Zobacz wyniki ankiety: Po UAPL

Głosujących
1. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • Zrobić LAPL/PPL(A)

    1 100.00%
  • Przeszkolić się na inne typy UL

    0 0%
  • Zamiast na LAPL/PPL(A) kasę przeznaczyć na latanie UL bez napinki

    0 0%
  • Wykupić pakiet "lotów zapoznawczych" Cessną

    0 0%
Ankieta wielokrotnego wyboru
Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5

Wątek: Co po UAPL?

  1. #1

    Dołączył
    Jun 2016

    Domyślnie Co po UAPL?


    Polecamy

    Witajcie,
    jeśli temat bardziej pasuje do "Szkoleń", to proszę o przeniesienie.
    Do ad remu.
    Mam UAPL, latam samolotem ultralekkim (nie - swoim). Zastanawiam się nad dalszymi możliwościami rozwoju dla mnie w temacie latania, przy czym praca w zawodzie pilota zasadniczo nie wchodzi w grę (na to jestem już za stary, poza tym wątpliwe bym dostał 1. klasę zdrowia). Zasadniczo rysuje mi się pytanie czy potrzebne mi do szczęścia i co więcej mi da LAPL/ew. PPL(A). Koszt zrobienia LAPL jest porównywalny z kosztem mojego 1,5-2 - letniego nalotu na ultralajcie (z tytułu nalotu po UAPL nie będzie żadnych bonusów, poza tym, że będę się trochę nudził na teorii, a praktykę raczej skończę bez "nadgodzin"). Budżet jakoś tam wytrzyma kurs ale późniejsze latanie wymagać będzie wyraźnie większego zaplecza finansowego, co jest dość istotne gdy oprócz marzeń posiada się też rodzinę, dom i bardziej "przyziemne" zobowiązania. Wynajęcie najtańszej Ceśki to z reguły 150-200zl/h więcej niż UL, po zainwestowaniu dopiero kolejnych ~ 5000 zł lub ~8000 w PPL(A) możliwość dzielenia kosztów z paxem (w praktyce co któryś lot). Z drugiej strony zrobienie licencji to dalszy rozwój i trochę jakoby "kropka nad i" w "okołolotniczym" życiorysie. Są jeszcze 2 inne wyjścia - przeszkolenie na inny typ UL albo zakup pakietu (kilkunastu?) godzin z instruktorem by, dla własnej satysfakcji, nauczyć się pilotować Ceśkę czy Tecnama.
    Którą opcję byście wybrali - i dlaczego? Wszelkie uwagi mile widziane
    Przyznacie, że rozrzut opcji spory

  2. #2
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Tak naprawdę to Ty musisz sobie odpowiedzieć czego chcesz . Z LAPL, czy PPL masz zdecydowanie większe możliwości, możesz wynająć większy samolot, możesz zrobić VFR noc. Ale jest drożej .
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  3. #3

    Dołączył
    Jun 2016

    Domyślnie

    Wiem, i nie jest to łatwe
    Chyba jednak nie będę się spinał na LAPL/PPL, tylko tę kasę przeznaczę na luzie na rozszerzenie uprawnień o cvfr, ew. nockę i trochę niezobowiązujących godzin z Cesią

  4. #4
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    O, nie wiedziałem, że VFR noc można też zrobić na UAPL. Na poszerzenie doświadczeń to bym brał coś więcej niż starą, rozklekotaną Cessnę .
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  5. #5

    Dołączył
    Jun 2016

    Domyślnie


    Polecamy

    Taki grzmot to już klasyk O Wilgę czy Zlina 42/142 z dziecięcych marzeń już raczej ciężko

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •