Zobacz wyniki ankiety: Czy dla Ciebie sensem i celem "latania" w FS jest hołdowanie zasadzie "as real as it

Głosujących
91. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • Zdecydowanie tak, jestem fanatykiem realizmu!

    22 24.18%
  • Tak, ale jestem gotowy na pewne kompromisy i uproszczenia.

    29 31.87%
  • Nie. Poziom realizmu chcę dopasowywać do swoich potrzeb i umiejętności.

    29 31.87%
  • Nie. Latanie w FS ma mi sprawiać przede wszystkim przyjemność, nawet kosztem realizmu.

    9 9.89%
  • Zdecydowanie nie. Nie zależy mi kompletnie na realiźmie.

    2 2.20%
Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 36
  1. #1

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie Czy tylko "as real as it gets"?


    Polecamy

    "Latam" sobie w FS od dawna już dosyć i wędruję sobie po rożnych forach jego dotyczących w poszukiwaniu różnych informacji i dochodzę do wniosku, że albo coś jest ze mną nie tak, albo społeczność wirtualnych pilotów jest bardzo ortodoksyjna i ekstremalnie nieprzyjazna. Ja latam tylko offline, dla przyjemności, nie interesują mnie SID'y, STAR'y (mimo że umiem je wykonać), nie mam zamiaru uczyć się obsługi FMC i zapewne nigdy nie skorzystam z możliwości VATSIM'u. Czy to mnie czyni kimś gorszym?
    Na każdym forum obowiązuje jedna zasada - latamy "as real as it gets" i basta, nie ma innej opcji! Jakiekolwiek próby rozpoczęcia dyskusji z zaznaczeniem, że nie jestem z tych ekstremalnie zakręconych na punkcie realizmu, kończyło się niemal publicznym linczem na mnie. Ja też mam wiele dodatków, znam FS'a bardzo dobrze, potrafię sobie ręcznie skonfigurować fs9.cfg, ręcznie składam sobie paczki samolotów, mimo braku znajomości FMC potrafię wykonywać większość procedur approach, umiem wykonać poprawnie SID'a itd., ale wystarczy, że nie jestem freakiem realizmu i już jestem użytkownikiem FS'a drugiej kategorii???
    No i tu się pojawia moja ciekawość i pytanie do Was zawarte w ankiecie. Czy rzeczywiście dla Was sensem i celem "latania" w FS jest hołdowanie zasadzie "as real as it gets?"
    Ostatnio edytowane przez Rafalik ; 14-07-2010 o 22:29

  2. #2
    Awatar Maciej_EPWA

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    EPWA/WAW

    Domyślnie

    Wow zagłosowałem jako 2 i 'C' ma 100 % głosów. Poziom dostosowują do moich możliwości bo jakoś nie widzę w większej przyjemności w stawianiu sobie dodatkowych poprzeczek. Nie zawsze wykonam wszystkie procedury OK, FMC umiem obsługiwać nie jakoś super ale podstawy mam opanowane. Żeby polatać na VATSIM ciągnie mnie i najlepiej byłoby zacząć takie latania na poważnie ale nie lepiej usiąść już za prawdziwymi sterami poprzez rozpoczęcie szkoleń? Tu przytoczę może scenkę z serii filmów "Taxi", która odzworowuje podomną sytuację. Chyba w I części policjant osiąga rekord toru na torze w Monte Carlo w grze. W II części instruktor wręcza mu prawo jazdy po 28 zaliczaniu, kiedy to nasz bohater wjechał do wnętrza sklepu ale instruktor jest już zdeterminowany i wypisuje upragnione dokumenty. Tak więc Krzysztofie zgadzam się z Tobą w 100%.


    Pozdrawiam

  3. #3
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cóż, Krzychu i tak jesteś o wiele bardziej zakręcony na punkcie realizmu niż ja . Liniowcami prawie nie latam. Nie rozumiem ludzi którzy są tak zafiksowani na punkcie procedur, bo one wg mnie zabijają romantyczność latania i nawet jakbym pracował jako pilot to prawdziwą frajdą byłby mały VFR Cessną, czy szybowce, a nie kolejne EPWA-EDDF-EPWA. I w sumie w FS najbardziej lubię wziąć Dakotę, czy Goose'a i polecieć gdzieś nad Alaską, czy Kanadą, albo z Islandii na Grenlandię przy wtórze gwiazdowych silników. Od VORa do VORa tak by pałka była w środku Choć zazwyczaj wybieram plan IFR, ze względu na wygodniejsze podejście (choć i tak zawsze ląduję VFR (zresztą w takim DC-3 to zostają tylko podejścia na NDB, albo VOR, bo on nawet DME nie ma, nie mówiąc o ILS ). Ew. czasem "pozwiedzać" coś jakimś wiatrakiem, zobaczyć coś ciekawego z simtours.net.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  4. #4

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    U mnie stosunek lotów VFR do IFR typu właśnie EPWA-EDDF-EPWA po zakupie FS Global 2008 i Ground Enviroment Pro zmienił się na koryść tych pierwszych diametralnie i teraz wynosi pewnie z 60/40 Do tego stopnia, że coraz bardziej mnie interesują produkcje spod szyldu Carenado i powoli skłaniam się do zrobienia sobie prezentu pod choinkę w postaci ich kolekcji
    ________________________________________
    Pozdrawiam, Krzysiek.

    "If you need a machine and don't buy it, then you will ultimately find that you have paid for it and don't have it" - courtesy of Henry Ford.

  5. #5
    Awatar wegi

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    epby

    Domyślnie

    99% ludzi, którzy narzekają na procedury, przepisy i ogólne pojęcie "as real" po prostu ich nie zna/nie pojmuje/nie umie.
    zapraszam --> www.vlatanie.blog.pl
    ostatnia aktualizacja 6.03.2011

  6. #6

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    99% ludzi, którzy narzekają na procedury, przepisy i ogólne pojęcie "as real" po prostu ich nie zna/nie pojmuje/nie umie.
    Ale to nie jest przedmiotem mojego pytania w ankiecie. Ja je znam/pojmuję/umiem wykonać i bynajmniej na nie nie narzekam. Przeczytaj jeszcze raz proszę mojego pierwszego posta, bo chyba zbyt pobieżnie to zrobiłeś, albo jesteś wzorowym przykładem tych ortodoksyjnych "pilotów" w FS, którzy "as real as it gets", albo wcale
    ________________________________________
    Pozdrawiam, Krzysiek.

    "If you need a machine and don't buy it, then you will ultimately find that you have paid for it and don't have it" - courtesy of Henry Ford.

  7. #7
    Awatar bartezinho

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Przyglądam się tak tej dyskusji i szczerze mówiąc czegoś tu nie rozumiem. Zacznijmy może od początku. Jeżeli ktos z nas nie wie co to jest SYMULATOR to proszę. oto krótkie przypomnienie :

    Symulator lotu – urządzenie lub program komputerowy, pozwalający na symulowanie/udawanie rzeczywistych zachowań (na ile pozwala technika) statków powietrznych

    Kshyhoo piszesz, że umiesz / znasz wszystkie procedury itd. Ale co to ma wspólnego z prawdziwym lataniem, jeżeli celowo ich nie wykonujesz??

    To tak jakbym mówił, że jestem extra kierowcą, ale na ulice wjeżdzam tyłem i ruszam z piątego biegu.

    Jeżeli bawimy się już w FSX'a to chyba nie po to żeby stanąc na pasie, wcisnąć F4 i powiedzieć pozniej, że fajnie się latało.....


    Przypominam, że loty VFR też obowiązują pewne procedury....

    Szanuję Twoje zdanie, ale myśle, że kazdy z nas oczekuje jak największego realizmu w FSX'ie

    Pozdrawiam!!

  8. #8
    Awatar Arthur1975

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie

    Ja tam latam na Vatsimie,bo jest to super sprawa. As real as Get??? Czemu nie??
    Ale czasami lubie sobie polatac Off line tak dla przyjemnosci i radosci. Nie jestes obywatelem drugiej kategorii. Jak ktos chce max realizmu to niech odpusci FS a pojdzie sobie na szybowce lub silnikowe. Wielu ludzi zarazilo sie lataniem,wlasnie przez FSa. I nie byli orlami na poczatku

  9. #9

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPPL

    Domyślnie

    No, niestety. Nadchodzą zmiany.
    http://forums.vatsim.net/viewtopic.php?p=264460
    I tak mniej więcej wytłumaczone.
    http://www.vatsim.home.pl/viewtopic....=28227&start=0

  10. #10

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Wlkp.

    Domyślnie

    Osobiście latam na VATSIM od dłuższego czasu, lecz nie wypowiadam się już na żadnym z VATSIMowych forów, i tak byłem tam za długo Jeśli chodzi o "as real" - lubię tak latac i basta Moim zdaniem to kwestia upodobań kto jak/gdzie/czym lata.... Mnie kręcą IFRy, lecz również czasami wyjmuję moją C172 z "hangaru" i latam gdzieś w PL lecz też w sieci, bo jednak ATC daje mi "to coś "

    W ankiecie głos oddałem - tak więc latajmy tak jak lubimy, nie zważając na inne osoby które będę może starały nam się narzucic swoję poglądy dotyczące vLatanie FS to tylko GRA która ma nam przede wszystkim dawac frajdę.

    Pzdr.

    P.S

    Chociaż też nie chciałbym aby z VATSIM korzystały osoby nie przestrzegające żadnych zasad bo jest to uciążliwe, przykładowo dziś startuje z WAW, rwy 15 pod "osłoną" zbliżania i rozpędzając się na drugim końcu pasa "urosnął" B777-200 Tak więc przerwałem start, lecz następnym razem po prostu to oleje

  11. #11

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bartezinho
    o tak jakbym mówił, że jestem extra kierowcą, ale na ulice wjeżdzam tyłem i ruszam z piątego biegu.

    Jeżeli bawimy się już w FSX'a to chyba nie po to żeby stanąc na pasie, wcisnąć F4 i powiedzieć pozniej, że fajnie się latało.....
    No i niepotrzebnie popadasz ze skrajności w skrajność. Niektórym (w tym mi) wystarcza poziom skomplikowania obsługi np. B737 Air Scheffel i latania z punktu A do punktu B z poprawnym użyciem GPS i z ATC z FS (mimo ich ułomności) i nie ma to nic wspólnego z lataniem z wciśniętym F4.

    Cytat Zamieszczone przez bartezinho
    Symulator lotu – urządzenie lub program komputerowy, pozwalający na symulowanie/udawanie rzeczywistych zachowań (na ile pozwala technika) statków powietrznych
    Mam nadzieję że dopuszczasz możliwość, że niektórzy traktują FS'a jako GRĘ z definicji służąca rozrywce, a nie symulator?

    Cytat Zamieszczone przez bartezinho
    Kshyhoo piszesz, że umiesz / znasz wszystkie procedury itd. Ale co to ma wspólnego z prawdziwym lataniem, jeżeli celowo ich nie wykonujesz??
    Bo latanie to nie tylko procedury. Ja nie mam tyle czasu, energii, ochoty, potrzeby* (niepotrzebne skreślić), żeby przed odbyciem lotu spędzić najpierw kupę czasu na programowaniu FMC.

    Cytat Zamieszczone przez bartezinho
    Szanuję Twoje zdanie, ale myśle, że kazdy z nas oczekuje jak największego realizmu w FSX'ie
    No właśnie. Skąd to przekonanie, że każdy?

    Ja nie mam zamiaru rozpętywać wojny miedzy tymi co "as real..." a tymi co niekoniecznie, bo bardzo szanuję i podziwiam tych wszystkich którzy mają tyle samozaparcia i cierpliwości żeby do perfekcji opanować latanie takim np. 737 PMDG. Nie rozumiem tylko dlaczego takiego zrozumienia i szacunku nie ma w drugą stronę (i nie chodzi mi tu o piętnowanie noobów i trollów, bo to rozumiem).
    ________________________________________
    Pozdrawiam, Krzysiek.

    "If you need a machine and don't buy it, then you will ultimately find that you have paid for it and don't have it" - courtesy of Henry Ford.

  12. #12
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kshyhoo
    Nie rozumiem tylko dlaczego takiego zrozumienia i szacunku nie ma w drugą stronę (i nie chodzi mi tu o piętnowanie noobów i trollów, bo to rozumiem).
    Dokładnie. Normalnie pilot liniowy raczej nie będzie patrzył z pogardą na chłopaka który lata na szybowcach "bo on nie zna ani jednego STARa, SIDa" . Ja lubię sobie śmigać na komputerze rekreacyjnie, bo daleko FSowi do odwzorowania wrażeń z lotu taką C150 choćby, a na VATSIM nie wchodzę bo tylko bym przeszkadzał innym, którym co innego w lataniu na PC daje frajdę . Natomiast jestem pełen podziwu dla ludzi którzy mają zacięcie nauczyć się procedur "na sucho" i przed każdym lotem drukować mapki, uczyć się ich, programować FMC etc.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  13. #13
    Awatar kłantas

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    YMML/EPKT

    Domyślnie

    Bosh... Ja to jak czytam wasze posty to mnie sciska po prostu... Zazdroszcze wam, bo ja nawet nie wiem jak sie zalogowac na ten VATSIM i jak wejsc do latania on-line... Latam offline i mam z tego frajde. Pewnie, ze lepiej jest bawic sie as real as it gets, ale robie to tak jak potrafie. Latam po to, bo ten symulator po prostu czaruje. Nic mnie tak nie przyciaga do kompa jak FS . A zafascynowalem sie samolotami od pierwszego razu na lotnisku. Zwariowalem na punkcie lotnictwa. Wiem, ze podczas czytania mojego postu wylewacie lzy na klawiature myslac sobie jaka lama ale jestem dopiero beginner. :P
    Use makes mastery

  14. #14
    Awatar bartezinho

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Ksyhoo to tak jak dyskutowanie co było pierwsze, kura czy jajko? Nikt nie gani ludzi chcacych latać w FS jako grę Arcade..... ich sprawa. Zobacz na wyniki ankiety i niech to będzie dla Ciebie pewną wskazówką czego oczekujemy od symulatora....

  15. #15
    Awatar Kamil1231

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Radom/Chełm

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bartezinho
    Zobacz na wyniki ankiety i niech to będzie dla Ciebie pewną wskazówką czego oczekujemy od symulatora....
    Frik, zaraz pewnie zabierze głos i powie po raz kolejny.

    FS to nie symulator tylko gra (...)

    PS. I ma całkowitą rację.

  16. #16
    Awatar bartezinho

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    No spoko, zaraz wyjdzie, że to wyścigi arcade, bo przecież można się ścigać samolotami po pasie. Jeżeli mówisz o defaultowych samolotach przyznaje Ci rację, ale nie mów, że latanie na płatnych to zwykły arcade - to już trochę przegięcie.....

  17. #17
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bartezinho
    Zobacz na wyniki ankiety i niech to będzie dla Ciebie pewną wskazówką czego oczekujemy od symulatora....
    W czyim imieniu się wypowiadasz pisząc w liczbie mnogiej? Bo chyba nie wszystkich grających w FS? Właśnie o tym problemie pisał (jak rozumiem) Krzychu - osoby podchodzące bardzo poważnie do FSa, latające wg prawdziwych procedur, na VATSIM etc. niejako "zawłaszczają" sobie latanie w FS uznając że ich sposób jest jedynym słusznym i najlepszym. A to nie w porządku.
    Cytat Zamieszczone przez bartezinho
    No spoko, zaraz wyjdzie, że to wyścigi arcade, bo przecież można się ścigać samolotami po pasie.
    Zupełnie nie o to chodzi, chodzi mi tylko o to czym jest symulator lotniczy. Komputer z podpiętym wolantem/joyem i pedałami symulatorem lotniczym nie jest .

    Kamil: Wiesz, mi to w sumie zaczęło zwisać, co najwyżej śmieję się w duchu jak niektórzy z uporem powtarzają "symulator lotniczy" .
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  18. #18

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Wlkp.

    Domyślnie

    osoby podchodzące bardzo poważnie do FSa, latające wg prawdziwych procedur, na VATSIM etc. niejako "zawłaszczają" sobie latanie w FS uznając że ich sposób jest jedynym słusznym i najlepszym. A to nie w porządku.
    Zapewniam Cię że nie wszyscy Jest trochę takich wyjątków, nie popadajmy w skrajności że VATSIMowcy są "błe"

  19. #19
    Awatar wegi

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    epby

    Domyślnie

    K,

    jeżeli Ty piszesz, że nie masz czasu programować FMC (co zajmuje moment), to o czym w ogóle ta dyskusja...
    zapraszam --> www.vlatanie.blog.pl
    ostatnia aktualizacja 6.03.2011

  20. #20
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Chudy
    Zapewniam Cię że nie wszyscy Jest trochę takich wyjątków, nie popadajmy w skrajności że VATSIMowcy są "błe"
    Oczywiście, ale jako pewna skrajność są bardziej widoczni niż ludzie normalnie podchodzący do sprawy .
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •