Pokaż wyniki od 1 do 15 z 15
  1. #1
    Awatar sznajdi

    Dołączył
    Aug 2012
    Mieszka w
    EPPO, EPKS

    Domyślnie Czyszczenie matrycy


    Polecamy

    Witam
    Gdzie w Poznaniu oddać Canona 400D na czyszczenie matrycy?
    Dzięki za podpowiedź

  2. #2
    PM
    PM jest nieaktywny
    Awatar PM

    Dołączył
    Oct 2010

    Domyślnie

    Na Galileusza w takim kwadratowym pawilonie handlowym jest serwis foto. Tylko jak będziesz oddawał tam aparat, to przyjdź z samą puszką, bez paska i koniecznie z naładowaną baterią. Serwis polecany był na forum wielokrotnie, ja korzystałem dwa razy i zawsze byłem zadowolony.

  3. #3
    Awatar sznajdi

    Dołączył
    Aug 2012
    Mieszka w
    EPPO, EPKS

    Domyślnie

    dzięki, dzisiaj chyba podjadę

  4. #4

    Dołączył
    Jun 2015
    Mieszka w
    EPWA / EGLC

    Domyślnie a w Warszawie? Canon, Nikon - chyba ganz egal

    Witam,
    ponieważ lotnicze długie zoomy pompują powietrze jak oszalałe proponuję wymienić doświadczenia nt. czyszczenia matryc również w okolicy EPWA.
    Znam i polecam punkt Fototech przy Sabały 58 - przeniosłem się tam z Łopuszańskiej (Nikon) i mogę zeznać że jest znacznie taniej (100->80 pln za pełną klatkę), szybciej (jak nie ma specjalnego tłoku to 2 godziny) a jakościowo nie potrafię się do niczego przyczepić. Raz mnie tylko facet wzruszył mówiąc że to chyba rysy a nie zabrudzenia, ale jak zobaczył moją minę to jeszcze raz sprawdził i wyczyścił.
    Ale ponieważ teraz tam mi nie po drodze to sprawdziłem Mokotów i znalazłem podejrzanie tanią opcję przy Dąbrowskiego za 30 pln. Czy ktoś z Was ma doświadczenia z Foto Tech przy Dąbrowskiego 20?
    pozdrawiam, Wojtek

  5. #5

    Dołączył
    Feb 2014
    Mieszka w
    Szczecin

    Domyślnie

    Ja pod tym względem jestem samowystarczalny - przydatna umiejętność, gdy jest się na kilkudniowym wyjeździe. Poćwiczyłem machanie szpatułkami na poczciwym D80. To naprawdę nic trudnego. W cenie podanej w poście powyżej można się zaopatrzyć w komplet szpatułek i płyn wystarczające na kilka tego rodzaju operacji.

  6. #6
    Awatar vader

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Często też wystarczy umiejętne przedmuchanie gruszką, regularnie to robić i póki co od paru miesięcy mam czysta matrycę.
    N 10" 'Simon II' + SCT 5", EOS 70D, Intek AR-109, PlanePlotter: mo i vo

  7. #7

    Dołączył
    Feb 2014
    Mieszka w
    Szczecin

    Domyślnie

    Właściciele nowszych modeli Nikona muszą, niestety, borykać się z problemem plam oleju (szczególnie w początkowym okresie użytkowania aparatu). Wtedy gruszka, niestety, nie wystarcza.
    Co do samego czyszczenia - nie ma się co bać. Nie czyścimy przecież bezpośrednio matrycy, lecz płytkę chroniącą. Przy pierwszych próbach dawałem na szpatułkę za dużo płynu i robiły mi się smugi (widoczne dopiero na zdjęciach). Potem nabrałem wprawy w dawkowaniu płynu. W każdym bądź razie, póki co, żadnej matrycy nie uszkodziłem. A mam do ogarnięcia 4 korpusy.

  8. #8
    Awatar sznajdi

    Dołączył
    Aug 2012
    Mieszka w
    EPPO, EPKS

    Domyślnie

    Yanis to może napiszesz taki poradnik jak krok po kroku to robisz, jakiego sprzętu używasz itp.

  9. #9
    Awatar boniek_82

    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Oborniki

    Domyślnie

    Ja ostatnio na D610 użyłem poniższego zestawu mając baaaardzo zasyfioną matrycę.
    ROTIN Zestaw do czyszczenia matrycy MADE IN POLAND (6078310069) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.
    Uznałem, że we wspomnianym punkcie na Galileusza zapłacę więcej, aparatu będę musiał się na parę dni pozbyć więc kupiłem to co powyżej.
    Użyłem zgodnie z instrukcją, wszystko poszło ok. Rezultat więcej niż dobry.

  10. #10

    Dołączył
    Feb 2014
    Mieszka w
    Szczecin

    Domyślnie

    Używam dokładnie tego samego zestawu co kolega powyżej. W zależności od puszki (DX lub FX) wybieramy rodzaj szpatułek - to ważne, bo są dopasowane szerokością do matrycy. Instrukcja postępowania jest zawsze załączona do zestawu. Przed czyszczeniem szpatułką, zawsze, oczywiście, staram się wydmuchać gruszką wszystkie syfy, jakie się da. Najtrudniejszy, wg mnie, etap, to odpowiednie nasączenie końcówki szpatułki płynem. Trzeba go dać mniej niż się nam wydaje, bo inaczej będą smugi.

  11. #11
    Awatar Przemekkk

    Dołączył
    May 2012
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    sznajdi, jakby co jest punkt niedaleko Metro Politechnika od strony Armii Ludowej gdzie czyszczą matryce za 30zl, robiłem tam nie raz i zawsze jest dobrze.

  12. #12
    Awatar sznajdi

    Dołączył
    Aug 2012
    Mieszka w
    EPPO, EPKS

    Domyślnie

    Spoko dzięki, ale gdzie w Poznaniu jest metro

  13. #13
    Awatar Przemekkk

    Dołączył
    May 2012
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sznajdi Zobacz posta
    Spoko dzięki, ale gdzie w Poznaniu jest metro
    A faktycznie, jakoś tak mi się gdzieś Warszawa przewinęła i nie zauważyłem, że o Poznań pytasz

  14. #14
    Awatar MarekNC

    Dołączył
    May 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Obecnie w temacie jestem "zosia samosia" zestaw ROTIN-a bardzo dobry, gruszka niezbędna. Trochę hardcorowo: czasami używam odkurzacza, zbliżając rurę w okolice bagnetu aparatu jednocześnie dmuchając gruszką do środka, to dobrze usuwa paprochy z komory /przy podniesionym lustrze/.

    pozdr,MK.

  15. #15
    Awatar pyza_snk

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    Sanok

    Domyślnie


    Polecamy

    Jeśli chodzi o czyszczenie matrycy to w swoim 400D i 50D czyszczę je najtańszym zestawem
    Miałem zestaw rotin ale nie zachwycił mnie, albo nie umiałem go użyć.
    Teraz czyszczeenie wykonuję za pomocą bawełnianych patyczków - musza być ze 100% bawełny najlepiej kupione w aptece. Tylko one nie zostawiają włosków na matrycy.
    Do nasączania patyczków używam lidlowych chusteczek do okularów marki W5. Całe pudełeczko kosztuje 5 zł.
    Po kolei:
    1. Wykonuję zdjęcie kontrolne.
    2. Przedmuchuję gruszką.
    3. Otwieram saszetkę z mokrą chusteczką i wkładam tam bawełniany patyczek, ściskając saszetkę płyn z chusteczki przechodzi na bawełnę.
    4. Czyszczę matrycę nasączonym patyczkiem uważając, żeby nie naciskać zbyt mocno.
    5. Poleruję suchym patyczkiem matrycę tak aby nie zostały żadne smugi.
    6. Przedmuchuję raz jeszcze komorę gruszką.
    7. Wykonuję zdjęcie kontrolne.

    Tą metodę stosuję od dłuższego czasu i nigdy mnie nie zawiodła i nie spowodowała żadnych uszkodzeń matrycy na żadnym aparacie.

    Pozdrawiam
    Aparat+Obiektywy:)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •