Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 31
  1. #1
    Awatar cllaudi

    Dołączył
    Jul 2009
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie Pomóżcie mi odnaleźć się na lotnisku:)


    Polecamy

    Witam serdecznie!
    Jestem nowa na tym forum i mam nadzieję, że wybrałam odpowiedni wątek na mojego posta. Liczę się z tym, że może on zostać usunięty przez moderatora i wielu z Was go zignoruje, ale nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała, bo przecież chodzi tutaj o moje marzenia
    Przechodząc do meritum sprawy. Marzę o tym, żeby związać swoją przyszłość zawodową z lotniskiem, ale szczerze mówiąc nie bardzo wiem, co tak naprawdę mogłabym robić. Aktualnie studiuję język hiszpański. Angielski znam już bardzo dobrze (tak mi się przynajmniej wydaje). Przez długi czas myślałam o zostaniu stewardessą, ale ostatecznie mój luby stwierdził, że mnie nie puści w przestworza, bo wtedy będzie mnie za mało w domu:P No i ja go rozumiem, bo ta praca niestety wiąże się z częstymi wyjazdami na dłużej, chociaż pewnie tez zależy od lini lotniczej...W każdym razie chciałam się dowiedzieć od tych doświadczonych z Was i najlepiej tych, którzy już od dawna pracują na lotnisku - czy mogłabym już teraz będąc jeszcze na studiach robić coś, co pomogłoby mi po ich ukończeniu "załapać się" na jakieś stanowisko na lotnisku? Mam na myśli jakieś kursy, szkolenia, wolontariat, naprawdę - cokolwiek Nie wiem jak jest w rzeczywistości, ale wydaję mi się, że pewne stanowiska wymagają określonych studiów, a inne tylko kursów. Co do kursów to jeszcze wszystko fajnie, bo żeby się na nie załapać głównie trzeba mieć kasę, a ze studiami już gorzej, bo musiałabym maturę pisać jeszcze raz, bo moja prezentuje się bardzo "humanistycznie", a na lotniskach chyba generalnie oczekują ludzi ze studiami ścisłymi...
    Jak widzicie, nie bardzo wiem co robić...A tak strasznie chciałabym pracować na lotnisku. Może to się niektórym wydać głupie i naiwne, ale mnie ta atmosfera lotnicza wręcz zaczarowuje Czuję, że to jest miejsce dla mnie - wśród samolotów. Uwielbiam latać i staram się to robić jak najczęściej. Być może kolega załatwi mi przelot na pokazach w Radomiu Mieszkam w Krakowie i w wolnych chwilach jeżdżę na rowerze na Balice, żeby po prostu posiedzieć na trawce przed pasem i pooglądać samoloty latające nad moją głową. Ostatni Piknik Lotniczy jeszcze bardziej mnie zmotywował do działania, do robienia w końcu czegoś w tym kierunku. Mimo tej okropnej tragedii, która miała miejsce...no, ale takie rzeczy po prostu się zdarzają.
    Nie oczekuję od Was jakiegoś prowadzenia biednej dziewczynki przez życie, ale po prostu szczerych wskazówek i krótkiego zarysu działania lotniska, możliwości itd.
    Nie chcę tylko marzyć przez całe życie...Chciałabym je wykorzystać jak najlepiej, czyli robić to, co mnie cieszy. A wierzcie mi lub nie, ale cieszyłoby mnie nawet zamiatanie pasa startowego, jeśli tylko mogłabym za to jakoś wyżyć. Pozdrawiam

  2. #2
    ModTeam
    Awatar Quantas

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Pyrlandia

    Domyślnie

    Właściwie mógłbym Ci jednym słowem odpowiedzieć na Twoje pytania i wątpliwości, a brzmiałoby ono: BAGNO !
    A wiadomym jest że do bagna się nie włazi bo może wciągnąć, a jak już wciągnie to albo trudno wyjść, albo jak wyjdziesz to zostaje w najlepszym wypadku spory niesmak.

    Z Twoim wykształceniem (zakładam że skończysz studia) możesz zostać Prezesem portu lotniczego, lecz mogą Ci też odmówić przyjęcia na stanowisko sprzątaczki.
    Lotniska w Polsce (większość) to komuna, to towarzystwa wzajemnej adoracji, chore układy, lizanie d... itd. Są doskonali ludzie, którzy mogliby piastować wysokie stanowiska ale nie mogą bo brakuje im jednego papierka, są totalne palanty którzy zajmują stanowiska dyrektorskie. Są na check in tacy którzy ledwą brzdąkają po angielsku a są tacy którym na rozmowie kwalifikacyjnej mówi się : pani zna tak bardzo dobrze języki że może powinna pani poszukać pracy gdzie indziej, bardziej ambitnej.
    Prezesi i Zarządy z rozdania politycznego robią swoje. Nieważne co umiesz , ważne jest że jesteś swój. Na większości lotnisk głównym stanowiskiem są Specjaliści Do Spraw Niepotrzebnych, i tą pracę najczęściej wykonują "swoi". Chore niczym nie uzasadnione przerosty zatrudnienia itp.
    Plusy to napewno to że tam nikt nie liczy pieniędzy, tak więc na niektórych stanowiskach wypłaty są znacznie wyższe niż rynek by tego wymagał, są jakieś dziwne dodatki itp Szkoda tylko że te "plusy" są realizowane z naszych pieniędzy, bo tak naprawdę to są państwowe molochy.



  3. #3
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Thumbs up

    Piwo dla Quantasa
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  4. #4
    Awatar Marta

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warsaw, Warszawa, Poland, 108126032553728, Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Quantas Zobacz posta
    Są na check in tacy którzy ledwą brzdąkają po angielsku a są tacy którym na rozmowie kwalifikacyjnej mówi się : pani zna tak bardzo dobrze języki że może powinna pani poszukać pracy gdzie indziej, bardziej ambitnej.
    Dokładnie to usłyszałam na rozmowie kwalifikacyjnej, ale z drugiej strony, Quantas, to prawda. Praca w Warszawie za 1700 PLN na rękę (a wówczas zarobki w WAW nie schodziły poniżej 2000 dla ludzi po studiach z nawet małym doswiadczeniem), świątek, piątek i niedziela jest mało atrakcyjna dla osoby znającej kilka języków. Niby masz dodatki za prace w swieta, ale za pełny etat takie śmieszne pieniądze...Co wiecej, z tego co slyszalam na rozmowie masz obowiazek ileś tam dni wolnych pracować - juz nie pamiętam bo to dawno było (w LGS bylam na rozmowie ). Poza tym praca z paxami (bo od tego zaczynasz) bywa stresująca i nikt nie zagwarantuje Ci tego, ze w ogóle na szkolenie na check in się załapiesz (tam możesz mieć ponoć maks 2500 na rękę, wiec tez nie jakieś kokosy, a praca i od 4 rano). Reasumując, praca na lotnisku jest OK jak studiujesz, na start i/lub chcesz sobie dorobić w weekendy, ale jak masz już pewne obowiązki (kredyt na mieszkanie i/lub rodzina) jest mało opłacalna jako główny sposób zarobku. Może okrutne, ale prawdziwe. A na inne stanowiska, to masz racje - BAGNO

    PS: witam koleżankę 'po hiszpańskim fachu'
    Ostatnio edytowane przez Marta ; 07-07-2009 o 12:18

  5. #5
    Awatar pitterek

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Sosnowiec, Poland

    Domyślnie

    Ja żałuję tylko jednej rzeczy. Będąc z dziećmi ze szkoły na wycieczce :-) (stado 18 letnich facetów i 1 dziewczynka) odwiedziliśmy bazę wojskową na lotnisku w Pyrzowicach. Podczas wizyty w Tower rozmawiałem z 2 miłymi panami na wieży i wtedy poszukiwali pilnie pracowników dla rozwijającego się portu. Jeszcze wtedy nie wiedziałem, że lotnictwo stanie się moją pasją, ale żałuję, że wtedy nie podjąłem wyzwania. (wiem, że zarobki mnie nie przekonały - ale teraz poszedł bym nawet za te pieniądze co wtedy - ale za to robiłbym to co lubię).

    Teraz na pracę na TWR jestem za stary.
    Pitterek

  6. #6
    Awatar marcin_epkk

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Właśnie, cllaudi, co Ty na pracę w ATC? (kontrola ruchu lotniczego) Dobra znajomość angielskiego pomoże
    http://lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogo...otniczego.html

  7. #7
    Awatar Marta

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warsaw, Warszawa, Poland, 108126032553728, Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marcin_EPKK Zobacz posta
    Właśnie, cllaudi, co Ty na pracę w ATC? (kontrola ruchu lotniczego) Dobra znajomość angielskiego pomoże
    http://lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogo...otniczego.html
    Uwaga na limit wieku! Chyba teraz go nie podawali, ale jeszcze przy ostatnim naborze to robili i wtedy pisali o 26 latach maks.

  8. #8
    Awatar Tom_EPKK

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    KRK/EPKK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pitterek Zobacz posta
    odwiedziliśmy bazę wojskową na lotnisku w Pyrzowicach
    Hmm... a nie pomyliło Ci się z Balicami?
    ...My Eyes Can See What Others Cannot...
    EPKK Spotters @Facebook

  9. #9
    Awatar sanfran

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Aberdeenshire

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tom_EPKK Zobacz posta
    Hmm... a nie pomyliło Ci się z Balicami?
    W Pyrzowicach tez jest (a moze byla) jednostka wojskowa przy lotnisku.
    Tak z 10 lat temu instalowalem ladna kolorowa drukarke iglowa z szerokim walkiem na wiezy.
    Bylem nawet obecny przy starcie i lądowaniu dwoch samolotow (czyli wtedy przy 2/3 dziennego ruchu)
    Ostatnio edytowane przez egon.olsen ; 08-07-2009 o 12:37 Powód: ort - lądowaniu

  10. #10
    Awatar Majus

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    Mierzęcice

    Domyślnie

    Nie ma już żadnej jednostki wojskowej (niestety).

  11. #11

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Legnica

    Domyślnie

    A co sądzisz o pracy marszałka ? Miło by było zobaczyć kobietę w żółtym ubranku na płycie postojowej ^^

  12. #12
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Marta Zobacz posta
    Praca w Warszawie za 1700 PLN na rękę (a wówczas zarobki w WAW nie schodziły poniżej 2000 dla ludzi po studiach z nawet małym doswiadczeniem), świątek, piątek i niedziela jest mało atrakcyjna dla osoby znającej kilka języków. Niby masz dodatki za prace w swieta, ale za pełny etat takie śmieszne pieniądze...
    A propos, z oferty pracy koordynatora zespołu sprzątającego (samoloty, nie terminal ) w WAS:
    preferowane wykształcenie średnie,
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  13. #13

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Też byłem kiedyś na rozmowie w WAS. Marzyłem wtedy o pracy na lotnisku, ale zaoferowali mi tam 1400 brutto No i znajomość angielskiego rekrutującej mnie menedżerki skończyła się na zdaniu:
    Do you know what we does in the airport?

    Marzenia zostały...

  14. #14
    Awatar pitterek

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Sosnowiec, Poland

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tom_EPKK Zobacz posta
    Hmm... a nie pomyliło Ci się z Balicami?
    To było jak jednostka w Pyrzowicach istniała jeszcze. (między 1994-96 nie pamiętam)
    Sanfran: I też na wieży "asystowałem" przy lądowaniu Luftwaffe z FRA :-)
    Niestety nie zaintrygowało mnie to na tyle aby rzucić wszystko i na lotnisko - teraz bym się nie zastanawiał :-)
    Pitterek

  15. #15
    Awatar cllaudi

    Dołączył
    Jul 2009
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Dziękuje Wam wszystkim za uwagę i szczere komentarze. Ja nie wiem czy to z powodu mojego wieku czy osobowości, ale zawsze staram się na wszystko patrzeć pozytywnie i chyba nie do końca zdaję sobie sprawę z tego, jaki świat jest okrutny:P Zastanawia mnie czy tak jest tylko w PL czy generalnie lotniska mają to do siebie, że ciężko jest się na nie załapać zwykłemu, uczciwemu i inteligentnemu człowiekowi...To smutne, bo pewnie w większości przypadków tam pracują ludzie, którzy się ani trochę nie interesują lotnictwem, tylko chodzi im o kasę. A ci, co mają marzenia, z tymi marzeniami pozostają...
    Reasumując, praca na lotnisku jest OK jak studiujesz, na start i/lub chcesz sobie dorobić w weekendy, ale jak masz już pewne obowiązki (kredyt na mieszkanie i/lub rodzina) jest mało opłacalna jako główny sposób zarobku.
    A ja myślałam, że jest zupełnie na odwrót. Jeśli masz na myśli studia dzienne...Bo mi się wydawało, że już prędzej coś znajdę jak będę po szkole albo na zaocznych, bo tak to czy im się opłaca robić kurs dla kogoś kto się jeszcze uczy i nie jest w pełni dyspozycyjny? Te weekendy to sa realne w ogóle czy tak ogólnie mówiłaś?:) A ta praca z paxami, to co to jest za praca? Saludos:)
    Właśnie, cllaudi, co Ty na pracę w ATC? (kontrola ruchu lotniczego) Dobra znajomość angielskiego pomoże
    Ojej co ja już się naczytałam na temat tych kontrolerów:) Myślałam o tym i nawet mój chłopak dzwonił już, żeby się pytać o następny nabór, ale nie wiem czy się nadaje do tego zawodu...Wiem, że powinnam spróbować, żeby chociaż w namiastce zobaczyć jak to wygląda, ale sama nie wiem. Mam problemy z koncentracją i często przez stres działam gorzej niż zwykle. Na codzień mam problemy ze stresem, to co dopiero jakbym miała pracowac jeszcze na wieży:P Chyba zeszłabym w wieku 40 lat:)
    A co sądzisz o pracy marszałka ? Miło by było zobaczyć kobietę w żółtym ubranku na płycie postojowej
    Nie wiem co to za zawód, więc też nie wiem za bardzo jak zareagować:P
    A propos, z oferty pracy koordynatora zespołu sprzątającego (samoloty, nie terminal ) w WAS:
    Cytat:preferowane wykształcenie średnie,
    Kiedyś kumpela powiedziała mi, że jej kumpel (poczta pantoflowa jak widać) sprzątał kiedyś samoloty, zdaje sie na Balicach, i kosił za to jakieś 2 tys:P Ciekawa jestem ile w tym prawdy:P

  16. #16

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Legnica

    Domyślnie

    Nie wiem co to za zawód, więc też nie wiem za bardzo jak zareagować:P
    YouTube - Dancing Marshallers


  17. #17

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPNT/EPRZ

    Domyślnie

    YouTube - air traffic dancer

    Tu jest wycinek z oryginalnego filmu o ,,marszałkach", w akcji Brytyjscy.

    Mówiąc krótko - taka osóbka która ustawia samoloty na miejscach parkingowych itp. Dużo czasu na świeżym powietrzu, konieczne na pewno umiejętność orientowania się i posiadania ,,oczu dookoła głowy" i znajomość kilkudziesięciu komend migowych - nie sugeruj się tymi z filmików, nie o takie chodzi ;P
    [*]C-295M ,,019"[*] ppłk rez. mgr inż. pil. Lech Marchelewski, inż. pil. Piotr Banachowicz[*]C-172 ,,SP-ZAP"[*]płk pil. Alaksandr Marficki, płk pil. Alaksandr Żuraulewicz[*]Tu-154M ,,101"[*]mgr inż. pil. Stanisław Jurewicz[*]mgr inż. pil. Tadeusz Świst[*]

  18. #18
    Awatar Sonqer

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    Wys. Strzyż. / EPRZ

    Domyślnie

    YouTube - Pasazer.com: Dyżurny Portu czyli Marszałek
    Tu po polsku materiał z pasażera.
    Nikon P90, UL 984, UL 986, UP 746, UM 857

  19. #19
    Awatar cllaudi

    Dołączył
    Jul 2009
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Hehe. No teraz to już wszystko jasne Widziałam takiego pana nie raz, no ale rzeczywiście kobiety nigdy. Może warto to zmienić:P Nie wiem dlaczego tak mało kobiet pracuje na płycie. Ja zawsze zazdrościłam tym panom, którzy jeżdżą takimi małymi białymi samochodzikami Myślicie, że kobiety mają w ogóle szanse na takie stanowiska? Bo mi się wydaje, że marne niestety. A fajnie by było
    W ogóle dzięki za te linki do pasazer.com - nie wiedziałam, że coś takiego jest na youtube. Musze szybko obejrzeć

  20. #20
    Awatar Tom_EPKK

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    KRK/EPKK

    Domyślnie


    Polecamy

    Jeśli chodzi o Kobietę jako Marszałka(-ę?) to na pewno jest jedna w Genewie Odstawiała mnie przy locie powrotnym do Wawy na początku maja
    ...My Eyes Can See What Others Cannot...
    EPKK Spotters @Facebook

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •