Zobacz kanał RSS

Najpopularniejsze blogi

  1. 04 February 2009, 05:39

    przez w dniu 08-10-2009 o 23:16 (BLOG - dzien jak co dzien... w powietrzu)
    Trzecia rano a tu czas wstawac. Jestem niewyspany ale przed lotem odrenalina robi swoje. Jak zawsze przed lotem w biurze kontrolowane zamieszanie. Stosy papierow do przejrzenia, briefingi i wreszcie pakowanie sie do busa ktory zawiezie nas pod terminal. Pierwszy odcinek w miare krotki do MXP. dla mnie to powtorka z rozrywki bo pare dni wczesniej tez tam lecialem. Tym razem jednak na pokladzie mamy paxow i na FL430 nie wchodzimy. Dzien nastaje nad Austria ale wszedzie do okola chmury. Podczas wylotu ...
    Kategorie
    Bez kategorii
  2. 18 February 2009, 23:03

    przez w dniu 08-10-2009 o 23:17 (BLOG - dzien jak co dzien... w powietrzu)
    Srodek nocy w Colombo na Sri Lance. Za oknami cisza ale spac sie nie chce. Juz ponad tydzien "w drodze" ale nadal trudno sie cialu przestawic na inny czas. W planie byl Bangkok i Kolombo. Wiedzac ze czeka mnie dlugi nocny lot codziennie pozniej kladlem sie spac i pozniej wstawalem. Genialny plan ktory spalil sie na panewce kiedy dowiedzialem sie ze dzien wczesniej mam jeden krotki skok do Mediolanu i spowrotem. Niestety start byl przewidziany na 6 rano a budzik dzwonil juz o 3. Jak na ...
    Kategorie
    Bez kategorii
  3. 19 March 2009, 18:54

    przez w dniu 29-10-2009 o 21:00 (tam gdzie pieprz rośnie...)
    Ach, Bangok... Po dwoch tygodniach spedzonych w Bombaju, Bangkok to szczyt cywilizacji i wyrafinowania - szerokie ulice, czyste chodniki, uporzadkowany ruch, nawet Tuk-tuki sa porzadniejsze... Ba! Nawet slon chodzacy po ulicy jest wzglednie czysty i mozna go karmic bananami... A przez caly pobyt widzialem tylko dwa szczury... Coz to za piekne miasto! :-)

    Sobota

    Glupi to ma jednak szczescie - mimo pelnego samolotu dostalem miejsce i to w businessie... Noc mimo to i tak ...
    Kategorie
    Bez kategorii
  4. 24 March 2009, 19:46

    przez w dniu 29-10-2009 o 21:01 (tam gdzie pieprz rośnie...)
    Robota zaczyna sie na dobre, nawet nie ma kiedy siasc i napisac paru slow. Oprocz wspomnianego Bhavnagar, polecialem jeszcze do Bhopal'u, Diu i Porbandar. Latanie zapowiada sie interesujaco - destynacje obslugiwane przez ATR'a, to w wiekszosci male regionalne lotniska ze stosunkowo krotkimi pasami (ponizej 2000m) i podejsciami nieprecyzyjnymi VOR/NDB (a czasem i bez). Krotkie pasy w polaczeniu z wysokimi temperaturami powoduja, ze samolot operuje na granicy swoich osiagow i trzeba sie nakombinowac ...
    Kategorie
    Bez kategorii
  5. 03 April 2009, 08:48

    przez w dniu 29-10-2009 o 21:02 (tam gdzie pieprz rośnie...)
    Od czasu wejscia na linie (to juz prawie tydzien) do konca miesiaca pelnilem dyzury w Bombaju. Firma byla jednak dosc laskawa - polecialem raptem 1 raz, ale za to porzadnie. Wzialem rejs od kolegi, ktory potrzebowal wolny wieczor - "rozbojnika", czyli najbardziej hardcorowy rejs w siatce linii. Start z Bombaju do Bangalore o 3:15 nad ranem (co oznaczalo wyjazd z hotelu o 2 w nocy), nastepnie Bangalore - Hydrabad - Bangalore i powrot na pasazera do domu o 13tej. Praktycznie cala noc i kawal ...
    Kategorie
    Bez kategorii
Strona 1 z 21 1 2 3 11 ... OstatniOstatni