Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5
  1. #1

    Dołączył
    Jan 2011

    Domyślnie Pobicie przez straznika granicznego 07.01.2011


    Polecamy

    witam.nazywam sie nowinska eugenia chce opisac
    wstepnie zdarzenie z dnia 07.01.2011 ok.godz.7rano poturbowal mnie i aresztowal bezpodstawnie straznik graniczny!nie mozemy sie dac tak
    traktowac,jest to zwykle naduzycie wladzy na stanowisku pracy,polaka za
    granica za to samo zabili,mnie na szczescie tylko poturbowano na oczach
    5letniego dziecka i zchorowanej 60-letniej mamy!powodem tego bylo to,iz
    coreczka dostala goraczki w nocy i pani w szpitalu
    powiedziala,ze dziecko musi b.duzo pic,na dowod mam ze szpitala
    dokument,przez wizyte w szpitalu spoznialy sie na samolot i pani
    poinformowala je,ze nie ma mowy o jakichkolwiek zakupach a poki wsiada
    do samolotu,poki wystartuje i poki zaczna sprzedawac napoje minie
    godzina dlatego zaczelam doslownie blagac,zeby puszczono dziecko z pol
    litrowa woda,gdzy zawsze nas przepuszczano w napojami,ale dzis ktos mial
    zly dzien i nie bylo mowy dlatego strazniczce odpowiedzialam,ze ona
    chyba nie ma
    dzieci,w tym momencie pan straznik podszedl do mnie i mowi,ze mam sie
    wyniesc i jezeli nie,to wezwie ochrone,na co ja,ze niech wzywa,bo
    lotnisko jest miejscem publicznym,bez zadnego slowa,uprzedzenia,wykrecil
    mi rece i rzucil na podloge dwukrotnie,wylamywal rece,zalozyl mi kaptur
    na glowe,bylam przesluchiwana,trzymana jak bandzior 2godziny w
    kajdankach,przez 1.5godziny prosilam o ubikacje i picie oraz telefon do
    dziecka,bo plakalo i krzyczalo widzac to,ale dali mi telefon 10minut po
    przewidywanym starcie samolotu!!!!w momencie zatrzymanie postawiono mi
    zarzut napasci na funkcjonariusza ale dnia nastepnego po obejrzeniu
    tasm,juz zmieniono na -krzykiem zagluszala prace lotniska,choc nikogo
    nie wyzwalam,nie uderzylam ,chcialam tylko,zeby moje przeziebione
    dziecko mialo wode!od 2dni nie spie,nie jem,mama z corcia maja
    zniszczone wakacje,wydalismy fortune na paliwo,telefony,porady
    prawnicze,parkingi,zniszczono mi rajstopy,kurtke i torebke,co tanie nie
    bylo,ale najgorsze jest
    to,ze nie potrafie tego zapomniec,bylo to upakarzajace,moglebym napisac
    jeszcze bardzo duzo,co mi sie dzialo!pomijam wazny fakt,ze boli mnie
    kazda czesc ciala,mam siniaki na
    rekach,kolanach,lokciach,miednicy,jestem obolala na szczescie nie
    polamana!pan,ktory mnie zaatakowal przyszedl do mnie i wymuszal na mnie
    wszystkie dane moich bliskich i adresow i nazwisk po daty urodzin,sam
    nie chcial sie przedstawic,choc jest to nie zgodne z prawem i
    powiedzial,ze jeszcze mi pokaze i udowodni kto tu rzadzi!poza
    tym napoje,ktore mialam, w reku i rzeczy z torebki nie zostaly mi
    wszystkie zwrocone,tzn oprocz kluczy nic mi nie zwrocono ,nie mialo to
    duzej wartosci ale chodzi o fakt,ze zostalam okradziona i nikt nie byl w
    stanie powiedziec gdzie sie podzialy te rzeczy!!!dobrzem,ze karta z
    pieniedzmi mi jakims fartem nie wyleciala!mam uraz psychiczny na cale
    zycie,moi bliscy tez,dziecko nic nie chce jesc,chce tylko do mnie,nie
    wiem czym sie to wszystko skonczy,bede walczyc do konca,oficjalne pismo
    do prokuratury i skarge na lotnisko wysle w tygodniu bo jeszcze wiele
    mam do powiedzenia!
    Ostatnio edytowane przez jubell ; 11-01-2011 o 22:00 Powód: Na forum używany czcionki koloru czarnego i stamamy sie nie pisać BOLDem. O gramatyce nie wspomnę... dane kontaktowe usunąłem
     

  2. #2

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    LONDON

    Domyślnie

    powiem tak byłem w podobnej sytuacji jakis czas temu... z dzickiem ...tez mi czasem pozwalano wniosc jakas wode... tez miałem dziecko chore.... jest jedno ale.... przepisy sa przepisami i nikt nikomu nie zabroni przestrzegac przpisow... to po pierwsze i nie ma sensu sie upierac w kwiestioach bezpieczenstwa lotniska... bo to ze ktos kiedys pozwoli wniesc jakas wode to poprostu łamanie zasad... ja to zrozumiałem i zrezygnowałem z lotu...ponad 2000 funtow w plecy, zdrowie dziecka najwazniejsze... a po trzecie to Pani wersja .... ciekawe co na ten temat wie ochrona lotniska.... coz takie jest zycie w koncu kawał balach i stali idzie na ponad 8 km w powietrze......pozdrawiam mk.

    i jeszcze jedno od momentu przjscia przez bramki do wejscia na samolot mija nie wiecej niz 30 minut...... (sklepy wolnoclowe)... a potem kazda stewka na wejsciu moze podac cos do picia,...ehh chyba sie za mocno przejalem... przeprasam rozsadnych uytkownikow forum i pozdr.


    Nie pisz posta pod postem w odstępie kilku minut. Masz 30 minut na edycję i nie ma potrzeby pisania kilku postów jeden pod drugim, w krótkim odstępie czasu. Jeśli się nie dostosujesz do tej zasady, to Twoje posty mogą zostać potraktowane jako SPAM a Ty otrzymasz ostrzeżenie od moderatora.
    Ostatnio edytowane przez STYRO ; 11-01-2011 o 22:40
     

  3. #3

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Do wywalczenia odszkodowania miałby zastosowanie miałby art. 417 KC do szkód na majątku (zniszczone mienie i ewentualny rabunek) i art. 417(2) KC do szkód na osobie (wykręcone ręce) i art. 448 do zadośćuczynienia za krzywdy moralne (ew. bezprawne zatrzymanie lub pozbawienie wolności, wszelkie inne cierpienia psychiczne).

    Na lotnisku wszędzie jest pełno kamer, więc ustalenie prawdy nie powinno nastręczać trudności (a podstawą do odszkodowań jest wyłącznie prawda).

    Proponuje zacząć, po doniesieniu organom ścigania (policja lub prokuratura) od pisma do zarządcy portu (PPL Porty Lotnicze), który wskaże, które służby były zaangażowane w zajście (na dniach ma albo miało miejsce przeorganizowanie kontroli bezpieczeństwa).

    Jeśli Straż Graniczna, to następne pismo do Komendy Głównej Straży Granicznej jako organu zwierzchniego.


    Płynów przez strefę kontroli bezpieczeństwa pasażer wnosić nie może w zakresie 0,5 litra wody dla dziecka, strażniczka miała obowiązek zatrzymać butelkę i wyrzucić do kosza.

    I tu się ewidentne racje strażniczki kończą.

    Cały dalszy ciąg może nosić znamiona czynów, które mogą uzasadniać przyznanie odszkodowania i zadośćuczynienia na podstawie wymienionych wyżej przepisów KC.

    Jak było, wiedzą kamery i świadkowie, wyjaśnianie nic nie kosztuje.

    W normalnym świecie jest wiele innych rozwiązań niż powyższy rozwój zdarzeń, od uprzejmego dostarczenia wody począwszy na suchym "proszę się nie martwić, wodę można spokojnie kupić w strefie dla pasażera" skończywszy.

    Pasażer nie musi znać na pamięć przepisów o wnoszeniu płynów, zaś Straż Graniczna - jako organ przez nas opłacany zarówno w formie podatków, jak i "opłaty za bezpieczeństwo= 0.80 PLN/pax" - winna przepisy tłumaczyć w sposób uprzejmy i rodzący zaufanie dla Państwa prawa.
     

  4. #4
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    110

    Domyślnie

    Pierwsze co mi przyszlo do glowy: Bullshit.

    Drugie co mi przyszlo do glowy: Jaka jest wersja Strazy Granicznej.

    1 godzina od Check-in do picia wody? WTF....bez przesady.

    Jak to prawda:

    1. Moja rada: ....w zyciu nie pisal bym na forum tego co sie wydazylo bo moze wszystko (lub nic) uzyte w sprawie przeciwko pax'a.
    2. Moja rada: gdzie ta bezrada skoro musiala byc CCTV i jest 2 swiadkow? Prawnik, sad i po sprawie.

    Czy w Polsce uzywa sie dalej "." ? Czy nie uczal juz takich rzeczy?
    Ostatnio edytowane przez PolishAir42 ; 13-01-2011 o 05:30
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com

     

  5. #5
    Awatar jubell

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA/EPSY

    Domyślnie


    Polecamy

    To nie jest forum prawnicze. Osoba poszkodowana powinna zgłosić się do odpowiednich instytucji, i ewentualnie po ustaleniu wszystkich faktów mogła by opisać całą historię na forum. Tu nikt nic nie zdziała.
     

LinkBacks (?)

  1. 13-02-2013, 17:39
  2. 08-02-2013, 12:40
  3. 20-11-2012, 20:37
  4. 20-11-2012, 10:15
  5. 13-11-2012, 21:24
  6. 25-03-2012, 22:29
  7. 25-09-2011, 15:20
  8. 07-08-2011, 17:38
  9. 15-04-2011, 14:37
  10. 10-03-2011, 15:06
  11. 05-03-2011, 23:52
  12. 02-02-2011, 10:52
  13. 23-01-2011, 17:30
  14. 19-01-2011, 15:54
  15. 19-01-2011, 14:28
  16. 19-01-2011, 01:19
  17. 18-01-2011, 10:36
  18. 16-01-2011, 16:38
  19. 14-01-2011, 20:32
  20. 14-01-2011, 19:04
  21. 14-01-2011, 08:57
  22. 13-01-2011, 13:51
  23. 13-01-2011, 10:29
  24. 12-01-2011, 21:46
  25. 12-01-2011, 12:44
  26. 12-01-2011, 11:39
  27. 12-01-2011, 03:56
  28. 11-01-2011, 23:46
  29. 11-01-2011, 23:38

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •