Komentarze na blogach

  1. Awatar siarka
    • |
    • permalink
    Masz rację, ludzi w huk przy instalacji słonecznej, ale było coś widać
  2. Awatar lelek7
    • |
    • permalink
    Po to został umieszczony, chociaz "efekty" dżwiękowe nie są zamierzone bo najbardziej chodziło o te góry w oddali
  3. Awatar kosiu
    • |
    • permalink
    Fajny ten epizod z pasem startowym
  4. Awatar lelek7
    • |
    • permalink
    napisze teraz cos oczywistego, ponieważ każdy mógł to zrobić od zera do 150 km/h 20 sekund uważam za dobry czas szczegónie, że byłem zajęty jednak filmowaniem.
  5. Awatar lelek7
    • |
    • permalink
    Wiiesz co @siarka, zabiłeś mnie tym stwierdzeniem: słynny lelkiem7, słowo, ja co najwyżej, skromny ale spostrzegawczy dla potomności moge być, ale słynny to nawet nie wiem co napisać. chyba tylko to, że przez NIn to zawsze przejazdem byłem taki układ dróg ale w Vir to i po zakupu raz byłem a potem po koszulkę dla żony koniecznie albo z nazwą zadar lub chrwatska, pozdrowienia
  6. Awatar siarka
    • |
    • permalink
    Kurna, a ja byłem od 16 sierpnia w Privlace. Jakbym wiedział, że w okolicy jest słynny Lelek7 to bym na piwo zaprosił.
    Może nawet Cię widziałem w Ninie. Pozdrav.
  7. Awatar mapa
    • |
    • permalink
    Jak zwykle barwny i interesujący opis. A sznur aut na tym przejściu granicznym to standard..
  8. Awatar lelek7
    • |
    • permalink
    Będzie w kolejnych odcinkach co zwiedzałem w okolicy chronologicznie.
  9. Awatar kosiu
    • |
    • permalink
    Hej lelek,

    Mam nadzieję, że Ci się podobało w okolicach Zadaru bo w lipcu z rodzinką wypoczywaliśmy w pobliskiej Privlace (ok 5km dalej patrząc od Zadaru)... Nasze wakacje były super i bardzo nam się podobał ten region (czyli Dalmacja Północna). Turystów niby trochę było ale o jakimś tłoku nie można mówić...Czekam na dalszą relację... Pozdrawiam
  10. Awatar lelek7
    • |
    • permalink
    W tym całym pędzie zapomniałem nadmienić że ten korek po minięciu Holenderki to granica Słoweńsko-Chorwacka i z racji remontd do niej prowadzi przez lekka górkę. dobre 15 min. minęło, jak dowiedzielismy się że to właściwie granica bo pojawiły się zadaszenia i z ogonka zrobiły się dwa sznurki, a i tak kontrola szła jak krew z nosa, bo to i wyjaździe paszporty, a potem za kilka metrów jeszcze raz poszporty przy wjeździe. jak pojawiła się znów z kilkaset metrów podobna sceneria wpadłem w panikę, gdzie my jestesmy, ale na szczęście to był tylko, przynajmniej dla nas, punkt wydawania biletów na autostradę.
  11. Awatar lelek7
    • |
    • permalink
    nigdy nie pakowalem qatara, wiec niw wiem, a emirata pakuje WAS
  12. Awatar tygrysm
    • |
    • permalink
    Kiedyś pisałeś, że pakowanie Qatar Airawys jest skomplikowane ze względu na mnogość kategorii bagażu jakie wprowadzili. Rouge ich przebija? Jak się ma porównanie skomplikowania sortowania bagażu przy załadunku samolotów Emirates, Qatar Airways i Rouge?
  13. Awatar kudak
    • |
    • permalink
    Bardzo ciekawy wpis Od jakiegoś czasu również czuję większy pociąg do kolei, od ponad roku aktywnie fotografuję na szlaku. Co do filmów Pana Krzysztofa - już wcześniej na nie trafiłem i jest co oglądać . Nawet odbył przejazd po fragmencie linii 208 (okolice Grudziądza), fajnie popatrzeć z perspektywy szoferki na okolice, które zna się jak własną kieszeń.
  14. Awatar lelek7
    • |
    • permalink
    Z budowlanki to tylko Komandora pamiętam, a z technikum wicedyrektora od automatyki co mi kazał kuzyka jaki sobie zapuściłem, obciąć.
  15. Awatar marudny_stefan
    • |
    • permalink
    ehhhh... to zajęcia z legendarnym "sokołem" były ? przepraszam za OT
  16. Awatar lelek7
    • |
    • permalink
    Nie, uczęszczałem do budowlanki na Promyka, a technikum samochodowe odbyłem w Grodzisku.
  17. Awatar marudny_stefan
    • |
    • permalink
    widzę, że Kolega uczęszczał do pruszkowskich "mechaników" , z ciekawostek, był tam jedyny w kraju ( na owe czasy ) odcinek szyn łączonych "spawaniem" - nie wiem jak to fachowo nazwać, ale stukające pociągi wprawiały w drgania grunt i tokarki frezarki i inne maszyny nie łapały się w tolerancji, więc szyny były gładzidkie,,,, mówił nauczyciel z grodziskiego technikum , pozdrawiam
  18. Awatar lelek7
    • |
    • permalink
    Miałem kiedys taką wycieczkę specjalnie wynajętą kuszetką Warszawa - Zakopane-Kraków-Świnoujście -Warszawa, epicka podróż tylko że w 8 klasie podstawówki, czyli prawie 30 lat temu.
    Tresor ja niby ni miałem wpływu na dom moich rodziców ale do momentu wyprowadzki cały ruch było widać bo to tylko 300m od torów. A Mieszkałem w Brwinowie czyli całą CMK i pośpieszne w stronę łodzi, tak jakoś w pamięć weszły, że i rozkład cytowałem.
    Updated 19-07-2016 at 13:33 by lelek7
  19. Awatar Adik_s
    • |
    • permalink
    Oj doskonale Cię rozumiem jako syn maszynisty :-)
    U mnie do wspomnień kolejowych dochodzą jeszcze organizowane "za grosze" wyjazdy wagonem socjalnym (a czasami nawet zwykła "jedynką") w każde wakacje i ferie. Dzięki temu zwiedziłem za młodu praktycznie całe południe i północ Polski...
  20. Awatar Tresor
    • |
    • permalink
    Czy ja lubię kolej? Ja z nią mieszkam. Choć mnie bardziej interesuje technika niż samo podróżowanie. Znajomi mówią a tory nie przeszkadzają? Nie nie przeszkadzają mam się na co gapić przy śniadaniu. Specjalnie dom tak postawilem: https://www.google.pl/maps/@52.01540.../data=!3m1!1e3
    Właśnie zamawiam 3 tomy Obsługa techniczna ST43...
Strona 3 z 22 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 13 ... OstatniOstatni