Duże, ciekawe i fajne muzeum nauki, na które warto zarezerwować sobie kilka godzin. Jest mała część lotnicza, kilka cikawych maszyn w bardzo kiepsko oświetlonym pomieszczeniu (ogólnie ciemno, a do tego małe okienka, które gwarantują przepalenia w tle). Zdjęcie Fiata sprzed budynku, a reszta chyba pójdzie do szuflady, bo nie mam siły walczyć z cieniami i przepałami w oknach.