Witajcie,
przejdę do sedna: 7 czerwca robię razem z dwiema znajomymi rotację wizzem, która kończy się w Poznaniu o 22. Pomyślałem, że skoro jesteśmy już na miejscu w mieście, w którym nigdy wcześniej nie byliśmy to fajnie byłoby je zwiedzić. I tutaj zaczynają się schody, hostele albo już nie mają miejsc, albo dzięki euro2012 poszły horrendalnie w górę. Spanie 6h w trzykrotnej całkowitej cenie naszego tripa mija się z celem. Dlatego też piszę z prośbą o przygarnięcie trójki młodzieży na przenocowanie. Będziemy mieć własne śpiwory, potrzebujemy tylko kawałka podłogi pod dachem i osoby, która doradzi co lepiej zobaczyć a co lepiej odpuścić.
Wszystkich, którzy są w jakimkolwiek stanie nam pomóc bardzo proszę o kontakt na privie, bądź gg: 1943119. Zawsze gg mam odpalone w pracy, z rozmową jest gorzej.

Dzięki jeszcze raz! Eryk.