Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4
Like Tree14Likes
  • 11 Post By Koło Naukowe Lotników
  • 2 Post By Koło Naukowe Lotników
  • 1 Post By Koło Naukowe Lotników

Wątek: Rekonstrukcja szybowca SL-1 Akar

  1. #1

    Dołączył
    Mar 2015

    Domyślnie Rekonstrukcja szybowca SL-1 Akar


    Polecamy

    Z okazji zbliżających się obchodów stulecia Odnowienia Tradycji Politechniki Warszawskiej Koło Naukowe Lotników działające przy wydziale Mechanicznym Energetyki i Lotnictwa podjęło się rekonstrukcji pierwszego szybowca zbudowanego na naszej uczelni - SL-1 Akar. Skrót SL pochodzi od Sekcji Lotnicza działającej przy Kole Mechaników, natomiast Akar od imienia i nazwiska głównego konstruktora, Adama Karpińskiego.

    Krótki rys historyczny

    Kariera szybowca rozpoczęła się na I. Konkursie Ślizgowców (gdyż tak wówczas nazywano szybowce) w Białce koło Nowego Targu, zorganizowanym przez Sekcję Lotniczą. Jak się okazało, przekroczenie łącznie (liczba lotów była limitowana tylko stanem technicznym szybowca) 1 minuty lotu gwarantowało podium. Akar okazał się w zasadzie bezkonkurencyjny, zdobywając dwa pierwsze miejsca, odpowiednio z Tadeuszem Karpińskim i Ryszardem Bartlem za sterami. Sukces SL-1 wyniknął po części z faktu, że jako jedyny ukończył zawody bez poważnej kraksy, jedynie z pewnymi uszkodzeniami podwozia ze względu na dość nieprzewidywalne warunki wietrzne. Tadeusz Karpiński uzyskał najdłuższy lot trwający 165 sekund. Rok 1924 przyniósł nowy rekord kraju długości lotu szybowego, także ustanowiony przez Karpińskiego i wynoszący 4 minuty i 5 sekund. W trakcie próby samolot został uszkodzony podczas dość gwałtownego lądowania po pokonaniu dystansu ok. dwóch kilometrów. Po tej kraksie szybowiec nigdy nie został przywrócony do stanu lotnego.



    Zdjęcie oryginalnego Akara, ~1924 rok

    Opis konstrukcji

    SL-1 Akar był jednopłatowym dwukadłubowym samolotem z fotelem pilota pośrodku, przed płatem. Skrót SL w nazwie pochodzi od Sekcji Lotniczej działającej przy Kole Mechaników, natomiast Akar jest skrótem od imienia i nazwiska głównego konstruktora, Adama Karpińskiego. Szybowiec posiada dwa stery kierunku oraz pojedynczy ster wysokości. Masa własna zamykała się w 80 kg, zaś doskonałość wynosiła ok. 9, choć na to miała w znacznym stopniu zapewne wpływ postura i sylwetka pilota w locie. Starano się unikać rozwiązań skomplikowanych, mając na uwadze testowy charakter całej konstrukcji, jak i jej pionierski w naszym kraju charakter. W powietrzu szybowiec osiągał niezbyt zawrotne 45 km/h, co umożliwiało jednak stosunkowo bezpieczny lot.


    Rysunek w trzech rzutach, wykonany przez pana Andrzeja Glassa. Zawiera pewne drobne nieścisłości, jednak daje ogólne pojęcie o kształcie konstrukcji.
    Rekonstrukcja

    Do dnia dzisiejszego zachowało się jedynie kilka zdjęć, na których możemy bazować przy próbie odbudowy szybowca. Dzięki ich obróbce można wyciągnąć część wiadomości, takich jak liczba żeber, nosków, ogólne wymiary poszczególnych elementów szybowca. Jednak większość struktury wewnętrznej jak i dokładne wymiary części musimy zaprojektować sami, mając w pamięci ograniczenia stojące przed nami, a wynikające głównie z zaawansowania techniki dostępnej około 90 lat temu. Sugerujemy się w tym celu innymi konstrukcjami zagranicznymi o podobnym przeznaczeniu pochodzącymi z tego okresu, książkami z ogólnymi wytycznymi konstrukcji szybowców jak też i wyczuciem "tak to wtedy mogło wyglądać." Prace związane z budową i wykonaniem realizowane są w większej części na naszym wydziale, jednak z uwagi na brak miejsca i narzędzi, większe gabarytowo części konstrukcji musimy realizować w Zakładach Szybowcowych "Jeżów" w Jeżowie Sudeckim, dokąd co jakiś czas udaje się grupa osób z KNL-u. Obecnie jesteśmy w trakcie budowy poszczególnych części, mamy już częściowo złożone skrzydła, belki kratownicy kadłuba, dźwigary usterzenia. Wszystko jednak wymaga wykończenia, mamy nadzieję, że ten etap prac zostanie zakończony zgodnie z założonym harmonogramem pod koniec marca, żeby w kwietniu można było złożyć całą konstrukcję i opłótnić.



    Pomieszczenie koła w trakcie prac.



    Klejenie żeber
    Niestety ten egzemplarz nie będzie zdatny do lotu. Musieliśmy stanąć przed trudnym wyborem - zgodność historyczna lub dopuszczenie do lotu przez ULC. Wybraliśmy, żeby zrekonstruowany przez nas Akar wyglądał jak oryginalny, stąd też budowany aktualnie ślizgowiec nigdy nie poleci. Być może uda nam się zbudować w niedalekiej przyszłości lekką wariację na temat Akara, która już zostanie dopuszczona do lotów, jednak wszystko rozbija się o to co zawsze w takich projektach - o sponsorów. Jednak jesteśmy optymistycznie nastawieni w tej kwestii.



    .

    Prace nad elementami szybowca, Jeżów Sudecki

    Powodzenie przedsięwzięcia zależy obecnie od wielu czynników, mimo to starania nasze zmierzają póki co w dobrym kierunku. Mamy nadzieję, że będziemy równie dumni, co szczęśliwi, mogąc zaprezentować Państwu zrekonstruowanego Akara w połowie maja tego roku, na wystawie pt. „Na skrzydłach czasu – ludzie i konstrukcje lotnicze Politechniki Warszawskiej”, która będzie miała miejsce w Gmachu Głównym Politechniki Warszawskiej.

    Aktualny stan zaawansowania projektu, skrzydła przed montażem wykrzyżowań i układu sterowania, sklejone poziome belki kadłuba i dźwigar steru wysokości

    Na koniec chcielibyśmy podziękować wszystkim zaangażowanym w projekt, a mianowicie:
    W pierwszej kolejności Władzom Naszego Wydziału i Naszemu Opiekunowi Panu mgr inż. Stanisławowi Gradolewskiemu.
    Szczególne podziękowania należą się również Zakładom Szybowcowym "Jeżów" za współpracę i nadzór nad procesem produkcji szybowca.

    Następnie wszystkim Członkom KNL zaangażowanym w projekt:
    Adam Antczak, Rafał Jasina, Bartosz Lis, Jędrzej Makowski, Krzysztof Matysek, Agnieszka Michalska, Agnieszka Ogiolda, Jan Oleszczuk, Maciej Piaskowski, Paweł Pilat, Maciej Ukalski, Piotrek Waśkiewicz, Jakub Woźniak, Arkadiusz Wójcik.

    Zdjęcie na koniec ostatniego pobytu w Jeżowie Sudeckim. Od lewej - Bartosz Lis, Mieczysław Smagadzki - stolarz ZS "Jeżów", Arkadiusz Wójcik, Henryk Mynarski - właściciel ZS "Jeżów", Adam Antczak, Maciej Ukalski, Stanisław Gradolewski, Norbert Borowiec.

    Nie wiem czy to do końca właściwy dział, ale lepszego nie znalazłem. W razie czego prośba do moderatora o przeniesienie do właściwego

    Pozdrawiam.
    Bartosz Lis
    Koło Naukowe Lotników
    frik, schiztomatoza, ainow and 8 others like this.

  2. #2

    Dołączył
    Mar 2015

    Domyślnie

    Meldujemy się po zakończeniu kolejnego etapu prac. Tym razem byliśmy mocno ograniczeni czasem, gdyż został ustalony dokładny termin, do którego musieliśmy zdążyć wszystko wykonać. Niemniej udało się nam, chociaż czasami wymagało to przebywania na uczelni od 8 rano do 22, łącznie z sobotą i niedzielą.

    Zrobione zostały prawie wszystkie większe elementy płatowca, a mianowicie: wykrzyżowania w skrzydłach, w końcu są sztywne tak jak powinny, bo do tej pory po zamocowaniu samych dźwigarów i żeber dało się skręcić całe skrzydło używając tylko jednej ręki . Następnie wykonano lotki, usterzenie pionowe - jako ciekawostka, po analizie zdjęć udało się nam ustalić, że statecznik pionowy był jedynym elementem oryginalnego Akara krytym nie płótnem, ale sklejką. Dlaczego tak było do końca nie wiemy, niemniej odwzorowaliśmy to zgodnie z oryginałem.


    Oba stateczniki pionowe przed pokryciem sklejką oraz jeden ze sterów kierunku

    Usterzenie poziome jest również dość ciekawe - ster wysokości ma powierzchnię 3,3 metrów kwadratowych, około 1/3 całej powierzchni nośnej płata. Poza tym zrobiliśmy obydwa kadłuby, będące w sumie wielkimi drewnianymi kratownicami - w tej epoce szybownictwa jeszcze nikt nie słyszał o redukowaniu oporów aerodynamicznych.


    Sprawdzanie, czy żeberka na pewno pasują do dźwigara w sterze wysokości. Na komputerze pasowało, ale zawsze warto sprawdzić po wykonaniu


    Impregnowanie lotki po końcowym sklejeniu.

    Obecnie szybowiec znajduje się z powrotem w Jeżowie Sudeckim, gdzie będzie przygotowywany do pokrycia płótnem. W Warszawie natomiast będziemy się zajmowali głównymi brakującymi elementami, a mianowicie fotelem pilota, jego mocowaniem w kadłubie oraz całym podwoziem. Mamy to wszystko już zaprojektowane, trzeba tylko wykonać - plany są, żeby zdążyć z tym przed świętami. Zobaczymy jak się uda


    Tworzenie przyrządu montażowego i pozycjonowanie rozpórek do poziomych belek kadłuba.


    Pakowanie usterzenia poziomego do przyczepy szybowcowej celem transportu do Jeżowa.

    Następna aktualizacja z postępu prac po świętach, kiedy to w parę osób jedziemy do Jeżowa pomagać przy opłótnianiu.

    Chętnych do obejrzenia finalnego efektu prac zapraszamy jeszcze raz na wystawę pt. „Na skrzydłach czasu – ludzie i konstrukcje lotnicze Politechniki Warszawskiej”, która będzie miała miejsce w Gmachu Głównym Politechniki Warszawskiej w dniach 13 do 16 maja tego roku.

    Pozdrawiam.
    Bartosz Lis
    Koło Naukowe Lotników
    Wamo and schiztomatoza like this.

  3. #3

    Dołączył
    Mar 2015

    Domyślnie

    Jeśli jesteście zainteresowani, to w kwietniowym Przeglądzie Lotniczym pojawił się niewielki artykuł na nasz temat .

    Raport z dalszego postępu prac przedstawimy mniej więcej za tydzień, w momencie, gdy będzie już coś do pokazania.

  4. #4

    Dołączył
    Mar 2015

    Domyślnie


    Polecamy

    Nie wstawialiśmy zdjęć, ponieważ postanowiliśmy nie pokazywać całości złożenia przed wystawą. W końcu szybowiec nie został opłótniony, częściowo nie z naszej winy, niemniej dzięki temu przynajmniej można zobaczyć całą strukturę wewnętrzną

    Przypominamy o wystawie w Gmachu Głównym Politechniki Warszawskiej w dniach 13 do 16 maja.

    Wystawa będzie czynna w godzinach:
    środa: 12:00 do 18:00
    czwartek i piątek: 9:00 do 18:00
    sobota: 10:00 do 16:00

    Zaprezentowane zostaną następujące konstrukcje:
    Nasz SL-1 Akar
    Szybowce zbudowane na PW: PW-5, PW-6 i wcześniejsze
    Motoszybowiec AOS-71
    Flaris LAR1 - niestety z tego co widziałem egzemplarz do prób statycznych, także tylko struktura z nieukończonym wnętrzem
    RWD-5
    i inne.

    Dla zainteresowanych większą ilością tekstu wklejam plakat reklamujący event:


    Jeszcze raz serdecznie zapraszamy wszystkich na wystawę.

    Pozdrawiam
    Bartosz Lis - Koło Naukowe Lotników.
    frik likes this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •