Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 25
  1. #1
    Awatar Gregor

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Lotnisko dobrej pogody

    Domyślnie Samolot odleciał, pasażerowie zostali


    Polecamy

    Kilkudziesięciu pasażerów, którzy z Wrocławia mieli odlecieć do Nottingham nie zostało wpuszczonych na pokład samolotu. Pilot maszyny zdecydował się odlecieć bez kompletu pasażerów. To wina obsługi lotniska, która nie zdążyła z odprawą - mówią ci, którzy wciąż czekają swój lot.

    Nikt nie czuje się winnym zaistniałej sytuacji na lotnisku im. Mikołaja Kopernika. Władze portu lotniczego, straż graniczna i przedstawiciele przewoźnika czekają na raport w tej sprawie. Pasażerowie pechowego lotu twierdzą, że nie spóźnili się na samolot. Nie zdążyli, bo zbyt długo trwała odprawa. Pasażerowie, którzy nie odlecieli na Wyspy, czekają teraz na kolejny samolot. Ten ma odlecieć około godz 17.

    RMF FM
    Piękna rzecz latać jeśli komu godzi bezpieczniej jednak kto po ziemi chodzi
    Kiedy słyszę na EPRZ SOListy głos na mej głowie płonie włos
    EPRZ FM - czułe granie - tak bije serce Jasionki


    Przewodnik po chmurach

  2. #2
    Photo Screener
    Awatar aviator

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie Re: Samolot odleciał, pasażerowie zostali

    Brzmi jak przysłowiowa "dziennikarska kaczka"...

  3. #3

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    hehe dobre sobie Ryan stal godzine czasu bo bagazowi szukali bagazy owych ~20 paksow. zamiast poleciec z 15-minutowym slotem polecial z godzinnym. a wszystko dlatego ze mamy tylko 2 gate'y a na plycie staly dwa Ryanki i Wizz : ) druga sprawa ze sami feralni pasazerowie ociagali sie ze zglaszaniem sie do gate'ow : )

  4. #4

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KrLn_Uri
    a wszystko dlatego ze mamy tylko 2 gate'y
    Oraz dwie bramki do kontroli pasażerskiej przez straż graniczną. Głównie przez to tworzą się "korki". Jak inaczej wytłumaczyć fakt, że w hali odlotów jest garstka ludzi, a przy bramkach GPK tłok jak podczas otwarcia Media Markt

  5. #5
    Awatar magic

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez "miziakowaty
    Oraz dwie bramki do kontroli pasażerskiej przez straż graniczną. Głównie przez to tworzą się "korki". Jak inaczej wytłumaczyć fakt, że w hali odlotów jest garstka ludzi, a przy bramkach GPK tłok jak podczas otwarcia Media Markt
    Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości - sytuacja wyglądała tak, że odprawa biletowo bagazowa zostala ukonczona zgodnie z planem i ci co mieli sie odprawic to sie odprawili. Natomiast nie zdazyli na czas przejsc przez GPK. Warto zauwazyc tu dwa fakty - na lotnisku sa tylko dwie bramki ze screeningiem obslugiwanym przez GPK, co przy trzech a czasem czterech odlotach jednoczesnie - skutkuje tym ze nie ma mozliwosci aby pasazerowie zdazyli na czas z przejsciem przez kontrole bezpieczenstwa. Drugi fakt jest taki, ze faktycznie sporo pasazerow ociąga sie z tym do ostatniej chwili bo chca byc jak najdluzej z odprowadzajacymi - i nie skutkuja tu rady jakich udziela sie im podczas checkinu a takze notorycznie powtarzane az do znudzenia komunikaty przez naglosnienie... A wracajac do sprawy - przez godzine czy tez nieco dluzej czekano az zglosza sie do gate'u, a gdy juz sie zglosili i odjechali autobusem do samolotu to kapitan zdecydowal ze zamyka samolot. A co do gate'ow no to prosze przy okazji zauwazyc ze w przypadku kiedy bramka jest caly czas zajeta przez jeden rejs, no to robi sie inny problem gdyz nie mozna zaczac gate'u kolejnego rejsu (tak bylo z Wizzairem). Niedlugo dojda na lotnisku dwa gate'y w strefie non shengen, ale to i tak smiech na sali Jesli chodzi o szukanie bagazy przez bagazowych - trudno zeby trwalo to krocej , skoro do przerzucenia sa wszystko walizki upakowane juz w luku, to musi trwac, tym bardziej ze szuka sie bagazu po konkretnych numerach na wywieszkach. Na koniec pozostaje pytanie - czemu kapitan podjal taka decyzje, napewno wiedzac ze poszukiwanie bagazy jeszcze bardziej opozni wylot? Jak sadzicie? Ja mam tylko nadzieje ze zmusi to wladze portu by zastanowiły sie w końcu nad zwiekszeniem ilości przejsc...

  6. #6
    Awatar elcin

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Wrocław/EPWR

    Domyślnie

    kiedyś było jeśli to było kilka osób czytane imieniem i nazwiskiem jeśli ktoś miał zarezerwowany bilet

  7. #7

    Dołączył
    Nov 2007
    Mieszka w
    Lubin

    Domyślnie

    Takie zamieszanie przez dwa benki i airbusika... a My czasem myślimy żeby FR otworzył tu baze...
    Sony ALFA 200 18-70mm + Sigma 70-300 mm

  8. #8

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    A czy kapitan tak sobie może dostać zezwolenie na start mimo że boarding jest niezakończony? Gdyby go trochę zamkniętego na płycie potrzymać to może by zmiękł

    To jakieś ciężko chore. Czyli teraz stojąc w dzikich kolejkach do screeningu na Etiudach, Lublinkach etc. nie możemy niczego być pewni... Mam nadzieję, że paxy dostaną odszkodowanie.

  9. #9

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zolza
    Cytat Zamieszczone przez Stoarn
    A czy kapitan tak sobie może dostać zezwolenie na start mimo że boarding jest niezakończony? Gdyby go trochę zamkniętego na płycie potrzymać to może by zmiękł

    To jakieś ciężko chore. Czyli teraz stojąc w dzikich kolejkach do screeningu na Etiudach, Lublinkach etc. nie możemy niczego być pewni... Mam nadzieję, że paxy dostaną odszkodowanie.

    Zacznijmy od tego ze to cpt decyduje w takich przypadkach, opsy w Dublinie moga mu cos sugerowac ale to tak czy tak JEGO decyzja jest najwazniejsza. I nikt nie ma prawa go zatrzymac.
    Kapitan jest panem tylko swojego samolotu, a nie lotniska. Chyba ktoś kontroluje we Wrocławiu starty i lądowania i ma prawo nie udzielić pozwolenia kapitanowi na start, skoro wiadomo, że samolot nie powienien jeszcze odlatywać.


    Zdawal sobie sprawe z tego ze trzeba bedzie wyciagnac bagaze, i ze bedzie to trwalo dluzej niz gdyby poczekal na pozostalych pasazerow. Wiedzial tez z jakiego powodu nie ma jeszcze pasazerow na pokladzie. To on wybral taka wersje..
    To on wybrał taką wersję = jest głęboko nierozsądny, jeżeli wiedział, że wybiera tylko opcje: "zróbmy na złość."

    Być może jest to celowa polityka FR żeby zmobilizować Polskie Porty do usprawnienia kontroli. Tylko szkoda że cierpią na tym pasażerowie. Skoro FR polskie warunki odprawy nie odpowiadają, to może oddać konkurencji trasę bez problemu.

  10. #10

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zolza
    I w sumie tym kierowal sie cpt w tym przypadku. Powiedzial wyraznie ze regulamin jest taki i taki, ze i tak dlugo czeka i stwierdzil ze o 10:05/10 przyjmuje ostatnich pasazerow na poklad (planowy odlot- 10:15). Zdawal sobie sprawe z tego ze trzeba bedzie wyciagnac bagaze, i ze bedzie to trwalo dluzej niz gdyby poczekal na pozostalych pasazerow. Wiedzial tez z jakiego powodu nie ma jeszcze pasazerow na pokladzie. To on wybral taka wersje..
    Zupełnie jakbyś tam była

  11. #11

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    wrocek

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn
    Być może jest to celowa polityka FR żeby zmobilizować Polskie Porty do usprawnienia kontroli. Tylko szkoda że cierpią na tym pasażerowie. Skoro FR polskie warunki odprawy nie odpowiadają, to może oddać konkurencji trasę bez problemu.
    A po co? Pasażerowie zapłacili - lecieć nie muszą. Oddanie trasy to straty, chociażby gotówki wydanej na rozpoznanie, marketing etc. A PAXy czy to pierwszy raz tracą u Ryana? Na takim rozwiązaniu jakie wybrał Ryan praktycznie nic nie traci - a trochę medialnego szumu Ryanowi nigdy dosyć.

  12. #12

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Legnica

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn

    Kapitan jest panem tylko swojego samolotu, a nie lotniska. Chyba ktoś kontroluje we Wrocławiu starty i lądowania i ma prawo nie udzielić pozwolenia kapitanowi na start, skoro wiadomo, że samolot nie powienien jeszcze odlatywać.
    IMO kontrolera to nie obchodzi czy samolot odleci z pasażerami czy bez, to pilot decyduje czy prosi o zgodę na lot tudzież taxi czy czeka na paxów.

  13. #13

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Akira
    Cytat Zamieszczone przez Stoarn

    Kapitan jest panem tylko swojego samolotu, a nie lotniska. Chyba ktoś kontroluje we Wrocławiu starty i lądowania i ma prawo nie udzielić pozwolenia kapitanowi na start, skoro wiadomo, że samolot nie powienien jeszcze odlatywać.
    IMO kontrolera to nie obchodzi czy samolot odleci z pasażerami czy bez, to pilot decyduje czy prosi o zgodę na lot tudzież taxi czy czeka na paxów.
    To wieża jest całkowicie oderwana od tego co się dzieje na lotnisku? Nie chce mi się wierzyć, że nijak obsługa naziemna nie jest w stanie skontaktować się z kimś z wieży...

    Mam nadzieję, że biedne paxy się pofatygują np. do ULCu, potraktowane to zostanie jako zbiorowe denied boarding i FR dostanie po łapach.

  14. #14

    Dołączył
    Aug 2007
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    pilot po prostu sie zglasza ze chce uruchamiac i potem z reszta i leci a zgodnie z przepisami zatrzymac na lotnisku samolot moze jedynie dyzurny portu lub szef zaminy ACC wiec kontrolerzy raczej nie wiedzieli nic o tym co sie dzieje

  15. #15
    Awatar kszyhu77

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    EGKB / BQH

    Domyślnie

    Stoarn, jak zauwazylem zawsze odzywasz sie w watkach o FR. i zawsze jestes po przeciwnej stronie barykady niz FR. ale zaloz sytuacje, ze nie byl to kapitan ryana, tylko jakiejkolwiek innej linii. co bys wtedy napisal?? i pomysl tez , ze takich przypadkow, jak ten we Wrocku zdarza sie naraz kilkadziesiat na roznych lotniskach i nagle w jednym miejscu w Europie zjawia sie w tym samym czasie, po takich wlasnie opoznieniach, kilka/kilkanascie samolotow i prosi o pozwolenie na ladowanie. to wtedy tworzy sie burdel w powietrzu. Ryan jaki jest, kazdy widzi, nie napisalem tego posta zeby kogos wkurzyc albo komus dopiec a po to, zeby otworzyc oczy na aspekty zwiazane z tym, ze to w sumie nei pax decyduje kiedy bedzie odlot rejsu, ktorym podrozuje. w niedziele (20.01) mialem okazje byc we Wroclawiu na Koperniku i powiem szczerze, ze bylem zaskoczony tym co sie tam dzialo. jak juz wczesniej zauwazono, 'waskim gardlem' tego portu jest przejscie przez pogranicznikow. 2 stanowiska z rentgenami to zdecydowanie za malo, nawet przy jedynie 2 gate'ach.

    pozdrawiam
    K

  16. #16

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kszyhu77
    Stoarn, jak zauwazylem zawsze odzywasz sie w watkach o FR. i zawsze jestes po przeciwnej stronie barykady niz FR. ale zaloz sytuacje, ze nie byl to kapitan ryana, tylko jakiejkolwiek innej linii. co bys wtedy napisal?? i pomysl tez , ze takich przypadkow, jak ten we Wrocku zdarza sie naraz kilkadziesiat na roznych lotniskach i nagle w jednym miejscu w Europie zjawia sie w tym samym czasie, po takich wlasnie opoznieniach, kilka/kilkanascie samolotow i prosi o pozwolenie na ladowanie. to wtedy tworzy sie burdel w powietrzu. Ryan jaki jest, kazdy widzi, nie napisalem tego posta zeby kogos wkurzyc albo komus dopiec a po to, zeby otworzyc oczy na aspekty zwiazane z tym, ze to w sumie nei pax decyduje kiedy bedzie odlot rejsu, ktorym podrozuje. w niedziele (20.01) mialem okazje byc we Wroclawiu na Koperniku i powiem szczerze, ze bylem zaskoczony tym co sie tam dzialo. jak juz wczesniej zauwazono, 'waskim gardlem' tego portu jest przejscie przez pogranicznikow. 2 stanowiska z rentgenami to zdecydowanie za malo, nawet przy jedynie 2 gate'ach.

    pozdrawiam
    K
    A co mnie obchodzi czy to FR czy nie FR? Akurat tu to był FR. Wkurzają mnie generalnie takie akcje, bo ja stoję po stronie pasażerów. Czyli zbiegiem okoliczności po przeciwnej stronie niż FR. Zresztą jak ostatnio SAS odleciał z CPH do OSL bez bagażów, to też o tym pisałem, mimo że mam do SK sentyment. Gdyby to był kapitan innej linii, to nie zmienia. Tak samo pewien Czech z CSA wkurzony, że security na TLV tyle trwa, odleciał kiedyś 734 pustym do PRG. Tylko że potem była afera na 102, i linia przepraszała za to nawet na stronie internetowej.

    Nie może pax tracić na tym, że port lotniczy się ociąga z security check. Ryanair nie jest rzadkim gościem we WRO, więc powinni sobie zdawać sprawę, że tempo screeningu, nawet przy prawidłowym czasie zgłoszenia się do odprawy biletowo-bagażowej, nie gwarantuje dostania się na pokład.

    Czy FR w związku z tym kierował jakieś sugestie do Wrocławskiego portu by zwiększyć minimalny czas odprawy dla jego rejsów? Nie wiem. Nie wiem jak wygląda umowa między FR a obsługującym paxów w porcie. Jeżeli tak, to wina portu. Winy pasażerów w tym nie widzę absolutnie.

    W Warszawie, nawet na T1, potrafię czekać na kontrole ponad godzinę. Kiedyś gdy mój samolot SWISSu był już 5 minut opóźniony, to ja jeszcze stałem w tłumie. I nikt mnie nie mógł przepuścić, bo przede mną były paxy LOTowskiego 734, z odlotem 20 minut wcześniej. Ale to już problem wzajemnych stosunków linii z portem. Wsiadłem na pokład 25 minut po godzinie startu. Odlot +30. Ale linie stosują zapasy, i przylecieliśmy +5. I no problem!

  17. #17

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    Należy też spojrzeć na to jaka jest max. przepustowość terminala. Jak wiadomo ilość obsłużonych pasażerów w zeszłym roku znacznie przekracza ten wskaźnik.

  18. #18

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Pasazerowie pomimo przybycia na czas na lotnisko nie zdazyli na czas go gate'u. Czy to wina Ryana czy tez lotniska?

  19. #19

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Danny
    Pasazerowie pomimo przybycia na czas na lotnisko nie zdazyli na czas go gate'u. Czy to wina Ryana czy tez lotniska?
    Na pewno nie pasażerów. Czy ktoś wie jaka jest umowa między FR a handlingiem w tej kwestii?

    Na stronie internetowej FR informacja o stawieniu się przy gate min. 30 min. przed odlotem znajduje się w dziale bagaż podręczny

    Poprzedza ją przepis mówiący o tym, że odprawa kończy się 40 minut przed planowanym odlotem. Pasażer płaci opłaty lotniskowe Ryanair'owi, a nie Strachowicom, więc ma prawo sądzić, że w 10 minut uda się przejść od check-in do gate'u, zgodnie z danymi zawartymi na stronie internetowej.

  20. #20

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    UK

    Domyślnie


    Polecamy

    Czekalam az to sie stanie. Lecialam 30 grudnia na trasie WRO-EMA.
    Nic nie dalo przybycie na lotnisko z ponad dwu-godzinnym wyprzedzeniem. Nie wiem kto sie inteligentnie zgodzil zeby w ciagu godziny wylatywaly:
    Ryan do Bristolu, East Midlands oraz Glasgow, oraz Wizzair do Dortmundu.
    Latalam w zeszlym roku na tej trasie z 4 razy ale nigdy nie widzialam takich tlumow. Bo tez nigdy tyle samolotow nie odlatywalo w tak krotkim czasie. Check-in byl bez problemow, ale do bramek i kontroli paszportowej tlumy takie ze kolejka konczyla sie zaraz przy drzwiach wejsciowych na terminal. Wszystko ok, gdyby nie fakt, ze ten tlum wcale sie nie przesuwal do przodu. Efekt - nagle obsluga lotniska zaczela wchodzic w tlum i wolac: Kto do Bristolu! zabierajac tych ludzi i bez kolejki do skanu i odprawy. Na szczescie podobnie zrobili dla East Midlands. Dzieki temu zdazylam na samolot. Nie mowiac juz ze jak masz priority to spokojnie moze Ci przepasc i to nie z Twojej winy. Co z tego ze czlowiek od razu po check-in idzie do kolejki jak tam sa tylko dwie bramki! Nie wiem kto decyduje o ilosci samolotow odprawianych ale Wroclaw przegial. To lotnisko jest za male na taka ilosc ludzi. Po prostu do momentu rozbudowy (podobno ma byc na 2009 gotowa) myslec, myslec i z glowa ustawiac rozklad. Ja chyba dam juz sobie spokoj z Wroclawiem. Sa tez inne lotniska...

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •