Zdjęcia dobierane nieco "na siłę". Z pewnych względów 2015 rok był dla mnie bardzo mało aktywny fotograficznie.

Mój pierwszy pełnej krwi 747F.


Kopenhaga: po to przyjechałem, z tym odjechałem


Bo to się raczej nigdy nie powtórzy...


Najbardziej przeze mnie lubiany zachodzik na PPS12