Zobacz kanał RSS

Najpopularniejsze blogi

  1. 17 April 2009, 10:06

    przez w dniu 29-10-2009 o 22:05 (tam gdzie pieprz rośnie...)
    Sezon letni nalezy uznac za otwarty... Temperatury przekroczyly 40 stopni Celsjusza, a nad zatoka Bengalska pojawil sie piekny cyklon tropikalny... Jakims cudem znosze te upaly calkiem dzielnie. Hindusi ciagle narzekaja ze im goraco, a mi jest dobrze - co najwyzej ciutke za cieplo. A jak przyjde do samolotu w marynarce, to patrza na mnie jak na debila - podobno jestem jedynym pilotem ATRa, ktory chodzi w marynarce (marynarki sa obowiazkowe tylko na lotach zagranicznych). Gorzej jest tylko w Chennai ...
    Kategorie
    Bez kategorii
  2. 19 April 2009, 17:37

    przez w dniu 29-10-2009 o 22:05 (tam gdzie pieprz rośnie...)
    Sobota

    Zamiast grzecznie leciec rano z Pune do Hyderabadu dostalem nastepujaca trase:

    Pune - Bangalore
    Bangalore - Mangalore
    Mangalore - Bangalore
    Bangalore - Hyderabad

    Proste, co? Z calego tego latania na szczegolna uwage zasluguje odcinek Bangalore - Mangalore, a konkretnie podejsce i ladowanie w Mangalore. Opowiesc zaczynamy na 20 mili do VOR MML, na poziomie FL90. GPS i EGPWS oczywiscie juz dawno zdazyly sie zepsuc (musza byc poskladane ...
    Kategorie
    Bez kategorii
  3. 03 June 2009, 17:29

    przez w dniu 29-10-2009 o 22:10 (tam gdzie pieprz rośnie...)
    - Halo?
    - Dzien dobry Captain, tu Rostering. Dzwonie Cie poinformowac, ze dzisiaj masz "OFF".
    - OFF? A co to "OFF", bo nie pamietam? Aha, pewnie "office"? Znaczy co - mam dzis isc do biura?!
    - Nie, Captain. Pozwol, ze Ci wytlumacze. OFF, czyli dzien wolny. W O L N Y! To znaczy, ze dzisiaj nigdzie nie lecisz...
    - Nie le... Jak to nie lece?!
    - Latales 8 dni z rzedu, wiec dzis nie mozesz, i juz!
    - Trudno, co robic...
    - Ale nie ...
    Kategorie
    Bez kategorii
  4. 01 July 2009, 17:59

    przez w dniu 29-10-2009 o 22:12 (tam gdzie pieprz rośnie...)
    Ostatnimi czasy w pracy raczej luzy i nuda - ot, 2 pobyty w Pune (ktore sprowadzaja sie glownie do opier... sie w hotelu), oraz jedno poranne Chennai-Rajahmundry, na ktore zreszta nie polecialem - otrzymana tuz przed spaniem wiadomosc o katastrofie Cessny w Krakowie skutecznie pozbawila mnie snu na prawie cala noc - zdecydowanie nie nadawalem sie na rozpoczecie pracy o 4 rano i musialem wziasc "sick'a" (ktorego zreszta Rostering zamienil mi pozniej w systemie na "off", zebym ...
    Kategorie
    Bez kategorii
  5. 11 listopada 2009 g. 3:07 cd..

    przez w dniu 11-11-2009 o 08:01 (BLOG - dzien jak co dzien... w powietrzu)
    W miare szybko przeszlismy przez wszystkie formalnosci ale nawet tutaj buty trzeba bylo zdjac przechodzac przez kontrole bezpiecznstwa. Zaloga kabinowa jeszcze chciala zobaczyc pamiatki w sklepie ale pani ktora nas prowadzila przez lotnisko powiedziala ze nie ma czasu. Zeszlismy na plyte i ponad 10 minut czekalismy na autobus. Typowe "hurry up and wait". Rozplombowalismy samolot i prosimy o zgode na kolowanie. Znow dostajemy miejsce ktorego nie ma na mapce i prosimy o follow. Znow musimy ...
    Kategorie
    Bez kategorii
Strona 2 z 27 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 12 ... OstatniOstatni