Pokaż wyniki od 1 do 12 z 12
  1. #1
    Awatar sanfran

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Aberdeenshire

    Domyślnie Wiązki elektryczne w samolotach (A380)


    Polecamy

    Zapytanie jest o problem typowo telewizyjny, więc proszę się nie śmiać, gdyby było coś nie tak w moich założeniach. Ale do rzeczy.
    Na kanale Disovery był nadawany kiedyś program o A380.
    Usłyszałem, że jedna z przycznyn opóźnień był problem z oprogramowaniem w poszczególnych biurach i zaprojektowane zostały niewłaściwe złącza elektryczne pomiędzy modułami (nie pasowały do siebie).
    Swego czasu znowu była kiedyś mowa, że wiązki w samolotach konstruuje się tak, żeby nie było złączek, gdyż może to stanowić źródło awarii (niekontatkt).
    Czy nie jest to pewna sprzeczność?

  2. #2
    Awatar Finch

    Dołączył
    Sep 2009
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie

    Discovery można chyba ufać, raczej nie zmyślają
    Widziałem kiedyś, jak robili jakiś samolot prywatny (chyba Learjet) i było tam pokazane jak się bawią z przewodami: mają taką specjalną tablicę na której układają przewody, łączą je, a później wszystko do worka i do elektryków, którzy łączą je z samolotem

  3. #3

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sanfran Zobacz posta
    Swego czasu znowu była kiedyś mowa, że wiązki w samolotach konstruuje się tak, żeby nie było złączek, gdyż może to stanowić źródło awarii (niekontatkt).
    To chyba cos niezle naciaganego. Jak mozna by nie miec zlacz? Nawet Space Shuttle i rakiety balistyczne maja setki jesli nie tysiace miejsc gdzie przewody elektryczne sa mechanicznie polaczone. Oczywiscie nie sa to zlacza jakie ty mozesz sobie kupic w lokalnym sklepie z zaoptrzeniem elektrycznym tylko bardzo drogie zlacza z wyzylowanymi parametrami. Zreszta proste szukanie na google pokaze ci ze sa zlacza oparte na wojskowych standartach MIL-SEC. Jest wiele firm na swiecie w tej branzy produkujacych dla potrzeb wojska i lotnictwa/przemyslu kosmicznego.

    Tutaj jako ciekawostka przewody elektryczne do 787 (ktory bedzie bardziej elektryczny niz jakikolwiek inny samolot pasazerski). Jak widac zakonczone - wtyczkami...
    http://www.safran-group.com/IMG/pdf/EN_mag2_29-31-2.pdf

  4. #4
    Awatar eter

    Dołączył
    Sep 2009
    Mieszka w
    EPLU

    Domyślnie

    Pracuję w firmie produkującej wiązki elektryczne. Nie są to wiązki do samolotów, ale po pierwsze nie wyobrażam sobie konstrukcji takiego tworu bez złączy, gdyż w jaki sposób to potem połaczyć ze wszystkimi odbiornikami?, po drugie posiadam szereg katalogów róznych firm, i jeśli dobrze pamiętam, w niektórych widziałem złącza (jakby to nazwać - mające zezwolenie do stosowania w przemyśle lotniczym). Są one wykonane z odpowiednich materiałów o odporności na niskie i wysokie temperatury, posiadają specjalne zamki, zatrzaski chroniące przed rozłączeniem, oraz odpowiednie zabezpieczenia przed wilgocią itp.
    Trening czyni mistrza....

  5. #5

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    z Polski

    Domyślnie

    Złącza oczywiście stosuje się tak jak koledzy wspomnieli wyżej, ale tam gdzie można eliminuje się ponieważ każde złącze to źródło potencjalnej awarii.
    O różnych wersjach oprogramowania także czytałem, bodajże w Niemczech mieli starszą wersję oprogramowania.

  6. #6
    wrc
    wrc jest nieaktywny
    Awatar wrc

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    EPZG & EDDS

    Domyślnie

    Problemem A380 bylo ze powstal z sektorow, w zwiazku z tym miedzy nimi musi wystepowac mozliwosc rozlaczenia kabli (kablowane sa sektory, a potem sektory laczone w calosc, i kable nie pasowaly...). To jak sie to robi (jak kolega wyzej powiedzial sa to najczesciej elementy z norm MIL) jest sprawa drugorzedna.
    Zajmuje sie projektowaniem instalacji elektrycznych w 3d (catia v4 i catia v5) stad wiem jak wiele problemow sie spotyka. Dodatkow projekt prowadzono w dwoch roznych programach (Francja w catia v5 a Niemcy w catia v4), mialem watpliwa przyjemnosc pracowac przy projekcie co tak byl robiony, powoduje to duza liczbe bledow .

    pozdr

  7. #7

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wrzesinski1 Zobacz posta
    ale tam gdzie można eliminuje się ponieważ każde złącze to źródło potencjalnej awarii.
    No ale to raczej jest truizm. Kazdy chce maksymalnie wyeliminowac polaczenia - nawet producent telewizorow i pralek. Kazde dodatkowe zlacze zwieksza koszt.

  8. #8
    Awatar Kazor

    Dołączył
    Sep 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    -> wrc:

    A jak to jest z takimi większymi projektami?
    Nie uzgadnia się tego w założeniach projektu w czym będzie się robić, jak to później poskładać i kto się tym zajmie?

    Przecież to powinna być podstawa na etapie przygotowania (do) projektu i jak na mój rozum powinny posypać się głowy za taki zonk.

  9. #9
    Awatar krecik01

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    New Sącz

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kazor Zobacz posta
    -> wrc:

    A jak to jest z takimi większymi projektami?
    Nie uzgadnia się tego w założeniach projektu w czym będzie się robić, jak to później poskładać i kto się tym zajmie?

    Przecież to powinna być podstawa na etapie przygotowania (do) projektu i jak na mój rozum powinny posypać się głowy za taki zonk.
    Prawdopodobnie nie przypuszczali, że tworzą w dwóch różnych wersjach programów lub nie zdawali sobie z tego sprawy. To tak jak tworzyć jakieś pismo w "starym wordzie" i "nowym wordzie" ... niby jeden program, a też mogą wyjść jakieś kwiatki...
    Wszystko jest kwestią czasu...

  10. #10
    wrc
    wrc jest nieaktywny
    Awatar wrc

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    EPZG & EDDS

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kazor Zobacz posta
    A jak to jest z takimi większymi projektami?
    oczywiscie, ale projekt powstawal w dwoch krajach, w dwoch biurach koncernu, i jedno pracowalo juz w nowym systemie a drugie nie, a przejscie z jednego systemu na drugi jest zmudnym procesem
    Cytat Zamieszczone przez krecik01 Zobacz posta
    Prawdopodobnie nie przypuszczali, że tworzą w dwóch różnych wersjach programów
    tak nieodpowiedzialny nie jest nikt , mysle raczej ze nie spodziewali sie co to moze miec za konsekwencje, bo wg. sprzedawcy programu sa one kompatybilne, a ze nie sa wiedza tylko niektorzy ...
    Cytat Zamieszczone przez Kazor Zobacz posta
    jak na mój rozum powinny posypać się głowy za taki zonk.
    projektu to nie przyspiesza, ale polecial za to jak pamietam szef Airbusa (a chyba raczej za to ze sprzedawali akcje firmy przed ogloszeniem trudnosci w projekcie, wiedzac ze program lezy)
    Cytat Zamieszczone przez N077GL Zobacz posta
    No ale to raczej jest truizm. Kazdy chce maksymalnie wyeliminowac polaczenia - nawet producent telewizorow i pralek. Kazde dodatkowe zlacze zwieksza koszt.
    strzeliles w samo sedno, dodatkowe kable "przedluzacze" to tez dodatkowu numer czesci, musisz zrobic mu dokumentacje, uwzglednic go we wszystkich dokumentach itd.
    chodzi tez o niezawodnosc, do tego niektore rodzaje urzadzen nie moga miec miedzy soba wiecej jak okreslona ilosc wtyczek

    pozdr

  11. #11

    Dołączył
    Jun 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wrc Zobacz posta
    mysle raczej ze nie spodziewali sie co to moze miec za konsekwencje, bo wg. sprzedawcy programu sa one kompatybilne, a ze nie sa wiedza tylko niektorzy ...
    Problem był innego rodzaju: w CATIi 5 zmieniono kompletnie ideologię designu: zmieniły sie typy danych i sposoby tworzenia kształtów geometrycznych. Problem w tym, że konwerter, który jest dostępny, nie uwzględnia tego (o czym w Airbusie nawet WIEDZIELI) i niektóre elementy, które zostały stworzone bez udziału standardowych narzędzi projektowych, podczas konwersji "znikają" i/albo trzeba je od nowa wstawiać.
    Jako, że Niemcy używali V4 - a przeszkolenie ludzi do kompletnie nowego softu (zrobionego od zera) kosztowałoby fortunę i trwało niemiłosiernie długo, podjęto decyzję, że trzeba z tym żyć. Reszta - to już historia...

  12. #12
    wrc
    wrc jest nieaktywny
    Awatar wrc

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    EPZG & EDDS

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez wrc Zobacz posta
    Problem był innego rodzaju
    niezupelnie sie zgodze, oficjalnie te programy sa kompatybilne, w rzeczywistosci nie, stad potem praca na nieaktualnych lub zubozonych modelach (szczegolnie wsrod konstruktorow ktorzy pracujac w V4 chcieli doladowac modele V5, wlasnie w takim projekcie bralem udzial)

    Cytat Zamieszczone przez wrc Zobacz posta
    niektóre elementy, które zostały stworzone bez udziału standardowych narzędzi projektowych, podczas konwersji "znikają" i/albo trzeba je od nowa wstawiać
    tak, to juz temat rzeka, co kiedy i dlaczego zniknie, a co straci koordynaty ...
    Cytat Zamieszczone przez wrc Zobacz posta
    Jako, że Niemcy używali V4 - a przeszkolenie ludzi do kompletnie nowego softu (zrobionego od zera) kosztowałoby fortunę i trwało niemiłosiernie długo
    tak, to bardzo zlozony i dlugotrwaly proces, wymaga zmiany sprzetu, przeszkolenia, wdrozenia, a chodzi o tysiace inzynierow

    pozdr


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •