Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
  1. #1

    Dołączył
    Sep 2019

    Domyślnie Co wkurza kontrolera?


    Polecamy

    Gdzies niedawno wpadlem na film bodajże na kanale FlightChops. Host lecial tam z kontrolerem ruchu lotniczego gdzies w USA ktory przy okazji miał licencje pilota. W drodze opowiadali o tym jak kontroler patrzy na pilotów (w domysle chodziło pewnie o pilotów małego lotnictwa). I padło tam stwierdzenie, że jego (kontrolera) wkurza np kiedy ktoś wchodzi mu na czestotliwosc i zgłasza wszystko co można bez nawiazania 'dwukierunkowej łączności'. Przykładem było tam, że kontroler może z kimś przez telefon rozmawiać albo ustalać coś z innym organem itp itd. Mnie uczono że przy przejsciu np na informacje po wyjsciu z CTRu podac wszystko co jest wysokosc QNH na jakim sie leci skad co gdzie i jak. A wiem że też jest 'szkoła' w której mowi sie po prostu znaki i czeka na odpowiedz dopiero potem podajac dalsze informacje. I tak mnie naszło jak to w sumie jest od strony kontrolera w Polsce i co innego wkurza rodzimego kontrolera?

  2. #2
    Awatar psotter

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Polska

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez samatyranin Zobacz posta
    Mnie uczono że przy przejsciu np na informacje po wyjsciu z CTRu podac wszystko co jest wysokosc QNH na jakim sie leci skad co gdzie i jak.
    Tak, stara, wojskowa i beznadziejna szkoła. Po to są plany lotu, żeby książek przez radio nie pisać. Informatora FIS może to nie wkurza, bo po pierwsze przyzwyczajony, po drugie ma mniej zadań "krytycznych czasowo", po trzecie 80% tego co opowiadają piloci w takich meldunkach w ogóle go nie interesuje. Kontrolera na pewno wkurza, bo o ile nie gada przez telefon albo na drugim radiu, to pisze SMSa do małżonki, czyta gazetę albo podrywa asystenta. Kultura podpowiada, aby najpierw się spytać, "czy można", a potem wbijać z narracją.
    Oczywiście w mocno obciążonym (radiowo) sektorze, jeśli wiesz, że kontroler spodziewa się twojego samolotu w danym momencie, można od razu złożyć minimalny meldunek pozycyjny - analogicznie jak robią załogi IFR między kolejnymi sektorami. Trzeba trochę osłuchania i wyczucia.

    Wkurza jeszcze powtarzanie pełnych znaków własnych i organu ATS przy każdej transmisji. Albo - modne ostatnio - silenie się na język angielski, kiedy nie ma się ku temu umiejętności.

    PS. Klient zawsze wkurza obsługę, praktycznie w każdej branży

  3. #3

    Dołączył
    Sep 2019

    Domyślnie


    Polecamy

    Tez zwrocilem na to informacje ale niedawno lecialem po raz pierwszy za granice (czechy) i na Praha Information tez zwrocilem ze ludzie ksiazki pisza. Co prawda czeskiego niewiele rozumialem ale po ilosci opowiadan jakie tam ktos wypowiadal po 'dobry den' stawiam ze problem jest podobny.

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •