Osoby obecne w tym dniu na balickiej górce to: AnnaN, Bartek15, Joorek, Kilerek, Marcin747, Rafał, Rafalik, Skuter, Soko. Od samego rana czas upływał nam na opowiadaniu różnych dziwnych historii (ojj było sie z czego pośmiać), słuchaniu Kraków Tower ("Kurna kurna... Kto sie umie obsługiwać tym skanerem? Jak ustawić częstotliwość Kraków Tower?" Udało sie w koncu, ech...), foceniu i karmieniu sie widokiem przelatujących samolotów, przejeżdżających samochodów (w tym autobusów) i obcowaniu ze zwierzątkami (jaszczurki, komary, węże, pająki, sarny... te ostatnie troche daleko pomykały, ale w pewnym momencie zrobiło sie ciekawie - zaraz opowiem). Czas spędzony ze swietnymi, naprawde swietnymi ludźmi bardzo szybko zleciał. Byłem tam całą dobę, a odczułem to może jako 2 godziny, powaga... Ruch całkiem całkiem, niekiedy maszyny siadaly jedna za drugą, prawie jak na Heathrow :P . Z tego co kojarze, to wszystkie operacje szły z 25. Ciekawy był motyw z niedoszłą samobójczynią sarenką, która wyparzyła centralnie pod przyziemiającego Dasha linii Austrian Arrows. Zostało praktycznie kilka sekund do przyziemienia maszyny o numerach OE-LGH, kiedy od północnej strony na pas wtargnęła ta wariatka. Piloci w momencie podnieśli maszyne i poszli na drugi krąg, w miedzyczasie wylądował Lotowski SP-LPB z Chicago. Akcja sie stety - niestety juz nie powtórzyła, ale w zupełnosci styka nam raz
Niecodziennie widzi sie takie akcje
. Pogoda niestety niespecjalna, początek dnia był pochmurny z przelotnym deszczem, po południu się troszke wypogodziło, zaliczylismy nawet pare przelotówek, w tym B777-200 Alitalii na NE. Dzień lajtowy, ludzi średnio dużo, policja nawet szczególnie nie szalała. Tylko babeczka policjantka chcąc wymienić jakiekolwiek zdanie z tak przystojnymi mlodzieńcami spytała, czy przypadkiem nie rzucamy papierków. Oczywiście zaprzeczylismy, przeciez jak mozna zaśmiecać miejsce swojego wypoczynku i relaksu... Pięknie się uśmiechnęliśmy, babeczka była zadowolona, pojechała
. Wieczorem, gdy niestety pare osob musialo nas juz opuścić, delektowalismy sie klimatem górki o zmierzchu, genialne, naprawde genialne, tylko... gdyby ta autostrada mogłaby być pół tonu cichsza, to byłaby pełnia szczęścia (BTW. Kto lubi ciszę i spokój podczas spottingu, polecamy sławną polankę w KTW, jeśli życzycie sobie miejscowe towarzystwo to zawsze jesteśmy otwarci, walcie śmiało na priva czy gg, trzeba korzystać z wakacji). Gdy zrobiło sie ciemno, Ania poprowadziła nas do świetnego miejsca na szczycie górki, pośród lasu, w pobliżu terenów wojskowych. Podekscytowani karlimiśmy sie tym razem zawirowaniami powietrza w sensie doznań dźwiękowych, jakie zostawialy po sobie B737-700 Sky Europe... Tego nie da sie do końca opisać, świst przelatującego samolotu, chwilowa jasność serwowana przez fest mocne oświetlenie maszyny, przypomnienie współtowarzyszom o konieczności zachowania absolutnej ciszy, i czekanie na ostrą jazde. Zazwyczaj gdy samolot kończy odwracać ciąg, zaczyna sie tak jak powiedziałem fest jazducha, z powietrzem dzieją się bardzo dziwne rzeczy, najpierw dudnienie, potem nazdwyczajny szelest i na koniec dzikie świsty kilka metrów nad głową... Szok!! Pisząc o tym mam ciarki na plecach. Po północy poszlismy sobie zamkniętym pasmem autostrady w kierunku terminala. W terminalu pusto... na pierwszy rzut oka. Po pewnym czasie ktos zauważa śpiących kamiennym snem obcokrajowców, jeden obok drugiego, każdy w innej śmiesznej pozie hehehe... Jakaś drużyna skautów czy coś w tym stylu - nie wiem, mój organizm powoli ograniczal swoje tradycyjne możliwości, niewiele pamietam co dzialo sie później, oprócz fotografowania spiących "mumii" (pot. Deathspotting hahaha... niezupełnie, ale tak sobie to nazwalismy) i bajerowania natrętnego Hiszpana, który ostro konwersował z Anią i Bartkiem. Ja wtedy schodziłem, miałem (teraz też z resztą mam :P ) totalnego zonka, ogólne zrycie i kryzys przemęczeniowy, stąd chaotyczny charakter tego opowiadanka, sorka
Napewno o czymś zapomniałem, czy mogę prosić o mały saport?
Jako pierwszy wrzucam parę zdjęć z wczoraj, bardzo prosze żeby każdy kto wczoraj był z nami na górce też wrzucił kilka swoich! Bardzo dziękuje wszystkim za naprawde krejzi_tajm, akcja koniecznie do powtórzenia, tym razem proponuję Pyrzowice i oswojenie sie z tamtejszym niepowtarzalnym klimatem czarterowych nocek!! Kto jest chętny bardzo proszę dać znać. Pozdrawiam!!
1. http://img267.imageshack.us/img267/4751/bakt0.jpg
2. http://img171.imageshack.us/img171/2015/csdkbyt1.jpg
3. http://img107.imageshack.us/img107/4721/davrmep5.jpg![]()
4. http://img263.imageshack.us/img263/5627/davrrua7.jpg
5. http://img408.imageshack.us/img408/4267/davrr2uw4.jpg
6. http://img292.imageshack.us/img292/9820/ezycq4.jpg![]()
7. http://img479.imageshack.us/img479/6343/gceluag3.jpg
8. http://img103.imageshack.us/img103/3695/gezjvku1.jpg![]()
9. http://img166.imageshack.us/img166/4852/gezjv2na2.jpg
10. http://img296.imageshack.us/img296/7977/oelghux6.jpgBliskie spotkanie z sarenką
11. http://img410.imageshack.us/img410/2453/oelgh2mo4.jpg
12. http://img49.imageshack.us/img49/6606/omngnjn5.jpg
13. http://img116.imageshack.us/img116/3326/ryandv2.jpg![]()
14. http://img444.imageshack.us/img444/56/spgrwmz9.jpg![]()
15. http://img471.imageshack.us/img471/9717/splobfj8.jpg
16. http://img71.imageshack.us/img71/9318/splpbxs9.jpg
17. http://img374.imageshack.us/img374/1875/splpb2os9.jpg


LinkBack URL
About LinkBacks








Bookmarks