Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
  1. #1
    Awatar Paweł_1978

    Dołączył
    Aug 2010
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie Jaki wybrać symulator samolotu wojskowego?


    Polecamy

    Już troszkę znudzony "cywilnym" lataniem wirtualnym (FSX) chcę spróbować "wojskowego". Raczej nie znalazłem nic współczesnego co działało by na Win7. Lock-on czy Falcon 4 to już nieco starsze produkcje. Mam dylemat: Sturmovik Clifs of Dover czy Wings of prey? Co lepsze, ciekawsze, bardziej realistyczne? Proszę o pomoc w wyborze.
    Ostatnio edytowane przez RzEmYk ; 24-05-2012 o 16:47 Powód: Prefiks, temat.

  2. #2

    Dołączył
    Jan 2016

    Domyślnie

    Lock On może i jest leciwy, ale na pewno dobry - mimo, że nie miałem z nim do czynienia.

    Co do Iła: Cliffs of Dover mogę śmiało polecić, ale jak masz dobrego kompa. Inaczej będziesz musiał większość ustawień dać na najniższe, bo gra (symulator?) jest źle zoptymalizowana. Jeśli miałeś do czynienia z poprzednimi odsłonami Sturmovika, to nie będziesz miał problemu z przyzwyczajeniem się do fizyki lotu itp., itd. Latając na wysokich ustawieniach realizmu. Twórcy położyli nacisk na ustawienia broni pokładowej dobry vpilot potrafi zrobić z niej użytek (dobór pocisków, konwergencja). Ja po wylataniu ~60h nadal mam niezbyt dobre wyniki w strącaniu przeciwnika, ale to trzeba wyćwiczyć. Tę pozycję polecam (oczywiście z wszelkimi patchami!).

  3. #3
    Awatar Jejas

    Dołączył
    May 2012
    Mieszka w
    Leszno

    Domyślnie


    Polecamy

    Lock on trzyma poziom. Może odstraszać dość skromny wybór "awionetek", jednak każda jest na tyle specyficzna że nauka latania i obsługiwania jednej nie daje Ci umiejętności do prowadzenia drugiej. Co oczywiście - wciąga gdyż stawia przed Tobą stale nowe wymagania.

    Jednak nie o Lock On'ie chce pisać, bo to Ił-2 Sturmovik jest tym symulatorem w którym się zakochałem. Gra w wersji 1946 jest nadal przyjemna dla oka, latam tam już kilka lat (6?) i nadal nie jestem wyjadaczem . Polecam Ci Cliffs of Dover, w które nie grałem tylko i wyłącznie ze względów technicznych (co nadgonię po zakupie szybszego sprzętu).
    Krótko i na temat bez owijania w bawełnę:
    Cliffs of Dover - symulator z prawdziwego zdarzenia,
    Wings of Prey - marna zręcznościówka, nie godna odpalenia na kompie szanującego się fana awiacji!

    Pozdrawiam!
    Ostatnio edytowane przez RzEmYk ; 06-07-2012 o 16:38 Powód: Zbędne spacje.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •