Zobacz kanał RSS

BLOG - dzien jak co dzien... w powietrzu

Ze względu na to, że wpisy na blogu są często pisane późną porą, do tego na gorąco i czasami "na kolanie" to pojawiają się różne literówki i błędy za co z góry przepraszam wszystkich czytelników.

  1. 26 lipca 2010 g. 6:52

    przez w dniu 26-07-2010 o 06:52 (BLOG - dzien jak co dzien... w powietrzu)
    LOT045... po ponad pieciu latach znow uzywam tak dobrze znanego mi callsignu. Prawie jak za dawnych lat ale i tym razem to "prawie" robi duza roznice. Lecimy na FL300 na polnocny zachod prosto pod slonce ktore jest na tyle wysoko ze jest jeszcze bardzo jasny dzien ale tez na tyle nisko ze daje prosto po oczach. Jestesmy ustabilizowani w cruzie, papierki zrobione, mapy wyrysowane i autopilot spokojnie trzyma 767 w drodze do nastepnego punktu. Zerkam na notatki z ostatnich lotow. Ale ...
    Kategorie
    Bez kategorii
  2. 7 lipca 2010 g.16:35

    przez w dniu 07-07-2010 o 16:35 (BLOG - dzien jak co dzien... w powietrzu)
    Wakacje w pelni i najlepiej widac to po ilosci mlodziezy w samolocie. Poczatki wakacji/urlopow bywaja trudne i sa dni gdzie wszyscy sie spozniaja. Tego dnia co bym nie robil to wszysto bylo na styk. Dobrze ze niektore sprawy po drodze da sie rozwiazac telefonicznie
    Cala zaloga czekala juz w samolocie. W kokpicie i kabinie wszystko bylo przygotowane do odlotu. Jeszcze tylko "double chceck" i podpis w ...
    Kategorie
    Bez kategorii
  3. 28 czerwca 2010 g.22:08

    przez w dniu 28-06-2010 o 22:08 (BLOG - dzien jak co dzien... w powietrzu)
    Po paru prawdziwie jesiennych dni powrocilo lato. Slonce milo grzeje twarz nawet przez szybe. Do startu mamy 20 minutowy slot ale to znaczy ze mozemy "odjechac" na pietnascie minut przed CTOT (Calculated Take Off Time) czyli mamy tylko piec minut w plecy. W WAW w uzyciu jest tylko pas 29. Przed nami koluje nowy bialo czerwony EMB175. Jakos tak dziwnie wyglada rzadowy samolot bez szachownicy na ogonie... Kiedy juz czekamy na pasie znow otwieraja pas 33. Po starcie dostajemy kurs 260. Lecimy ...
    Kategorie
    Bez kategorii
  4. 22 czerwca 2010 g. 21:42

    przez w dniu 22-06-2010 o 21:42 (BLOG - dzien jak co dzien... w powietrzu)
    Pisanie tyle mi zajelo ze ledwo sie wyrobilem na czas. Z racji malego samochodu na lotnisko zaloga dojechala na dwie raty. Najpierw Panie a potem ta brzydsza czesc zalogi. Szybkie i mile przejscie przez security i odrazu do czekajacego po drugiej stronie terminalu autobusu. Pod samolotem rozmawiamy z zaloga ktora akurat wyladowala. Samolot sprawny a po drodze duzo burz. Dokladnie jak to podawali na CNN. Szykujemy papiery do pasa 27 ale z mozliwoscia 09 bo wiatr byl leciutki. Pas byl suchy ...
    Kategorie
    Bez kategorii
  5. 18 czerwca 2010 g. 16:48

    przez w dniu 18-06-2010 o 17:50 (BLOG - dzien jak co dzien... w powietrzu)
    Wylot z Sharm lekko opozniony bo czekamy na "pogode". Chodzi o papier na ktorym mamy najnowsze TAFy i METARy (czego sie spodziewamy i co mamy teraz). Pozadek w papierach musi byc. Wreszcie jestesmy zamknieci i zaczynamy kolowanie. Prosze o klapy startowe 5 i zatrzymuje samolot przed zakretem kiedy widze ze kolega zaczyna sie glosno smiac. Lece z prawego fotela a z tej strony nie ma tillera ktorym steruje sie przednie kolko. Kolowanie to tylko kapitanska domena a ja lece jako instruktor ...
    Kategorie
    Bez kategorii
Strona 11 z 53 PierwszyPierwszy ... 9 10 11 12 13 21 ... OstatniOstatni