z eTA może pomoc agent, grunt to mieć

  6. #6

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    Pomorze

    Domyślnie

    Jestem już po podróży. Okazało się, ze nie było tak źle. Kontrole Eta przechodzi się dopiero przed wejściem na pokład samolotu do Kanady, wiec moje obawy o to, ze system nie chciał przyjąć danych były niepotrzebne. Na lotnisku we FRA kontrole eta warto zrobić już w korytarzu prowadzącym do gata. Unika się wtedy dalszych kolejek, bo nie wszyscy zmierzający do gata zauważyli, tych dwoje uśmiechniętych urzędników i ustawiają się do kolejki przed samym gratem. W Calgary odprawa Kanadyjska błyskawiczna, a potem idzie się do odprawy USA. Tę robi się w „kiosku”, który działa nawet w języku polskim. Potem oddaje się karteczkę, którą wypluwa kiosk, amerykańskiemu urzędnikowi.
    Troche zamieszania miałem z bagażem, ponieważ po wylądowaniu w Calgary czekałem na bagaż, po to by go odebrać i po przejściu kontroli (tak jak lotnisku pierwszego ładowania w USA) nadac go ponownie na ostatni lot. Czekałem, czekałem i mój bagaż nie wyjechał. Gdy poszedłem zgłosić zgubienie bagażu, miły pan się umiechnal się i powiedział, ze mam się nie martwić, bo mój bagaż już jest pakowany do USA, a ja mam przejść dalsza odprawę bez bagażu.
    Zaskoczylo mnie to, ponieważ na wszystkich lotniskach w USA, na których się dotąd przesiadałem, zawsze musiałem odbierać bagaż, przechodzić z nim kontrole celna i ponownie go nadawać. Przesiadając się na lot do USA w Calgary nie trzeba odbierać bagażu! bo jest on nadany od razu do portu docelowego. Nie trzeba tez wypełniać amerykańskiej deklaracji celnej (biało niebieski blankiet). Zaskoczony byłem tym. Swoją droga to spore ułatwienie.

    w związku z powyższym mam pytanie. Czy takie regulacje obowiązują na wszystkich lotniskach w Kanadzie? Za miesiąc lecę do USA przez Vancouver. Czy podobnie jak w Calgary nie będę musiał odbierać i nadawać bagażu ponownie, i czy odprawa USA zorganizowana jest w samoobsługowych kioskach? Ma ktoś doświadczenia z tym lotniskiem?
    Latacz amator

  7. #7
    Awatar dromack

    Dołączył
    May 2009
    Mieszka w
    IE/PL

    Domyślnie

    W YYZ (lot do EWR) bylo podobnie.

  8. #8

    Dołączył
    Jul 2010

    Domyślnie

    Podepnę się pod temat i kwestię bagażu.
    Czy lecąc z Frankfurtu do LA z przesiadką w Montrealu należy odebrać bagaż i przełożyć go na taśmę, tak jak ma to miejsce w lotach przesiadkowych w USA? Czy też jest tak jak wyżej napisali koledzy? Pozdrawiam

  9. #9

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    Pomorze

    Domyślnie


    Polecamy

    Jestem po kolejnym locie do USA via Kanada. Tym razem przez Vancouver (YVR). Tam również bagażu nie trzeba odbierać. Idzie się od razu do strefy USA z pominięciem strefy Canada. W odróżnieniu od Calgary (YYC) nie trzeba zatem przechodzić najpierw odprawy Kanadyjskiej, a później USA. W Vancouver idzie się wspólnym korytarzem, który na końcu rozdziela się: na lewo pasażerowie do Kanady, na prawo pasażerowie do USA. Wszystko szybko, miło i sprawnie. Osobiście uważam, że odprawianie się do immigration USA jest dużo bardziej przyjazne w Kanadzie niż w samym USA.
    jtf2 and Rafal like this.
    Latacz amator

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •