Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4
Like Tree6Likes
  • 6 Post By pawel767

Wątek: Taras widokowy Okęcie z lat 1989 - 1999.

  1. #1

    Dołączył
    Feb 2019

    Domyślnie Taras widokowy Okęcie z lat 1989 - 1999.


    Polecamy

    Witam serdecznie.

    Ponieważ jest to mój pierwszy post, pozwolę się szybko i bardzo niedokładnie przedstawić. Jestem fanem lotnictwa pasażerskiego, mieszkającym w okolicy Okęcia, a mój ulubiony samolot to Boeing 767 - co, jak sądzę, nie jest trudne do odgadnięcia w przypadku mojego nicku.

    Ponieważ staram się być szczery. przejdę od razu do rzeczy. Od lat interesuje mnie historia lotniska Okęcie, w najgorętszym obszarze mojego zainteresowania rozpościerająca się od przemian ustrojowych do końca minionego stulecia. Lata 1989 - 1999 były dla mnie szczególne z dziesiątków błahych powodów i kilku ważnych przyczyn. Do tego pożegnanie w służbie LOT Tu - 134, 154, Yaków i Antków, a w ich miejsce powitanie już nie towarzyszy, a jankeskich boeingów i, przepraszam z góry za to określenie, przesympatycznych Atr-ów. Trzy legendarne DC-10 i boeing 727 Delty, Działo się wtedy sporo. W pamięci zawsze pozostaną dawne malowania, "blaszane" kadłuby i blaszany czerwony dach głównego terminala, jest co wspominać.

    I właśnie z tego powodu zakładam ten temat, chociaż być może łamię jakieś zasady regulaminu, i za chwilę się okaże, że jednak go nie zakładam, ale teraz zakładam, że go zakładam. Nostalgiczny temat Okęcia z lat 90-tych.

    Zachęcam wszystkich zainteresowanych do dzielenia się swoimi wspomnieniami z tamtego okresu, ale chciałbym, by ten temat był trochę bardziej inny niż tylko temat z gatunku "lotnisko w latach takich czy innych". Stąd ten tytułowy taras.

    Bo jest dużo perspektyw, z jakich można spojrzeć na EPWĘ sprzed 19 lat. Al Krakowska - droga na lotnisko ze świetnym widokiem, Żwirki i Wigury tuż przed wjazdem na MDL, z zawsze sterczącymi statecznikami zza balustrady parkingu (kiedy kołowały z daleka wyglądało to trochę jak kadr z jakichś lotniczych Szczęk albo nasza własna wersja intra z "Czy leci z nami pilot"), wnętrze terminala z oryginalną antresolą, nieliczne uliczki do wschodu i południa lotniska. I wreszcie taras widokowy. Cóż, nie będę ukrywać, że perspektywa płyty Okęcia widziana właśnie stamtąd jest dla mnie najcenniejsza.

    Dlatego w tym temacie, jeśli jego start się powiedzie, będę zamieszczał nieliczne zdjęcia zrobione wtedy z tarasu, a znalezione w internecie kilkanaście lat temu. Mam nadzieję, że nie naruszę żadnych praw autorskich i że jest to zgodne z regulaminem, który nawiasem mówiąc, jak wszystkie regulaminy które przeczytałem, jest dla mnie na ogół niezrozumiały.

    Oczywiście zachęcam wszystkich do wstawiania swoich dawnych archiwalnych zdjęć z tarasu, a może nawet filmów, chociaż o te jest już teraz niezwykle trudno. To trochę zabawne, że tysiące Polaków kręciło swoje klipy z wizyt na Okęciu właśnie z tarasu widokowego, w skrócie TW Okęcie, ale nie używali cyfrowych zabawek, tylko analogowe taśmy zwane potocznie kasetami vhs - i teraz albo te kasety są zakurzone, to najlepszy wariant, albo zaginione (to jeszcze nie tak źle), albo na taśmach nagrano nowe taśmy z najnowszym hitem Polsatu lub odcinkiem ulubionej kreskówki, a wtedy to już po herbacie...

    Mam nadzieję, że pociągniemy wątek pt " Lotnisko Okęcie z lat 90-tych plus materiały z tarasu" dalej, ale na razie to tyle.
    Jeszcze raz serdecznie wszystkich witam, i mam nadzieję, że nie naruszyłem i tak dalej.

  2. #2

    Dołączył
    Jan 2017

    Domyślnie

    Witam. Pamiętam dwie wizyty, jako dziecko, na początku lat 90tych. W pamięci mam ów taras z barierkami, na który bylo osobne wejście oraz szczególnie zapamiętałem podwieszony samolot w terminalu i największą frajdę dla dzieciaka wtedy: schody ruchome.
    Jakby ktoś zechciał podzielić się zdjęciami terminala z tamtych lat, będę wdzięczny.
    Pozdrawiam

  3. #3

    Dołączył
    Jun 2017

    Domyślnie

    Ja pierwszy raz na tarasie byłem w 84 roku - geneza ciekawa, bo mój tata zabrał nas, by pokazać nasz nowy dom, który budowano wtedy na Jelonkach. Los chciał, że akurat tutka 134 schodziła do lądowania (mogła to być nawet 154, już za mało pamiętam) - wtedy ścieżka podejścia była jeszcze idealnie nad tym budynkiem. Potem już sam odwiedzałem lotnisko w czasie szkoły i liceum.

  4. #4
    Awatar BartEPBY

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie


    Polecamy

    Witam,

    Ja pierwszy raz na tarasie byłem w 1987 roku, odprowadzałem kogoś z rodziny na lot do Chicago. Pamiętam, że był to DC-8 obsługujący trasę dla LOTu.
    Kolejna moja wizyta na tarasie to rok 1998r, no i potem już bardziej regularnie.

    pozdrawiam

    Bartek

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •