Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8
  1. #1
    Awatar papa

    Dołączył
    Aug 2010
    Mieszka w
    Cieszyn/Gliwice

    Domyślnie Początek Modelarstwa - proszę o rady.


    Polecamy

    Witam,
    Bardzo interesuje mnie lotnictwo, a szczególnie samoloty pasażerskie. Nie dawno postanowiłem spróbować swoich sił w modelarstwie. Moim pierwszym modelem będzie Revell A320 Lufthansa, który przyjdzie w przyszłym tygodniu. Bardzo proszę o pomoc, o takie fundamentalne rady z tej dziedziny.
    Kleje, które już kupiłem to: igłowy i contacta z revell oraz szpachlówka revella. Wiem, że będę musiał obciążyć przód samolotu (czym, prócz plasteliny?), posiadam juz papier ścierny od P240 do P1200. Pędzle oraz farby przyjdą wraz airbusem w/w. Mam kilka pytań.
    1. Od czego zacząć? - tak jak instrukcja podaje?? (znaleziona w necie)
    2. Co zacząć malować najpierw?
    3. Kadłub, malować na biało pędzlem? Czy lepiej zainwestować w spray?

    P.S. Proszę o wyrozumiałość, gdyż są to moje początki - amatorszczyzna

  2. #2
    Awatar michastrain

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    Suwałki / Warszawa

    Domyślnie

    Jak jest mały samolot, to obciążam go albo rulonikiem jednogroszówek (obwiązuję je taśmą i na superglue dobrze się trzyma kadłuba), albo (bezpieczniejsze, bo cięższe) jakimiś śrubami.
    1. Rób tak, jak pokazuje instrukcja, choć można oczywiście jednocześnie np. podwozie, skrzydła i silniki kleić, bo w początkowej fazie budowy nie mają te elementy ze sobą nic wspólnego, a mogą równolegle schnąć.

    Malowanie, przy założeniu, że używasz pędzla:
    Jeśli będziesz wklejał plastikowe okienka, to pomaluj najpierw okolice okien, wklej okienka, potem sklej kadłub, zaszpachluj łączenia i dopiero potem resztę kadłuba maluj (jak pomalujesz od razu całość, to i tak będziesz zdzierał farbę przy szlifowaniu szpachli, a jak nie pomalujesz wokół okienek, to później je zapaćkasz, jeśli już będą wklejone)

  3. #3
    Awatar Długi

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPTM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez michastrain Zobacz posta
    Jak jest mały samolot, to obciążam go albo rulonikiem jednogroszówek (obwiązuję je taśmą i na superglue dobrze się trzyma kadłuba), albo (bezpieczniejsze, bo cięższe) jakimiś śrubami.
    W sklepach wędkarskich różnej wielkości i wagi ciężarki ołowiane,tanie.
    "Nigdy nie rezygnujcie"
    W.Churchil

  4. #4
    Moderator
    Awatar macieju

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    EPZG

    Domyślnie

    Podepnę się pod temat
    Ponieważ dni już krótkie są a z foceniem coraz gorzej postanowiłem, że skleję sobie model Dawno temu zanim jeszcze pan w czarnych okularach nie przerwał teleranka bawiłem się w sklejanie - oczywiście były to IŁ'y i Jaki ale był także Tu-144 Sporo czasu minęło, dzieci podrosły i więcej czasu wieczorami jest więc postanowiłem sobie, że na początek skleję sobie model mojego ulubionego samolotu An-2 Znalazłem w necie już nawet taki model:
    Valom - Valom 48001 Antonov An-2 Colt (wersja wojskowa) (1/48) - Valom
    Jest tylko małe "ale" - mam zamiar pomalować go w zupełnie inne barwy

    Samolot i właściciel
    PZL-Mielec An-2R
    Private
    Lotnisko
    Poland: Zielona Gora - Babimost (IEG EPZG)
    Data /REG / CN
    22.10.2011 / SP-FEE / 1G173-01
    Autor
    Maciej Cyl


    Czy dam radę - zobaczymy - całą zimę mam na sklejanie

    Największy problem widzę w malowaniu oraz w kalkomaniach
    Farby dokupię sobie w trakcie sklejania - kalkomanie też ponoć można zrobić samemu ... ale to dalszy etap

    Tak się tylko zastanawiam czy jest sens wydawać 150 zł na model w konkretnym malowaniu i pomalować go w zupełnie inne barwy - czy nia ma na rynku czegoś w rodzaju surowych modeli ... takich bez malowania i gotowych naklejek??

  5. #5
    Awatar fulcrum

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBY

    Domyślnie

    Niestety nie ma. Kalki zawsze można sprzedać na allegro

  6. #6
    ModTeam Senior Screener
    Awatar Rafalik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez macieju Zobacz posta
    Tak się tylko zastanawiam czy jest sens wydawać 150 zł na model w konkretnym malowaniu i pomalować go w zupełnie inne barwy
    Tak robią w zasadzie wszyscy. ;-)
    Biało- Czerwone Iskry
    Canon 50D + 100-400L IS USM + 18-200 IS + grip BG-E2 + trochę różnych zabawek...
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

  7. #7
    Awatar papa

    Dołączył
    Aug 2010
    Mieszka w
    Cieszyn/Gliwice

    Domyślnie

    Dopiero teraz dotarł do mnie model A320. W instrukcji pisze, aby przemyć woda z delikatnym środkiem myjącym, elementy przed malowanie lub na które będą nanoszone kalkomanie. Robić to ?? Konieczna ta czynność?
    Drugie pytanie. - Brak okien? Czym zastąpić? Jak zrobić abym samolot nie miał dziur, zamiast okien?

  8. #8

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie


    Polecamy

    Gratuluję zakupu modelu, pierwszy krok za tobą Generalnie model myje się przed malowaniem, wystarczy ciepła woda z płynem do naczyń. Pozwala to na odtłuszczenie powierzchni (chociażby zatłuszczonej w wyniku dotykania palcami).

    Jeśli masz kalkomanię z okienkami to możesz ją po prostu nałożyć na otwory. To najprostszy sposób. Inne sposoby to m.in. wypełnienie okienek przezroczystym środkiem typu clear fix lub zaszpachlowanie okienek i użycie kalkomanii typu "pełne okienka".


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •