Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10
  1. #1
    Moderator
    Awatar MaciekK84

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie EF i EF-S - czym to się właściwie różni


    Polecamy

    Badam ostatnio temat lustrzanek, w tym Canonów. No i o ile np. w tematach Nikonów tanie modele straciły silnik AF, to tu widzę 2 mocowania - EF i EF-S. Z tego co widzę, w miarę nowoczesne cyfrowe lustra Canona obsługują oba, ale czytałem w necie szukając o tym informacji, że EF-S to niby lipa i nie profi, ponadto wczesne lustrzanki cyfrowe Canona typu D30 EF-S nie obsługują itd. Jak to wygląda w praktyce, czy są tu jakieś haczyki jeśli chodzi o kompatybilność? Taka np. popularna Sigma 70-300 to jest EF czy EF-S? Bo widzę, że popularne krótkie szkła, to raczej EF-S. Czyli - jak to się je?
    Pozdrawiam!
    Maciek


  2. #2

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Września

    Domyślnie

    EF-S jest kompatbilny wstecz, czyli mozna do niego zalozyc szkla EF. W druga strone to nie dziala.

    Wszystkie lustrzanki sredniego segmentu od wypuszczonego w 2003 roku eos300 i pozniejsze maja mocowanie EF-S.

    Puszki z wyzszego segmentu 5d i wyzej uzywaja mocowania EF.

    http://photonotes.org/articles/beginner-faq/lenses.html

    jest pytanie 'what is ef-s lens' gdzie jest wszystok w miare sprawne wytlumaczone

  3. #3
    Awatar Pawel.Guraj

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Dokładniej rzecz biorąc montowanie EF-S stosowane jest w obiektywach przeznaczonych
    do aparatów z niepełną klatką.

    Do każdego aparatu Canon'a można założyć obiektyw EF, a tylko do niektórych EF-S.

    Złącze EF-S ma stosunkowo niewiele obiektywów, w zasadzie tylko kity Canon'a.
    Wszystkie L-ki i większość Sigm ma zwykły EF.

    Pzdr,P.

  4. #4
    Moderator
    Awatar MaciekK84

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Dzięki za informacje koledzy Sprawa o tyle istotna, że na tyle co wyczytałem z linka od kichu1979, to EFa ma także nadal używany 10D-czyli do niego dobór szkieł jest ograniczony nieco jeśli chodzi - szczególnie w temacie krótkich szkieł raczej należy kierować się do zamienników typu Sigma czy Tamron, jeśli dobrze rozumiem?
    Sprawa o tyle istotna, że jednak czasem niedrogo na Allegro można kupić np. D30, lustro które ma nieco ponad 3,2 mpix. Niby historia, ale w zestawieniu z np. używanym tele Sigmy chyba ciekawa alternatywa wobec kompaktowych ultra-zoomów? Ale trzeba tu mieć wtedy właśnie na uwadze, że używanego kita Canona za niewiele ponad stówkę się już nie założy...
    Pozdrawiam!
    Maciek


  5. #5
    Awatar marcinj

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    D30 to historia, zapomnij. jaka alternatywa dla ultra zoomów? to już lepiej 350D brać.

  6. #6
    Moderator
    Awatar MaciekK84

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    No ja wiem, że to historia w pełni Ale wiesz - wszystko zależy od ceny. Na 350d trzeba jednak te 8 stów jak nie lepiej, nawet na 300d 500 ciężko aby starczyło. Więc jakby takie coś dorwać np. za 300, do tego jakiś niedrogi tele za 3-4 stówy i to może mieć jako punkt wyjścia dla kogoś młodego pewien sens (szczególnie, że szkła mogą zostać później). Na tyle co patrzyłem w necie na próbki, zdjęcia jak na swoją rozdziałkę robi naprawdę dobre i kompakty 5 albo i 6 mpix może pogonić w sensie jakości efektów. Jednak ten wątek to była dygresja, grunt że naświetliliśmy sprawę mocowań
    Pozdrawiam!
    Maciek


  7. #7
    Moderator
    Awatar Pletwa

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    EGTO

    Domyślnie

    Ja mam inne pytanie dotyczące obiektywów EF i EF-S.
    Obiektywy EF zostały skonstruowane dla aparatów pełno klatkowych, seria EF-S jest dla aparatów nie pełno klatkowych z matrycą typu APS-C. Rozumiem, że aparaty z tą matrycą mają przelicznik np. 1,6x. I tutaj moje pytanie. Rozumiem, że ten przelicznik stosujemy dla obiektywów EF, obiektywy serii EF-S jako skonstruowane dla tych aparatów nie są przeliczne tym mnożnikiem? Czy mój tok rozumowania jest właściwy?
    Pozdrawiam

    Płetwa

    2xCanon Eos 40D+EF-S 17-85 IS USM+EF-S 18-135 IS+EF 70-300 IS USM+Samyang Fish-eye 8mm F3.5+2 stałki M42
    Berkut 10x50
    AR-109

  8. #8

    Dołączył
    Jun 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pletwa
    EF-S jako skonstruowane dla tych aparatów nie są przeliczne tym mnożnikiem? Czy mój tok rozumowania jest właściwy?
    Nie, przelicznik jest taki sam dla obu. Z resztą ma to pewną logikę- nie wprowadza bałaganu w mianach.

  9. #9
    KZ
    KZ jest nieaktywny
    Awatar KZ

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ambush Country

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pletwa
    Ja mam inne pytanie dotyczące obiektywów EF i EF-S.
    Obiektywy EF zostały skonstruowane dla aparatów pełno klatkowych, seria EF-S jest dla aparatów nie pełno klatkowych z matrycą typu APS-C. Rozumiem, że aparaty z tą matrycą mają przelicznik np. 1,6x. I tutaj moje pytanie. Rozumiem, że ten przelicznik stosujemy dla obiektywów EF, obiektywy serii EF-S jako skonstruowane dla tych aparatów nie są przeliczne tym mnożnikiem? Czy mój tok rozumowania jest właściwy?
    Nie, ogniskowa to cecha ukladu optycznego i nie zalezy od rozmiaru matrycy, wiec to co jest napisane na obiektywie bez wzgledu na to czy to EF czy EF-S to wlasciwa ogniskowa. Pozniejszy przelicznik zalezy od rozmiaru matrycy czyli kata jej widzenia...
    KZ

  10. #10

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    KORD/EPKK

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez KZ
    Cytat Zamieszczone przez Pletwa
    Ja mam inne pytanie dotyczące obiektywów EF i EF-S.
    Obiektywy EF zostały skonstruowane dla aparatów pełno klatkowych, seria EF-S jest dla aparatów nie pełno klatkowych z matrycą typu APS-C. Rozumiem, że aparaty z tą matrycą mają przelicznik np. 1,6x. I tutaj moje pytanie. Rozumiem, że ten przelicznik stosujemy dla obiektywów EF, obiektywy serii EF-S jako skonstruowane dla tych aparatów nie są przeliczne tym mnożnikiem? Czy mój tok rozumowania jest właściwy?
    Nie, ogniskowa to cecha ukladu optycznego i nie zalezy od rozmiaru matrycy, wiec to co jest napisane na obiektywie bez wzgledu na to czy to EF czy EF-S to wlasciwa ogniskowa. Pozniejszy przelicznik zalezy od rozmiaru matrycy czyli kata jej widzenia...
    I wlasnie. Gdyby udalo sie zalozyc EF-Sa do aparatu z pelna klatka to pole ktore oswietla obiektyw byloby mniejsze niz rozmiar Klatki (matrycy). Czyli samo przez sie ze np. EF 18mm bedzie inaczej oswietlal matryce niz EF-S 18mm prawda? Ale fakt ze ogniskowa to ogniskowa.
    Pozdrawiam
    http://my.flightmemory.com/banner2/Gabik.gif


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •