Strona 1 z 60 1 2 3 11 51 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 1197
Like Tree118Likes

Wątek: EPLL/LCJ Informacje prasowe

  1. #1
    Administrator Senior Screener
    Awatar Witek

    Dołączył
    Nov 2006
    Mieszka w
    POZ

    Post EPLL/LCJ Informacje prasowe


    Polecamy

    Archiwum tematu z lotnictwo.fora.pl
    http://www.lotnictwo.fora.pl/viewtopic.php?t=3825

    Lublinek: najpierw dłuższy pas startowy, potem nowy parking

    Lada dzień wybrany ma być wykonawca rozbudowy pasa startowego na łódzkim lotnisku. Inwestycja o wartości szacowanej na ok. 20 mln złotych zostanie sfinansowana ze środków budżetu państwa.

    Pas startowy mierzy obecnie 2100 metrów. Do końca listopada br. ma zostać wydłużony o dodatkowe 400 metrów. Plan robót przewiduje także poszerzenie (do 60 metrów) 660-metrowego odcinka istniejącej już drogi startowej, który ma obecnie 45 metrów szerokości.

    Spółka zarządzająca lotniskiem prowadzi jeszcze jeden przetarg - na rozbudowę parkingu. Nie chodzi jednak o zagospodarowanie piaszczystego poletka przed Terminalem II, które obecnie jest wykorzystywane w tym celu. Jego docelowe przeznaczenie jest zupełnie inne.

    - W tym miejscu, po wybudowaniu nowego terminalu, ma być płyta postojowa dla samolotów - mówi dyr. Michał Marzec. - Dlatego myślimy o powiększeniu parkingu przed Terminalem I.

    (pij) - Express Ilustrowany

  2. #2
    Awatar ander

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPLL - Łódź

    Post LCJ w mediach

    http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3901173.html

    Mimo stałej rozbudowy lotniska przewoźnicy nie ogłaszają nowych połączeń z Łodzi. Zarząd portu zapewnia jednak, że już niedługo rozkład lotów z naszego miasta się powiększy

    Piotr Anuszczyk: Jak zdobywa się nowe połączenia?


    Wojciech Łaszkiewicz*: Linie lotnicze nie zgłaszają się do nas same, to my szukamy chętnych do latania z Łodzi wśród działających na rynku europejskim kilkudziesięciu przewoźników. Jesteśmy otwarci na każdą propozycję. Jeśli okaże się, że kolejne linie chcą latać na Wyspy Brytyjskie, które mamy już w ofercie, to przyjmiemy je z otwartymi ramionami, choć konkurowanie z Ryanairem na tym kierunku może się okazać bardzo trudne.

    Co jest naszym atutem w ściąganiu przewoźników?


    - Oferujemy tanią i bardzo punktualną obsługę. Co więcej, mamy jeszcze sporo atrakcyjnych slotów, czyli okienek czasowych na start i lądowanie. Chcemy też zachęcać linie tańszymi cenami paliwa lotniczego. Myślimy o budowie własnej bazy paliwowej. Wtedy nie będziemy skazani na korzystanie z drogich usług firmy Petrolot, obecnego dostawcy paliwa.

    Skoro mamy tyle zalet i wydłużony pas, to dlaczego w tym roku rozkład lotów nie wzbogacił się o żadne nowości?

    - Niestety, poza zaletami mamy też pewne wady. Przede wszystkim nadal mamy opinię młodego lotniska. A jeśli jakiejś firmie interes dobrze idzie w Krakowie czy Gdańsku, to woli tam skierować kolejne samoloty niż wchodzić na nowe lotnisko. Tym bardziej że przewoźnikom coraz częściej brakuje nowych maszyn i załóg.


    Obecnie trwa koniunktura na tanie latanie i lotniska rosną jak na drożdżach. Jeśli zostaniemy w tyle, to czy łódzkie lotnisko za pięć lat nie zniknie z mapy?


    - Na szczęście to niemożliwe. Wiem, że oczekiwania są duże, ale lotnisko w Krakowie na swoją pozycję pracowało 30 lat, wrocławskie 15, a u nas ruch zaczął się nieco ponad rok temu. Losy lotniska są też ściśle powiązane z rozwojem samej Łodzi. Linie lotnicze dzięki takim inwestycjom jak budowa fabryki Della coraz przychylniej się nam przyglądają. Bo duża firma zawsze generuje spory ruch, również w przelotach.

    To na jakie nowe połączenia możemy liczyć? Czy wyznaczono Panu jakiś konkretny cel?

    - Moim priorytetem na ten rok jest otworzenie trzech nowych połączeń dla Łodzi. Najbardziej zaawansowane rozmowy dotyczą połączenia między Łodzią a Frankfurtem lub Monachium. Nie odpuszczamy też tematu połączeń ze Wschodem. W zeszłym tygodniu dostaliśmy ofertę od tamtejszej linii AeroSvit. Natychmiast na nią odpowiedzieliśmy i czekamy na dalszą współpracę. Jednak z uwagi na to, że Ukraina jest poza UE, w grę wchodzą na razie tylko czartery.

    * Wojciech Łaszkiewicz, wiceprezes lotniska ds. nowych połączeń

    Nowe połączenia w Polsce (ogłoszone w styczniu):


    - Wizz Air: Katowice - Bruksela (Charleroi), Katowice - Londyn (Stansted), Katowice - Malmö,

    - LOT: Rzeszów - Nowy Jork

    - Lufthansa z trzech do czterech dziennie Kraków - Monachium

    Połączenia z Łodzi:


    Dublin

    Londyn (Stansted)

    Nottingham

    Shannon

    Warszawa (Okęcie)

    Wkrótce: Paryż (Beauvais) i Rzym (Ciampino)

  3. #3
    Awatar ander

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPLL - Łódź

    Domyślnie Paryż, Rzym, a wkrótce Tel Awiw.

    http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3930758.html

    Od wczoraj można polecieć z Łodzi do Paryża. A dziś ruszają loty do Rzymu.
    Wczoraj od godz. 14 na lotnisku im. Władysława Reymonta pierwsi pasażerowie zaczęli odprawę. Państwo Anna i Piotr Kowalczykowie lecieli do Paryża świętować 30 rocznicę ślubu. Pięciodniowy pobyt to prezent od dzieci. - Jutro będziemy obchodzić rocznicę pod wieżą Eiffla - cieszyli się Kowalczykowie.

    Elżbieta i Józef Partyka z córką Leną polecieli odwiedzić znajomych w Paryżu. - Mieszkamy w Stalowej Woli. Zwykle lataliśmy do Paryża z Krakowa, ale okazało się, że z Łodzi jest taniej, dlatego przyjechaliśmy autem do Łodzi i stąd rozpoczynamy podróż - mówią.

    W pierwszy rejs Łódź-Paryż poleciało 127 pasażerów. Odtąd samoloty do stolicy Francji będą kursować regularnie dwa razy w tygodniu - w poniedziałki i piątki. Od kwietnia częściej: trzy razy w tygodniu - w poniedziałki, środy i piątki. Ceny biletów zaczynają się od 19 zł, ale po doliczeniu opłat lotniskowych za podróż zapłacimy co najmniej 150 zł.

    Dziś z Łodzi ruszy nowe połączenie - do Rzymu. To bardzo oczekiwany kierunek. Wielu łodzian jeździ do Włoch na wakacje, na pielgrzymki do papieża Benedykta XVI i do grobu Jana Pawła II m.in. w maju polecą z pielgrzymką łódzcy radni (za własne pieniądze). Pielgrzymka samorządowców organizowana jest z okazji 20 rocznicy wizyty papieża Jana Pawła II w Łodzi. Pierwszy samolot do Rzymu wystartuje dziś o godz. 8. Oba połączenia obsługuje Centralwings.

    ***

    Łódź ma szansę na stałe połączenia z Tel Awiwem. Z Izraela wrócił właśnie Wojciech Łaszkiewicz, wiceprezes lotniska odpowiadający m.in. za nowe połączenia lotnicze. W ciągu dziesięciu dni łódzkie lotnisko będzie sprawdzone pod względem bezpieczeństwa przez specjalistów EL-Al. Jeśli przejdzie pomyślnie kontrolę, już niedługo będziemy mieć stałe rejsy i to częściej niż raz w tygodniu. Kto z nich będzie korzystać? - Pobożni Polacy będą latać w jedną stronę, a pobożni Żydzi w drugą stronę - mówi Wojciech Łaszkiewicz. Połączenie ruszy najwcześniej w wakacje.



    ---
    Oby tylko nie spartolili tej kontroli bezpieczeństwa... Stałe połączenie i do tego więcej niż raz w tygodniu to całkiem nieźle. Tylko żeby latał jakiś B777 albo chociaż 757 A tak poważnie to za wcześnie na entuzjazm.

  4. #4
    Awatar ander

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPLL - Łódź

    Domyślnie Dokładamy do interesu.

    http://lodz.naszemiasto.pl/gospodarka/701974.html

    Monika Pawlak: Ruszyło piąte międzynarodowe połączenie z Łodzi, dziś zyskamy szóste. Ile lotnisko na tym zarabia?

    Wojciech Łaszkiewicz
    : - Nie podam konkretnych kwot, nie mogę. Przewoźnicy zastrzegli to sobie w umowach. W Europie jest 400 lotnisk, które toczą zażartą walkę o każdego przewoźnika. Na tym rynku to nie lotniska, a przewoźnicy dyktują warunki. Pójdą tam, gdzie dostaną atrakcyjniejszą ofertę.

    Czyli lotnisko nie zarabia?

    - Pieniądze, które płacą nam przewoźnicy, nie wystarczają na utrzymanie portu. Nadal dokładamy do interesu, bo lotnisko zaczyna na siebie zarabiać, kiedy odprawia co najmniej 600 tysięcy pasażerów rocznie. My osiągniemy ten pułap za jakieś dwa lata.

    To znaczy, że przez najbliższe dwa lata można zapomnieć o inwestycjach?

    - Przeciwnie. W tym roku najważniejsza jest płyta postojowa. Musimy ją rozbudować, by usprawnić ruch lotniczy. Ruszy także budowa nowego terminalu pasażerskiego. Będzie przestronniejszy, z większą liczbą stanowisk do odprawy pasażerów, co zdecydowanie poprawi komfort podróżowania z Łodzi.

    A parkingi? Pasażerowie mają już dosyć wysiadania z samochodów w błoto.

    - Przecież mają do dyspozycji przyzwoity parking przed terminalem I, oddalony od międzynarodowego o 200 metrów. Czysty asfalt, bez błota. Można podjechać na chwilę pod wejście do hali odpraw, wysadzić pasażera z walizkami i pojechać zaparkować.

    Ale miejsca dla wszystkich nie wystarczy...

    - Dotychczas nie słyszałem żadnych skarg. Miejsce, które kierowcy i taksówkarze zaanektowali na błotnisty parking, wkrótce przestanie istnieć. Będzie tam płyta postojowa dla samolotów, prace ruszają już wiosną. Parking dla 250 samochodów zaczniemy budować, kiedy ruszą prace przy budowie nowego terminalu.

    Jaką mamy gwarancję, że inwestycje jakie, pan wymienił, nie są tylko na papierze? Skoro lotnisko nie zarabia, to skąd weźmie na to pieniądze?

    - Właścicielem łódzkiego portu jest miasto, które od dawna finansuje wszystkie inwestycje. Od dwóch lat ma niewielkie wsparcie samorządu województwa, a w ubiegłym roku po raz pierwszy dostaliśmy pieniądze z budżetu państwa. Te 25 milionów poszło na przedłużenie pasa startowego i strażnicę dla lotniskowej straży pożarnej. W tym roku wesprze nas Unia Europejska, mamy szansę na 37 milionów złotych, a może nieco więcej. Planujemy rozbudowę lotniska z ołówkiem w ręku.

    Na co w tym roku mogą liczyć pasażerowie?

    - Negocjujemy loty do Izraela. Czekamy na wizytę niemieckiej Lufthansy, która też jest zainteresowana lotami z Łodzi. Latem na pewno będą loty czarterowe do Egiptu, Tunezji i Grecji. Czartery to jest coś, o co warto walczyć. Bo to dla nas czysty zysk. A zysk oznacza inwestycje, które poprawią komfort podróżowania.

  5. #5
    Awatar ander

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPLL - Łódź

    Post LCJ w mediach

    http://lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/702701.html

    Od dziś samolot linii lotniczych Ryanair do Londynu będzie odlatywał z łódzkiego lotniska im. Reymonta o godz. 21.50, a nie jak dotychczas o 15.25. Powodem zmiany są problemy z wieczornymi lądowaniami i startami samolotów Ryanair na lotnisku Kraków Balice, gdzie maszynom zagrażały... sarny.

    Piloci skarżyli się na stada tych zwierząt krążące po zmroku wokół drogi kołowania krakowskiego lotniska. Żeby uniknąć zagrożenia Ryanair zdecydował się zamienić godzinami rejs łódzki z krakowskim.

    - Zmiana w rozkładzie odlotów i przylotów nie spowoduje u nas większych komplikacji - mówi Miłosz Wika, rzecznik prasowy łódzkiego lotniska. - Musieliśmy tylko dokonać korekty w harmonogramie pracy.

    - Problem saren w Balicach nie pojawił się dzisiaj. Pół roku temu jedna z nich wbiegła pod koła wojskowego samolotu. Odławiamy zwierzęta. Udało nam się wyłapać około 70 proc. populacji - mówi Piotr Pietrzak, rzecznik prasowy lotniska Kraków Balice. - Nie ma jednak mowy o zagrożeniu dla samolotów. Teren jest monitorowany, otoczony płotem.

    W oświadczeniu na stronie internetowej przewoźnika czytamy "piloci nie są w stanie zauważyć saren w ciemnościach, co zagraża bezpieczeństwu ich i pasażerów."


    ----

    STN-LCJ 18:05 - 21:25
    LCJ-STN 21:50 - 23:10
    Niezbyt korzystna dla nas sytuacja...
    Według systemu rezerwacji normalne godziny lotów zostaną przywrócone 24 marca.

  6. #6
    Awatar ander

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPLL - Łódź

    Domyślnie Nocne loty treningowe Centralwings w Łodzi

    W piątek, 9 marca 2007 roku w późnych godzinach wieczornych nad łódzkim lotniskiem będziemy mieli do czynienia ze zwiększonym ruchem samolotów. Piloci polskich tanich linii lotniczych Centralwings przeprowadzą ćwiczenia nocnych startów i lądowań. Centralwings lata z Łodzi do Paryża i Rzymu. Przewoźnik wybrał łódzkie lotnisko do wykonania treningowych operacji lotniczych. Zapewniamy, że loty te mają charakter incydentalny i zostaną przeprowadzone tak, aby w niewielkim stopniu były odczuwalne przez okoliczną ludność. Loty treningowe wchodzą w zakres działalności łódzkiego lotniska i są zgodne z obowiązującymi w kraju przepisami lotniczymi. Linie lotnicze dość często korzystają z możliwości podnoszenia umiejętności swoich pilotów w Porcie Lotniczym im. Władysława Reymonta. Przepraszamy tych łodzian, dla których większy niż zwykle ruch samolotów może stanowić czasową uciążliwość.

    Zarząd Portu Lotniczego Łódź
    im. Władysława Reymonta

    źródło - http://epll-spotters.com.pl/

  7. #7
    Awatar Marcin747

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Jerozolima, Izrael

    Domyślnie

    Możemy pomóc Łodzi

    Rozmawiamy z Maciejem Kwiatkowskim, prezesem Centralwings – polskich tanich linii lotniczych

    Michał Bogusiak: – Centralwings, firma z centralą w Łodzi, po macoszemu traktuje nasze miasto. Przez dłuższy czas wasze samoloty omijały Łódź, dziś są tylko dwa wasze połączenia. Dlaczego?
    Maciej Kwiatkowski: – Centralwings jedną nogą w Łodzi, drugą w Warszawie. Nie traktujemy Łodzi po macoszemu. Proszę zwrócić uwagę, że startujemy od razu aż z dwoma połączeniami. W przypadku łódzkiego Lublinka najważniejszą sprawą dla przewoźników, także dla nas, jest wielkość ruchu lotniczego, którą region może wygenerować. Z naszych prognoz wynika, że Łódź może przyciągnąć wielu pasażerów z Warszawy. Ale trzeba wiedzieć jak, a to już sprawa lotniska i władz miasta. Pasażer ze stolicy skorzystałby z połączenia na przykład z Paryżem, ale liczy wszystkie koszty i bierze pod uwagę choćby możliwość dojazdu pociągiem czy zostawienia samochodu na tanim parkingu strzeżonym.
    – Nie traktujemy Łodzi po macoszemu. Jesteśmy jedną nogą w Łodzi, drugą w Warszawie – mówi Maciej Kwiatkowski, prezes Centralwings
    Jest zatem zagrożenie, że zrezygnujecie z lotów z Łodzi?
    – Bardzo nas ciekawi, na ile łódzki Lublinek sprosta naszym oczekiwaniom i standardom. Będziemy się przyglądać szybkości odprawiania samolotów, punktualności lotów. Bilety do Paryża sprzedają się dobrze, natomiast kierunek do Rzymu nie spełnia obecnie naszych oczekiwań. Jako połączenie bardziej sezonowe wymaga większej promocji nie tylko z naszej strony, ale lotniska, miasta i województwa. Połączenia z Łodzi do Rzymu i Paryża to szansa, którą musimy wykorzystać nie tylko my, ale także Lublinek i region. Dziś mamy taką sytuację, że przynajmniej cztery lotniska w Polsce przyjęłyby natychmiast połączenia do Rzymu i Paryża. My chcielibyśmy oczywiście jak najdłużej wozić łodzian i serdecznie zapraszamy ich na nasze pokłady.

    Dobrze współpracuje się wam z Lublinkiem?
    – Nie mam zastrzeżeń. Zdałem sobie sprawę, że w całej Polsce nastąpiła fantastyczna i kolosalna zmiana podejścia do linii lotniczych. Regiony wiedzą dziś, że lotnisko to warunek rozwoju. Dlatego nie muszę załatwiać spraw osobno w ratuszu i na lotnisku. Od tego są zespoły do negocjacji, które mają wspólny pakiet propozycji dla linii lotniczych. Jest jednak pytanie o infrastrukturę wokół lotnisk – koleje, autostrady. Proszę sobie wyobrazić: pociąg zatrzymuje się przy terminalu na Lublinku – liczba pasażerów natychmiast rośnie. Lotnisko, które pierwsze poradzi sobie z infrastrukturą, niesamowicie zyska.

    Swego czasu pojawiły się pogłoski o przenosinach Centralwings do Warszawy. Były choć w części prawdą?
    – To tylko plotki. Nie ma i nie było takich planów. Nie widzę zresztą powodu, dla którego mielibyśmy wyprowadzić się z Łodzi. Wręcz przeciwnie: szukamy większego biura, bo cały czas się rozwijamy i obecna siedziba jest już za mała.

    Czy Łódź ma szansę na waszą bazę techniczną?
    – Korzystamy obecnie z bazy LOT na Okęciu, ale nie da się latać bez więcej niż jednej bazy technicznej. Samoloty muszą non stop przechodzić kontrolę techniczną i przeglądy okresowe. Przy pewnej liczbie operacji lotniczych kolejna baza lub minibaza jest niezbędna. Jeżeli wzrośnie liczba rejsów do różnych portów, na pewno weźmiemy Łódź pod uwagę.

    Kiedy uruchomicie kolejne połączenia z Łodzi?
    – Rozpoczęliśmy od lotów do Rzymu i Paryża, bo z naszych badań wynika, że takie połączenia są potrzebne. Miasto ciągle się rozwija, przyciąga inwestorów. Jeżeli pojawią się nowi, z innych regionów Europy, na pewno usiądziemy do rozmów. Pamiętajmy, że Centralwings może także wyjść naprzeciw oczekiwaniom miasta. To kwestia promocji i atrakcyjności Łodzi. Inne miasta zachęcają nas na przykład upustami za korzystanie z lotnisk.

    Słyszałem o pomysłach, żeby ludzie latali w samolotach na stojąco. Może powinniście to wdrożyć w Centralwings?
    – Nie ma takiej potrzeby, w samolotach Centralwings jest wystarczająco dużo miejsca na nogi.
    http://lodz.echomiasta.pl/artykuly.p...ly_id=306#rest

  8. #8

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Łódź

    Post LCJ w mediach

    Wybudują nową wieżę kontroli lotów na Lublinku

    Agencja Ruchu Lotniczego zainwestuje w łódzkie lotnisko im. Reymonta. Obok strażnicy lotniskowej straży pożarnej postawi nowoczesną wieżę kontroli lotów. Inwestycję wartą około 20 mln zł w całości sfinansuje ARL.

    Wieża ma mieć 30 metrów wysokości, czyli tyle, ile 10-piętrowy wieżowiec. Będzie naszpikowana nowoczesnymi urządzeniami elektronicznymi, m.in. nawigacyjnymi oraz przekazującymi aktualną prognozę pogody na pokład samolotu. Delegacja ARL była już w Łodzi, zaakceptowała lokalizację wieży, teraz rozpoczną się procedury administracyjne (projekt, przetarg na wykonawcę, pozwolenie na budowę itp.). Według ARL, obiekt ma być gotowy do 2009 r.

    Teraz wieża kontroli lotów jest w terminalu I. Spełnia wszystkie wymogi bezpieczeństwa, ale w związku z rosnącą liczbą połączeń na łódzkim lotnisku, ARL uznała, że potrzebny będzie nowy tego typu obiekt.
    http://www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/709490.html
    pzdr,
    Grzesiek
    ---

  9. #9
    Awatar ander

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPLL - Łódź

    Domyślnie Płatny parking na lotnisku

    W ciągu miesiąca parking przed łódzkim portem lotniczym im. Władysława Reymonta będzie płatny. Taka jest decyzja zarządu lotniska.

    W przyszłym tygodniu ruszą prace ziemne, związane m.in. z montażem elektrycznych szlabanów, ogrodzenia i stanowiska dla osoby dozorującej obiekt. Parking zostanie przygotowany na przyjęcie 115 samochodów. Jednocześnie zamknięty dla pasażerów zostanie płatny parking tuż przed 1 terminalem - te miejsca będą przeznaczone dla pracowników portu lotniczego.

    - Ktoś, kto będzie chciał przywieźć na lotnisko rodzinę czy bagaże z pewnością zmieści się w czasie do pół godziny i za parkowanie nie będzie musiał płacić - uważa Miłosz Wika, rzecznik łódzkiego portu lotniczego im. Władysława Reymonta.

    (tj) - Express Ilustrowany
    Z pewnością pół godziny wystarczy...

  10. #10
    Awatar ander

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPLL - Łódź

    Domyślnie Kolejna rozbudowa Terminalu T2

    Drugi terminal w porcie lotniczym im. Władysława Reymonta będzie rozbudowany na przełomie maja i czerwca. Nowa hala o powierzchni 700 mkw. wyposażona zostanie w 2 stanowiska kontroli bezpieczeństwa. Dla pasażerów przewidziano 240 miejsc siedzących.

    - Rozbudowa terminalu podyktowana jest przepisami unijnymi, które określają warunki, jakie muszą spełniać polskie lotniska od przyszłego roku - mówi Miłosz Wika, rzecznik portu lotniczego.

    Chodzi o układ z Schengen, czyli porozumienie znoszące kontrolę osób przekraczających granicę między państwami Unii Europejskiej. Polska ma przystąpić do porozumienia między grudniem 2007 r. a marcem 2008 r. Dobudowana część terminalu przeznaczona będzie dla pasażerów państw strefy Schengen.

    Osoby lecące do Anglii czy Irlandii (państwa spoza strefy) będą odprawiane w "starej" części terminalu.

    Inwestycja pochłonie ok. 2,5 mln zł. Lotnisko wystąpiło już o zwrot kosztów do Ministerstwa Infrastruktury. Nowa hala będzie tak zbudowana, że zarówno pasażerowie, jak i odprowadzający rodziny na lotnisko, będą mogli z jej wnętrza obserwować samoloty.


    (tj) - Express Ilustrowany


  11. #11
    Awatar ander

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPLL - Łódź

    Domyślnie Pierwsza szkoła pilotów w Łodzi

    Z forum "Lotnisko" GW:

    Jest nam miło poinformować, iż w dniu dzisiejszym firma lotnicza Bartolini
    Air uzyskała certyfikat Ośrodka Szkolenia Lotniczego (FTO) wydany przez Urząd
    Lotnictwa Cywilnego. Oznacza to, iż z tym dniem, stała się pierwszym
    Ośrodkiem Szkolenia Lotniczego (FTO) w Łodzi i tym samym rozpoczyna swoją
    działalność.
    Wszystkim uczestnikom tego forum dziękujemy za wymianę poglądów na temat
    naszej szkoły. Tym którzy pisali o nas ciepłe słowa wsparcia, za dodanie nam
    wiary w to, że to co robimy ma sens, a tym ktorzy nas krytykowali za to, że
    wskazując nam nasze błędy pozwalają je naprawić i doskonalić nasz ośrodek.
    Tą firmę stworzyliśmy własnie dla was, tak jak i my, pasjonatów lotnictwa,
    naszego lotniska i naszego miasta. Łódź była jednym z niewielu już miast w
    Polsce, gdzie pomimo świetniego lotniska, nie było Ośrodka Szkolenia
    Lotniczego. Te czasy już minęły. Obiecujemy Wam, że będziemy cieżko pracować
    by już nie wróciły. Liczymy na Wasze wsparcie, pomoc i uwagi. A wszystkich
    zainteresowanych szkoleniami i tematyką szkoleń zapraszamy do odwiedzenia
    naszej strony internetowej www.bartolini-air.com .
    Z lotniczym pozdrowieniem,
    Zarząd Bartolini Air Sp. z o.o.


    www.bartolini-air.com

    Życzę powodzenia!

  12. #12

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie Sprawa 37 mln dla lotniska - Misztal pyta premiera

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomos...0,4040714.html

    Łódzki poseł Piotr Misztal postanowił wystąpić z oficjalnym zapytaniem do premiera Jarosława Kaczyńskiego. Chce wiedzieć dlaczego łódzkiego lotnisko do dziś nie otrzymało obiecanych przez niego 37 mln zł.

    List posła został dziś nadany nie tylko do premiera, ale również do ministra transportu, wojewody, prezydenta Łodzi i zarządu lotniska. Piotr Misztal prosi w nim "o natychmiastowe podjęcie działań mających na celu przyznanie Portowi Lotniczemu im. Władysława Reymonta w Łodzi dotacji na rozwój infrastruktury." Przypomina też, że "w 2006 roku Pan Premier Jarosław Kaczyński podczas konwencji PiS obiecał władzom łódzkiego lotniska, a przede wszystkim mieszkańcom Łodzi, kwotę 37 mln zł z dotacji unijnych. Deklarację tą powtórzył jeszcze podczas wywiadu, jakiego udzielił w TVP3 w Łodzi."

    Do tej pory jednak obietnica premiera Jarosława Kaczyńskiego nie została dotrzymana. - Proszę o potraktowanie tej sprawy w trybie pilnym, a co za tym idzie, wydanie stosownych rozporządzeń, które pozwolą na przesłanie niezbędnej dokumentacji do Ministerstwa Finansów - apeluje Misztal.

  13. #13
    Awatar eu01

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    UE

    Domyślnie

    Brak milionów na koncie lotniska wiazac sie moze z koniecznoscia uzyskania opinii Unii Europejskiej na temat dofinansowania przez władze lokalne! Opinia jaka własnie nadeszła w tej albo podobnej sprawie jest pozytywna!
    Regionalna infrastruktura lotnicza: Komisja zatwierdza pomoc dla łódzkiego lotniska

    Komisja Europejska podjęła dziś decyzję o niewnoszeniu zastrzeżeń do finansowania rozbudowy infrastruktury Portu Lotniczego w Łodzi ze środków publicznych. Środek ten ma na celu poprawę infrastruktury lotniska, a co za tym idzie pobudzenie rozwoju całego regionu.

    Projekt przewiduje nowe inwestycje polegające z jednej strony na budowie nowej infrastruktury lotniska i rozbudowie już istniejącej, a z drugiej na poprawie środków bezpieczeństwa na lotnisku. Realizacja całego projektu kosztować będzie 34.795 tys. zł, a wkład państwa wyniesie nie więcej niż 71,85 proc. tej kwoty.

    Komisja uznała, że proponowane środki są zgodne z zasadami wspólnotowymi, ponieważ służą z pewnością ogólnemu interesowi gospodarczemu i nie prowadzą do nadmiernego zakłócenia konkurencji na rynku. Finansowanie środków bezpieczeństwa (takich jak działalność lotniskowej straży pożarnej) nie dotyczy w żaden sposób działalności gospodarczej i jako takie nie stanowi pomocy państwa dla lotniska.

    Port lotniczy w Łodzi jest niewielkim lotniskiem regionalnym należącym w przeważającej mierze do Skarbu Państwa. W 2005 r. obsłużył on 35.460 pasażerów. W 2006 r. ich liczba znacznie wzrosła, sięgając 216.861.
    Zródło: Oficjalna strona Komisji Europejskiej

    Tak ze interwencja posła jest byc moze spózniona (choc podobno chodzi tu o inne, "starsze" pieniadze, miejscowi zapewne wiedza lepiej). :P

  14. #14
    Awatar ander

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPLL - Łódź

    Domyślnie Lotnisko Cargo w Łasku

    http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,4064670.html

    Lotnisko w Łasku przyciągnie inwestorów

    Baza wojskowa w Łasku przekształci się w lotnisko wojskowo-cywilne. Prawdopodobnie za dwa lata wylądują tam pierwsze samoloty towarowe zaopatrujące m.in. Dell, Indesit, Gillette, Siemens i Bosch.
    Z pasa startowego w Łasku na razie korzystają samoloty wojskowe. Wkrótce ma się to jednak zmienić. Lotnisko ma zostać otwarte również dla samolotów towarowych.

    - To jest propozycja niezwykłej współpracy władz wojskowych z samorządem i biznesem. Transport towarowy jest w naszym regionie bardzo potrzebny. Szczególnie teraz, gdy inwestują u nas duże firmy. Lotnisko cargo uatrakcyjni nasze województwo pod względem inwestycyjnym - mówi Włodzimierz Fisiak, marszałek województwa. - Rozważamy wejście kapitałowe do tej spółki. Jest również możliwość wsparcia inwestycji z funduszy unijnych.

    Według planów wojsko udostępni pas startowy i teren, na którym powstaną magazyny, urząd celny i port cywilny. Przystosowanie lotniska do przewozu towarowego będzie kosztować 50 mln euro. - Wiele firm jest zainteresowanych tą inwestycją. Pieniądze nie będą więc problemem - mówi Zbigniew Tynenski, prezes spółki Lotnisko Łask. - Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsze samoloty towarowe wylądują w Łasku za dwa lata.

    Aby prace mogły się rozpocząć, potrzebna jest zgoda ministra obrony narodowej i ministra transportu. - Takie rozwiązania stosowane są na wielu europejskich lotniskach. Port cywilny nie będzie kolidował z lotami wojskowymi. Potrzebne jest jedynie utworzenie strefy pozwalającej na lądowanie cywilnych samolotów. Wszystko jest do dogadania - zapewnia pułkownik Arkadiusz Poluszyński, dowódca bazy.

    Lotnisko cargo ma być kolejnym ważnym atutem przy ściąganiu do naszego regionu dużych firm. - Specjalna strefa ekonomiczna będzie rozwijała się jeszcze przez najwyżej cztery lata. Musimy pospieszyć się z decyzjami i jak najszybciej rozpocząć prace. Z przeprowadzonych przez nas ankiet wynika, że firmy potrzebują lotów towarowych - mówi Marek Cieślak, prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

    Do lotniska trzeba jednak dojechać. Tymczasem nadal nie wiadomo, czy droga S-8 pobiegnie w okolicy Łasku. - Z lotniska towar rozwożony będzie ciężarówkami. Dlatego ważne jest, aby jak najszybciej ustalony został przebieg drogi ekspresowej. Jeśli jej nie będzie, sytuacja stanie się dramatyczna - mówi Ewa Paturalska-Nowak, dyrektor biura planowania przestrzennego województwa łódzkiego.

    Lotniska w Łodzi i Łasku mają ze sobą współpracować i uzupełniać potrzeby inwestorów. - Podzielimy się zadaniami. Co więcej, jestem pewien, że uruchomimy usługę cargo szybciej niż Łask. Do końca tego roku planujemy zakup sprzętu i przygotowanie lotniska do odpraw towarowych. Transport towarowy jest bardzo potrzebny dla naszego miasta, ale nie będziemy w stanie obsługiwać największych maszyn. W Łodzi stale zwiększa się ruch pasażerski, więc nie będzie tu miejsca na ogromne samoloty i sznury TIR-ów. Dlatego sporą część ruchu towarowego za kilka lat chcielibyśmy przekierować właśnie do Łasku - mówi Wojciech Łaszkiewicz, wiceprezes lotniska im. Władysława Reymonta.

    -----------------
    Taaak stale zwiększa się ruch i nie będzie tu miejsca na ogromne samoloty...

  15. #15
    Awatar Marcin747

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Jerozolima, Izrael

    Domyślnie

    Premier: będzie kasa na lotnisko.

    Delegacja łódzkiego lotniska spotkała się w poniedziałek w Warszawie z premierem Jarosławem Kaczyńskim. Obietnica przekazania Łodzi 37 mln zł jest aktualna, ale nie wiadomo, kiedy zostanie zrealizowana.
    - Po spotkaniu z premierem jesteśmy już niemal pewni, że w końcu dostaniemy te pieniądze. Choć nie ukrywam, że ochotę na łódzkie pieniądze mają też inne regiony - mówi Wojciech Łaszkiewicz, wiceprezes lotniska.

    "Gazeta" już w zeszłym roku ostrzegała, że budżetowy zapis o "100 mln zł na modernizację lotnisk regionalnych" jest bardzo ogólnikowy. Teraz do tej puli będzie się próbowała dobrać nie tylko Łódź, ale również m.in. Lublin, Kraków, Bydgoszcz. Rywalizacja może być więc zacięta, a Łodzi dotacja z budżetu jest niezbędna, aby wybudować nową płytę postojową dla samolotów. Bez rządowych pieniędzy trudno też zacząć choćby przygotowania do budowy terminalu nr III. Infrastruktura lotniska pozwala teraz na odprawianie tylko dwóch dużych samolotów jednocześnie. Ustawienie na płycie postojowej trzeciej maszyny byłoby nie lada wyczynem. Tymczasem odprawa ledwie dwóch samolotów jednocześnie to bardzo słaby wynik. Tani przewoźnicy lubią latać w określonych "okienkach" czasowych. Port lotniczy nieraz musi więc obsłużyć w krótkim czasie kilka samolotów na raz. Dlatego w Łodzi potrzebna jest większa płyta postojowa i nowy terminal dla pasażerów.

    Remonty powinny już trwać, ale na obiecane przez premiera 37 mln zł trzeba poczekać przynajmniej do czerwca. To dlatego, że Ministerstwo Rozwoju Regionalnego dopiero 25 kwietnia przedstawiło zasady podziału 100 mln zł, które rząd przeznaczył na modernizację lotnisk regionalnych. Lotniska muszą najpierw złożyć do 15 maja wnioski o dotacje do Urzędu Marszałkowskiego. Stąd trafią one do MRR, a następnie do Ministerstwa Transportu, gdzie czeka je ocena i weryfikacja. Urzędnicy Ministerstwa Transportu przy dzieleniu dotacji będą się kierować m.in. rządowym "Programem rozwoju sieci lotnisk". To kiepski prognostyk, bo wcześniej MT zapisało w tym dokumencie, że łódzkie lotnisko potrzebuje nie 37 mln zł, a jedynie 17 mln zł! Ostateczną listę, kto i ile pieniędzy dostanie, poznamy prawdopodobnie dopiero 31 maja. - Szkoda, że dopiero wtedy, bo czas ucieka, a i pogoda do budowania jest idealna - mówi Leszek Krawczyk, prezes lotniska im. Władysława Reymonta. - Rosną też ceny materiałów budowlanych, ale na szczęście nasze kosztorysy są elastyczne. Wolałbym jednak rozpisywać przetargi, zamiast ciągle czekać na pieniądze - dodaje.


    Łódź
    Zaorać, buraki posiać...

  16. #16
    Awatar Marcin747

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Jerozolima, Izrael

    Domyślnie

    Za kilka dni parking na Lublinku będzie płatny


    Odprowadzający i witający pasażerów na łódzkim lotnisku im. Reymonta muszą się przygotować na dodatkowy wydatek - opłatę za parking. 150 miejsc postojowych już ogrodzono, wyposażono w bramki i automaty do sprzedaży biletów. Na parkingu wylatujący pasażerowie mogą zostawić auto nawet na miesiąc.

    Łodzianka Mirosława Bukowska uważa, że to wyciąganie pieniędzy. Argumentuje, że pół godziny, a za tyle nie trzeba będzie płacić, nie wystarczy, by kogoś odprowadzić do terminalu. - Wiadomo, że wszyscy czekają aż samolot z bliskimi na pokładzie wystartuje - mówi. - Czekanie na lądowanie też trwa. Jeśli samolot się spóźni, to tkwi się tutaj nawet kilka godzin.

    Pomysł nie dziwi natomiast Jacka Wójcika z Poddębic. Twierdzi, że te kilka złotych nikogo do ruiny nie doprowadzi, a inne lotniska też biorą pieniądze za parkowanie aut. - Inna sprawa, że darmowe parkowanie było dodatkowym plusem naszego portu - mówi.

    Dlaczego lotnisko zdecydowało się na pobieranie opłat? Miłosz Wika, rzecznik portu, tłumaczy, że wszystkie porty zarabiają na działalności pozalotniczej, między innymi na parkingach. - Planujemy kosztowne inwestycje, więc każdy grosz się liczy - wyjaśnia Wika.

    Nie wiadomo jeszcze, kiedy darmowy dotychczas parking zacznie być płatny. Pracownicy, którzy mają go obsługiwać, są jeszcze szkoleni. Nie zakończyło się też testowanie urządzeń. Według rzecznika, opłaty zaczną obowiązywać "za kilka dni".

    Ile za parking?
    Postój do 30 minut jest bezpłatny, dla niepełnosprawnych - do 60 minut. Godzina kosztuje 3 zł, dwie - 5 zł, trzy - 7 zł. Za każdą kolejną godzinę (powyżej trzech) trzeba zapłacić 1 zł. Doba - 20 zł; tydzień - 100 zł, 2 tygodnie - 150 zł, miesiąc - 250 zł. Zgubienie karty parkingowej kosztuje 100 zł.
    skyscrapercity.com
    Zaorać, buraki posiać...

  17. #17
    Awatar ander

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPLL - Łódź

    Domyślnie Ełkaesiacy zareklamują lotnisko

    http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,4188429.html

    Fragment artykułu:

    Piłkarze ŁKS podczas czerwcowego tournee w Stanach Zjednoczonych będą promować łódzki port lotniczy im. Władysława Reymonta

    W spotkaniach kontrolnych ełkaesiacy zagrają w koszulkach z napisem: "Lodz Wladyslaw Reymont Airport". Po prawej stronie napisu zostanie dodatkowo umieszczone logo lotniska w barwach żółto-czerwonych. Piłkarzy z al. Unii zaprosiła polonijna organizacja Jersey Falcons, która wcześniej zorganizowała podobne wyjazdy Stali Mielec, Wisły Kraków, Odry Wodzisław i Cracovii.

    - To prawda, że lotnisko wspiera wyjazd piłkarzy z al. Unii, ale nie mogę powiedzieć, ile płacimy za reklamę - potwierdza Miłosz Wika, rzecznik łódzkiego lotniska. - Celem akcji jest zareklamowanie się na rynku amerykańskim. Już niedługo "otworzy" się niebo nad Atlantykiem. A to oznacza zmiany w przepisach i wzrost liczby połączeń między Europą i USA. Liczymy, że koszulki zostaną zauważone i pojawią się pytania: jak położone jest łódzkie lotnisko i co możemy zaoferować przewoźnikom.


    Mogliby polecieć do Stanów z Łodzi

  18. #18
    Awatar Nagano

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    LCJ/EPLL - Łódź

    Domyślnie Spotting na EPLL

    Jak widać na załączonym obrazku warunki do spottingu na łódzkim lotnisku są całkiem niezłe, a siatka oddzielająca pas startowy od granic lotniska na podejściu 25 to zaledwie kilkanaście metrów



    Niestety ostatnio zdażył się nieprzyjemny incydent

    Strzelają z procy do samolotów!
    Trzech młodych mężczyzn strzelało z procy do boeinga 737 lądującego na Lublinku.


    - Ustawili się kilkadziesiąt metrów od płotu lotniska, w rejonie ulic Prądzyńskiego i Dennej - mówi świadek zdarzenia. - Po
    "ostrzale" odjechali na rowerach.

    Na szczęście metalowe kulki, które wystrzelili, nie trafiły ani w kadłub, ani w silniki. Władze lotniska twierdzą, że nic nie
    wiedzą o incydencie, ale planują przesunięcie płotu o 500 metrów.

    - Ludziom różne głupie pomysły przychodzą do głowy. Otrzymywaliśmy informacje, że młodzi ludzie kręcą się przy ogrodzeniu lotniska
    również od strony ulicy Sanitariuszek - mówi Dominik Krawczyk, naczelnik sekcji ochronnej Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. -
    Nikogo nie przyłapaliśmy na głupich zabawach, ale trzeba działać prewencyjnie. Dlatego w miejscu, gdzie samolot podchodzi do
    lądowania, stoi radiowóz, a policjanci obserwują otoczenie.

    Lądujące samoloty przelatują zaledwie 15 metrów nad ogrodzeniem. Gdyby metalowa kulka dostała się do silnika, mogłoby dojść do
    tragedii.

    - Co prawda nowoczesne silniki mogą wytrzymać, gdy wpadną w nie ptaki wielkości wróbli, ale stalowa kulka czy kamień to zupełnie
    inna sprawa - mówi Andrzej Wrona, pasjonat i znawca lotnictwa. - Może dojść do uszkodzenia łopatek, a w skrajnych sytuacjach do
    poważnej awarii silnika.

    Ani władze portu lotniczego, ani służba ochrony lotniska nic nie wiedzą o incydencie z procą. Trwa jednak wykup gruntów w tym
    rejonie.

    - Siatka zostanie przesunięta o 500 metrów w kierunku ulicy Dennej - mówi Miłosz Wika, rzecznik portu im. Reymonta. - Wówczas
    lądujący samolot, zanim wleci do strefy lotniska, będzie jeszcze wysoko nad ziemią.

    Express Ilustrowany
    Pozostaje mi tylko zaprosić spotterów z całego kraju na spotting do Łodzi póki ogrodzenie nie zostało przesunięte, oraz pozdrawiam sprawców zamieszania -> Przyjedźcie jeszcze raz to my też weźmiemy ze sobą proce, ale nie na samoloty...


    Zdjęcie zrobione przeze mnie pod 25
    "Podoba mi się, w jaki sposób Łódź wygląda w dzień, i jak prezentuje się w nocy. Łódź sprawiła, że zacząłem marzyć"
    David Lynch

  19. #19
    Awatar Marcin747

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Jerozolima, Izrael

    Domyślnie Budowa własnej bazy paliwowej.

    Lotnisko złamie paliwowy monopol?


    Najnowszy pomysł zarządzających łódzkim portem lotniczym to budowa własnej bazy paliwowej. Dzięki temu Łódź będzie mogła skuteczniej zabiegać o nowe połączenia.

    Na razie jedynym dostawcą paliwa do samolotów jest w Łodzi firma Petrolot. To ona dyktuje ceny, a zarząd lotniska nie ma wpływu na ich wysokość. - Dlatego chcemy zbudować własną bazę paliwową i przełamać monopol firmy, która jest obecna na niemal wszystkich lotniskach w kraju - mówi Wojciech Łaszkiewicz, wiceprezes łódzkiego portu im. Władysława Reymonta. - Dzięki temu będziemy mogli mieć wpływ na ceny, a to pomoże nam w negocjacjach z nowymi przewoźnikami - dodaje.

    Czy budowa własnej bazy paliwowej to dobry pomysł? - spytaliśmy port lotniczy we Wrocławiu. To jedyne duże polskie lotnisko, gdzie skutecznie złamano monopol Petrolotu. Własna stacja to świetna inwestycja - przekonuje Jarosław Sztucki, wiceprezes lotniska we Wrocławiu. - Dzięki niej mamy wpływ na politykę cenową i nie ukrywam, że to mocna karta przetargowa w negocjowaniu nowych połączeń. Tanie linie zawsze uważnie przyglądają się cenom paliwa. Co więcej, zyski z jego sprzedaży trafiają teraz prosto do kasy lotniska. Jedyną wadą okazał się nasz początkowy brak doświadczenia w nowej branży - dodaje. Wrocław jest więc w tej komfortowej sytuacji, że mając własną bazę sam decyduje, kto będzie dostarczał do niej paliwo (obecnie jest to koncern Lotos). Ale zarząd wrocławskiego lotniska ostrzega też, że nowa inwestycja musi mieć solidne uzasadnienie ekonomiczne. - Utrzymanie bazy to także koszty. A te maleją dopiero wtedy, gdy uda się pozyskać odpowiednią ilość połączeń. Warto więc wszystko dobrze skalkulować - podkreśla Sztucki.

    Co o nowej inwestycji łódzkiego portu sądzi dotychczasowy dostawca? - Różne lotniska mają swoje plany. Jeśli chodzi o Łódź, to jest to jeden z najmniejszych portów z niewielką liczbą połączeń. Na razie poczekamy z reakcją na faktyczne wybudowanie nowej bazy - mówi Hanna Pyszkiewicz, rzecznik Petrolot.

    Budowa bazy paliwowej miałaby się rozpocząć we wrześniu i zakończyć w przyszłym roku. Na inwestycję potrzeba min. 20 mln, ale pieniądze powinno zapewnić miasto (główny udziałowiec lotniska). Projekt zakładający przekazanie 25 mln zł czeka właśnie na akceptację Rady Miasta. Za te pieniądze planowana jest - poza stacją paliw - rozbudowa świateł podejścia, dróg kołowania, płyt postojowych, parkingów oraz nowego terminala nr III. Dodatkowe 4 mln zł zostaną przeznaczone na oświetlenie dróg prowadzących do portu lotniczego. Roboty obejmą skrzyżowania ulic Paderewskiego i Karpackiej, Szczecińskiej i Rojnej oraz Obywatelskiej i Cieszkowskiego. Wybudowana ma zostać również sygnalizacja świetlna przy przejściach dla pieszych przez ul. Dąbrowskiego i Przybyszewskiego. Koszty robót pokryją po połowie urząd miejski i wojewódzki.

    Nadal bez wyjaśnienia pozostaje kwestia 37 mln zł dotacji z budżetu państwa, którą obiecał łodzianom premier Jarosław Kaczyński. Odpowiedzialne za podział budżetowych pieniędzy Ministerstwa Transportu i Rozwoju Regionalnego nadal milczą w sprawie ostatecznej decyzji.
    Piotr Anuszczyk
    Źródło: http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,4214298.html
    Zaorać, buraki posiać...

  20. #20
    Awatar Marcin747

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Jerozolima, Izrael

    Domyślnie


    Polecamy

    Lotnisku rosną skrzydła
    Jesienią łódzkie lotnisko im. Reymonta będzie miało płytę postojową dla czterech boeingów, drogę kołowania i szybkie zjazdy. Obecny terminal będzie gotowy do odprawy pasażerów ze strefy Schengen, ruszy też budowa nowego, obsługującego nawet 2,5 mln pasażerów.

    - Większość inwestycji jest w trakcie realizacji, ale dzięki nim w przyszłym roku dogonimy konkurencję, czyli inne porty regionalne - zapewnia Leszek Krawczyk, prezes lotniska im. Reymonta.

    Na placu przed terminalem II suną spychacze i wywrotki - tam powstaje droga kołowania z szybkimi zjazdami i płyta postojowa. Wzdłuż ogrodzenia, po wewnętrznej stronie, będą drogi patrolowe. Część już jest gotowa. Równolegle trwa rozbudowa istniejącego terminalu. Chodzi o dostosowanie go do odprawy pasażerów ze strefy Schengen.

    - W listopadzie chcemy już zgłosić gotowość do takich odpraw, pieniądze na wyposażenie nowej części obiecał nam Urząd Wojewódzki - tłumaczy Leszek Krawczyk.

    Jeszcze w tym roku ma ruszyć budowa docelowego terminalu. Na początek pomieści milion pasażerów rocznie, ale będzie można go rozbudowywać. Przed terminalem powstaną miejsca parkingowe, bo pasażerów wciąż przybywa. Z szacunków prezesa Krawczyka wynika, że już w sierpniu uda się odprawić 216 tys. pasażerów, czyli tyle, ile przez cały ubiegły rok. Plan na ten rok to 400 tys. osób.

    - Powinno się udać, od jesieni startuje Liverpool, być może też Cardiff, a teraz mamy letnie czartery - wylicza prezes. - Ambitny plan na przyszły rok zakłada 750 tysięcy pasażerów, dlatego chcemy jak najszybciej ruszyć z budową terminalu.

    Tylko tegoroczne inwestycje pochłoną ponad 63 milionów złotych, pieniądze pochodzą z budżetu państwa, kasy miasta oraz samorządu województwa. Kwota zawrotna, ale okazuje się, że może nie wystarczyć. Bo trzeba jeszcze kupić trzeci wóz strażacki, wyposażyć rozbudowywany terminal, pomyśleć o dodatkowym sprzęcie potrzebnym do zimowego utrzymania płyty startowej. I jeszcze zmodernizować światła podejścia do lądowania, co automatycznie poprawi widoczność i umożliwi lądowanie nawet w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych.

    - Liczę, że premier Kaczyński dotrzyma słowa i dostaniemy od rządu obiecane 37 milionów. Brakuje jeszcze czternastu - mówi prezes Krawczyk.

    Kolejną ważną inwestycją na lotnisku jest baza techniczna z magazynem paliw. Potrzeba na to około 50 mln zł, prace powinny ruszyć wiosną. Ta kosztowna inwestycja, bardzo się lotnisku opłaca, bo istnienie bazy jest kolejnym magnesem dla przewoźników i oznacza wymierne zyski dla portu.

    Monika Pawlak - Dziennik Łódzki
    http://lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/756594.html
    Zaorać, buraki posiać...

Strona 1 z 60 1 2 3 11 51 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •