Pokaż wyniki od 1 do 13 z 13
Like Tree7Likes
  • 1 Post By lelek7
  • 5 Post By PolishAir42
  • 1 Post By Ztof

Wątek: Slots w WAW

  1. #1
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    110
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


  2. #2

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Pisałem już o tym gdzieś na forum, ale przeszło bez echa. Sprawa jest wiadoma od listopada, a całość slotów dla WAW była dla S12 mocno behind the schedule (sic!) i nie bardzo zgodna z harmonogramem IATA. W wywiadzie wiele nie zostało powiedziane, bo to raczej laurka PRowska, ale sama koordynacja została wprowadzona, bo lotnisko nie spełniało ograniczeń środowiskowych dla liczby operacji w nocy.

  3. #3
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    110

    Domyślnie

    Slots to wrog lini, prosta sprawa. One sa tak naprawde tylko potrzebne na parunastu lotniskach na swiecie i tyle.

    Smieszne ze WAW je ma...dodatkowo IATA slots, ugh pieklo na niebie. Dzieki bogu ze tutaj kiedys linie wraz z DOT pokazaly srodkowy palec IATA bo inaczej bylo by mnostwo roboty po nic.
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


  4. #4

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Gdyby linie celowo nie wykonywały nadmiernej liczby operacji w nocy, to pewnie by tego nie było. Port nie może się narażać na walkę z mieszkańcami i politykami za niewypełnianie zobowiązań w ramach ograniczeń środowiskowych.

    Niemniej masz rację, że na EPWA sloty w tej postaci są niepotrzebne, ale tutaj ręce są związane - jeżeli ktoś ogranicza operacje w ten sposób, to musi to robić na podstawie 93/95.

  5. #5
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    110

    Domyślnie

    Gdyby linie celowo nie wykonywały nadmiernej liczby operacji w nocy, to pewnie by tego nie było. Port nie może się narażać na walkę z mieszkańcami i politykami za niewypełnianie zobowiązań w ramach ograniczeń środowiskowych.
    Ale o czym my tutaj piszemy...o WAW czy o MEM? Jakie jest zapotrzebowanie w WAW na nocne loty? 10-15 operacji max.

    Dziwne zjawisko poprostu, slots na pol pustym lotnisku.
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


  6. #6

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Ograniczenie środowiskowe dla lotów nocnych na EPWA wynosi 40 operacji maksymalnie. W sezonie letnim 2011 ograniczenie to było złamane dla 61 dni z 217.

  7. #7
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    110

    Domyślnie

    Chodzi o to czy to jest 20, 30 czy nawet 80 jest to dalej minimalna liczba a limit zmyslony dla NIMBYs i jaskolek ktore musza sie wyspac.
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


  8. #8

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    CTR warszawa
    Wpisów
    108

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PolishAir42 Zobacz posta
    a limit zmyslony dla NIMBYs i jaskolek ktore musza sie wyspac.
    To ciekawy jestem czemu, wg Ciebie, wprowadzają ograniczenia w operacjach nocnych min. w LHR i FRA, też dla jaskółek, czy dla wygody okolicznych mieszkańców?
    Canonier likes this.

  9. #9
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    110

    Domyślnie

    To ciekawy jestem czemu, wg Ciebie, wprowadzają ograniczenia w operacjach nocnych min. w LHR i FRA, też dla jaskółek, czy dla wygody okolicznych mieszkańców?
    Bo Unia prowadzi polityke anty-lotnicza. Powod jest ten sam dla ktorego FRA zamknal ops w nocy i zniszczy(l) LH Cargo (i nie tylko), powod dla ktorego kazdy ma piera nawet powiedziec zdanie "3 pas w LHR" i powod dla ktorego zostal wymyslony ETS i Niemiecki/UK "zielony" podatek. Doja i ograniczaja lotnictwo jak sie da bo jest to "popularna" rzecz.

    Problem jest prosty: Lotnisko X zostalo zbudowane 70 lat temu za miastem. Powoli ludzie budowali sobie domy na przedmiesciach wiedzac ze buduja kolo lotniska. 40-50 lat temu klimat byl inny a halasu bylo o setki % wiecej bo lataly DC-8s, DC-9s, 727s itd lecz byl tez dostatek logiki ktora mowi im wiecej ruchu na lotnisku tym bardziej sie ekonomia rozwija. Ludzie ktorzy dobrze wiedzieli gdzie buduja dalej budowali wokol lotniska tak ze go okrazyli i teraz kiedy halas sie poprawil drastycznie dalej chca zeby nic nie latalo im nad glowa. Oczywiscie tez chca leciec wszedzie non-stop i miec latwy i krotki dojazd + nie maja najmniejszego problemu kiedy lotnisko wytwarza doslownie gory $$$ dla ekonomi lokalnej i biora te pieniadze jak tylko sie da. Doszlo do tego ze zrobil sie tak poprawnie polityczny klimat w UE (i w USA tez lecz mniej) ze teraz jest popularna rzecza dojenie lotnictwa pod pretekstem wszelkich ekologow ktorzy torpeduja ekonomie. Politycy zamiast robic to co dobre dla ekonomi i rozwoju kraju robia to co dobre dla ludzi (idiotow) co wlasnie zbudowali sobie dom pod Praktikerem i magiczne nie zorientowali sie ze sa 2km od threshhold chociaz ten tam byl od czasow ich pradziadkow kiedy halas sie liczylo w ilosci zbitych okien przy starcie CV-880 a nie czy start ma tyle dB co spiew ptaka czy tyle co mruczenie kota. = NIMBY
    Ostatnio edytowane przez PolishAir42 ; 28-03-2012 o 19:43
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


  10. #10

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PolishAir42 Zobacz posta
    Bo Unia prowadzi polityke anty-lotnicza. Powod jest ten sam dla ktorego FRA zamknal ops w nocy i zniszczy(l) LH Cargo (i nie tylko), powod dla ktorego kazdy ma piera nawet powiedziec zdanie "3 pas w LHR" i powod dla ktorego zostal wymyslony ETS i Niemiecki/UK "zielony" podatek. Doja i ograniczaja lotnictwo jak sie da bo jest to "popularna" rzecz.

    Problem jest prosty: Lotnisko X zostalo zbudowane 70 lat temu za miastem. Powoli ludzie budowali sobie domy na przedmiesciach wiedzac ze buduja kolo lotniska. 40-50 lat temu klimat byl inny a halasu bylo o setki % wiecej bo lataly DC-8s, DC-9s, 727s itd lecz byl tez dostatek logiki ktora mowi im wiecej ruchu na lotnisku tym bardziej sie ekonomia rozwija. Ludzie ktorzy dobrze wiedzieli gdzie buduja dalej budowali wokol lotniska tak ze go okrazyli i teraz kiedy halas sie poprawil drastycznie dalej chca zeby nic nie latalo im nad glowa. Oczywiscie tez chca leciec wszedzie non-stop i miec latwy i krotki dojazd + nie maja najmniejszego problemu kiedy lotnisko wytwarza doslownie gory $$$ dla ekonomi lokalnej i biora te pieniadze jak tylko sie da. Doszlo do tego ze zrobil sie tak poprawnie polityczny klimat w UE (i w USA tez lecz mniej) ze teraz jest popularna rzecza dojenie lotnictwa pod pretekstem wszelkich ekologow ktorzy torpeduja ekonomie. Politycy zamiast robic to co dobre dla ekonomi i rozwoju kraju robia to co dobre dla ludzi (idiotow) co wlasnie zbudowali sobie dom pod Praktikerem i magiczne nie zorientowali sie ze sa 2km od threshhold chociaz ten tam byl od czasow ich pradziadkow kiedy halas sie liczylo w ilosci zbitych okien przy starcie CV-880 a nie czy start ma tyle dB co spiew ptaka czy tyle co mruczenie kota. = NIMBY
    Zgadzam się, że rzekome problemy z hałasem wokół WAW, to czysty syndrom nagle obudzonych NIMBY, ale to wynika głównie z bardzo krótkiego horyzontu planowania zarządzających lotniskiem.

    Gdyby PPL miał jasną i silną politykę rozwoju tego lotniska i głośno komunikował na temat jego korzyści, to siła NIMBY byłaby relatywnie mniejsza.

    PPL dopuścił do budowy obwodnicy na terenie potencjalnie potrzebnym pod równoległy pas startowy, zamierza budować parking dla biurowców na miejscu byłego terminala LCC (potencjalny teren pod kolejny porządny terminal), więc sam wydaje się mówić "to lotnisko się już kończy, bierzcie i jedzcie z tego wszyscy". Mieli przynajmniej to szczęście, że aktualny minister infrastruktury wyciął projekt centralnego lotniska.

    Natomiast co do UE, to promuje ona zrównoważony rozwój i ma rację. ETS obejmuje wszystkie branże i lotnictwo jest wręcz potraktowane ulgowo.
    klemenko likes this.

  11. #11
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    110

    Domyślnie

    Natomiast co do UE, to promuje ona zrównoważony rozwój i ma rację. ETS obejmuje wszystkie branże i lotnictwo jest wręcz potraktowane ulgowo
    A) Wszystkie branze? Ciekawe bo nie obejmuje wcale nawet kazdej branzy transportu...np: shipping. Fakt: transport morski wytwarza 2x wiecej CO2 od lotnictwa.
    B) Prawo zostalo tak sprytnie napisane ze oplata pobierana za ETS wcale nie musi isc na pomoc srodowiska, co to oznacza? Ze jest to nic innego niz podatek (nielegalny w wypadku lotnictwa) ktory zostal wymyslony zeby wypelnic skarbiec UE.
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


  12. #12
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    To nie jest temat dot. ETS, jeśli chcecie ciągnąć tę dyskusję róbcie to proszę w odpowiednim temacie np. tutaj. Dziękuję.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  13. #13

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    CTR warszawa
    Wpisów
    108

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez PolishAir42 Zobacz posta
    Bo Unia prowadzi polityke anty-lotnicza
    A w USA ludzie nie skarżą się na hałas w pobliżu lotnisk, bo jestem ciekawy jak jest to tam załatwiane?

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •