Pokaż wyniki od 1 do 19 z 19
  1. #1
    RSS news
    Awatar RSS bot

    Dołączył
    Aug 2009

    Post Aresztowano pilota "lotów śmierci"


    Polecamy

    W Hiszpanii aresztowano pilota holenderskich linii Transavia, któremu rząd Argentyny zarzuca, że pracując dla byłych wojskowych władz tego państwa pilotował tzw. "loty śmierci", podczas których pozbywano się opozycjonistów - poinformował w środę rzecznik holenderskiego MSZ.

    Czytaj Więcej...
    Ostatnio edytowane przez meschiash ; 23-09-2009 o 14:13

  2. #2
    ModTeam
    Awatar STYRO

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPRZ/RZE

    Domyślnie

    Facet po 30 latach nadal uwaza, ze postepowal slusznie. Co ciekawe sady w Argentynie nie scigaly go z urzedu, wpadl przez gadulstwo, jak sobie popil to lubil sie chwalic, ze pilotowal loty smierci. Doniesli na niego koledzy piloci. Uwaza, ze robil dobrze, bo byla to forma likwidacj "lewicowych terrorystow" i ze opozycjonisci nie cierpili poniewaz wczesniej podawano im narkotyki. Poczatkiem lat 80 wyjechal do Holandii, ma dwa obywatelstwa. Julio Alberto Poch zostal zatrzymany na lotnisku w Walencji.

    Oryginal w "El Mundo":
    http://www.elmundo.es/elmundo/2009/0...253721898.html
    Pozdrawiam
    STYRO

    LOS SUAVES - już nie pójdę na taki koncert ...

  3. #3
    Awatar Kasztan

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    EPGD

    Domyślnie

    Czyli był wojskowym, rozkazów się nie kwestionuje zwłaszcza w państwie gdzie opozycję się zrzuca do morza.
    Kasztan, cztery białe nogi, szeroka łysina, że koń dobry, to nie nowina!

  4. #4
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Eichmann się też tak tłumaczył. Mało przekonująco.

  5. #5
    ModTeam
    Awatar Quantas

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Pyrlandia

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kasztan Zobacz posta
    Czyli był wojskowym, rozkazów się nie kwestionuje zwłaszcza w państwie gdzie opozycję się zrzuca do morza.
    W Polsce "szarakow" którzy wykonywali rozkazy przy pacyfikacji kopalni Wujek jednak osądzono, a rozkazy wykonywali w czasie gdy opozycja (w znacznej części) była internowana.



  6. #6
    Awatar Shogun

    Dołączył
    Sep 2009
    Mieszka w
    Białystok

    Domyślnie

    Jaki ten świat jest durny. Po 30 latach aresztują kolesia, który ileśtam lat temu coś tam coś tam. To tak jak aresztowac weterana za to że ludzi zabijał...

    Takie moje myślenie. Nie żebym miał coś przeciwko, ale ludzie dali by już sobie siana. Dawno wszyscy o tym zapomnieli, a że sie chwalił... Ot dureń
    EPWA-EDDF flight travel fan

  7. #7
    Awatar krecik01

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    New Sącz

    Domyślnie

    Hm, żołnierzy szkoli się w ten sposób, że mają wykonywać rozkazy a nie rozmyślać czy coś jest ok czy jest be. Wojsko to nie jest "kółko wzajemnej adoracji", w wojsku jest krótka piłka bez zbędnych ceregieli. To tak jak nasi w Nangar Khel był rozkaz strzelać, to strzelali... To tak trochę odnośnie wojska i systemu szkolenia.

    Nie żebym popierał w jakikolwiek sposób te "loty śmierci" czy inne tego typu akcje. Trzeba jednak rozróżnić kto wykonywał rozkazy, a kto pociągał za sznurki (czyt. wydawał rozkazy)...
    Wszystko jest kwestią czasu...

  8. #8
    Awatar Shogun

    Dołączył
    Sep 2009
    Mieszka w
    Białystok

    Domyślnie

    Po części też to miałem na myśli. Ze sznurkami rzecz jasna
    EPWA-EDDF flight travel fan

  9. #9
    ModTeam
    Awatar STYRO

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPRZ/RZE

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez krecik01 Zobacz posta
    Hm, żołnierzy szkoli się w ten sposób, że mają wykonywać rozkazy a nie rozmyślać czy coś jest ok czy jest be.
    W tym konkretnym przypadki i tak i nie. Facet w opowiesciach przy drinku nigdy nie mowil kolegom, ze byl zmuszany, ze zaluje - wrecz przeciwnie - dumny byl i jest z tego, ze to z pokladu jego samolotu zrzucano ludzi do Atlantyku, bo przeciez to byli lewacy... On nie wykazuje cienia skruchy, w zeznaniach dla argentyskiego sedziego, ktory pojechal do Holandi zebrac dowody przeciwko pilotowi jego koledzy po fachu wskazuja, ze facet mial podwojna osobowosc - niby byl normalny, spoko itd. ale z drugiej strony bila od niego taka wyzszosc, pycha, duma...

    Porownywanie z weteranami jest wg mnie co najmniej nie na miejscu.
    Pozdrawiam
    STYRO

    LOS SUAVES - już nie pójdę na taki koncert ...

  10. #10
    Awatar Ogar

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    Stąd

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Shogun Zobacz posta
    Jaki ten świat jest durny. Po 30 latach aresztują kolesia, który ileśtam lat temu coś tam coś tam. To tak jak aresztowac weterana za to że ludzi zabijał...

    Takie moje myślenie. Nie żebym miał coś przeciwko, ale ludzie dali by już sobie siana. Dawno wszyscy o tym zapomnieli, a że się chwalił... Ot dureń
    Ciekawe, czy jak zabija ci matkę, to tez będziesz podchodził do tego typu spraw w taki beztroski i głupkowaty sposób.
    Istnieje takie pojecie, jak sprawiedliwość i jestem pewien, ze rodziny ofiar tego pilota nie zapomniały i teraz właśnie świętują.

    Kara musi być, zawsze, nawet po 50 latach i wszelkie szumowiny muszą mieć świadomość jej nieuchronności.


    Cytat Zamieszczone przez krecik01
    Hm, żołnierzy szkoli się w ten sposób, że mają wykonywać rozkazy a nie rozmyślać czy coś jest ok czy jest be. Wojsko to nie jest "kółko wzajemnej adoracji", w wojsku jest krótka piłka bez zbędnych ceregieli. To tak jak nasi w Nangar Khel był rozkaz strzelać, to strzelali... To tak trochę odnośnie wojska i systemu szkolenia.

    Nie żebym popierał w jakikolwiek sposób te "loty śmierci" czy inne tego typu akcje. Trzeba jednak rozróżnić kto wykonywał rozkazy, a kto pociągał za sznurki (czyt. wydawał rozkazy)...
    Po to żołnierze maja mozgi (chyba?), żeby odróżniać co jest dobre, a co złe. Jeśli rozkaz jest niemoralny, to maja obowiązek odmówić wykonania. Jeśli tego nie zrobią, to skończą na sali sądowej.

    Otwarta kwestia jest to, co jest moralne, albo niemoralne, zwłaszcza w czasie wojny. W tym konkretnym przypadku, takiego problemu jednak nie ma - wyrzucanie ludzi z samolotu trudno czymkolwiek tłumaczyć.

  11. #11
    Awatar Marta

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warsaw, Warszawa, Poland, 108126032553728, Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ogar Zobacz posta
    Ciekawe, czy jak zabija ci matkę, to tez będziesz podchodził do tego typu spraw w taki beztroski i głupkowaty sposób.
    Istnieje takie pojecie, jak sprawiedliwość i jestem pewien, ze rodziny ofiar tego pilota nie zapomniały i teraz właśnie świętują.

    Kara musi być, zawsze, nawet po 50 latach i wszelkie szumowiny muszą mieć świadomość jej nieuchronności.




    Po to żołnierze maja mozgi (chyba?), żeby odróżniać co jest dobre, a co złe. Jeśli rozkaz jest niemoralny, to maja obowiązek odmówić wykonania. Jeśli tego nie zrobią, to skończą na sali sądowej.

    Otwarta kwestia jest to, co jest moralne, albo niemoralne, zwłaszcza w czasie wojny. W tym konkretnym przypadku, takiego problemu jednak nie ma - wyrzucanie ludzi z samolotu trudno czymkolwiek tłumaczyć.
    Ale to to była junta wojskowa! Mial nie wykonac rozkazu i tez skonczyc w Atlantyku? To, zachowujac proporcje, przypomina mi nagonke w Polsce na WSZYSTKICH czlonkow PZPR, choc niektorzy zapisywali sie tam kompletnie nie popierajac partii, ale chcieli zeby i oni i ich rodziny mialy normalne zycie...A wez pod uwage, ze Polska w porównaniu do junty była super demokratycznym krajem.

    To dzis zolnierz moze nie wykonac rozkazu, ale nie wtedy i nie tam . To bylo okrutne i niemoralne, ale czlonkowie tych junt swiecie byli przekonani, ze toczy sie wojna, a w czasie wojny...

    Ale tez czytalam, ze on tego wcale nie zalowal - jesli tak, to powinien odpowiedziec, ale jesli 'nie chcial, a musial' to powinni namalowac gruba kreske. Na zasadzie: ' nie oceniaj, zeby Ciebie kiedys nie musieli oceniac'.

  12. #12
    Awatar Kasztan

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    EPGD

    Domyślnie

    Trzeba jednakże pamiętąć, że w dużej mierze dzięki tym obecnie szeroko krytykowanym w jakby nie patrzeć lewicującej Europie Juntom wojskowym Argentyna i Chile są jak na Amerykę Płd oazami spokoju i dobrobytu, czego nie można powiedzieć o Boliwii, Kubie, Peru oraz pogrążonej w wojnie domowej Kolumbii, gdzie bojówki Guevary i jego poplecznicy miały znacznie silniejsze wpływy.

    Dlatego też przykładowo możemy stawiać wnętrza 767 LAN-u za wzór dla LOT-u :P

    Porównywanie PRL-u i Argentyny tak jakby nie ma sensu, fakt że facet nie powinien się raczej chwalić swoimi czynami jest bezsprzeczny, ale na uwzględnienie tego, że wówczas był niskim stopniem wojskowym i wykonywał rozkazy nie ma co liczyć.

    Najłatwiej jest zwyczajnie zrównać z błotem przez wydawnictwa typu El Mundo, od których z wiadomych względów w tych sprawach obiektywizmu nie można oczekiwać.

    Pragnę zaznaczyć, że piszę tutaj starając się zająć kompromisowe stanowisko, nie gloryfikując drastycznych metod autorytarnych rządów.
    Kasztan, cztery białe nogi, szeroka łysina, że koń dobry, to nie nowina!

  13. #13
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kasztan Zobacz posta
    w dużej mierze dzięki tym obecnie szeroko krytykowanym w jakby nie patrzeć lewicującej Europie Juntom wojskowym Argentyna i Chile są jak na Amerykę Płd oazami spokoju i dobrobytu, czego nie można powiedzieć o Boliwii, Kubie, Peru oraz pogrążonej w wojnie domowej Kolumbii, gdzie bojówki Guevary i jego poplecznicy miały znacznie silniejsze wpływy.
    Skrajne uproszczenie i strywializowanie tematu. Gwałcenie pałką elektryczną i zrzucanie ludzi do ujścia rzeki tak czy inaczej nigdy nie mogą być usprawiedliwiane ewentualną późniejszą pomyślnością ekonomiczną kraju.
    Fortuna kołem się toczy i ciekaw jestem, czy podobną zależność znalazłbyś kilka lat temu kiedy gospodarka Argentyny znalazł się w kompletnej ruinie a kraj miał bodaj 6 prezydentów przez pół roku. To było dzięki zrzucaniu ludzi z samolotów 30 lat wcześniej czy mimo tego? Junta byłą winna tej sytuacji czy przeciwnie, to ona wyciągnęła Argentynę z kłopotów? A czy Argentyna, skoro o niej mowa, była w I i II dekadzie XX wieku jednym z najbogatszych krajów na świecie antycypując juntę w latach 70-tych czy może jednak nie ma między jednym a drugim żadnego związku?

    Szukając korelacji można dowieść absolutnie wszystkiego.

  14. #14
    Awatar Kasztan

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    EPGD

    Domyślnie

    A w tym samym czasie pewni ludzie wcielali w życie "romantyczną ideę socjalizmu i ogólnej szczęśliwości w krajach trzeciego świata" i chociaż każda śmierć jest tragedią, to ta idea na całym świecie zebrała większe od tej nieszczęsnej junty wojskowej żniwo.

    I w zasadzie powinniśmy zakończyć tą dyskusję bo robi się nieprzyjemnie i nielotniczo.
    Kasztan, cztery białe nogi, szeroka łysina, że koń dobry, to nie nowina!

  15. #15
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kasztan Zobacz posta
    A w tym samym czasie pewni ludzie wcielali w życie "romantyczną ideę socjalizmu i ogólnej szczęśliwości w krajach trzeciego świata" i chociaż każda śmierć jest tragedią, to ta idea na całym świecie zebrała większe od tej nieszczęsnej junty wojskowej żniwo.

    I w zasadzie powinniśmy zakończyć tą dyskusję bo robi się nieprzyjemnie i nielotniczo.
    A co ma do tego realny socjalizm to już zupełnie nie kumam.

  16. #16
    Awatar Kasztan

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    EPGD

    Domyślnie

    Trudno

    http://en.wikipedia.org/wiki/People%...28Argentina%29

    Spróbuj, świat nie jest czarno biały, są tylko różne odcienie szarości.
    Kasztan, cztery białe nogi, szeroka łysina, że koń dobry, to nie nowina!

  17. #17
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Dyskutujemy o tym, czy można usprawiedliwić zrzucanie żywych ludzi z samolotów tym, że PÓŹNIEJ i WCZEŚNIEJ dany kraj był zamożniejszy niż podczas uprawiania tego procederu przez władze. Otóż nie można. To, że w Argentynie (nie klikałem w ten link, nie chce mi się) byłą jakaś tam grupka wyznawców komunizmu nie ma przy tym żadnego znaczenia, tak samo jak nie ma znaczenia czy w Argentynie były osoby upośledzone umysłowo, leworęczne czy garbate. Z pewnością były tak jak i w każdym innym kraju.

    Nie potrafisz odpowiedzieć na pytanie o związek mordów z późniejszym dobrobytem, ponieważ takiego związku nie ma. Jeśli istnieje - bądź łaskaw to udowodnić w trzech zdaniach.

    Co udowadniasz tym linkiem? Że NALEŻY zrzucać z samolotów ludzi o danych poglądach? Że ja jestem jakimś pożal się Boże komunistą?

    Stosujesz pozamerytoryczne sztuczki, ni to erystyczne, ni to błędy logiczne - oglądam je w internecie od jakichś 10 lat, znam je na wyrywki, nie robią na mnie wrażenia. Chcesz udowodnić tezę o słuszności mordowania opozycji w dowolnym kraju - śmiało.

    OT: możemy też pogadać o gułagach, Korei Północnej czy Kambodży. Będę twierdził to samo co i tutaj. Spróbuj sobie wyobrazić, że można czuć odrazę do takich metod niezależnie od ich barw politycznych. Świat nie jest czarno-biały, są tylko rożne odcienie szarości.

  18. #18
    Awatar Kasztan

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    EPGD

    Domyślnie

    Nie rozumiem Twojego zdenerwowania i wkładania mi w usta słów i opinii których nie wypowiedziałem i nie wygłaszam,wypraszam sobie, nic nie insynuuje, niczego nie popieram, czytając zwłaszcza mój pierwszy post powinieneś prawidłowo określić moje stanowisko w tej sprawie.

    Zresztą mi też się nie chce dyskutować wirtualnie bo tego też zwyczajnie nie lubię, pozwalam również sobie zauważyć, że raczej nie masz ochoty do prowadzenia owocnej dyskusji, obawiam się też, że nie chce Ci się zachowywać pewnych zasad poszanowania współrozmówcy, zresztą to lotnictwo.net a nie onet.pl i pozostańmy przy tym stanie rzeczy.

    Pozdrawiam, Dobranoc
    Kasztan, cztery białe nogi, szeroka łysina, że koń dobry, to nie nowina!

  19. #19
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie


    Polecamy

    Kasztan: Przeczytaj na spokojnie posty Atco tutaj, zwłaszcza pierwszy. Bardzo dokładnie wyłuszczył gdzie tkwi błąd w Twoim rozumowaniu.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •