Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 27
  1. #1
    Awatar Zelazny

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie Strajk pracowników personelu naziemnego na Okęciu


    Polecamy

    Protestują pracownicy personelu naziemnego na lotnisku Warszwa-Okęcie. Rzecznik Polskich Portów Lotniczych Artur Burak powiedział w Programie Trzecim Polskiego Radia, że nie są odprawiani pasażerowie linii Central Wings, EuroLOT i PLL LOT.
    Pracownicy LOT Ground Services rozpoczęli swój protest o 6-ej. Ich strajk oznacza, że nie ma odprawy zarówno przy stanowiskach biletowych, jak i przy bramkach. A zatem pasażerowie muszą się liczyć z dużymi opóźnieniami rejsów.

    Nieoficjalnie pracownicy personelu naziemnego zapowiadają, że ich strajk potrwa do ósmej.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos...3,4902911.html

  2. #2

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie Re: Strajk pracowników personelu naziemnego na Okęciu

    Cytat Zamieszczone przez zeli8
    Protestują pracownicy personelu naziemnego na lotnisku Warszwa-Okęcie. Rzecznik Polskich Portów Lotniczych Artur Burak powiedział w Programie Trzecim Polskiego Radia, że nie są odprawiani pasażerowie linii Central Wings, EuroLOT i PLL LOT.
    Pracownicy LOT Ground Services rozpoczęli swój protest o 6-ej. Ich strajk oznacza, że nie ma odprawy zarówno przy stanowiskach biletowych, jak i przy bramkach. A zatem pasażerowie muszą się liczyć z dużymi opóźnieniami rejsów.

    Nieoficjalnie pracownicy personelu naziemnego zapowiadają, że ich strajk potrwa do ósmej.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos...3,4902911.html
    Warunki niemal-strajkowe serwowane są pasażerom w Warszawie przez LGS codziennie, więc mała różnica będzie

  3. #3

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    z domu

    Domyślnie

    Jakie warunki "niemal-strajkowe" ? Ciekawy jestem co masz na myśli ?

  4. #4
    bbb
    bbb jest nieaktywny
    Awatar bbb

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez polpol19
    Jakie warunki "niemal-strajkowe" ? Ciekawy jestem co masz na myśli ?
    Wystarczy porównać poziom usług WASu i LGSu. Niestety porównanie to wychodzi na niekorzyść LGSu.

    Pzdr.

    BN

  5. #5

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez polpol19
    Jakie warunki "niemal-strajkowe" ? Ciekawy jestem co masz na myśli ?
    O tempo

  6. #6
    Awatar tomekkf18

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bbb
    Cytat Zamieszczone przez polpol19
    Jakie warunki "niemal-strajkowe" ? Ciekawy jestem co masz na myśli ?
    Wystarczy porównać poziom usług WASu i LGSu. Niestety porównanie to wychodzi na niekorzyść LGSu.

    Pzdr.

    BN
    Problem jest szerszy. LGS nie stara się za specjalnie jeśli chodzi o LOT i EUROLOT (przedewszystkim dlatego ze oni płaca znacznie niższe stawki za handling w porównaniu z innymi liniami), jeśli chodzi o handling innych linii nie można LGSowi nic zarzucić.
    Takie są realia, znam ten problem z praktyki.
    Tomek Szymański



  7. #7
    Awatar Gregor

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Lotnisko dobrej pogody

    Domyślnie

    Nie ma już opóźnień na Okęciu

    Nie ma już opóźnień w obsłudze samolotów Grupy LOT na warszawskim lotnisku na Okęciu - poinformowała firma Lot Ground Services. Opóźnienia były spowodowane dwugodzinnym strajkiem pracowników tej firmy.

    Pracownicy LGS strajkowali w godzinach 6.00-8.00. W wyniku protestu odwołano pięć lotów, a 21 było opóźnionych. Strajk dotyczył lotów PLL LOT, Eurolotu i Centralwings.

    Jak powiedziała Agnieszka Pęksa z LGS, podróżni oczekujący na odprawę biletowo-bagażową zostali odprawieni do około godz. 10:00, a ostatni opóźniony samolot odleciał około godz. 10.30.

    - Strajk pracowników LGS był efektem braku porozumienia między związkami zawodowymi a zarządem spółki, między innymi w sprawach płacowych - powiedziała Pęksa.

    Jak poinformował PLL LOT, w trakcie strajku samoloty przylatujące do Warszawy były obsługiwane przez firmę WAS, konkurencyjną wobec LGS.

    LGS jest agentem obsługi naziemnej między innymi dla przewoźników grupy PLL LOT. Zajmuje się odprawami biletowo -bagażowymi, odprawami tranzytowymi, dowożeniem pasażerów autobusami do samolotów.

    TVN 24
    Piękna rzecz latać jeśli komu godzi bezpieczniej jednak kto po ziemi chodzi
    Kiedy słyszę na EPRZ SOListy głos na mej głowie płonie włos
    EPRZ FM - czułe granie - tak bije serce Jasionki


    Przewodnik po chmurach

  8. #8
    Awatar Zelazny

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Zapowiedziano kolejny strajk na Okęciu!
    Na piątek, 8 lutego zaplanowano kolejny strajk na warszawskim Okęciu.
    Elwira Niemiec, przewodnicząca Związku Zawodowego Personelu Pokładowego w PLL LOT poinformowała, że na piątek zaplanowano dwugodzinny strajk ostrzegawczy. Zaznaczyła, że strajk ma zostać przeprowadzony na warszawskim lotnisku Okęcie, ale być może także na innych krajowych portach lotniczych.

    Niemiec tłumaczyła - Jesteśmy w sporze zbiorowym z pracodawcą od sierpnia ubiegłego roku, próbujemy dojść do porozumienia w sprawie podwyżki wynagrodzeń personelu pokładowego.

    Według niej przez kilka ostatnich lat personel pokładowy znacząco zwiększył swoją wydajność, a nie towarzyszył temu wzrost wynagrodzeń.

    W środę, 6 lutego odbyło się spotkanie mediacyjne, podczas którego zarząd zaproponował podwyżki w łącznej wysokości 3 mln 600 tys. zł. Natomiast związki chciały 14 mln zł podwyżki, czyli wzrostu płac o 30%.

    Niemiec podkreśliła - Wobec braku porozumienia ZZPP zdecydował się na strajk ostrzegawczy.

    Wojciech Kądziołka, rzecznik prasowy PLL LOT nie chciał komentować tej zapowiedzi.

    Pracownicy Lot Ground Services, czyli firmy, która zajmuje się odprawami biletowo-bagażowymi, odprawami tranzytowymi i dowożeniem pasażerów autobusami do samolotów strajkowali już w środę, 6 lutego w godzinach od 06.00 do 08.00. Wynikiem protestu było odwołanych 5 lotów i 21 opóźnionych. Strajk dotyczył lotów PLL LOT, Eurolotu oraz Centralwings.

    Agnieszka Pęksa z LGS przyznała - Strajk pracowników LGS był efektem braku porozumienia między związkami zawodowymi a zarządem spółki, między innymi w sprawach płacowych.

    PLL LOT poinformował, że podczas strajku samoloty przylatujące do Warszawy obsługiwane były przez firmę WAS, konkurencję LGS.

  9. #9
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Wszystko jasne jak się spojrzy na nazwisko przewodniczącej, to na pewno spisek Lufthansy, która koniecznie chce przejąć, blokować i w ogóle robić wszystko jak najgorzej dla LOTu

    Na poważnie: podczas strajku LGS, LOT w sumie nieźle pokazał, że zawsze może skorzystać z usług WASu. Coś duże natężenie strajków, oby nam tutaj nie rosła Alitalia przypadkiem.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  10. #10
    Awatar Zelazny

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    zeczpospolita: Lotniska pod groźbą strajku dodano: 2008.02.08
    Co zrobić, gdy protest sparaliżuje lotniska. Personel pokładowy LOT zapowiada na dziś dwugodzinny strajk ostrzegawczy. A pracownicy Lot Ground Services mówią nawet o strajku generalnym

    W piątek dwugodzinny strajk ostrzegawczy między 10 a 12 zapowiedział Związek Zawodowy Personelu Pokładowego Lot. Pracownicy domagają się podwyżek płac o 1500 zł. Protest może zostać zawieszony, jeśli zarząd przedstawi związkowcom satysfakcjonujące propozycje. W sporze zbiorowym z zarządem PLL LOT są również piloci. Także pracownicy Lot Ground Services, którzy w ostatnią środę uziemili na dwie godziny wszystkie samoloty Lot, Centralwings i EuroLot czekają na reakcję pracodawcy. Jeśli zarząd nie odpowie na ich postulaty dotyczące m.in. podwyżek płac, zapowiadają strajk generalny za dwa tygodnie.

    Tymczasem nawet krótka akcja protestacyjna to poważna strata dla linii lotniczych. Dwa lata temu Bristish Airways w ciągu jednego dnia straciły z powodu strajku 60 mln funtów. Lot przyznaje, że w środę musiał odwołać trzy rejsy, inne były opóźnione. Godziny od 6 do 9 rano na dużych lotniskach na całym świecie to czas największego natężenia ruchu. Kolejny szczyt jest późnym popołudniem.

    Dla Okęcia, które i tak ma fatalną reputację wśród lotnisk europejskich jako jedno z najdroższych i najgorzej zorganizowanych, taka akcja to prawdziwy dramat. Pasażerowie z odwołanych lotów po prostu nie mają się gdzie podziać.

    Każdy rejs ma ściśle wyznaczone tzw. sloty (działki czasowe) na start, przelot i lądowanie. Każdy poślizg w godzinie odlotu burzy ten porządek, a opóźnienie maszyny narasta w ciągu dnia tym więcej, im więcej rejsów ona odbywa. Czasami przy dwugodzinnym opóźnieniu, jakie miało miejsce na warszawskim Okęciu, na trasach na ruchliwe lotniska – do Frankfurtu, Londynu, Paryża czy Amsterdamu – lepiej jest rejs w ogóle odwołać i próbować w miarę możliwości wysłać kolejne samoloty o czasie. – Gdyby taka akcja trafiła na czas odlotu samolotów do USA, problem byłby jeszcze większy, bo załogi mają ściśle określony czas pracy, trzeba więc byłoby dokonać wymiany całego składu pilotów i personelu pokładowego, a normalizacja sytuacji trwa wówczas tydzień – mówi pilot kpt. Krzysztof Salwa.

    Strajki personelu linii lotniczych, bagażowych, kontrolerów lotów zdarzają się w europejskim lotnictwie dosyć często. W ubiegłym roku pasażerowie koczowali na lotniskach francuskich, włoskich i greckich. Najczęściej protestują pracownicy Alitalii, bankrutującego przewoźnika włoskiego, który traci ok. 2 mld euro dziennie. Po nich Francuzi, którzy w ciągu ostatnich 18 miesięcy protestowali np. z powodu dyskryminacji muzułmanów i zbyt niskich płac.

    Na początku stycznia dosłownie cudem udało się uniknąć strajku na londyńskim Heathrow – tam pracownicy planowali wstrzymanie pracy na kilka dni. Całotygodniowy strajk zapowiadają na przyszły tydzień kontrolerzy lotów na paryskim Roissy.

    Rzeczpospolita

  11. #11
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zeli8
    Związek Zawodowy Personelu Pokładowego Lot. Pracownicy domagają się podwyżek płac o 1500 zł.
    To ile oni zarabiają teraz???
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  12. #12
    Awatar tomekkf18

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Więcej niż my w technice, to żenujące.....
    Tomek Szymański



  13. #13
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    W Rzepie napisali że personel pokładowy zarabia średnio 4.700PLN.

    Tylko ja w takim razie jestem ciekaw co ta moja lepsza połowa robi z tą kasą, bo na oczy nie widziałem jeszcze takiej wypłaty na koncie (tak, wiem że to brutto).
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  14. #14

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    W przypadku LGS problem jest bardziej złożony...
    W LGSie swoje udziały ma LOT i niestety wymusza na LGSie stawki ponizej kosztów.

    Inne linie płacą "normalnie" a LOT nie dośc, że ma preferencyjne stawki to jeszcze nie płaci :-)
    Jak myslicie... dlaczego Central nie lata z Etiudy?
    ano dlatego, ze tam obsługuje WAS...
    Central przez krótki czas byl obsługiwany przez WAS ale musiał im płacić normalne stawki... i szybko zrezygnował :-)
    teraz jest obsługiwany przez LGS poniżej kosztów obsługi.

    Z tego powodu LGS nie ma kasy na podwyżki i inwestycje.. bo cały zysk przejada LOT.

  15. #15
    Awatar Gregor

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Lotnisko dobrej pogody

    Domyślnie

    Okęcie odwołało strajk

    Niemal w ostatniej chwili odwołano planowany na piątek dwugodzinny strajk personelu pokładowego PLL LOT na warszawskim Okęciu. Jak dowiedziała się TVN CNBC Biznes wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik poprosił zarząd PLL LOT, aby jeszcze raz usiadł do rozmów ze związkowcami.
    Szefowa Związku Zawodowego Personelu Pokładowego poinformowałą, że zarząd PLL LOT rozpoczął negocjacje z protestującymi. W związku z tym strajk ostrzegawczy został zawieszony.

    Załagodzona chwilowo sytuacja to jednak nie koniec problemów strajkowych w LOT. Pracownicy Lot Ground Services, którzy strajkowali już w środę, mówią nawet o strajku generalnym.

    Ze względu na dobro spółki

    Według resortu Skarbu Państwa mediacje dotyczące związkowych postulatów zostały przerwane, mimo deklaracji gotowości do dalszych rozmów jakie składali związkowcy. - Z tego względu, a także ze względu na troskę o dobre funkcjonowanie tej spółki, zwróciliśmy się z uprzejmą prośbą do zarządu PLL LOT o kontynuowanie procesu mediacyjnego, w żaden sposób nie przesądzając o wyniku tych rozmów - podkreślił Paweł Lisiewicz z wydziału komunikacji społecznej resortu skarbu.

    Pożar chwilowo kontrolowany

    Pracownicy pokładowi domagają się ok. 30 proc. podwyżki. Obecnie średnie zarobki stewardes są na poziomie 4700 zł. – Średnia płaca w LOT wynosi ponad 7600 złotych, więc nasze żądania nie są wygórowane – mówi Elwira Niemiec, szefowa związku. Zarząd proponuje stewardesom podwyżkę o 300 zł.
    Musisz uaktualnić Flash Player'a do wersji min. 8.0.0
    Zdzisław Gawlik, wiceminister skarbu

    Na przełom lutego i marca strajk ostrzegawczy planują piloci, którzy od 31 stycznia są z pracodawcą w sporze zbiorowym. Im, oprócz urynkowienia płacy, zależy również na możliwości odpoczynku między rejsami i na ubezpieczeniu. – Załoga jest przemęczona. Mamy ponad 12 tys. dni wolnych do odebrania – powiedział Krzysztof Zbroja, przewodniczący Związku Zawodowego Pilotów Komunikacyjnych.

    Także pracownicy Lot Ground Services, którzy w ostatnią środę uziemili na dwie godziny wszystkie samoloty Lot, Centralwings i EuroLot czekają na reakcję pracodawcy. Jeśli zarząd nie odpowie na ich postulaty dotyczące m.in. podwyżek płac, zapowiadają strajk generalny za dwa tygodnie.

    Koszty i komplikacje

    Na ten rok władze LOT na podwyżki przeznaczyły już 25 mln zł, ale każda, nawet krótka, akcja protestacyjna to poważna strata dla linii lotniczych. Dwa lata temu Bristish Airways w ciągu jednego dnia straciły z powodu strajku 60 mln funtów. Lot przyznaje, że w środę musiał odwołać trzy rejsy, inne były opóźnione. Godziny od 6 do 9 rano na dużych lotniskach na całym świecie to czas największego natężenia ruchu. Kolejny szczyt jest późnym popołudniem.

    Każdy rejs ma ściśle wyznaczone tzw. sloty (działki czasowe) na start, przelot i lądowanie. Każdy poślizg w godzinie odlotu burzy ten porządek, a opóźnienie maszyny narasta w ciągu dnia tym więcej, im więcej rejsów ona odbywa. Czasami przy dwugodzinnym opóźnieniu, jakie miało miejsce na warszawskim Okęciu, na trasach na ruchliwe lotniska – do Frankfurtu, Londynu, Paryża czy Amsterdamu – lepiej jest rejs w ogóle odwołać i próbować w miarę możliwości wysłać kolejne samoloty o czasie.

    Prywatyzować, tylko jak?

    Skarb Państwa szuka inwestora strategicznego dla PLL LOT, ale nie chce, by była to zainteresowana transakcją Lufthansa. Niewykluczone jednak, że Niemcom swoje udziały sprzeda syndyk SAir Lines. W rękach skarbu państwa jest 67,97 proc. papierów spółki, pracownicy mają kolejne 6,93 proc., a 25,1 proc. jest w rękach syndyka masy upadłości SAir Lines BV.

    To właśnie one mogą trafić w ręce niemieckiego przewoźnika. Chce je odkupić Skarb Państwa, nie jest to jednak proste. – Negocjacje z syndykiem były bardzo trudne – wyjaśnia Dawid Jackiewicz, były wiceminister Skarbu Państwa w rządzie PiS. – Dawał do zrozumienia, że swoje akcje odsprzeda niemieckiemu przewoźnikowi, a za przyznanie Skarbowi Państwa prawa pierwokupu oczekiwał specjalnych przywilejów w postaci dodatkowych 10 proc. ich wartości – mówi.

    Kontrowersje posłów wzbudziły plany Ministerstwa Skarbu, które pracuje nad ustawą pozwalającą sprzedać prywatnemu inwestorowi więcej niż 50 proc. udziałów narodowego przewoźnika. – To, że będzie taka możliwość, nie znaczy, że taka decyzja zapadnie – uspokajał wiceminister Gawlik. Dodał, że potencjalni inwestorzy nie są zainteresowani nabyciem pakietu większościowego. – Deklarują, że zależy im, by LOT zachował swój narodowy charakter – wyjaśniał. Akcje narodowego przewoźnika, pochodzące z podwyższenia kapitału, mają trafić na giełdę jeszcze w tym roku.

    TVN 24
    Piękna rzecz latać jeśli komu godzi bezpieczniej jednak kto po ziemi chodzi
    Kiedy słyszę na EPRZ SOListy głos na mej głowie płonie włos
    EPRZ FM - czułe granie - tak bije serce Jasionki


    Przewodnik po chmurach

  16. #16
    Awatar tomekkf18

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez egon.olsen
    W Rzepie napisali że personel pokładowy zarabia średnio 4.700PLN.

    Tylko ja w takim razie jestem ciekaw co ta moja lepsza połowa robi z tą kasą, bo na oczy nie widziałem jeszcze takiej wypłaty na koncie (tak, wiem że to brutto).
    Ciężko dokładnie powiedzieć, mają bardzo dużo różnych dodatków. W każdym bądź razie mało im... Szkoda że nikt nie pomyśli o mechanikach i całej technice, my naprawdę ciężko pracujemy żeby te samoloty mogły latać.
    Tomek Szymański



  17. #17
    Awatar Wiatrak

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Bez załadowanych tobołków i cateringu samolot też nie poleci, a w całym tym cyrku, czy to w Locie, czy w spółkach mu podległych płace dla szarych pracowników są głodowe lub na pograniczu przyzwoitości, a roboty coraz więcej i wszystko rozchodzi się o pieniądze na których łapke trzymają starzy wyjadacze. Ale syty głodnego nie zrozumie, a zanim gruby schudnie to chudy "zejdzie".

  18. #18
    Awatar Marta

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warsaw, Warszawa, Poland, 108126032553728, Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Wiatrak
    Bez załadowanych tobołków i cateringu samolot też nie poleci, a w całym tym cyrku, czy to w Locie, czy w spółkach mu podległych płace dla szarych pracowników są głodowe lub na pograniczu przyzwoitości, a roboty coraz więcej i wszystko rozchodzi się o pieniądze na których łapke trzymają starzy wyjadacze. Ale syty głodnego nie zrozumie, a zanim gruby schudnie to chudy "zejdzie".
    Sorry, ale mam dość tego biadolenia . Wszyscy w Polsce nagle marudzą, ze mało maja. Szkoda tylko, ze pracownicy prywatnych firm nie maja takiego luksusu jak strajk (za pieniądze podatników, bo firma w części państwowa) i muszą się zadowolić 100 zł brutto podwyżki. Zmieńcie prace, jak się wam nie podoba - Chryste, tylko marudzenie i biadolenie . Tak, oczywiście, ze zarobki są małe, ale doskonale wszyscy wiedza jakie one są - podczas rozmowy trzykrotnie Pani z WASu mówiła mi ile mogę zarobić (na start 1700 brutto, a po kilkunastu latach 3500 brutto; praca od 3 rano, w niedziele i święta) i żebym to dobrze przemyślała. Decyzja należała do mnie, wiec powiedziałam: 'nie, dziękuję, to za mało i warunki mi się nie podobają'. Nikt mnie nie zmuszał, żebym tam pracowała, tak jak zapewne tych co strajkowali. A tu nagle się wszyscy zachowują jakby byli zaskoczeni warunkami pracy i pieniędzmi w firmach handlingowych. Wszędzie mało się zarabia na lotniskach - w Anglii na LHR 13500 funtów rocznie. Po odjęciu podatków masz około 1000 na miesiąc. Po pół roku masz ewentualnie szanse na podwyżkę, ale bywa to mocno iluzoryczne. Na STN i LTN to troszkę więcej, ale nie przekracza 1200 funtów. Wiec tez na granicy minimum.

  19. #19
    Awatar Wiatrak

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Pani Marto, raczej nie wydaje mi się, żeby Polska była krajem w którym można szastać ofertami pracy na lewo i prawo, a jeśli Pani należy do takich osób to gratuluje i śmiem twierdzić, że jest Pani jeszcze młoda i sugeruje sobie wyobrazić postawienie się w sytuacji osób będących w wieku bliskim emeryturze, które nie mają takiego wspaniałego wyboru jak Pani, ponadto bardzo wiele osób wybrało pracę na lotnisku ze względu na swoją pasję jaką jest lotnictwo i wiele z tych osób z wielu "branży" lotniskowych po tym jak opadły emocje związane z robieniem czegoś dla swojej pasji spotkało rozczarowanie jak to trzeba się nagimnastykować by przeżyć miesiąc jak człowiek. A biadolenie ? Nikt nie biadoli tylko pisze jak jest. Tyle.

  20. #20
    Awatar Marta

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warsaw, Warszawa, Poland, 108126032553728, Warsaw, Poland

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Wiatrak
    Pani Marto, raczej nie wydaje mi się, żeby Polska była krajem w którym można szastać ofertami pracy na lewo i prawo, a jeśli Pani należy do takich osób to gratuluje i śmiem twierdzić, że jest Pani jeszcze młoda i sugeruje sobie wyobrazić postawienie się w sytuacji osób będących w wieku bliskim emeryturze, które nie mają takiego wspaniałego wyboru jak Pani, ponadto bardzo wiele osób wybrało pracę na lotnisku ze względu na swoją pasję jaką jest lotnictwo i wiele z tych osób z wielu "branży" lotniskowych po tym jak opadły emocje związane z robieniem czegoś dla swojej pasji spotkało rozczarowanie jak to trzeba się nagimnastykować by przeżyć miesiąc jak człowiek. A biadolenie ? Nikt nie biadoli tylko pisze jak jest. Tyle.
    Może nie szastac ofertemi pracy, ale spokojnie można znależc prace powyżej 1700 brutto - jak ktos sie kiedyś na tyle zgodził i na takie warunki, to trudno. Szkoda tylko, że za kolejne fanaberie strajkowe rozpuszczonych Polaków mają płacić ci, którzy pracują. Nie wiem czy jestem az tak bardzo młoda, a w zyciu robiłam całkiem sporo róznych rzeczy i za różne pieniądze ( w tym za 800 z na miesiąc i dla szefa, który nie rozumiał, że czasem naprawde nie można było czegoś załatwić), więc swoje tez przeszłam. Dlatego nie cierpię wszelkich strajków i marudzeń (nie podobało mi się, to odeszłam - jak się komus nie podoba praca, też to może zrobić, albo mógł wcześniej), a jedna z pierwszych rzeczy jakiej się nauczyłam to to, że pasją nikt się nie najje. Co do wieku bliskiego emeryturze - chyba się można było wczesniej zorientowac ile się zarabia i jak wyglądają warunki pracy? Może jestem okrutna i pozbawiona empatii, ale juz rzygam tymi ciągłymi protestami i strajkami, jakby ludzie sie dopiero co urodzili i zobaczyli ile mają pieniędzy na ERMUlE. Wszyscy tylko wyciągają ręcę po państwowe, a efekt jest taki, że na państwowe firmy i za strajki płacą pracownicy firm prywatnych, w tym i ja.

    Nie wiem, może powinnismy ogłosic strajk przeciw strajkom?

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •