Trzeci i chwilowo ostatni B737-200 z Airfixa w mojej kolekcji (choć coś tam jeszcze leży w pudłach). Model już znany (inbox tutaj) i przeze mnie polubiony. Tradycyjnie wykonanie prosto z pudła z zaszpachlowanymi okienkami, drzwiami itp. Do wykonania izraelskiego malowania użyłem kalkomanii nieistniejącej już firmy Liveries Unlimited (do obejrzenia tutaj). Tym razem dała mi popalić trochę, w niektórych miejscach za bardzo się pomarszczyła i to nie tylko pod wpływem Sol-a ale i błyszczącego lakieru.





Oglądając zdjęcia przypomniałem sobie o lukach bagażowych. Poszukam jakiejś kalkomanii w zapasach i przy jakiejś okazji nałożę na model.