Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 52
Like Tree12Likes

Wątek: Lawica okiem upierdliwego (?) pasazera

  1. #1

    Dołączył
    Oct 2010

    Domyślnie Lawica okiem upierdliwego (?) pasazera


    Polecamy

    POZ to dla mnie okolo 1h krotszy dojazd niz TXL
    i godzinowo dosc korzystne polaczenia z FRA . Dlatego tez czesto bywam.
    Nie ma praktycznie przejscia przez kontrole SG bez "wymiany zdan ". Moze to jest dla POZ standard. ,
    ale mi sie krew burzy. Pierwszy komunikat po ktorym wzrasta cisnienie to " laptopa mamy ?".
    No coz , oswiadczam,ze ja mam a czy PAN OFICER ma, tego to ja nie wiem. Ale to tylko niewinna przygrywka ,
    bo na rozkaz "buty" ( tu dodam,ze oczywiscie bez magicznego slowa prosze ) idzie mi piana z ust.
    Ktos powie,ze to nie POZ lecz SG /Krosno Odrzanskie - oczywiscie,ale SG moim zdaniem wykonuje usluge dla
    POZ a ja jako pasazer tez za ta usluge place. Pisanie do Krosna konczy sie odpowiedza,ze przypadku takiego nie odnotowano...
    Rowniez prosba o rozmowe z oficerem / kierownikiem zmiany to tylko duze zdziwinie , bo przeciez co w tym zlego,ze
    pasazerowi wydaje sie rozkaz BUTY !
    Na krajowce stoje jak ciele w kolejce do kontroli, po odstaniu swojego dowiaduje sie,ze krajowka to nie tu,
    mam isc obok. Obok faktycznie zero kolejki i znudzona obsluga wypatruje podroznych - szkoda tylko,ze
    nigdzie nie jest napisane ktora bramka do czego a ta krajowa wlasciwa jest odzielona i poza wytyczona kolejka
    Troche wiecej organizacji by sie przydalo.
    I jeszcze jedno :-) jak siadam na tronie to lubie na haczyku w slawojce powiesic odzienie wierzchnie .
    Po takich haczykach w slawojkach ( slawojka przy barze / lozy M&M ) zostaly tylko dziury w dykcie .

  2. #2

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Kontrola bezpieczenstwa to zmora wszystkich polskich lotnisk - ale nie dlugo SG zostanie zastapiona przez firmy ochroniarskie i pozostaje miec nadzieje ze bedzie lepiej. Ja mam zastrzezenia co do szczegolowosci kontroli - w EU nie zdaza mi sie sciagac butow gdy bramka nie piszczy; laptopa zazwyczaj wystarczy wyjac z torby, ale moze pozostac w etui - w Polsce oczywiscie trzeba sciagnac buty i wyciagnac laptopa. Do tego dochodza podkrecona na maxa czulosc bramek (chyba tylko FRA moze sie rownac pod tym wzgledem). BTW - ostatnio czekajac na buty rozmawialem z ochroniarzem w FRA ze maja wyjatkowo czule bramki bo nigdzie indziej (oczywiscie poza POZ) bramka nie piszczy na moje buty a on odpowiedzial ze wie i zebym mu wierzyl ze on tez jest z tego niezadowolony, bo ma wiecej pracy. Niemniej sama obluga jest nieporownywalnie lepsza - prosze usiasc, dywanik pod nogami ochroniarz zabiera buty i przynosi po sprawdzeniu. Na Lawicy standard bardziej jest zblizony do lotniksk w USA niz w Niemczech - byc moze to jest argument zeby kontrole bezpieczenstwa byly robione przez wynajete firmy a nie sluzby panstwowe. Dawniej na lawicy zadali aby wylaczyc komorki przed wejsciem do autobusu, ale chyba juz im przeszlo.

  3. #3
    Awatar Arthur1975

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie

    Widze roznice ,jak Pasazer jest z poza granic kraju.Inaczej miski sie zachowuja. Paranoja. Mialem kilka fajnych akcji.
    Come on Arsenal--))

  4. #4

    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    EPPO/EPPI

    Domyślnie

    Latam dość często z POZ i niestety muszę się z przedmówcami zgodzić. Nie dotyczy to SG, ale również SOL na krajówkach. Generalnie obowiązuje zasada "Ja tu k..a rządzę i jak będziesz fikał to Ci d..ę przetrzepię". Natomiast, żeby oddać sprawiedliwość, to muszę kolego robciuw powiedzieć, że jest oznakowanie wskazujące, która kolejka dokąd prowadzi. A ponieważ loty krajowe z POZ są już (jeszcze) tylko do WAW, to na tabliczce jest napisane Warszawa (<--) Loty międzynarodowe (-->).

  5. #5

    Dołączył
    Oct 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez krzysieksp Zobacz posta
    że jest oznakowanie wskazujące, która kolejka dokąd prowadzi. A ponieważ loty krajowe z POZ są już (jeszcze) tylko do WAW, to na tabliczce jest napisane Warszawa (<--) Loty międzynarodowe (-->).
    przyznam, ze nie zauwazylem , w najblizsza niedziele sprawdze . To przejscie krajowe chyba zawsze (?) jest na WAW, nie prosciej
    walnac duza tablice.
    Co do czulosci bramek fakt, na zadnym lotnisku w Niemczech nikt mi nie kaze zdejmowac butow , paska tez nie .
    Jak zadzwoni to pasek ( klamre ) sie rozpina do kontroli. Jak zapytalem , bodajze w WAW, to mi powiedzano,ze w maja super nowoczesny sprzet,
    a w Niemczech stary ,dlatego nasz jest bardziej czuly .
    W ubieglym tygodniu w Szczecinie jak mnie z butow rozebrali to juz prawie byla piana , bo lyzki do butow to juz nie bylo,
    opanowalem sie jednak :-) Jako szewc twierdze, ze wkladanie butow bez lyzki to masakra dla butow.

  6. #6
    Awatar djozwiak

    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie

    Co do butów to o ile pamiętam na Teneryfie i w Londynie z automatu kazali ściągać jeszcze przed bramką...

  7. #7

    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    EPPO/EPPI

    Domyślnie

    A jeżeli chodzi oabsurdy kontroli, toteraz mi się przypomniało, że kilka lat temu (chyba z 4) a Atenach gościu zaglądał mi do portfela, do przegródki z drobnymi Taki numer na szczęście zdarzył mi się tylko raz. Natomiast wracając do kontroli w POZ, to niedawno (13.06 br) podczas kontroli musiałem z podręcznego wyjąć nie tylko netbooka, alr również cały sprzęt foto-video, łącznie z dwoma obiektywami, lampą, kamerą. Wszystko co było w torbie.

  8. #8

    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie elektronika

    POZ ma fatalną kontrolę. Latam regularnie, bo tutaj mieszkam. W poniedziałek dla przykładu, otwierałem torbę i wyciągałem każde urządzenie elektroniczne, musząc tłumaczyć do czego służy - nawet takie małe urządzenia jak prezenter, ręczny gps itp. Elektroniki mam przy sobie duużo, więc kontrola trochę trwała. A kusiło mnie na ten lot zabrać radio i trochę posłuchać podczas lotu (leciałem dalej A380 FRA-PEK). Pewnie nie udałoby się tego przewieźć, chyba że znalazłbym jakiś niezły kit dla panów z SG... Dla uczciwości powiem, że to samo spotkało mnie w FRA przy odprawie na terminal C, miałem business i skorzystałem z pustszej bramki priority, przeszedłem sprawnie, nic nie piszczało, po czym podszedł do mnie Pan i z przepraszającym uśmieszkiem "random check" pogrzebał mi w torbie. Tylko ten nie dopytywał się co jest co, tylko sobie patrzył i raczej pobieżnie.


  9. #9
    Awatar Akusz

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Pytanie dla zorientowanych: Czy jeśli funkcjonariusz SG podczas kontroli, gdy wyrzuci wszystkie rzeczy z bagażu podręcznego, czy ma obowiązek z powrotem je do tej walizki/plecaka schować? Miałem bowiem taką sytuację, gdy strażnik dosłownie wysypał całą moją zawartość plecaka, pogrzebał poooglądał zawartość na stole i poszedł sobie... Był poza tym bardzo nieuprzejmy co spotęgowało moją złość. Pytam bo przykładowo w Torp, zostałem POPROSZONY, (specjalnie piszę z dużych gdyż na Ławicy wśród SG nie znają takiego słowa), na kontrolę bagażu, Pan który ją przeprowadził poza tym że był bardzo uprzejmy, wszystkie rzeczy które wyjął mi z walizki, a nie wyrzucił jak w Poznaniu, schował następnie z powrotem kończąc sformułowaniem miłego dnia. Podobna rzecz spotkała mnie w EDI oraz nie pamiętam już gdzieś na południu w BGY albo w MAD.
    Jak widać można połączyć rzetelne wykonywanie obowiązków służbowych z choć odrobiną uprzejmności i takiej zwykłej ludzkiej życzliwości.

  10. #10
    Awatar 787Dreamliner

    Dołączył
    Apr 2008
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez polik Zobacz posta
    (leciałem dalej A380 FRA-PEK)
    Radio? W A380 nie zapewniają takiej usługi?

  11. #11

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    EPPK

    Domyślnie

    Niestety jestem kolejnym nie zadowolonym z usług Straży Granicznej na POZ. Rozumiem ze takie służby mają być profesjonalnie chłodne i ostre, żeby nie było wątpliwości co do ich skutecznego i bezwzględnego zadziałania w sytuacji kryzysowej lub niebezpieczeństwa. Sytuacja jednak wygląda tak, że takie akcje zdarzają się bardzo rzadko, większość pasażerów to jednak normalni, zwykli ludzie, często zestresowani podróżą lub mający własne sprawy i interesy. Niemiły strażnik, rzucający oschłe ,,buty'' oczywiście źle się kojarzy, to powinno zostać wyeliminowane. Nie upatrywałbym tutaj jednak złej woli Strażników, a raczej brak jakiś szkoleń (może przeprowadzonych przez port ?) z obsługi klienta lub nacisku kierownictwa Portu lub SG na to żeby obsługiwać klienta, a nie potencjalnego przemytnika i terrorysty.
    Życzę strażnikom na POZ więcej uśmiechu i trochę sympatii, taktu w stosunku do podróżujących, jak by nie patrzyć, dzięki nim mają pracę!
    Ostatnio edytowane przez Witek ; 04-07-2011 o 10:24 Powód: ort

  12. #12
    Awatar nobie1973

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Londyn

    Domyślnie

    Niestety poziom „kultury” i „życzliwości” personelu zestrony SG pozostawia wiele do życzenia… W zasadzie przylatując do Polski to czuję się jakbym wracał do czasów głębokiej „komuny”, gdzie na przejściach granicznych witały podróżnych szpalery umundurowanych i uzbrojonych po zęby,smutnych panów z WOP. Osobiście uważam że poza nazwą tej służby nic się raczej tam nie zmieniło i zapewne się szybko nie zmieni. Ostatnio gdy wylatywałem z Polski byłem nawet świadkiem niewybrednych żartów personelu SG pod adresem jednej dziewczyny bo ta miała jakiejś pretensje w stosunku do nich…normalnie żenada i siano z buciorów. No ale kto miał kontakt ze służbami mundurowymi w Polsce to wie że często zdarza się że im więcej na pagonach to i wody sodowej w głowie coraz więcej…
    Pozdrawiam,
    Norbert
    Lotnictwo w moim obiektywie: http://www.fotosik.pl/u/nobie1973/album/773218

  13. #13

    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 787Dreamliner Zobacz posta
    Radio? W A380 nie zapewniają takiej usługi?
    Radio = skaner. Źle się wyraziłem. Chciałem posłuchać sobie rozmów pilotów.
    Kiedyś widziałem jakiś watek na forum o zabieraniu skanerów na pokład samolotów i że SG kręci mocno nosem na ten proceder. W tym przypadku na 100% byłbym poproszony o zostawienie urządzenia...


  14. #14
    ols
    ols jest nieaktywny
    Awatar ols

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    Całkiem niezłe rozwiązanie to po prostu nie być upierdliwym pasażerem. Podejście z góry konfrontacyjno-roszczeniowe wywołuje nieprzyjemne reakcje. Można wyjąć laptopa i zdjąć pasek samemu, bez czekania na sygnał od funkcjonariusza (informacja, że należy tak zrobić jest przed oczami stojących w kolejce, zresztą to standard na całym świecie). Można trafić od razu do właściwej kolejki (są wyraźnie oznakowane). Często ci sami pasażerowie, którzy w Polsce żądają widzenia z kierownikiem w USA posłusznie wypakowują wykałaczki z kieszeni na rozkaz buca z TSA. itd etc.

    Oczywiście przydałoby się żeby funkcjonariusze byli taktowniejsi (nikt ich tego nie uczy/wymaga?), żeby elastycznie reagowali na kolejki do bramek i żeby po kontroli było więcej miejsca do wygodnego ubrania się. Poza tym naprawdę w Poznaniu nie jest źle.
    Pletwa, Witek and TiGRA like this.

  15. #15
    Awatar 787Dreamliner

    Dołączył
    Apr 2008
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez polik Zobacz posta
    Radio = skaner. Źle się wyraziłem. Chciałem posłuchać sobie rozmów pilotów.
    Kiedyś widziałem jakiś watek na forum o zabieraniu skanerów na pokład samolotów i że SG kręci mocno nosem na ten proceder. W tym przypadku na 100% byłbym poproszony o zostawienie urządzenia...

    ...und alles klar

  16. #16
    Awatar Meelosz

    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Polecam film "W Chmurach" In the Air (2009) - IMDb jako idealny materiał szkoleniowy jak przejść przez kontrolę szybko i sprawnie.

    Żeby nie było tylko w czarnych kolorach to ja powiem że moje doświadczenia z POZ są raczej pozytywne niż neutralne. Poza tym gdybym ja po X godzinach tłumaczenia każdemu paxowi z osobna co ma zrobić też by mi delikatnie mówiąc nerwy puściły. Może rzeczywiście przydała by się "gigantyczna" informacja obrazkowa dla czekających w kolejce co mają zrobić żeby było sprawniej i SG nie musiała tłumaczyć, albo zasada: "ten kto piszczy na koniec kolejki"

  17. #17
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ols Zobacz posta
    Całkiem niezłe rozwiązanie to po prostu nie być upierdliwym pasażerem. Podejście z góry konfrontacyjno-roszczeniowe wywołuje nieprzyjemne reakcje.
    Awanturujący nie jestem, bo po co się mścić na własnym zdrowiu za głupotę innych, wytresowany przez TSA również, ale osobiście uważam że dwoma najgorszymi lotniskami pod względem nadgorliwości strażników jest POZ i FRA. We FRA moja torba foto jest regularnie opróżniana z całego sprzętu i poddawana osobnemu badaniu w jakimś tajemniczym urządzeniu. Natomiast z POZ panowie odczuwają potrzebę kompensacji swoich innych kompleksów. Objawia się to poniżającym traktowaniem pax poprzez szykanowanie i ultradrobiazgowe kontrole niespotykane nawet w USA.
    Ostatnio edytowane przez egon.olsen ; 04-07-2011 o 15:07
    lofoten and Gabec like this.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  18. #18

    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    EPPO/EPPI

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ols Zobacz posta
    Całkiem niezłe rozwiązanie to po prostu nie być upierdliwym pasażerem.
    I vice versa.
    Myślę, że nie jestem upierdliwym pasażerem, dlatego jak dotychczas nie miałem problemów z kontrolami. Nie oznacza to jednak, że kultura osobista działa w jedną stronę. Zawsze już w kolejce przygotowuję się do kontroli, ściągam pasek, zegarek i inne "piszczadła", a jednak przeważnie mina Pana Strażnika jest średnio przyjemna.

    Cytat Zamieszczone przez Meelosz
    Poza tym gdybym ja po X godzinach tłumaczenia każdemu paxowi z osobna co ma zrobić
    Szczerze powiedziawszy nie bardzo mnie to interesuje. Po prostu taka praca. Wiem, że zdarzają się pasażerowie roszczeniowi z tzw. "definicji" i to mnie też wkurza. Myślę jednak, że dużo problemów wynika z tego, że pax podchodząc do kontroli już często z doświadczenia wie, że Pan Strażnik jest niemiły i również tak samo się zachowuje (pax).

    Posumowując: aby sprawnie przejść kontrolę pasażerowie uśmiechajcie się, a Panowie (i Panie) Strażnicy, nie traktujcie każdego jak potencjalnego przestępcę. Uśmiech nawet na służbie jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodził. Wy jesteście w pracy, a i my często latamy w ramach obowiązków. Ułatwiajmy sobie wzajemnie pracę.
    ols likes this.

  19. #19
    ols
    ols jest nieaktywny
    Awatar ols

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez egon.olsen Zobacz posta
    osobiście uważam że dwoma najgorszymi lotniskami pod względem nadgorliwości strażników jest POZ i FRA.
    Mi dwa razy nadgorliwie przetrzepali rzeczy w POZ - raz miałem mnóstwo elektronicznych ustrojstw w torbie i na pewno wyglądało to dziwnie na prześwietleniu. Drugim razem jeden z panów miał rzeczywiście gorszy dzień. To daje 2 (z 14 ogółem) uciążliwe kontrole, z tego 1/14 bezsensowna. Poza tym może ze trzy razy udało mi się uniknąć tam macania mnie za bramką (pomimo że nigdy nie pikam) - trochę to dziwne, no ale może akurat jestem wyjątkowo atrakcyjny .
    Najgorsze trzepanie zdarzyło mi się natomiast w Szczecinie, włącznie z otwieraniem i obwąchiwaniem (?) moich kosmetyków. Chyba po prostu im mniejszy ruch tym bardziej się nudzi niektórym osobom i sobie tę nudę zagospodarowują kosztem pasażerów.

  20. #20

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    poz

    Domyślnie


    Polecamy

    Obrazek sprzed kilku dni. Miejsce Palma (PMI). Kilkunastu pasażerów czeka na podręczny, który przejeżdża przez rentgen. Pani znudzonym wzrokiem wodzi po ekranie. Zatrzymuje czyjś bagaż i wdaje się w sympatyczną pogawędkę z kolegą. Z nudów oglądamy sobie dokładnie, co też ktoś ma w torbie. Po kilku minutach Pani ochroniarz łaskawie wznawia kontrolę a my łapiemy co sie da z dobytku i ściśnięci zakładamy paski i zbieramy drobne.
    Pointa: Nigdy nie wiesz co się trafi przy kontroli. Może miałem sporo szczęścia ale w żadnym przypadku nie zdarzyło mi się w POZ nic nieprzyjemnego. Na wszelki wypadek uśmiecham się zawsze w tego typu sytuacjach.

Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •