Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 23
  1. #1
    Awatar sindar

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    motorway ;p

    Domyślnie Gorzów - Wojcieszyce


    Polecamy

    Śmigłowce wylądują w bazie pod Gorzowem
    Dariusz Barański
    2007-07-18, ostatnia aktualizacja 2007-07-18 19:19

    Koło Wojcieszyc powstanie w przyszłym roku baza Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Będzie to pierwsza inwestycja na terenie planowanego lotniska pod Gorzowem.
    Wczoraj w tej sprawie w wojewodą spotkał się Wojciech Bukowski, dyrektor Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jego zdaniem pogotowie lotnicze jest gotowe do budowy hangaru, lądowiska i infrastruktury. LPR samo zainwestuje w budowę bazy. Dyrektor Bukowski zwrócił się natomiast do władz regionalnych o pomoc w pozyskaniu terenu. Odpowiednie miejsce jest już wyznaczone - to tereny w gminie Kłodawa, niedaleko Wojcieszyc. Jest również zgoda Ministerstwa Rolnictwa na odrolnienie terenów, a przedstawiciel Agencji Nieruchomości Rolnych zadeklarował podczas spotkania przekazanie gruntów pod przyszłą bazę. Jeśli formalności zostaną szybko załatwione, budowa ruszy w 2008 r., a rok później powinien wylądować pierwszy helikopter. Na stałe będzie tam stacjonował przez okrągłą dobę jeden śmigłowiec ratunkowy. Maszyna będzie nowa, gdyż Ministerstwo Zdrowia rozpisało przetarg na wymianę floty pogotowia ratunkowego. Na zakupy 23 helikopterów ministerstwo wyda 500 mln zł. Maszyny mają latać w promieniu 100 km. Dotychczasowe śmigłowce, m.in. stacjonujące w podzielonogórskim Przylepie, latają jedynie do 60 km. Do Gorzowa śmigłowiec doleci w trzy minuty.

    Lądowisko wejdzie w skład przyszłego lotniska, które powstanie na 185 ha byłego gruntu Agencji Nieruchomości Rolnych. Lotnisko oprócz charakteru rekreacyjnego ma być wykorzystywane na potrzeby ratownictwa medycznego. Aeroklub liczy również, że awionetki w przyszłości będą stąd latać do Poznania i Berlina. Wkrótce powstanie spółka, która będzie beneficjantem dotacji przeznaczonych na budowę lotniska z budżetów samorządów oraz funduszy unijnych. Docelowo lotnisko ma mieć betonowy pas długości 1,5 km.

    Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów
    Tyle lat sie o tym mowilo i pisalo... Nareszcie
    fire walk with me!

  2. #2
    Awatar 6182

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Szczecin

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sindar
    awionetki w przyszłości będą stąd latać do Poznania i Berlina
    Ale prywatnie,czy Antki liniowo


    Nikon D50,Nikkor 18-55 ED i 55-300 VR
    Maycom AR-108

    Pozdrawiam
    Daniel

  3. #3
    Awatar sindar

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    motorway ;p

    Domyślnie

    haha na pewno liniowo
    fire walk with me!

  4. #4
    Awatar sindar

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    motorway ;p

    Domyślnie

    Niemcy pomogą zbudować lotnisko pod Gorzowem
    Artur Brykner
    2008-03-14, ostatnia aktualizacja 2008-03-14 09:54

    W czwartek projekt planu zagospodarowania przestrzennego pod wielofunkcyjne lotnisko pokazano w podgorzowskiej Kłodawie (lotnisko leży na terenie gminy).

    Natomiast sam plan zobaczyliśmy na konferencji zorganizowanej przez Zachodnią Izbę Przemysłowo-Handlową i Frankfurcki Instytut Logistyki Ekologicznej.

    Na 185 ha ziemi leżącej w trójkącie Gorzów-Wojcieszyce-Różanki ma powstać najpierw lotnisko trawiaste, a potem z betonowym pasem. Port ma być bazą lotnictwa ratowniczego, lotniskiem kryzysowym (np. w razie pożarów lasów), awaryjnym oraz rekreacyjnym i sportowym, kierowanym przez Aeroklub Gorzowski. W przyszłości port ma obsługiwać tzw. małą komunikację (awionetki) i loty "taksówek powietrznych" do większych lotnisk. Zdjęcia terenu i jego projekt można zobaczyć na stronie: www.aeroklubgorzowski.pozytki.pl

    Na przekwalifikowane ziemi rolniczej pod lotnisko zgodziło się już Ministerstwo Rolnictwa. Teraz ruch należy do radnych Kłodawy. Do czasu uprawomocnienia się ewentualnej uchwały, gminy Kłodawa i Gorzów muszą zaleźć beneficjenta ewentualnych pieniędzy z UE, za które będzie budowane lotnisko. Zdaniem senatora Henryka M. Woźniaka, może to być podmiot powołany przez miasto Gorzów i sąsiednie gminy ze związku MG 6. O tym muszą zadecydować ościenne rady gmin.

    Budowa lotniska z płytą kosztuje ok. 150 mln zł. Taką kwotę zapisano w 6-letnim planie inwestycyjnym Gorzowa. Wiadomo jednak, że sam Gorzów nie udźwignie kosztów. - Jeszcze nie zdecydowaliśmy, w jaki sposób i przez kogo powołany podmiot zajmie się budową i zarządzaniem lotniskiem - przyznaje Urszula Stolarska, wiceprezydent Gorzowa.

    Jest szansa na unijne dotacje (budowa lotniska w Gorzowie znalazła się w Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego) z drugiej stron Lotnicze Pogotowie Ratunkowe ma już pieniądze na budowę swojej bazy pod Gorzowem. Baza śmigłowca ratowniczego wraz z trawiastym lądowiskiem, który użytkowałby gorzowski Aeroklub to pierwszy krok do powstania lotniska. Z istniejącego raportu o wpływie portu na przyrodę, wynika, że hałas nie będzie dokuczliwy dla okolicznych osiedli i wsi.

    Karl-Heinz Boßan, przewodniczący zarządu Frankfurckiego Instytutu Logistyki Ekologicznej deklaruje pomoc przy projektowaniu i budowie lotniska. - W latach 90. pod Berlinem większość lokalnych lotnisk została zmodernizowana. Dziś spełniają standardy unijne. - Taki standard musi mieć także lotnisko w Gorzowie, wtedy w naturalny sposób znajdzie się w sieci małych lotnisk okalających Berlin - mówi Boßan.

    Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów
    fire walk with me!

  5. #5
    Awatar sindar

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    motorway ;p

    Domyślnie

    cos Gorzow nie ma szczescia do lokalizacji lotniska.
    Oprotestowali je mieszkancy, o czym mozna przeczytac przy okazji artykulu o planowanym stacjonowaniu smiglowca LPR w Gorzowie.

    Calosc artykulu tutaj

    Kiedy w Gorzowie wyląduje Eurocopter
    Artur Brykner
    2008-08-07, ostatnia aktualizacja 2008-08-07 18:09

    Ministerstwo Zdrowia dostarczy dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego 23 śmigłowce. Jeden ma stacjonować w Gorzowie
    Śmigłowiec musi stacjonować w Gorzowie, w którym dotychczas nie było bazy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. A to dlatego, że przy tworzeniu sieci baz lotniczych LPR, jednym z warunków było dotarcie śmigłowca z pomocą do wypadku z najbliższej bazy w ciągu maksymalnie pół godziny. Gorzów na lotniczej mapie LPR jest białą plamą. Najbliższe śmigłowce ratunkowe stacjonują pod Zieloną Górą, w Poznaniu oraz Szczecinie i lot w okolice Gorzowa zabiera im więcej niż 30 minut. Tworzenie nowej sieci baz LPR zbiegło się z koniecznością zakupu nowych śmigłowców, bo dotychczas używane, jeszcze radzieckiej konstrukcji Mi-2, od 2010 r. nie będą spełniać norm unijnych. W ubiegłym roku przetarg na dostawę dla LPR 23 śmigłowców i symulatora lotów za prawie 500 mln zł wygrało konsorcjum Eurocopter. W ciągu dwóch lat wszystkie śmigłowce ratunkowe wymienione zostaną na Eurocoptery KC 135. Niestety w Gorzowie nie udało się zlokalizować przyszłej bazy LPR na planowanym lotnisku sportowo-rekreacyjnym pod Wojcieszycami. Mieszkańcy Różanek oprotestowali zmianę w planie zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu, który przewidywał zlokalizowanie tam lotniska. Z powodu przeciągających się procedur baza Lotniczego Pogotowia Ratunkowego powstanie przy lądowisku Szpitala Wojewódzkiego. Nie wiadomo, czy będzie to baza docelowa, czy też tymczasowa. Pismo w sprawie wyznaczenia terenu stacjonowania śmigłowca wraz z załogą i obsługą przy gorzowskim szpitalu wojewoda Helena Hatka już wysłała do LPR. Lądowisko przy szpitalu nie jest najlepszą lokalizacją dla bazy (teren jest ograniczony skarpą, a bliskość szpitala sprawia, że loty śmigłowca, których może być nawet kilka dziennie, mogą być uciążliwe dla pacjentów i mieszkańców pobliskich osiedli). Z tego powodu LPR zdecyduje się najprawdopodobniej na postawienie tam tymczasowych obiektów kontenerowych. W każdym razie samo lądowisko trzeba zmodernizować, a obiekty bazy muszą być gotowe na przyjęcie śmigłowca w 2010 r. Z tego powodu wyremontowana zostanie także ul. Dekerta. Po planowanej przebudowie ul. Wyszyńskiego, która powinna się rozpocząć jeszcze w tym roku i zakończyć w przyszłym, dojazd z tej ulicy do szpitala prowadzić będzie przez rondo. Na samej ul. Dekerta także zostanie wybudowane kolejne bezkolizyjne skrzyżowanie, które usprawni komunikację między lądowiskiem i szpitalem. Przy okazji zmodernizowany zostanie podjazd do samego szpitala i odnowiona nawierzchnia na ul. Dekerta, nieremontowana od lat 80.

    - Na razie pozytywnie zaakceptowaliśmy Gorzów na bazę LPR, ale nie mamy jeszcze decyzji o lokalizacji. Najlepszym miejscem dla śmigłowca jest przyszłe, planowane lotnisko tuż za granicami Gorzowa. Nawet jeśli zostałaby ostatecznie wybrana lokalizacja przy szpitalu i jeśli LPR ma wydać pieniądze na zbudowanie bazy, też musimy mieć jasność co do własności gruntu lub długoletniej dzierżawy i pewność, że nie spotkamy się z protestami mieszkańców - tłumaczy Robert Gałązkowski, zastępca dyr. LPR. - Musimy spotkać się z przedstawicielami marszałka, który jest właścicielem terenu i w końcu zdecydować o zakresie naszych inwestycji. Jeszcze jest na to trochę czasu. M.in. z powodu braku bazy, z 23 Eurocopterów, ten dla Gorzowa przyleci jako jeden z ostatnich.

    Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów
    fire walk with me!

  6. #6
    Awatar sindar

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    motorway ;p

    Domyślnie

    ciezko idzie, ale zmierza ku lepszemu:

    Radni Kłodawy zgodzili się na budowę lotniska
    Artur Brykner

    2008-09-11, ostatnia aktualizacja 2008-09-10 17:44

    Będzie to lotnisko sportowego z bazą lotnictwa sanitarnego. Mieszkańcy Kłodawy protestują. Zapowiadają zaskarżenie uchwały do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

    W opinii radnych i mieszkańców gminy była to najważniejsza sesja w historii Kłodawy. Radni podgorzowskiej gminy uchwalili wczoraj plan zagospodarowania przestrzennego, lokalizujący na 200 hektarach pod Wojcieszycami lotnisko na cele sportowo-turystyczne i sanitarne. Ośmiu radnych było za, sześciu przeciw, jeden wstrzymał się od głosu. - Hańba! Targowica! To jeszcze nie koniec! - krzyczeli po odczytaniu wyniku głosowania oburzeni mieszkańcy zrzeszeni w komitecie sprzeciwiającym się lokalizacji lotniska. - Nie wiedziałam, jaki będzie wynik głosowania, ale miałam już dość całego tego zamieszania z lotniskiem i bez względu na wyniki chcieliśmy mieć to już za sobą - powiedziała "Gazecie tuż po głosowaniu wójt Anna Mołodciak.

    Plan zagospodarowania przestrzennego dla obszaru między drogami: Gorzów - Różanki - Wojcieszyce - Gorzów zakładał zlokalizowanie tam lotniska sportowego z trawiastym pasem startowym i bazy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a w dalszej perspektywie możliwość budowy betonowego pasa o długości 1,3 km i małego portu lotniczego. Taki plan spotkał się z protestem mieszkańców przede wszystkim Różanek i Wojcieszyc, których domy stoją w pobliżu przyszłego terenu lotniska. Ich zdaniem gmina uznawana za ekologiczną nie może zgodzić się na budowę lotniska, które będzie wykorzystywane przede wszystkim przez mieszkańców Gorzowa i Aeroklub Gorzowski. Próbowali przekonywać radnych, że baza dla śmigłowca ratunkowego może funkcjonować na terenie gorzowskiego szpitala, w miejscu obecnego lądowiska przy ul. Dekerta. W komitecie protestacyjnym działa m.in. mec. Krzysztof Łopatowski, a protest mieszkańców poparła mieszkająca w Różankach poseł Elżbieta Rafalska. Przed głosowaniem nad przyjęciem planu lokalizującego lotnisko protestujący używali merytorycznych i emocjonalnych argumentów, aby przekonać radnych do sprzeciwienia się tej decyzji. Na sesję przyszli z transparentami, a jeden z nich na swoim samochodzie zaparkowanym pod salą namalował farbą napisy informujące o proteście i wyniku internetowej sondy, jaką prowadziła gmina. W sondzie 75 proc. internautów opowiedziało się przeciwko lotnisku. - Mieszkam w Różankach, najpiękniejszej wsi na świecie. Apeluję do radnych! Tu nie chodzi o szkiełko i oko, ale o czucie i wiarę. Radni bądźcie z nami! Chcemy żyć w ekologicznej gminie! - mówiła do radnych Bożena Adamczak z Różanek. - My jesteśmy waszymi wyborcami i jest nas kilka tysięcy, a nie przedstawicielami aeroklubu, w którym stowarzyszonych jest kilkadziesiąt bogatych osób.

    Sprawa lotniska podzieliła także radnych i do końca nie było wiadomo, jaki będzie wynik głosowania. Zarząd gminy pod naciskiem protestujących przygotował na sesję zmodyfikowany projekt uchwały. Nie było w nim mowy o budowie betonowego pasa startowego, który mógłby obsługiwać mały ruch pasażerski. Ostatecznie w uchwale, którą przegłosowali radni, jest mowa jedynie o 800-metrowym, trawiastym lotnisku na potrzeby rekreacyjno-sportowe, bazie Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i możliwości wykorzystywania lotniska w sytuacjach kryzysowych. Na lotnisku nie będą mogły lądować samoloty o masie startowej powyżej 9 ton i z napędem odrzutowym.

    Kto będzie budował lotnisko i nim zarządzał jest jeszcze sprawą otwartą. Gmina nie ma pieniędzy na takie inwestycje. Wiadomo jednak, że np. LPR ma pieniądze na budowanie swojej bazy - hangaru, budynków technicznych i socjalnych. Budowa lotniska jest także ujęta w 6-letnim Programie Rozwoju Lokalnego Gorzowa oraz Regionalnym Programie Operacyjnym dla województwa lubuskiego przyjętym przez sejmik.

    Wczoraj członkowie komitetu protestacyjnego zapowiedzieli zaskarżenie uchwały do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a jeśli SKO podtrzyma decyzję rady, ich skarga trafi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

    Podczas sesji protestujący przeciw lotnisku mieszkańcy namawiali radnych do zmiany decyzji

    Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów
    fire walk with me!

  7. #7
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Próbowali przekonywać radnych, że baza dla śmigłowca ratunkowego może funkcjonować na terenie gorzowskiego szpitala
    Czy gdzieś w Polsce, lub na świecie jest baza śmigłowca HEMS na terenie szpitala?
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  8. #8
    Awatar sindar

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    motorway ;p

    Domyślnie

    Przy szpitalu jest teoretycznie ladowisko i teoretycznie mozna pomyslec o jakiejs bazie, ale ze wzgledow na mikrorozmiary i bliskie sasiedztwo zabudowan oraz petli autobusowej byloby to nieracjonalne, tym bardziej, ze same ladowisko nie bylo nigdy za czesto wykorzystywane...

    Pamietam, ze przed paru laty, bedac na spacerze z psem, ze zdziwieniem obserwowalem jak przy silnym wietrze smiglowiec ladowal na terenie dawnego poligonu (wtedy jeszcze czynnego), by spotkac sie z karetka, ktora z kolei probowala dojechac do smiglowca po poligonowych wertepach. A poligon przeciez byl polozony w innej czesci miasta niz szpital.Dojazd karetka do szpitala tez musial zajac sporo czasu.

    Od paru laty nie mieszkam w Gorzowie, wiec nie wiem jak jest z wykorzystaniem ladowiska obecnie, ale w zwiazku ze wspomnianym ograniczeniami sytuacja raczej sie nie poprawila.
    Najwyzszy czas ten problem rozwiazac systemowo...
    A lotnisko bedzie mialo idealne polozenie ku stworzeniu bazy smiglowcowej, takze ze wzgledu na bliska odleglosc do szpitala, co bedzie duzym ulatwieniem dla pracy oddzialu ratunkowego przy ewentualnych problemach z ladowaniem na ladowisku przyszpitalnym (np. z powodu silnego wiatru).
    fire walk with me!

  9. #9
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sindar
    Przy szpitalu jest teoretycznie ladowisko i teoretycznie mozna pomyslec o jakiejs bazie
    Właśnie chodzi mi o to że lądowisko a baza to znacząca różnica.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  10. #10
    Awatar sindar

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    motorway ;p

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez frik
    Cytat Zamieszczone przez sindar
    Przy szpitalu jest teoretycznie ladowisko i teoretycznie mozna pomyslec o jakiejs bazie
    Właśnie chodzi mi o to że lądowisko a baza to znacząca różnica.
    ale ja z tym nie dyskutuje - mamy pelna zgodnosc pogladow
    fire walk with me!

  11. #11
    Awatar Marko

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    EPGD

    Domyślnie

    15 września 2008 - 19:48

    Mieszkańcy nie chcą samolotów w swojej wsi



    - Uważamy, że w blasku kamer radni zostali oszukani, bo nie do końca rozumieli, za czym głosują - uważa Kazimierz Sokołowski z komitetu protestującego przeciw budowie lotniska pod Wojcieszycami.


    Przypomnijmy, w minioną środę radni gminy Kłodawa na sesji przegłosowali budowę lotniska między Wojcieszycami i Różankami. Ośmiu było za, sześciu przeciw, jeden wstrzymał się od głosu. Pisaliśmy o tym w artykule ,,Lotnisko jednak będzie'' w ,,GL'' z 11 września. Na naszym forum redakcyjnym w internecie nadal gorąco jest od wypowiedzi i komentarzy przeciwników i zwolenników lotniska.
    reklama


    Kiepskie nastroje

    - Mimo że nie było, jak chcieliśmy, imiennego głosowania, i tak dobrze wiemy, kto jak głosował. Za lotniskiem byli radni z Santocka, Rybakowa, Łośna i Kłodawy, czyli wsi oddalonych od niego. Wszyscy z Wojcieszyc i Różanek byli przeciw - mówi radny Włodzimierz Rutkowski z Wojcieszyc. Z jego głosu przebija smutek i rezygnacja. - Nastroje są kiepskie, część mieszkańców uważa, że radni ich zdradzili. Ja sam jestem w szoku, gdy zobaczyłem, kto jak głosuje - komentuje środową sesję. Porównuje to głosowanie z marcowym na zebraniu wiejskim w Wojcieszycach. - Wtedy na 15 radnych przeciw lotnisku było 13 - przypomina. Nie ma wątpliwości, że to nie gmina będzie budowała lotnisko. - A jak już ziemię przejmie jakaś spółka, która się tym zajmie, to całkiem stracimy kontrolę nad tym, co nam koło domów postawią - mówi zrezygnowany.

    To był majstersztyk

    Podobne obawy ma K. Sokołowski. Nie ma wątpliwości, że radni zostali nie tyle przechytrzeni, co wręcz oszukani. - Do ostatniej chwili przed głosowaniem poprawiano kolejne wersje uchwały. Niby zapisano, że ma być jeden trawiasty pas 800-metrowy, ale w innym miejscu mówi się już o drogach startowych. A przecież mogą to już być pasy betonowe. Albo cały czas kładziono radnym, że chodzi o lotnisko sportowe, a w uchwale 11 razy mówi się o lotnisku, nie wiadomo jakim - wylicza. Jak mówi, w komitecie protestacyjnym dopiero po kilku czytaniach zauważyli, jakie uchwała zawiera kruczki prawne, którymi zwiedziono radnych, tzn. przemycono duże lotnisko pod hasłem małego.
    Pójdą do sądu
    K. Sokołowski zapowiada, że to nie koniec walki przeciw lotnisku. - Zaskarżymy uchwałę, bo naszym zdaniem przy jej uchwalaniu naruszono prawo. A jak to nie pomoże, skargę skierujemy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Ale tym już zajmie się doświadczony prawnik, członek naszego komitetu Krzysztof Łopatowski, który mieszka w Różankach - zapowiada Sokołowski. - Wracam z urlopu 22 września i będę do dyspozycji - powiedział nam w piątek adwokat.

    http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbc...AT04/783557485

  12. #12
    Awatar Marko

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    EPGD

    Domyślnie

    18 września 2008 - 19:21

    Boją się hałasu samolotów, żal im przyrody


    Z balkonu Stefana Kotowicza w Wojcieszycach, patrząc w stronę Różanek, widać zieloną równinę otoczoną ścianami starych drzew.

    - Szkoda będzie tego terenu na lotnisko. A nasze działki pod oknami przestaną być oazą ciszy - mówi z rezygnacją.

    Z tych właśnie powodów jest przeciwny budowie lotniska między Wojcieszycami i Różankami. - Wiadomo, że lotniska gdzieś muszą być. Ale nie w takim miejscu, między wsiami. Dlaczego Gorzów nie zbudował sobie lotniska na dawnych poligonach? - powtarza jeden z argumentów przeciwników lotniska.

    Korzyści będą albo nie

    Zdaniem Kotowicza interesu z lotniska gmina nie będzie miała żadnego. - Radni najpierw wytyczyli działki budowlane, a teraz koło nich ma być lotnisko. Kto zechce kupić te działki? A praca? Tu nikomu nie dadzą zarobić ani przy budowie, ani przy utrzymaniu, wszystko zlecą obcym firmom. Prestiż?

    Większy prestiż byłby dla gminy, gdyby autostradę przez nią poprowadzili - dodaje z ironią w głosie, zbijając kolejne argumenty zwolenników lotniska. Zalicza się do nich Andrzej Stępień z Wojcieszyc. - Hałas i spaliny już teraz są na drogach, wypadki także, więc lotnisko to nie jest żadne zagrożenie. A ile tych samolotów będzie dziennie latać, może pięć?

    Będzie za to szansa rozwoju gminy, bo Gorzów teraz idzie w stronę Karnina czy Chwalęcic, a u nas nic się nie dzieje. A jaka wygoda będzie jak sobie człowiek wsiądzie w taksówkę i poleci na lotnisko do Poznania, a potem w świat - przewiduje Stępień.
    reklama

    Różanki też przeciwne

    Pas startowy będzie tak położony, że w zależności od kierunku wiatru samoloty po starcie lub do lądowania będą musiały przelatywać nad Różankami.

    Tuż obok domku i wypielęgnowanego ogrodu mieszkanki ul. Lipowej (nie chce nazwiska w gazecie): - Mam teraz wokół piękną przyrodę, spokój i nie chcę lotniska. A poza tym nie wiadomo, czy skończy się tylko na małym lotnisku sportowym, czy jednak kiedyś nie zbudują większego - mówi kobieta. Dom Pawła Lawera, gminnego radnego, który głosował przeciw, stoi kilkaset metrów od przyszłego lotniska. Też żałuje, że gmina straci kawał pięknego przyrodniczo terenu.

    Rozpamiętuje ciągle porażkę w głosowaniu na sesji. - Kiedy w Kłodawie ludzie nie chcieli stacji benzynowej, to poparliśmy radnych z tej wsi. Ale teraz oni nie poparli nas z lotniskiem - mówi.

    Blok Moniki Majchrzak w Różankach-Szklarni stoi przed ruchliwą krajówką na Strzelce. Lotnisko będzie miała na wprost okien. - Sama szosa już nam strasznie hałasuje. Jeden samolot też już mamy, właściciela szklarni. Mały, ale hałaśliwy, więc jak samolotów będzie więcej, to hałas będzie większy, zwłaszcza gdy będą nisko latały. Szkoda że radni nie liczą się z opinią ludzi - wypomina.

    180-hektarowe pole należy do Agencji Nieruchomości Rolnych w Gorzowie. Uprawia je dzierżawca ziemi od agencji, ale nic już jesienią nie zaorał ani nie zasiał. - Czekamy na wniosek gminy o przekazanie terenu pod lotnisko, w całości albo po kawałku. Wtedy część ziemi do czasu budowy mogłaby być dalej uprawiana - mówi Cyryl Hurka z agencji rolnej.

    Przypomnijmy: na lotnisko w tym miejscu radni Kłodawy zgodzili się przed tygodniem.
    http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbc...AT04/368756226

  13. #13
    Awatar pR0SiAczek

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Gorzów Wlkp.

    Domyślnie

    dokladnie jak w artykule powyzej: mowa byla o pasie trawiastym + baza LPR z zakazem ladowan samolotow innych niz odrzutowych i chyba nawet turbosmiglowych. a teraz byly prezydent gorzowa, kombinuje jak przemycic zupelnie zbedny pas betonowy w imie wypelnienia dziury w przerosnietym ego. wykorzystanie babimostu czy przylepu pokazuja jak bardzo sensowne jest lotnisko pod przecietnej wielkosci miastem. nic poza megalomania za tym nie przemawia. Lada dzien otworza BBI (zwane gdzieniegdzie - chyba dla zartu - Polska Zachod) i to bedzie naturalny kierunek dla mieszkancow Szczecina, Gorzowa, Z. Gory czy Wroclawia jako okno na swiat

  14. #14
    Awatar wiler

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    EPZP/EPZG

    Domyślnie Elbląg

    Twój Elbląg na pewno ma ogromne obłożenie prosiaczku.

    Pozdrawiam z Przylepu


    wil

  15. #15
    Awatar pR0SiAczek

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Gorzów Wlkp.

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wiler Zobacz posta
    Twój Elbląg na pewno ma ogromne obłożenie prosiaczku.

    Pozdrawiam z Przylepu
    wil
    ciekawe, dlaczego od razu atakujesz Elbląg. Obrażasz się, że średnie miasto jakim jest i Zielona i Gorzów i Elbląg i Opole nie będzie długo miało uzasadnionego ekonomicznie lotniska i tyle. Czy ja gdzieś napisałem, że w Elblągu coś jest albo będzie - albo że jest lepszy? Elbląg niestety nie ma nawet LPR.
    Napisałem prawdę o nieopłacalności (braku racjonalności) lotnisk w regionach jak lubuskie i tyle. A obrażasz się na mnie, za to że słaby ekonomicznie i nieliczny ludnościowo region z potężnym sąsiadem w postaci rosnącego BBI nie wygeneruje przez długi czas potoków pozwalających utrzymać opłacalne regularne połączenia - bez dopłat ze strony władz województwa chcących zaspokoić przerośnięte ego wielu osób. Rozumiem, że bliski Ci jest Babimost i Przylep, ale proszę emocje schowaj i spójrz na fakty zamiast się oszukiwać.

  16. #16
    Awatar sindar

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    motorway ;p

    Domyślnie

    Osobiscie uwazam, ze nawet jezeli lotnisko, by mialo miec poczatkowo nawierzchnie trawiasta, to z zalozenia nie mozna na starcie wykluczyc ewentualnej przyszlej jego rozbudowy o nawierzchnie betonowa.

    Na zachodzie istnieje wiele przykladow, ze przy stutysiecznych miastach z powodzeniem funkcjonuja niewielkie lotniska, a rozwoj gospodarczy bedzie tez takie potrzeby ksztaltowal w Polsce. W koncu w Gorzowie dziala oddzial strefy ekonomicznej, ktory przyciaga sporo zagranicznych inwestorow.
    Tak na marginesie przypomne, ze na poczatku lat 90 jeden z pierwszych duzych inwestorow, niemiecka firma Bama, chciala nawet samodzielnie wybudowac lotnisko pod Gorzowiem - na wlasne oczy widzialem zadanie inwestycyjne w ksiegach rachunkowych
    Troche szkoda, ze sprawa sie rypla, gdy firme kupili amerykanie...

    W dzisiejszych czasach glupota byloby nawet wrecz zakladac lotnisko bez jego zadnej dalszej perspektywy rozwojowej, nawet na niewielka lokalna skale.
    Chocby wezmy przyklad Lawicy w Poznaniu. Sporo sie mowi (takze na tym forum), ze nalezaloby je wyprowadzic z miasta, a ostatnio widzialem program w tv o przegonieniu z Lawicy Niemcow w 1918r., ktora to wioska lezala w sporym oddaleniu od Poznania
    fire walk with me!

  17. #17
    Awatar pR0SiAczek

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Gorzów Wlkp.

    Domyślnie

    Czułem, że przywołasz przykład stutysięcznych miast na zachodzie. Do zachodu nam jednak bardzo daleko zatem oczywistym jest że w perspektywie 30 lat możliwa jest rozbudowa każdego lotniska. Nie do końca wiem po co Bamie lotnisko? może dla prestiżu i wygody kadry menedżerskiej, bo transportu butów ani półproduktów drogą lotniczą chyba w planach nie mieli. Co do strefy to być może jest w stanie generować dziś 10pax na lot, tyle że naprawdę nie można zapominać o lotniskach we wspomnianym Poznaniu czy Berlinie będącym swoistym oknem na świat dla dużo większego Szczecina. Lubuskie to nie jest samotna wyspa na którą można się dostać tylko przez Babimost czy nieistniejące Wojcieszyce. Życząc sukcesów opartych na rachunku ekonomicznym a nie poparciu politycznym, pozdrawiam.

  18. #18
    Awatar sindar

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    motorway ;p

    Domyślnie Lotnisko pod Gorzowem? Może kiedyś

    ale klyppa

    Wojewódzki Sąd Administracyjny unieważnił uchwałę gminy Kłodawa o zmianie planu zagospodarowania przestrzennego pod lotnisko. Uchwałę do WSA zaskarżyli mieszkańcy gminy. Komitet protestacyjny zorganizowali byli działacze podziemnego RMN. Pokazali władzy, jak działa demokracja

    Budowa lotniska w podgorzowskich Wojcieszycach wcale nie jest taka pewna, a po wczorajszym wyroku WSA na pewno znacznie odwleka się w czasie. Mieszkańcy podgorzowskiej gminy zaskarżyli w sądzie administracyjnym uchwałę radnych Kłodawy z września ub.r. o lokalizacji lotniska między Różankami a Wojcieszycami. Wcześniej zorganizowali się w społeczny komitet protestacyjny przeciwko budowie lotniska. Ich zdaniem lotnisko będzie miało negatywny wpływ na środowisko naturalne, a zlokalizowane nieopodal ich zabudowań obniży wartości domów. Samo lotnisko zaś ze startującymi i lądującymi samolotami będzie uciążliwie dla mieszkańców Wojcieszyc i Różanek.

    Dobry prawnik ważniejszy od transparentów

    Członkowie komitetu najpierw sprzeciwiali się lokalizacji lotniska korespondując z Urzędem Gminy, a także prowadząc akcje informacyjne wśród mieszkańców. Na sesję poświęconą uchwaleniu planu zagospodarowania dla lotniska przyszli z transparentami. Przed głosowaniem radnych wskazywali samorządowcom uchybienia formalne i łamanie prawa. Władze gminy nie ugięły się. Uchwałę o przyjęciu planu uwzględniającego lotnisko rada gminy przyjęła głosami ośmiu radnych przy sprzeciwie sześciu.

    Opracowany na zlecenie gminy plan dla obszaru między drogami: Gorzów - Różanki - Wojcieszyce - Gorzów zakłada zlokalizowanie tam lotniska sportowego z trawiastym pasem startowym i bazy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. W dłuższej perspektywie miał tam powstać betonowy pas o długości 1,3 km i mały port lotniczy.

    Protestujący nie złożyli broni. Wśród nich byli działacze Ruchu Młodzieży Niezależnej, m.in.: Kazimierz Sokołowski, Tomasz Bicki i Ryszard Popiel. Wiedzieli, że teraz ważniejszy od pikiet, ulotek i demonstracji jest dobry prawnik. Komitet protestacyjny zaskarżył uchwałę gminy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a pełnomocnikiem skarżących został mecenas Marek Górecki. Ten dopatrzył się wielu uchybień formalnych i wręcz złamania prawa przez samorząd podczas procedury uchwalana miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obejmującego teren pod lotnisko. Władze gminy wnosiły o odrzucenie przez WSA wniosku skarżących.

    Wczoraj WSA w Gorzowie orzekł o uchyleniu "uchwały lotniskowej". Na sali rozpraw rozległy się oklaski kilkudziesięciu mieszkańców gminy. Potem przez ponad godzinę sędzia czytał uzasadnienie wyroku. Zdaniem sądu nie w każdym punkcie skargi komitet protestacyjny miał rację i nie uwzględnił wszystkich zarzutów skarżących. Sąd dopatrzył się m.in. nieuwzględnienia w planie zagospodarowania przestrzennego wniosków i uwag mieszkańców. Chodziło o formalne (na piśmie) odrzucenie wniosków lub ich przyjęcie. Sąd ustalił również, że uchwalany we wrześniu 2008 r. przez radnych plan zagospodarowania przestrzennego był inny w treści, niż jego projekt wcześniej wystawiony do publicznego wglądu. Nie uwzględniał także oddziaływania na tereny ochronne ptaków Natura 2000 itd. Naruszenie trybu i procedury uchwalania planu zagospodarowania przestrzennego zdaniem sądu zdecydowało o uchyleniu uchwały.

    - Wygraliśmy, ale to nie koniec. Naszym zdaniem władze gminy podmieniały dokumenty, tworzyły jakieś nowe, na których raz były podpisy, raz nie. Wszystko to sprawia, że cała ta sprawa nadaje się do prokuratury - mówił po wyjściu z sali rozpraw Kazimierz Sokołowski, reprezentujący komitet protestacyjny. - Wyrok sądu to przestroga dla władzy, każdej władzy, która w przypadku naszej gminy forsowała "uchwałę lotniskową", zupełnie lekceważąc głosy mieszkańców.

    A co teraz zrobią władze Kłodawy?

    - Ostateczny tekst uchwały, jaki przegłosowali radni, rzeczywiście był zmieniany i modyfikowany, ale po to, aby uwzględnić argumenty protestujących mieszkańców. Rezygnacja z zapisu o pasie betonowym na rzecz krótszego, trawiastego, ograniczenie wielkości samolotów itd. wychodziło naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców. Te zmiany w trakcie uchwalania planu zagospodarowania, które uwzględniały zastrzeżenia części mieszkańców, zostały teraz wykorzystane przeciwko gminie - mówi Eugeniusz Wegienek, zastępca wójta Kłodawy. - Poczekamy na pisemne uzasadnienie orzeczenia WSA. Potem zdecydujemy, czy będziemy wnioskować o kasację wyroku do NSA. Uchwała nie może wejść w życie, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby rozpocząć nową procedurę uchwalania planu zagospodarowania tego terenu pod lotnisko. Niestety te procedury są długotrwałe. Prace nad planem zakończone uchwałą, którą dzisiaj sąd uchylił, trwały cztery lata.

    Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów
    Lotnisko pod Gorzowem? Może kiedyś
    Ostatnio edytowane przez sindar ; 09-06-2009 o 23:20 Powód: link uciekl
    fire walk with me!

  19. #19
    Awatar sindar

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    motorway ;p

    Domyślnie

    i kolejna odslona zenady i balaganu z lotniskiem/ladowiskiem dla Gorzowa

    za Gazeta.pl

    Znów coś "odleciało" z Gorzowa na południe! Tym razem Eurocopter

    Ratowniczy śmigłowiec nie będzie stacjonował przy szpitalu w Gorzowie. Politycy PO szukają winnych
    Ministerstwo Zdrowia zawarło umowę z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym (LPR) na finansowanie lotniczych zespołów ratownictwa na kolejne trzy lata. Umowa nie przewiduje stworzenia bazy dla Eurocoptera w Gorzowie, choć jeszcze rok temu sprawa była otwarta. Lotnicze Pogotowie Ratunkowe zapewniało o tym wojewodę lubuskiego.

    Pogotowie Lotnicze stawiało warunek: przekazanie ziemi i rozpoczęcie budowy infrastruktury. - Najlepszym miejscem dla śmigłowca jest przyszłe, planowane lotnisko tuż za granicami Gorzowa. Jeśli zostałaby ostatecznie wybrana lokalizacja przy szpitalu i jeśli LPR ma wydać pieniądze na zbudowanie bazy, musimy mieć jasność co do własności gruntu lub długoletniej dzierżawy i pewność, że nie spotkamy się z protestami mieszkańców - mówił Robert Gałązkowski, dyrektor LPR. Później jednak w piśmie do senatora Henryka Macieja Woźniaka alarmował, że brak tytułu prawnego do gruntu uniemożliwia powstanie bazy. Decyzja w sprawie nieruchomości nie została jednak podjęta do tej pory. Wcześniej marszałek, do którego należy teren lądowiska, proponował jedynie użyczyć działkę. Pogotowie wolało wieczystą dzierżawę lub własności. Poprzednie kierownictwo szpitala nie chciało się "pozbywać" lądowiska. Obecny dyrektor lecznicy oddałby bez żalu terenu pod bazę LPR.

    Wojewoda: Trzeba było szybciej z tą ziemią

    Wszystko wskazuje na to, że "medicopter" nie trafi do Gorzowa. A była na to szansa. Jak informuje wojewoda lubuski Helena Hatka, jeszcze jesienią ub.r. Ministerstwo Zdrowia zapewniało, że weźmie pod uwagę argumenty za lokalizacją bazy w Gorzowie. A te mówią o zbyt dużych odległościach z Zielonej Góry, Poznania i Szczecina oraz dużej liczbie wypadków na drogach dojazdowych do granicy, m.in. A2, S3 i nr 22. - Te argumenty wydawały się być przekonujące dla ministerstwa. Tak wynikało z prowadzonej korespondencji - mówi wojewoda Hatka. Dlatego nie kryje zaskoczenia decyzją ministerstwa i zapowiada, że dalej będzie zabiegać, by Eurocopter stacjonował na północy regionu. - Wiem, że ministerstwo dysponuje jeszcze dwoma śmigłowcami. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby w Lubuskiem stacjonowały dwa "medicoptery" - mówiła Hatka w Radiu RMG.

    Wojewoda nie kryła, że jednym z powodów odmowy ministerstwa był brak decyzji marszałka w sprawie przekazania przyszpitalnych gruntów na lądowisko.

    Wojewoda liczy jednak na pomoc dyrekcji gorzowskiego szpitala i Urzędu Marszałkowskiego. Chce doprowadzić też do spotkania z minister zdrowia Ewą Kopacz.

    Marszałek: Wojewoda się myli

    Marszałek Marcin Jabłoński mówi, że jest zdumiony wypowiedziami wojewody Hatki. - Gdyby była to krótka wypowiedź, mógłbym uznać, że wojewoda się pomyliła. O Eurocopterze mówiła jednak szerzej. Samorząd od dłuższego czasu zajmował się tą sprawą. Pozwoliliśmy wojewodzie starać się o lokalizację Eurocpotera w Gorzowie. Wcześniej prosiliśmy ją o wskazanie miejsca, gdzie Eurocopter mógłby się znaleźć. Gdyby to miejsce wskazała, resztę załatwilibyśmy już szybko. Jej zarzut o braku starań samorządu mija się z prawdą. Wojewoda próbuje wytłumaczyć tym brak swojej skuteczności - komentuje marszałek.

    Wicemarszałek Elżbieta Polak twierdzi, że urząd zgromadził od 2005 r. 30 dokumentów Eurocoptera. - Niczym nieuzasadnione jest obarczanie zarządu województwa winą za niedopełnienie formalności - komentuje Polak.

    Tworząc sieć swoich baz. Lotnicze Pogotowie zakłada, że śmigłowiec powinien dotrzeć do miejsca wypadku maksymalnie w pół godziny. Najbliższe śmigłowce ratunkowe stacjonują pod Zieloną Górą, w Poznaniu oraz w Goleniowie pod Szczecinem.

    Sprawa lokalizacji bazy lotniczej ciągnie się od ponad pięciu lat. Najpierw małe lotnisko i baza śmigłowców ratunkowych miała powstać w rejonie Wojcieszyc, ale przeciw takiej lokalizacji zaprotestowali mieszkańcy pobliskich Różanek. Pod uwagę brano więc lądowisko koło szpitala przy ul. Dekerta. LPR natomiast, aby rozpocząć jakiekolwiek działania przygotowujące budowę bazy, czekało na formalne przekazanie lądowiska. Procedurę Urząd Marszałkowski rozpoczął już w 2008 r. i do dziś jej nie zakończył.

    Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów
    fire walk with me!

  20. #20
    Awatar sindar

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    motorway ;p

    Domyślnie


    Polecamy

    wreszcie troche lepsze wiesci w temacie lotniska pod Gorzowem

    Co z lotniskiem w Wojcieszycach?

    Radni gminy Kłodawa odrzucili apel Społecznego Komitetu Protestacyjnego przeciwko lokalizacji lotniska w Wojcieszycach-Różankach. Za tydzień uchwalą natomiast dokument umożliwiający budowę lotniska.

    Wczoraj odbyło się posiedzenie połączonych komisji Rady Gminy Kłodawa, które opiniowały uwagi wójta do Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Studium ma otwierać drogę m.in. do budowy podgorzowskiego lotniska w Wojcieszycach-Różankach.

    - Radni popierający zapis o lotnisku po raz kolejny zlekceważyli mieszkańców. Nie chcieli spotkać się z nimi w sprawie kontrowersyjnego lotniska - mówi Kazimierz Sokołowski, przedstawiciel protestujących. Jest zbulwersowany, bo na takie spotkania protestujący liczyli już w listopadzie, a potem w maju, kiedy władze gminy ogłaszały publiczną dyskusję nad projektem studium. - Zamiast dyskusji radni przedstawiają opinię prawną, dowodzącą, że nie mieli takiego obowiązku. A tu nie chodzi tylko o przepisy, ale o to, że nie chcą nas wysłuchać - tłumaczy Sokołowski.
    W maju przeciwnicy lotniska zgłosili prawie 3 tys. uwag do projektu studium, w większości dotyczących przyszłego lotniska i związanych z nim spraw, np. obwodnicy, którą ich zdaniem zaplanowano niekorzystnie dla Wojcieszyc i Różanek, uwzględniając jedynie wygodny zjazd do lotniska. Zwracali też uwagę, że droga przechodzi przez strefę ochronną gniazdowania ptaków.

    Komitet protestacyjny zaproponował też, aby zamiast lotniska zapisać w studium funkcje sport, rekreacja i geotermia. Tam są złoża wód geotermalnych o bardzo dobrych parametrach. Ale władze naszych uwag nie uwzględniły - mówi Sokołowski. Przeciwnicy lotniska w Wojcieszycach-Różankach są za tym, aby w sprawie lotniska ogłosić referendum.

    Zdaniem wielu mieszkańców nie ma sensu tworzyć lotniska na terenie, który stał się w ostatnich latach sypialnią Gorzowa, atrakcyjnym turystycznie i przyrodniczo. Argumenty przedstawiane przez gminę zdaniem protestujących nie są już aktualne: aeroklub ma już lotnisko w Ulimiu, a lądowisko pogotowia powstanie przy szpitalu.

    Sesja rady gminy, na której będzie uchwalane studium odbędzie się 28 lipca o godz. 11 w sali wiejskiej w Kłodawie.

    Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów
    Caly artykul dostepny tu: Co z lotniskiem w Wojcieszycach?
    fire walk with me!

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •