Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
  1. #1

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    wawa

    Domyślnie Okęcie bez tanich linii lotniczych?


    Polecamy

    Z Okęcia wycofują się kolejne niskokosztowe linie lotnicze. Po irlandzkim Ryanair, który ostatecznie zwinął się w grudniu 2008 r., od lipca rejsy tnie brytyjski easyJet. To co prawda tylko dwa połączenia dziennie na lotnisko Londyn-Luton, ale to oznacza, że do stolicy Anglii z tanich przewoźników na Okęciu będzie latał jedynie Wizz Air, który też może opuścić stolicę. Jednak wszystko wskazuje na to, że mieszkańcy Warszawy i okolic po wakacjach zupełnie stracą dostęp do taniego latania. Według przewoźników powodem ich rejterady jest wzrost opłat nakładanych na przez zarząd lotniska. Z końcem marca Okęcie przeniosło tanie linie z terminalu Etiuda na T1 i podniosło opłaty za pasażera z 30 do 60 zł. Etiuda, czyli blaszany barak, gdzie obsługiwano pasażerów tanich linii, urągał jakimkolwiek standardom. Miał jednak tę niewątpliwą zaletę, że pozwalał obniżyć koszty w porównaniu z odprawami dokonywanymi na głównym terminalu. Od października 2007 r., ze względu na niewielką przestrzeń i stale rosnący ruch, terminal Etiuda obsługiwał jedynie odloty, zaś przyloty przeniesiono do Terminalu 1 i 2. Wreszcie od początku kwietnia cały ruch niskokosztowy przeniesiono na Terminal 1. Na reakcję przewoźników nie trzeba było długo czekać. EasyJet wyliczył, że przeniesienie z Etiudy oznacza zwiększenie całkowitego kosztu operacji lotniczej o 34 zł w przeliczeniu na jednego pasażera. Zdaniem Olivera Austa, dyrektora Komunikacji Korporacyjnej easyJet, w czasach recesji należy raczej obniżać opłaty, aby utrzymać połączenia. - Tak dzieje się na lotniskach w Krakowie czy Katowicach, aby tym samym utrzymać ruch pasażerski i miejsca pracy - mówi Aust. Z powodu spowolnienia gospodarczego ruch pasażerski na Okęciu tylko w styczniu, gdy jeszcze funkcjonował terminal Etiuda, spadł aż o 18 proc., co jest najgorszym wynikiem w Polsce i jednym z najgorszych w całej Europie. - Należy się zatem spodziewać, że wzrost opłat przyniesie dalsze negatywne konsekwencje, w tym kolejne decyzje o zawieszeniu połączeń - podkreśla Aust. (polska-gazeta krakowska
     

  2. #2
    Awatar Ogar

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    Stąd

    Domyślnie

    To są chyba jakieś żarty.
    Niech dolicza te śmieszne 34 złote do ceny biletu i przestana lamentować. 99% klientów nawet nie zauważy tej zmiany (zmiany kosztów, bo zmianę terminala odczują na pewno - Ediuta to był poziom dworca autobusowego w Afryce).
     

  3. #3

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie


    Polecamy

    Tematy się dublują, zapraszam do pogłosek o nowych i skasowanych połączeniach...
     

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •