Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
  1. #1
    Awatar Piotrek_S

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA/EPBC

    Domyślnie 80-lecie Lotniska Okęcie


    Polecamy

    Kiedyś 3 hangary, warsztat i garaż, dziś nowoczesne terminale. Urodziny lotniska

    W 1934 w otwarciu uczestniczył prezydent Mościcki

    Kiedyś 3 hangary, warsztat i garaż, dziś nowoczesne terminale. Urodziny lotniska

    Okrągłe urodziny Lotniska Chopinafot. archiwum Polskich Linii Lotniczych LOT

    Ukończone w 1933 r. i uroczyście oddane do użytku rok później nowe warszawskie lotnisko kosztowało skarb państwa ponad 10 mln ówczesnych złotych. Miało trzy hangary, warsztaty, garaże, kotłownię, i przestronny budynek dworca lotniczego wraz z betonową płytą postojową dla samolotów. W pierwszym roku działalności w nowym porcie obsłużono 10 750 pasażerów, w 2013 r. ponad 10 milionów.
    - Rocznica powstania lotniska obchodzona jest co roku 29 kwietnia, ponieważ tego dnia w 1934 r. prezydent Ignacy Mościcki osobiście dokonał uroczystego otwarcia aeroportu wybudowanego w podwarszawskim wówczas osiedlu Okęcie. Na pamiątkę tego wydarzenia przez cały bieżący rok organizujemy obchody jubileuszu 80-lecia portu - powiedział rzecznik portu Przemysław Przybylski.
    Nawet 42 lądowania i starty w ciągu godziny

    W sobotę z okazji jubileuszu lotniska odbędzie się impreza urodzinowa na terenie terminala, na którą mogą przyjść wszyscy fani lotnictwa, a także pasażerowie przed lub po podróży.

    Jak powiedział Przybylski, na co dzień na Lotnisku Chopina pracuje około dziewięciu tysięcy osób, a przez dworzec portu lotniczego codziennie przewija się około 25 tysięcy pasażerów. Latem, w szczycie sezonu turystycznego, zdarza się, że odprawianych jest ponad 40 tys. osób w ciągu dnia.

    - Lotnisko dysponuje własną strażą pożarną, uzbrojonymi służbami ochrony oraz służbą medyczną. Dwa krzyżujące się pasy startowe - o szerokości dziesięciopasmowej autostrady każdy - pozwalają na obsługę 42 lądowań i startów w ciągu godziny. Nad bezpieczeństwem lotów – oprócz ludzi – czuwa także 10 sokołów, które skutecznie odstraszają inne ptaki i małe zwierzęta mogące zakłócić operacyjną pracę portu - wyjaśnił.
    Przypomniał, że w ubiegłym roku w porcie odprawiono ponad 10,6 mln pasażerów. W tym sezonie letnim z lotniska można polecieć do 87 portów na czterech kontynentach. - Aby spełnić oczekiwania w zakresie komfortu i bezpieczeństwa podróżowania, lotnisko cały czas się rozwija. W sumie do 2015 r. na realizację inwestycji na lotnisku wydanych zostanie 1,2 mld zł - powiedział.
    Przebudowa terminala

    Największą obecnie inwestycją, jaka jest prowadzona na lotnisku, to przebudowa starego "buraczkowego" terminala. Do końca 2014 r. budynek ma zostać zmodernizowany i połączony z nową częścią terminala. W ubiegłym roku przeprowadzono także remont dłuższej drogi startowej. Obecnie trwa przebudowa trzech płyt postojowych, a także budowa nowej płyty cargo oraz nowej płyty przeznaczonej do odladzania samolotów. W planie jest również budowa nowych dróg szybkiego zjazdu z drogi startowej. Po ukończeniu tych inwestycji przepustowość lotniska zwiększona zostanie z 15 mln do ok. 26 mln pasażerów rocznie.

    Lotnisko Chopina obsługuje ruch rozkładowy, czarterowy, general aviation oraz cargo. Na terminalu pasażerowie mają do dyspozycji 45 gate'ów, czyli wyjść z terminala, do których podróżny musi się udać po odprawie biletowo-bagażowej. Z gate'u podróżny udaje się do samolotu bezpośrednio tzw. rękawem, których lotnisko ma 23, lub autobusem lotniskowym.
    Trzy hangary warsztat i garaż

    Ukończone w 1933 r. i uroczyście oddane do użytku rok później nowe warszawskie lotnisko kosztowało skarb państwa ponad 10 mln ówczesnych zł. Wybudowano trzy hangary, warsztaty, garaże, kotłownię, a przede wszystkim nowoczesny i przestronny budynek dworca lotniczego wraz z betonową płytą postojową dla samolotów. W pierwszym roku działalności w nowym porcie obsłużono 10 750 pasażerów. Pozostałości pierwszego dworca istnieją do dzisiaj i wykorzystywane są częściowo jako powierzchnie biurowe, a częściowo jako magazyn.


    Jak wyglądała Warszawa w 1934 roku? Zobacz zdjęcia również z nowootwartego lotniska:


    Archiwalne zdjęcia z 1934 roku Willem van de Poll /Kolekcja Narodowego Archiwum Królestwa Niderlandów,


    PAP/ec


  2. #2
    Awatar Piotrek_S

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA/EPBC

    Domyślnie

    http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1...l#TRNajCzytSST

    80 lat lotniska na Okęciu: od 10 tys. do 10 mln pasażerów

    Dariusz Bartoszewicz
    26.04.2014 , aktualizacja: 24.04.2014 20:14
    A A A
    Tak wyglądało lotnisko na Okęciu, gdy w 1934 r. zobaczył je Holender Willem van de Poll (Fot. Willem van de Poll/DSH)


    W latach 30. samoloty naprowadzano też na słuch. Po 1945 r. kontrola lotów polegała na przesuwaniu po mapie kapsli po piwie. Dziś odlatuje i ląduje tu 10 milionów pasażerów rocznie. Lotnisko na Okęciu ma 80 lat.
    Willem van de Poll, holenderski fotograf, odwiedza Polskę w 1934 r. dwukrotnie. O godz. 9.30 wsiada na pokład Srebrnej Mewy na lotnisku Schiphol. W Berlinie jest już po dwóch godzinach. O godz. 15.35 trzymotorowym Fokkerem należącym do LOT-u udaje się do Polski.

    Samoloty mogą przekraczać granice tylko w wyznaczonych miejscach, wtedy na wysokości ok. 500 m, by z ziemi dało się dostrzec oznakowania. Jak w dowcipie, kiedy matka prosi syna pilota: - Lataj nisko, powoli i bezpiecznie.

    "Po międzylądowaniu na małym lotnisku Poznania - wspomina reporter z Holandii - (...) przybywamy na nowe lotnisko Okęcie w Warszawie. Nie bez trudności, z odrobiną szczęścia uzyskałem zgodę na sfotografowanie terenów lotniska, co dotąd nie udawało się żadnemu obcokrajowcowi. Te nowoczesne pomieszczenia przyjmujące pasażerów, z charakterystycznymi hangarami o łukowatych sklepieniach, warte były zachodu"...
    Dalej się nie da czytać, bo jest płatny dostęp.

  3. #3
    skorzewski
    Goście

    Domyślnie


    Polecamy

    ciąg dalszy tego co wyzej

    Celować w biały punkt
    Pierwszy pokaz samolotu w Warszawie odbył się we wrześniu 1909 r. "Aparat", tak wtedy nazywano maszyny latające, produkcji firmy Farman przyjechał z Francji pociągiem. Został złożony w całość i zaprezentowany na torze wyścigów konnych na Mokotowie, gdzie dziś rozciąga się park Pole Mokotowskie. Zrobił wrażenie.

    Carskie władze zgodziły się, by na części Pola Mokotowskiego urządzić lotnisko. Zaczęła działać szkoła pilotów zorganizowana przez Polskie Towarzystwo "Aviata", zlikwidowana przez zaborców już w 1912 r.

    Lotnisko przejęła armia rosyjska, w 1915 r. niemiecka, wtedy cumowały tu wielkie sterowce, stanął wielki hangar dla zeppelinów.

    Władze polskie przejęły lotnisko w kilka dni po odzyskaniu niepodległości. W 1921 r. wojskowi zgodzili się na otwarcie Cywilnej Stacji Lotniczej. Została sklecona z połączonych wagonów kolejowych, mniej więcej tu, gdzie dziś są przystanki tramwajowe na wysokości siedziby Głównego Urzędu Statystycznego. Referat Żeglugi Powietrznej działał bowiem na doczepkę w Wydziale Kolei Wąskotorowych i Miejskich. Rok później stał już niewielki budynek lotniczy z drewna, nieco w stylu "świdermajer".

    W początkach lat 20. tylko centralna część lotniska to "teren w dobrym stanie". Po bokach było gorzej - teren był zapadnięty, w innym miejscu pagórkowaty, miejscami bagnisty. Pilot w czasie lądowania musiał celować w środek, gdzie było równo, sucho i darń. To zadanie ułatwiało białe koło o dużej średnicy oraz wielka litera "T" z płótna, która wskazywała kierunek wiatru i "miejsce przyziemienia samolotu". Z czasem uzyskała nawet oświetlenie z lamp naftowych.

    Rozkład lotów wisiał na tablicy pod chmurką.

    W 1920 r. francusko-rumuńskie towarzystwo CFRNA dostało koncesję na latanie do Warszawy, powstało Towarzystwo Żeglugi Powietrznej w Polsce. Ale podróżować można było tylko w dzień, a zimą loty zawieszano.

    Założona w 1922 r. Polska Linia Lotnicza Aerolloyd (później Aerolot) uruchomiła połączenia Gdańsk - Warszawa - Lwów, następnie Warszawa - Kraków przedłużone w 1927 r. do Wiednia, co stanowiło wtedy pierwsze połączenie międzynarodowe.

    Wtedy też powstały Polskie Linie Lotnicze LOT, a w Ministerstwie Komunikacji - Wydział Lotnictwa Cywilnego.

    LOT w latach 1929-1939 kursował z Warszawy do Poznania, Katowic, Krakowa, Lwowa, Wilna i Gdyni przez Gdańsk. Na zamożnych podróżników czekały połączenia międzynarodowe: Berlin, Wiedeń, Wenecja, Rzym, Budapeszt, Helsinki, Tallin, Ryga, Bukareszt, Sofia, Saloniki, Ateny, Lidda (Palestyna). Narodowy przewoźnik pod koniec lat 30. chwalił się najnowocześniejszymi samolotami Lockheed typu Electra i Super Electra.

    Marmolada za tramwaj na Okęcie

    Warszawa w latach 30. szybko rosła. Na Mokotowie przybywało budynków, latanie stawało się coraz niebezpieczniejsze.

    Dla lotniska znaleziono nowe miejsce - 450 hektarów na Okęciu, ok. 8 km od centrum, między szosą Warszawa - Raszyn a planowaną linią kolejową tzw. radomską. Inwestycja kosztowała 10 mln zł. 29 kwietnia 1934 r. otworzył ją prezydent RP Ignacy Mościcki.

    Między dwoma hangarami stał budynek główny z halą odlotów, niezbyt duży, elegancki i nowoczesny.

    "W dużym pastelowym hallu widzimy kasę biletową, placówkę urzędu celnego, urząd telegraficzno-pocztowy, posterunek policji, kiosk z gazetami itp. (...) Na górnym piętrze mieści się restauracja i wygodny taras, z którego można łatwo ogarnąć wzrokiem całe lotnisko. Wszędzie beton, szkło, marmur..." - zachwycał się reporter pisma "Lot i Obrona Przeciwlotniczo-Gazowa Polski". W środku meble ze skóry na giętych chromowanych rurkach, a na ścianie ogromna mapa z siatką połączeń.

    Płyta postojowa dla samolotów była betonowa, pole wzlotów trawiaste, a emocje związane ze startem i lądowaniem większe niż dziś. Pilot i pracownicy naziemni oprócz urządzeń musieli dużo bardziej polegać na swoich zmysłach.



    Ale naprowadzanie samolotu także "na słuch" bywało zawodne. 11 listopada 1937 r. sprowadzający samoloty specjalista usłyszał czołgi jadące na defiladę niepodległości. Pomylił się, za wcześnie podał informację "motory". Podchodzący do lądowania lockheed rozbił się.

    Bezpieczeństwo poprawiła radiolatarnia Lorentz (zapowiedź znanego dziś ILS - Instrument Landing System).

    Kontrola lotów na kapsel i drut

    W pierwszym roku Okęcie obsłużyło 10 750 pasażerów. Przez pięć lat wokół wyrosły zabudowania 1. Pułku Lotniczego, Instytutu Lotnictwa, dwie wytwórnie płatowców PZL, hangary i warsztaty.

    Dlatego coraz trudniej było skoordynować ruch i w 1939 r. powstał pomysł, by nowe miejsce dla cywilnego lotnictwa znaleźć na Gocławiu. Plany przerwała wojna.

    Niemcy po przejęciu lotniska we wrześniu 1939 r. zaczęli w nie inwestować, by wzmocnić bazę dla swoich myśliwców i bombowców. Tu działał zakład naprawczy Luftwaffe. Powstały nowe pasy startowe i drogi dojazdowe z betonu. Stąd m.in. startowały samoloty, by bombardować Warszawę w czasie powstania warszawskiego.

    Przed ucieczką z Warszawy Niemcy wszystkie budynki wysadzili w powietrze.

    Polacy od razu zaczynają je odbudowywać. W 1945 r. prowizorycznie wyremontowano drogi startowe, lotnisko ma już instalacje i urządzenia, takie jak radiostacja czy radionawigacja.

    We wrześniu 1945 r. dojeżdża tu pierwszy tramwaj - linia 7 z placu Starynkiewicza. "Miejscowa fabryka marmolady ufundowała z tej okazji tramwajarzom z Rakowca 110 kg tego rarytasu. Była to zarazem ogromna radość dla pracowników lotniska, którzy nareszcie mogli dojeżdżać na Okęcie".

    W 1946 r. otwiera się prowizoryczny budynek cywilnego portu lotniczego, a w 1947 r. staje wieża kontroli lotniska.

    Ale sposób prowadzenia ruchu był bardzo prymitywny. Na mapie, w miejscu pozycji samolotu ustawiano kapsle od piwa.

    Na początku lat 50. pod kierunkiem Władysława Brylińskiego wprowadzono bardziej zaawansowany system, podobny do tego stosowanego przez RAF w czasie II wojny światowej. Był stół operacyjny, mapa z drogami lotniczymi i małe samolociki na drucie. Nasłuch, informacje z radiolatarni umożliwiały korygowanie pozycji co kwadrans. Kiedy samolot zniżał lot, należało proporcjonalnie skrócić drut. Ten system działał do 30 marca 1968 r.

    Wielkie otwarcie z łańcuchami

    Biedne zabudowania w 1969 r. zastąpił Międzynarodowy Dworzec Lotniczy zaprojektowany przez Krystynę i Jana Dobrowolskich.

    Budynek był nowoczesny, miał w sobie lekkość, kryształkowy sufit wspierał się na wysokich słupach. Na antresolę z restauracją prowadził wachlarz schodów jak rzeźba.

    W 1996 r. Jan Dobrowolski odpowiadał mi: "Wszystko w latach 60. musieliśmy projektować dla Okęcia sami, bo niczego nie było. I śmietniczki, i popielniczki, i ekran wokół telefonów. Musiałem się nawet angażować w projektowanie wag do walizek. Zrobili je po raz pierwszy w fabryce wag w Lublinie. Wszystko musiało być krajowe. Aby mieć forniry z drzew jaworowych, musiałem najpierw znaleźć jawory. Udało się kilkadziesiąt kilometrów pod Poznaniem".

    Terminal rozbudowano w 1979 r., ale liczony na 750 tys. pasażerów rocznie wciąż pękał w szwach, bo już wtedy obsługiwał ponad 2 mln.

    Dostawiono więc halę przylotową, tzw. fińską, później przebudowaną na potrzeby tanich linii lotniczych na terminal Etiuda.

    Nic nie starzeje się szybciej niż budynki terminali lotniczych. Nie ma już śladu po otwartym w 1992 r. Terminalu 1 (projektowany i budowany przez firmę Hochtief) przy al. Żwirki i Wigury, nazywanym czasem buraczkowym. - Na otwarciu grała orkiestra góralska. Politycy, tłumy. I wstyd, bo straż graniczna pozamykała wyjścia z rękawów na łańcuchy. Pasażerowie z Rzymu w nich utknęli, niektórzy byli na granicy omdlenia, kiedy zostali w końcu oswobodzeni - wspomina wieloletni pracownik lotniska.

    Buraczkowy terminal poszedł pod kilof. Nowy budynek w jego miejscu zostanie otwarty na przełomie marca i kwietnia w przyszłym roku. Utworzy spójną całość z tym działającym teraz.



    Od Euro 2012 r. działa podziemna stacja kolejowa. Pociągi dojeżdżają stąd do centrum i drugiego warszawskiego lotniska w Modlinie.

    - Przepustowość Lotniska Chopina wynosi teraz ok. 15 mln pasażerów rocznie, po zakończeniu wszystkich inwestycji zostanie podniesiona do 26 mln - zapowiada Przemysław Przybylski, rzecznik lotniska.

    Okno na świat na Okęciu jest coraz większe, szerzej otwarte i ładniejsze. Nareszcie mamy lotnisko z zapasem na przyszłość.

    Teraz taras

    Na Okęciu działał taras widokowy, przed wojną i po wojnie. Czasem bywał zamknięty, co przypomniał Stanisław Bareja w komedii "Miś" ("Przepraszamy. Taras widokowy nieczynny. Najbliższy czynny taras widokowy dla odprowadzających we Wrocławiu").

    - Nie mamy teraz tarasu widokowego, gdyż trwa przebudowa tej właśnie części terminalu. Zmodernizowana część zostanie otwarta na wiosnę 2015 r. Wtedy taras udostępnimy wszystkim chętnym. Będzie tam mały sklepik z pamiątkami i kawiarenka - zapowiada Przemysław Przybylski, rzecznik prasowy Lotniska Chopina w Warszawie.

    Przybędzie nowe miejsce na odlotową randkę i zaplanowanie jakiejś kolejnej romantycznej, np. w Paryżu.

    Ruch na Okęciu

    1934 r. - 10 750 pasażerów

    1938 r. - 15 800

    2011 r. - 9,3 mln

    2012 r. - 9,5 mln

    2013 r. - 10,6 mln

    Co tu lądowało

    Sensację i strach od huku wzbudził naddźwiękowy Concorde (1987 r.), zainteresowanie budził Airbus A 380 (marzec 2011 r.). Kilka razy gościł Air Force One prezydenta USA (być może przyleci też w czerwcu na 25-lecie III RP) czy samolot papieski z Janem Pawłem II na pokładzie (jubileusz lotniska zbiega się z beatyfikacją).

    Regularnie ląduje tu Antonow An-124 Russłan, jeden z największych transportowców świata. Okęcie było pierwszą europejską bazą Boeingów 787 Dreamliner.

    Lotnisko Chopina zaprasza na urodziny w sobotę 26 kwietnia w godz. 11-14. Al. Żwirki i Wigury 1, poziom przyloty. Urodzinowy tort będzie krojony w samo południe. W konkursach są do wygrania atrakcyjne nagrody (bilety lotnicze, perfumy, zwiedzanie obiektów). Czeka symulator lotów, gry i zabawy dla dzieci.

    Korzystałem z opracowania Zbigniewa Chmielewskiego i Jerzego Pikuły "Lotniska komunikacyjne i ruch lotniczy w Polsce".

    Lotniskowy konkurs



    Port lotniczy zaprasza do udziału w konkursie z okazji swoich 80. urodzin. Do wygrania 10 zestawów krawatów i apaszek z logotypem lotniska. Dostanie je pierwsze dziesięć osób, które poprawnie odpowiedzą na pytanie: "Kiedy zamknięto taras widokowy na lotnisku?".

LinkBacks (?)


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •