Pokaż wyniki od 1 do 11 z 11
Like Tree9Likes
  • 9 Post By Pawel.Guraj

Wątek: RAW na grubo, czyli jak automatyka nas oszukuje ;-)

  1. #1
    Awatar Pawel.Guraj

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie RAW na grubo, czyli jak automatyka nas oszukuje ;-)


    Polecamy

    Dobry,

    Zrobiłem ostatnio mały "research" w sprawie poprawnej ekspozycji RAWów - a w zasadzie wyciągnięcia z nich maksimum co daje puszka i popełniłem mały tekst o tym (uwaga tekst jest mocno techniczny): Wiaderko do pełna czyli ETTR i elektrony – paweł.online

    Nie wiem na ile temat przyda się w spottingu, ale jeżeli ktoś poważnie podchodzi do tematu dynamika vs szum to warto zdawać sobie sprawę z kliku faktów.

    Pozdrówka, Paweł

  2. #2
    Awatar mickey93

    Dołączył
    Jul 2012
    Mieszka w
    blisko EPTO:D

    Domyślnie

    hmmm. ciekawa sprawa, zawsze żyłem w przekonaniu że lepiej nie doświetlić zdjęcie o 1EV niż je prześwietlić o tą samą wartość,(łatwiej ratować cienie niż przepały) a tu proszę od razu naświetlanie + 3EV, trzeba będzie poprubować
    Planeplotter: f1 Nikon D7200, GSO 10" TV PowerMate 2" 2X, Tamron 150-600G2

  3. #3
    Awatar Kazor

    Dołączył
    Sep 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cała rzecz rozbija się o to, żeby być jak najbliżej oszukania [skorygowania] automatyki aparatu, a jednocześnie nie przestrzelić i nie prześwietlić.
    Ja jestem lajkonikiem w obróbce i analizie RAW, stąd ten artykuł mnie uświadomił.
    Tak czy siak zasada że lepiej nie doświetlić jest oczywista - jasne partie obrazka [np. ryj na koncertowym ] jak prześwietlimy, tracimy bezpowrotnie część informacji, a cienie to tylko cienie, mogą być gorsze albo lepsze ;-)

  4. #4

    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    100 milowy las

    Domyślnie

    No Paweł odsłaniasz nowe etapy w myśleniu o fotografii. Matma, fiza, chemia.... ale żeby hydraulika???

    Super tekst!

  5. #5
    Awatar MarekNC

    Dołączył
    May 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Witaj Paweł.

    W swoim tekście potwierdziłeś technicznie-naukowo zasady, które zwykle zna umiarkowanie doświadczony fotograf, czyli to co napisał Kazor, a brzmi to bardziej "przyjaźnie". Kolega mickey93 napisał ... a tu proszę od razu naświetlanie + 3EV, trzeba będzie poprubować ..., mz ten wniosek ma się tak do prawdy jak poprawnie napisane słowo "poprubować". Co Ty na to? Zaciekawiło mnie to co napisałeś o pośrednich wartościach ISO.
    Ja na przykład zauważyłem, że w jedynkach przy dobrym, kontrastowym oświetleniu ISO 160 pozwoli lepiej "wypełnić wiaderka" a co za tym idzie "obrobić" cienie, niż używając ISO 100 przy zachowaniu tego samego poziomu ekspozycji. Tekst intrygujący, ale ja wolę oglądać Twoje zdjęcia.


    pozdr,MK.

  6. #6
    Awatar Pawel.Guraj

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Hej Marku,

    Jeżeli chodzi o ISO 160 w Canonie to jest to ISO 100 potem procesowane cyfrowo przed zapisem w RAW. W związku, że proces ten powoduje lekkie podwyższenie ekspozycji z punktu widzenia szumu może wychodzić optymalnie niż ISO 100 out od the box.

    Jako, że pogoda u nas nie bardzo sprzyja testom to nieco spontanicznie wybrałem się do Madrytu, gdzie w czasie zdjęć poczyniłem sporo obserwacji.
    Podzielę się po powrocie, jak obejrzę zdjęcia „pod lupą”.

    Pzdr, Paweł

  7. #7
    Photo Screener
    Awatar Bangi

    Dołączył
    May 2012
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Ogólnie do dłuższego czasu obserwuję, że lepiej jednak delikatnie prześwietlić zdjęcie niż, niedoświetlić, choć wydaje mi się, że o +3EV to jednak zdecydowanie za dużo, przynajmniej w Canonach, które miałem (a miałem 550d, 60d, obecnie mam 6D). Nie wiem dlaczego ale wszytskie te aparaty, mają tendencję do niedoświetlania, w zasadzie z automatu mam ustawione co najmniej +1/3EV, a jak foce samoloty (szczególnie na niebie lub jasne), to często zdarza się nawet +1 EV).

    Ale pytanie moje jest takie - pisząc o napełnianiu wiaderek do pełna masz na myśli operowanie przede wszystkim czasem naświetlania (ewentualnie przesłoną) a nie ISO, prawda? I jeśli dobrze zrozumiałem co napisałeś wychodzi na to, że najlepiej fotografować przy ISO 100 (Canon) lub 60 (Nikon)?

  8. #8
    Awatar Pawel.Guraj

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Z tym 3 EV to trzeba dobrze zrozumieć - to jest korekcja, jaką musimy zastosować jeżeli zmierzymy najjaśniejszy punkt sceny przy pomocy pomiaru typu "spot". W takim zwykłym pomiarze matrycowym - z doświadczenia korygować trzeba o 1-2.5 EV w zależności od dynamiki sceny.


    "Wypełnianie" wiaderek oczywiście dotyczy całego procesu zanim matryca uzyska "ISO" - tak jak pisałem, same komórki takiego nie posiadają, ISO to sprawa jak ustawiony jest wzmacniacz już po odczycie. Tak więc - oczywiście najlepiej używać ISO 100 czy 60 - kiedy wzmacniacz pracuje w trybie 1:1.
    Same więc ISO nie ma wpływu na wypełnienie komórek. Jak zaznaczyłem na końcu tekstu nie do końca jest to prawda dla matryc Sony i Nikona (tych branych od Sony), bo te posiadają tak zwany dual-gain, czyli wiaderka o różnej pojemności. W praktyce znaczy to, że na przykład zamiast zmieniać wzmacniacz na ISO 400, przełączane jest wiaderko na pojemność 4 razy mniejszą a wzmacniacz ponownie pracuje w trybie 1:1. Powoduje to, że przy tym progowym ISO poziom szumu w zasadzie się resetuje.

    Podstawową wadą ETTR czy wypełniania wiaderek jest to że musimy poświęcić czas naświetlania lub przesłonę. Z kolei podnoszenie ISO nie zawsze zrekompensuje uzysk szumu uzyskany dzięki dobiciu do pełna. W matrycach typu "isoless" można z tym ISO manewrować bardziej, choć też ostrożnie.

    Problem jest złożony. Na miejscu producentów dawno bym już obok trybów pomiaru typu matrix czy spot wprowadził bym właśnie pomiar ETTR.

    p,paw

  9. #9
    KZ
    KZ jest nieaktywny
    Awatar KZ

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ambush Country

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Bangi Zobacz posta
    Ogólnie do dłuższego czasu obserwuję, że lepiej jednak delikatnie prześwietlić zdjęcie niż, niedoświetlić, choć wydaje mi się, że o +3EV to jednak zdecydowanie za dużo, przynajmniej w Canonach, które miałem (a miałem 550d, 60d, obecnie mam 6D). Nie wiem dlaczego ale wszytskie te aparaty, mają tendencję do niedoświetlania, w zasadzie z automatu mam ustawione co najmniej +1/3EV, a jak foce samoloty (szczególnie na niebie lub jasne), to często zdarza się nawet +1 EV).
    Pytanie brzmi - jaki pomiar stosujesz ? Bo z jakiegos powodu wiekszosc nie czai zupelnie fundamentalnych podstaw fotografii ktorym to jest pomiar swiatla - ktory - zanim wprowadzono magiczne pomiary matrycowe dla grupy shoot & forget - zawsze byli kalibrowane do neutralnej szarosci. A jak sie zaczai ten podstawowy koncept to zostaje pytanie ile EV w obydwie strony od neutralnej szarosci zarejestruje matryca - na co Pawel probuje odpowiedziec.

    W sumie to bylo by milo jakby kazdy probujacy robic zdjecia nie komorka i nie na Instagrama sprobowal kiedys uzyc swiatlomierza to odbitego i padajacego, porownal pomiary i zastanowil sie nad roznicami.... Szczegolnie jak nazywa siebie fotografem.
    KZ

  10. #10
    Awatar Pawel.Guraj

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KZ Zobacz posta
    Pytanie brzmi - jaki pomiar stosujesz ? Bo z jakiegos powodu wiekszosc nie czai zupelnie fundamentalnych podstaw fotografii ktorym to jest pomiar swiatla - ktory - zanim wprowadzono magiczne pomiary matrycowe dla grupy shoot & forget - zawsze byli kalibrowane do neutralnej szarosci. A jak sie zaczai ten podstawowy koncept to zostaje pytanie ile EV w obydwie strony od neutralnej szarosci zarejestruje matryca - na co Pawel probuje odpowiedziec.
    Otóż to
    Dlatego piszę o tym pomiarze "spot" - bo przynajmniej teoretycznie automatyka wtedy powinna traktować to co pod takim spotem się znajduje jako neutralna (czyli 18%) szarość.

    Jeszcze jedna ważna sprawa (zaraz napiszę update mojego tekstu - bo to jednak chyba trochę umyka) - wiaderko będzie pełne tylko przy użyciu natywnego trybu pracy matrycy, czyli przy wzmacniaczu ustawionym na 1:1 (w wypadku matryc dual-gain będą to 2 wartości ISO). W pozostałych przypadkach wiaderka wypełnione będą w znacznie mniejszym stopniu. Dla przykładu, jeżeli natywne ISO matrycy to 100, to przy ISO 200 wiaderko może być napełnione co najwyżej w 1/2 (bo wzmacniacz zrobi z tej 1/2 przy ISO 200: /2 * 2 = 1). Dlatego też praktycznie podnosząc ISO o kolejne EV tracimy jeden stopień dynamiki (oczywiście w pewnym przybliżeniu, bo jednak elektrony są bardziej analogowe niż przetwornik D/A).

    p,paw

  11. #11
    Photo Screener
    Awatar Bangi

    Dołączył
    May 2012
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie


    Polecamy

    Zazwyczaj używam centralnie ważonego uśrednionego, bo jest dla mnie najbardziej przewidywalny. O matrycowym zapomniałem jak zacząłem interesować się trochę bardziej fotografią.
    Dziękuję za wyjaśnienia.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •