Strona 1 z 8 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 158
Like Tree27Likes

Wątek: Coś z historii... ale nie aż tak bardzo odległej

  1. #1

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie Coś z historii... ale nie aż tak bardzo odległej


    Polecamy

    Słowo się rzekło i trzeba coś pokazać. Postanowiłem założyć nowy temat żeby nie zaśmiecać innych wątków. Na początek trzy fotki z przełomu lat 80-tych i 90-tych, niestety dokładnej daty nie potrafię podać.


    Tego Mi-2 sfotografowałem koło stadionu Chemik. Co niedzielę odbywały się loty widokowe nad Bydgoszczą. Może ktoś pamięta w którym to było roku? Wydaje mi się że to było w 1989 lub 90 roku, ale ktoś mi mówił że to mogło być w 1988.
    Byłem ostatnio w aeroklubie żeby dowiedzieć się czegoś o tym śmigłowcu (przy okazji, wielkie dzięki za pomoc) i udało mi się ustalić nazwisko pilota który wtedy nim latał. Niestety nie mam adresu, wiem tylko, że mieszka w Bydgoszczy. Może jakimś trafem tutaj zajrzy kiedyś.
    Sam śmigłowiec nie należał do naszego aeroklubu. Właścicielem było Przedsiębiorstwo Usług Lotniczych -Aeropol-. Ciekawe czy jeszcze dzisiaj lata, gdzieś w sieci znalazłem zdjęcie tego śmigłowca z połowy lat 90-tych na lotnisku w Warszawie. Prawdopodobnie w maju będę w Warszawie, jak znajdę trochę czasu to postaram się zajrzeć do rejestru statków powietrznych w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego.

    Kolejne dwie fotki zrobione w naszym aeroklubie. Dokładnej daty też nie pamiętam, ale gdzieś chyba rok 1990 lub 1991. Prawdę mówiąc to nie pamiętam nawet czy oba zdjęcia zrobiłem w tym samym czasie.
    Nie wiem jak Dromader, ale Wilga to chyba jest u nas cały czas.




    No to na początek tyle. Z czasem coś będę dokładać.
    Pozdrawiam

    C.D.N.

  2. #2
    Awatar BartEPBY

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie Re: Coś z historii... ale nie aż tak bardzo odległej

    Hej
    Fajna pamiatka, faktycznie kiedys byly loty widokowe MI 2, start byl mniej wiecej na wysokosci budowanego parkingu lub dojazdu ( trudno w tej chwili ocenic co to bedzie) do nowego bloku przy Chemiku, pamietam to, poniewaz mialem okazje leciec. Trudno mi okreslic dokladna date, ale wydaje mi sie, ze byl to rok 90, byc moze sie myle, nie pamietam dokladnie,
    Jest fotka na lotnictwo.net tego smiglaka
    http://lotnictwo.net/foto.php?id=101989


    Jesli chodzi o Dromadery, u nas nie ma zadnego, dwa stacjonuja w Toruniu,
    http://www.jetphotos.net/viewphoto.php?id=559607 jeden z nich

    pozdrawiam serdecznie

    Bartek

  3. #3
    Awatar Corsarz

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Ja leciałem śmigłowcem w roku 1993. To był lot widokowy wykonywany z obecnego Różopola w Myślęcinku. Dokładnie nie pamiętam czy był to śmigłowiec cywilny czy wojskowy. Asta podziwiał mój lot z wózka spacerówki

    Bartosz - super że dołączyłeś aktywnie do naszego forum i prosimy o więcej

    Pozdrawiam
    „Amator martwi się o sprzęt, profesjonalista o kompozycje, a artysta o światło.”

  4. #4

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    [quote]Nie wiem jak Dromader, ale Wilga to chyba jest u nas cały czas.


    Zdjęcie przedstawia jeden z pierwszych "prywatnych" samolotów w Polsce.
    Jeden z pilotów Zakładu Usług Lotniczych ZUA odkupił ten samolot z wytwórni w Mielcu i jego bazą stało się lotnisko w Bydgoszczy.
    Samolot ten (North American Rockwell S-2 Trush Commander 600) numer fabryczny 1825R został w latach osiemdziesiątych sprowadzony z USA (N5625X) jako wzorzec do opracowania Dromadera. W Polsce został zarejestrowany i otrzymał znaki SP-KRT. Przez kilka lat stacjonował w Mielcu, do czasu przełomu. Po odkupieniu od PZL został przerejestrowany na znaki SP-FGT (wówczas blok SP-F... został "zarezerwowany" dla samolotów prywatnych)
    (nie trzeba już jeździć i zaglądać do rejestru
    "Cierniowa droga" naszego pilota nad założeniem prywatnego jednoosobowego przedsiębiorstwa lotniczych usług agro i ppoż powiodła się pomimo wielu kłód rzucanych mu bezinteresownie pod nogi. Gdy miało już dojść do finalizacji kontraktu z Lasami Państwowymi (do dziś, gdy pali się las w rejonie Bydgoszczy - musi tu dolecieć Dromader z Torunia) pilot uległ wypadkowi komunikacyjnemu w drodze do Warszawy. Wprawdzie udało mu się przeżyć, ale wkrótce zmarł w wyniku powikłań spowodowanych wypadkiem.
    O ile udało mi się dalej prześledzić losy tego samolotu to prawdopodobnie po odnowieniu (przemalowaniu) został przez rodzinę sprzedany do Kanady i tam (chyba) trzeba go szukać.

    I tak w olbrzymim skrócie wyglądała historia jedynego samolotu rolniczego made in USA związana z bydgoskim epizodem.

    Pozdrawiam
    Remigiusz Gadacz




  5. #5
    GRZEGORZ GŁOWIK
    Goście

    Domyślnie

    JA PIERDYKAM!! Tym śmigłowcem leciałem właśnie z Chemika i szukałem jego zdjęcia!! Pamiętam rodzinka imprezowała w sobotę, a w niedziele leczyła kaca poprzez loty śmigłowcem. Tatuś namówił pilota na "małe co nieco", ale pilot musiał przestać leciała jakaś babcia (nie moja) z wnuczętami i miała śmierć w oczach i kurczowo trzymała się wszystkiego co było w pobliżu.. Pamiętam jak pilot ten wywijał ostre zawroty z przewyższeniem nad tłumem giełdy!! Nie to co teraz: przepisy, płoty itd..
    Jak pamiętam to firma była z Grudziądza. Tak zostało mi z pamięci, być może tak było napisane na cysternie która stacjonowała przy lądowisku.

    Co do "Dromadera" to potwierdzam-to nie "Dromader"

  6. #6
    Moderator
    Awatar MaciekK84

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Ale numer z tym śmigłowcem Ja mieszkam na Glinkach od 87 roku i choć wtedy byłem kilkuletnim chłopcem to też pamiętam te loty. Sam nie leciałem, trochę to wtedy chyba kosztowało, ale sprawa była ciekawa.
    I faktycznie teraz to by nie przeszło - lądowisko idealnie w osi pasa, niskie loty nad giełdą pełną ludzi itd. No już samo oglądanie z bliska tych lotów to było wtedy dla mnie jako dziecka coś, jeden z pierwszych tak bliskich kontaktów z lotnictwem
    Pozdrawiam!
    Maciek


  7. #7

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Witam wszystkich ponownie
    Widzę, że Mi-2 przywołał miłe wspomnienia. W takim razie też się przyznam, że swego czasu leciałem nim, a co więcej dla mnie to był „mój pierwszy raz” w powietrzu
    Ta historia z Dromaderem, a właściwie jak się okazało z Thrush Commander'em była dla mnie zupełnie nieznana. Dziękuję Remigiusz, że napisałeś o tym parę słów.

    Pewnie dzisiaj trochę zawiodę tych co śledzą ten wątek, bo pokażę tylko jedno zdjęcie i do tego nie będzie ono stare. W weekend byłem w aeroklubie i zrobiłem zdjęcie Wilgi, tak dla porównania. Między zdjęciami jest ładnych parę lat różnicy a Wilga trzyma się całkiem całkiem
    Tak wygląda ona dzisiaj.


    Jutro postaram się pokazać już coś z „historii”. Dzisiaj chcę jeszcze wkleić parę zdjęć zrobionych w marcu, zanim admin zamknie mi przed nosem wątek
    C.D.N.

    ps. będąc w aeroklubie dowiedziałem się, że 26 kwietnia ma się tam odbyć jakaś impreza. Podobno ma być wystawionego trochę sprzętu, więc będzie szansa zrobić jakieś ciekawe zdjęcia. Może zajrzy tutaj ktoś z członków aeroklubu kto jest lepiej ode mnie poinformowany co to za festyn będzie? Proszę dajcie znać.

  8. #8

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz/Kraków

    Domyślnie

    Festyn ma niejako związek chyba z dniem dziecka. Zawsze koło 1 czerwca były loty widokowe. Może to o to chodzi.

  9. #9
    Moderator
    Awatar MaciekK84

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Hmm... ale data się nie zgadza-ponad miesiąc odstępu. Może to chodzi o zawody tak jak rok temu?
    Bartosz987, spoko - moderatorem ja tu jestem i żadnych miłośników lotnictwa gnębić nie przewiduję, a każda fotka fajna jest mile widziana
    Pozdrawiam!
    Maciek


  10. #10

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz/Kraków

    Domyślnie

    A to po kwietniu nie jest czerwiec :P ?? chyba mi sie już wakacje marzą W takim razie nie wiem.

  11. #11
    Awatar sebacyw

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    EPBY

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Bartosz987
    ps. będąc w aeroklubie dowiedziałem się, że 26 kwietnia ma się tam odbyć jakaś impreza. Podobno ma być wystawionego trochę sprzętu, więc będzie szansa zrobić jakieś ciekawe zdjęcia. Może zajrzy tutaj ktoś z członków aeroklubu kto jest lepiej ode mnie poinformowany co to za festyn będzie? Proszę dajcie znać.
    Z tego co się orientuję to będą to zawody mikrolotowe-te które odbywają się co roku.
    W sobotę dowiem się czegoś więcej więc dam trochę informacji na ten temat.
    pzdr.

  12. #12

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Dzięki 'sebacyw'

  13. #13

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Ja również pamiętam widokowe loty helikopterem ale lądował on w Fordonie na polu przy kościele św. Mateusza (blisko dzisiejszego Domaru). To było cos niezwykłego, samolot lądował dosłownie 150m od mojego okna Było to gdzieś na początku lat 90.

  14. #14

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Na początku lat 90-tych na bydgoskim lotnisku gościły również Mi-24. Tak to wyglądało jakby przylatywały tutaj na ćwiczenia, śmigłowce startowały z pasa ”26” i robiąc krąg w kierunku na południe, podchodziły do lądowania od strony ulicy Kujawskiej (dzisiejszej Jana Pawła). Siadały na pasie i po chwili wznosiły się ponownie robiąc kolejny krąg. Loty trwały raczej długo, zdążyłem dojść na lotnisko i jeszcze dosyć długo krążyły mi nad głową, więc myślę, że wszystko trwało dobre dwie, trzy godziny. Śmigłowców było kilka. Tego dnia kiedy robiłem zdjęcia wydaje mi się, że w powietrzu były dwa lub trzy w tym samym czasie. Na zdjęciach mogę rozróżnić przynajmniej dwa, numer ”730” i ”956”. Przyznam, że nie dociekałem skąd były, przyszło mi do głowy, że może z Inowrocławia.
    Podobnych historii z udziałem Mi-24 pamiętam w sumie trzy lub cztery i jeśli mnie pamięć nie myli było to gdzieś w latach 1991-93. Zdjęcia poniżej są zrobione podczas jednego z takich dni. Później okazją do oglądania większej grupy Mi-24 w Bydgoszczy były obchody święta lotnictwa w 1996 roku. Czy jeszcze kiedyś tutaj przylatywały, tego nie wiem. Ja w każdym razie więcej już nie miałem okazji oglądać grupowych lotów Mi-24 w Bydgoszczy.

    Zdjęcia niestety nie są pierwszej jakości, robione na wysokiej czułości negatywie i przez to jest duże „ziarno”, ale jako ciekawostkę można je pokazać
    Ostatnie zdjęcie zdecydowałem się umieścić ze względu na tło. Widać na nim mniej więcej obszar gdzie dzisiaj znajduje się port lotniczy (widok od ulicy Kujawskiej, dzisiejszej Jana Pawła). Wtedy była tam tylko jakaś brama i na prawo od niej mały budyneczek w którym urzędowali żołnierze (tego na zdjęciu niestety nie widać). Nie pamiętam czy było tam więcej zabudowań. Widać też starą lampę naprowadzania na pas i kawałek płotu, betonowe słupy z rozciągniętym drutem kolczastym, na którym zresztą co kawałek wisiała tabliczka ZAKAZ FOTOGRAFOWANIA






    Pozdrawiam.

    C.D.N.

  15. #15
    GRZEGORZ GŁOWIK
    Goście

    Domyślnie

    Więcej takich archiwaliów.. Co do Mi24, to takie naloty na lotnisko zdarzały się bardzo często. Ich dźwięk powodował u mnie szybsze bicie serca..

  16. #16

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    też pamiętam ten dźwięk, charakterystyczny, inny niż to co można było usłyszeć na co dzień. Człowiek nie musiał widzieć tylko usłyszał i już wiadomo że lata coś nietypowego – pamiętam, pamiętam Co do ilości „nalotów” na nasze lotnisko to całkiem możliwe że było ich więcej. Żeby nie zmyślać to piszę tylko o tym co mogę sobie przypomnieć i umiejscowić w czasie, a pamięć niestety zawodna , ach... gdyby tak można było się dorwać do jakiś rejestrów...
    Pozdrawiam

  17. #17

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Na początku lat 90-tych na bydgoskim lotnisku gościły również Mi-24. Tak to wyglądało jakby przylatywały tutaj na ćwiczenia, śmigłowce startowały z pasa ”26” i robiąc krąg w kierunku na południe, podchodziły do lądowania od strony ulicy Kujawskiej (dzisiejszej Jana Pawła). Siadały na pasie i po chwili wznosiły się ponownie robiąc kolejny krąg.
    Załogi Mi-24 z 56 Kujawskiego Pułku Śmigłowców Bojowych wykonywały loty na lotnisku w Bydgoszczy średnio 4-5 razy w roku. Ćwiczono loty z lądowaniem samolotowym na pasie (lotnisko w Latkowie nie miało takich możliwości). Przylatywało średnio od 3 do 5 śmigłowców. Po odbytym treningu / szkoleniu załogi odlatywały do Inowrocławia. Ćwiczenia zawsze były "jednodniowe". Kilkakrotnie w tym okresie jeździłem żeby je fotografować podczas startów i lądowań. Musiałbym zajrzeć do archiwów i opisów negatywów - daty i numery taktyczne (nie wszystkie) są mozliwe do ustalenia.

  18. #18

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Witam
    Remigiusz, jeśli znajdziesz kiedyś chwilę wolnego czasu, to proszę napisz coś o tym. Takie informacje zawsze miło się czyta i wspomina. Tak swoją drogą widziałem, że masz założony swój wątek „historyczny” i przyznam, że jestem jego cichym obserwatorem, a ostatnio jakoś zrobił się zaniedbany... to taka mała prośba, żeby go dalej kontynuować
    Pozdrawiam

  19. #19

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    jeśli znajdziesz kiedyś chwilę wolnego czasu, to proszę napisz coś o tym




    Tak to mniej więcej wyglądało z pozycji fotografa. Każdy z pilotów wykonywał po kilka zajść na pas, start, krąg, lądowanie, start, krąg, lądowanie, start ...

    Pod koniec ćwiczeń chwila odpoczynku, przegląd, zatankować maszyny i odlot całą czwórką do Inowrocławia.

    P.s. Jakość zdjęć trochę siadła. Były robione kilka lat temu NORMALNYM aparatem (uszkodzony skaner - tylko tyle mogłem otrzymać z oryginału)

    Jeśli chodzi o wątek historyczny to:
    a ostatnio jakoś zrobił się zaniedbany...
    Postaram się jeszcze dziś włożyć coś do wątku "Trochę historii ..."

  20. #20
    Moderator
    Awatar MaciekK84

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie


    Polecamy

    Tamte loty mi się kojarzą mniej więcej. Co ciekawe, maszyny nie wychodziły jak to często wojsko robi na prostą do 26 gdzieś nad Wyżynami czy Kapuściskami, a tuż przed lotniskiem, bo z Glinek były widziane nad lasem. Swoją drogą czy w ostatnich czasach lub latach też bywały takie loty? Bo raz i drugi widziałem jakiś czas temu Mi-24 w podobnej okolicy...
    A tak z innej beczki... do kiedy latała i/lub stała w hangarze w bydgoskim ZLS sanitarna Morava? Bo jako dziecko widywałem ją często latającą i raz widziałem z bliska na festynie w AB, ładna maszynka była, choć jako latająca sanitarka ciasna jak diabli...
    Pozdrawiam!
    Maciek


Strona 1 z 8 1 2 3 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •