Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2
  1. #1
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie Pasażer naprawił awarię w samolocie. I polecieli


    Polecamy

    Pilot: ''Mamy awarię. I małe opóźnienie - mechanik przyleci dopiero za 8 godzin''. Jeden z pasażerów: ''Co?! Tak długo? Ja to naprawię!''. Jak powiedział, tak zrobił.


    Dzięki temu turyści wracający z wakacji na Minorce samolotem linii Thomas Cook wylądowali w Glasgow w Wielkiej Brytanii z opóźnieniem zaledwie 35 minut. A początkowo wyglądało na to, że podróż potrwa znacznie dłużej.

    - Byliśmy już na pokładzie, gotowi do startu, gdy kapitan ogłosił, że mamy problem techniczny i mechanik musi przylecieć z Manchesteru, żeby to naprawić - opowiada Keith Lomax, który wracał z żoną z tygodniowego urlopu.

    Ale awarię udało się usunąć znacznie szybciej. Pilot wprawdzie nie spytał się "czy leci z nami mechanik lotniczy?", ale on i tak się zgłosił. Okazało się, że jeden z pasażerów jest mechanikiem lotniczym i pracuje dla linii Thomsonfly.

    Thomsonfly ma umowę z liniami Thomas Cook o wzajemnej obsłudze technicznej, a pasażer - odpowiednie umiejętności i uprawnienia do naprawy Boeinga 757-200. - Sprawdziliśmy jego licencję i upewniliśmy się, że jest tym za kogo się podaje. (...) Jesteśmy bardzo wdzięczni za to, że leciał tego dnia - mówi rzeczniczka Thomas Cook.

    Pasażerowie też byli zadowoleni i nagrodzili mechanika gromkimi brawami. - Świadomość, że osoba, która naprawiła samolot wciąż jest na pokładzie, dodaje otuchy - zapewnia Keith Lomax.
    deser.gazeta.pl
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  2. #2

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    EPLL-końcowa prosta

    Domyślnie


    Polecamy

    Nono! Należy mu się premia

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •